Tylko te prawa, które nie są sprzeczne z prawem naturalnym, obowiązują katolika w sumieniu. Papolatria i „pozytywizm prawny”.

Razem przeciwko wolności. Papolatria i „pozytywizm prawny”

Filip Obara pch24/papolatria-i-pozytywizm-prawny

Podczas niedawnej wizyty w Krakowie bp Athanasius Schneider podzielił się myślą, którą każdy katolik i konserwatysta powinien przemyśleć. Mówiąc o kryzysie papiestwa, z przenikliwą prostotą zdiagnozował problem Kościoła: pozytywizm prawniczy złączył się z papolatrią, aby zamrozić zdrowy opór wiernych przeciwko rewolucji w Kościele.

Prawo jest, bo jest i należy go przestrzegać, bo będzie kara… Niestety zbyt często na takim wniosku kończy się nasza refleksja na temat prawa i posłuszeństwa władzy. Tymczasem katolicka teologia moralna – wyłożona tak wspaniale przez widocznego na ilustracji św. Tomasza z Akwinu – wyraźnie określa, że tylko te prawa, które nie są sprzeczne z prawem naturalnym, obowiązują katolika w sumieniu. Nie poddając się bezsensownemu prawu, musimy liczyć się z konsekwencjami w postaci kary, ale mamy jednocześnie świadomość, że takie prawo nie określa materii grzechu. To znaczy, po „złamaniu” bezpodstawnego przepisu nasze sumienie pozostaje czyste i nie popełniamy nawet grzechu powszedniego.

Ma to swoje daleko idące konsekwencje. Jeżeli jako obywatele z zasady nie mamy skłonności, by wchodzić w konflikt z prawem, to często nie doceniamy, że właśnie prawo jest jednym z najważniejszych filarów cywilizacji. To ono sprawia, że żyjemy w świecie normalnym lub… postawionym na głowie.

Czym jest pozytywizm prawny?

Praktycznie wszystkie systemy prawne dzisiejszego zachodniego świata oparte są na błędach pozytywizmu prawniczego. Jest to nurt zrodzony w głowach XIX-wiecznych jurystów i anty-filozofów, którzy kontynuowali wściekłe dzieło wygnania Boga i Jego praw, zainicjowane przez prekursorów i siepaczy Rewolucji Francuskiej. Podstawą pozytywizmu prawnego jest twierdzenie, że nie istnieje obiektywne prawo naturalne czy też prawo Boże, a wszelkie prawo powstaje jedynie w głowie człowieka i jest stanowione w oparciu o umowę pomiędzy ludźmi. Dlatego prawo państwowe nie ma być odzwierciedleniem prawa, które Bóg zapisał w naturze – a które poznajemy przy pomocy rozumu i sumienia. Dla pozytywistów prawnych nie istnieje dekalog, a moralność jest również umownym konceptem, niemającym bezpośredniego związku z prawem stanowionym.

Rzecz tak szalona, że wydawałoby się – niemożliwa do wprowadzenia. A jednak, idee – nawet najbardziej oderwane od rzeczywistości – mają swoje konsekwencje. W twardej formie pozytywizm prawniczy inspirował zbrodnicze ideologie narodowego socjalizmu i komunizmu, a dziś realizowany jest w formie bardziej zawoalowanej, ale równie obojętnej wobec prawa naturalnego i nieraz równie zbrodniczej.

Gdyby nie pozytywizm prawny, nie byłoby mowy o współczesnych „prawach człowieka”, takich jak rzekome „prawo” do zabijania dzieci nienarodzonych, zaliczane do kategorii tak zwanych „praw reprodukcyjnych”, czy też „prawo” do zawierania „małżeństw” przez osoby tej samej płci.

Wszystkie te „prawa” są czystą abstrakcją i rojeniem ludzkiego umysłu. Nie mają związku z obiektywną rzeczywistością, w której żyjemy jako rozumni ludzie, a wprowadzane są tylko i wyłącznie dlatego, że w powszechnie przyjętym paradygmacie prawnym odrzucono fakt istnienia prawa naturalnego.

Ze skutkami pozytywizmu prawnego mamy do czynienia nie tylko tam, gdzie prawo stanowione wprost legitymizuje błąd i zło. Sprawa dotyczy nie tylko wielkich sporów ideowych, ale również tego, jak owa ideologia wkroczyła w nasze życie prywatne – w obyczaje, myślenie i przekonania. Umożliwiła ona tak dogłębną penetrację społeczeństw, że pozwalamy sobie na szczegółowe regulacje każdej dziedziny naszego życia, nie zadając już pytania, czy rząd ma do tego prawo i czy to rozsądne i zgodne z jakimkolwiek wyższym porządkiem.

Aby sięgnąć w sferę własnych przekonań, warto sprowadzić sprawę do czynności życia codziennego. Dowodem na to, że ulegliśmy pozytywizmowi prawnemu jest choćby przekonanie, że powinniśmy stać na czerwonym świetle, mimo że w promieniu wzroku nie ma ani pieszych, ani innych samochodów. Stoimy nie dlatego, że przyczynia się to do bezpieczeństwa, ale dlatego, że „nadopiekuńczy” prawodawca wytresował nas tak, że zapominamy o korzystaniu ze zdrowego rozsądku. Podobnie sprawa wygląda ze światłami, w czym jako Polacy wykształciliśmy już prawdziwie niewolniczą samokontrolę, robiąc do siebie „dzióbek” z palców, gdy komuś zdarzy się zapomnieć o zapaleniu świateł… w biały dzień.

Innym ważnym przykładem jest jazda „po alkoholu”. Ze względu na naszą „narodową” skłonność do nieumiarkowania sprawa uznawana jest za kontrowersyjną i mocno dzieli nawet konserwatywne środowiska, budząc spore emocje. Uważam, że ulegliśmy w tej kwestii przesądnemu myśleniu i nie korzystamy z racjonalnego rozumowania. Co mówi na ten temat prawo naturalne? Tyle, że mamy być odpowiedzialni i nie stwarzać zagrożenia na drodze. Podejmujemy więc samodzielną decyzję: jeżeli jestem zmęczony i czuję, że nie powinienem, to nie piję nawet pół kieliszka wina i nie zastanawiam się nad tym, że alkomat nie wykaże „karalnej” ilości alkoholu we krwi. Natomiast w świetle prawa stanowionego mamy do czynienia z absurdalną sytuacją, w której osoba faktycznie niezdolna do jazdy może wsiąść za kierownicę, bo mieści się w „dozwolonym” (na jakiej podstawie?) przez władzę zakresie promili, podczas gdy inna osoba, która akurat jest w najlepszej dyspozycji do kierowania pojazdem, nie może tego zrobić, ponieważ przekroczyła ową mityczną granicę. Zrozumieli to mieszkańcy ostatnich skrawków wolnej ziemi, jakimi są konserwatywne stany w Ameryce.

Doskonale obrazuje to anegdota opowiadana przez Wojciecha Cejrowskiego, który zapytał znajomego z Arizony: „Ile mogę tu wypić?”. W tym momencie redneck z południowej prerii spojrzał na niego jak na wariata i odpowiedział: „A skąd ja mogę wiedzieć ile ty możesz wypić? Ja mogę wypić butelkę”.

Zadaniem władzy jest stanowienie przepisów, które w ogólnych ramach odzwierciedlają prawo naturalne, a dodatkowo są zgodne z obyczajami narodowymi. Używanie alkoholu jest nieodłącznym elementem naszej kultury, a samo Pismo Święte w wielu miejscach określa wino jako dobro, które Bóg dał człowiekowi dla jego pożytku, zarówno psychicznego, jak i społecznego. Władza powinna karać za wszelkie szkody, szczególnie na zdrowiu i życiu, spowodowane przez nieodpowiedzialną jazdę samochodem, natomiast nie powinna spiętrzać absurdalnych przepisów i doprowadzać do psychozy, w której Polacy z lękiem, złością albo pouczającym tonem reagują na samą myśl o tym, że mieliby wsiąść do samochodu po wypiciu rozsądnej ilości alkoholu.

Pozytywizm prawny a papolatria i klerykalizm

Ale co stanie na czerwonym świetle czy słynne polskie „dzięki, prowadzę” ma wspólnego z sytuacją w Kościele? Otóż, więcej niż może się wydawać! Te same mechanizmy i nieuświadomione nieraz przekonania, które sprawiają, że działamy nieracjonalnie w sprawach przyziemnych, odpowiadają także za myślenie i wybory w dziedzinie najważniejszej – w życiu duchowym i religijnym. Słowem, papolatria, czy też klerykalizm, są takim samym objawem braku umysłowej niezależności, jak uleganie pozytywizmowi prawnemu w życiu społecznym.

Uchwycenie w sobie tego momentu utraty niezależności myślenia może być skuteczną bronią przeciwko nadużywaniu władzy papieskiej, biskupiej czy kapłańskiej dla celów sprzecznych z dobrem i prawdą religijną. Jak dla prawodawstwa państwowego zasadniczym źródłem jest prawo naturalne, tak w wierze punktem odniesienia są źródła objawienia, a więc Tradycja i Pismo Święte. W tej kolejności.

Jak we wszystkim, trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem. Jeżeli widzimy, że Kościół jest w kryzysie, a ze strony hierarchii i duchowieństwa docierają niejednoznaczne i niepokojące przekazy, to znaczy, że sytuacja wymaga od nas więcej inicjatywy i samodzielnego zgłębiania Magisterium Kościoła, byśmy mogli ocenić, czy to, co głosi papież, biskup albo ksiądz ma jakikolwiek związek z nauką Pana Jezusa.

Sfery społeczną i religijną łączy podobny mechanizm psychologiczny. Przekroczenie nakazów władzy – świeckiej czy duchownej – budzi w nas lęk, niepokój, wytrąca ze strefy komfortu. Ale tego wymagają nieraz dobro i prawda! Refleksję na temat papolatrii podjął jakiś czas temu prof. Roberto de Mattei (którego artykuł znajdą Państwo na naszych łamach). Wyraźnie zaznaczył on, że papolatria (jako bezrozumne przypisywanie papieżowi „nieomylności” we wszystkim, co mówi) narodziła się po Soborze Watykańskim II.

Ale dużo ciekawszego przykładu dostarcza nam historia niejakiego Magdiego Cristiano Alama, włoskojęzycznego dziennikarza, który porzucił islam i przyjął chrzest z rąk Benedykta XVI. Alam nawrócił się, ponieważ poznał naukę Pana Jezusa i uznał ją za prawdziwą. Natomiast po wejściu do wspólnoty Kościoła, spostrzegł, że jego oficjalne struktury niekoniecznie są zainteresowane głoszeniem prawdy, która odmieniła jego serce. W pewnym momencie z goryczą skonstatował, że nie po to przyjmował religię objawioną, aby dowiedzieć się od jej hierarchów, że „uważają szatański islam za prawdziwą religię”. Szukając przyczyn tego zjawiska, Alam podejmuje temat papolatrii.

Czy papolatria jest dogmatem czy dewiacją? Czy wolno nam krytykować papieża czy też obowiązuje nas absolutne posłuszeństwo? – pyta w swoim liście otwartym. I kontynuuje: Czy wolno mi na przykład potępić janopawłowe pocałowanie Koranu, twierdząc, że jest to zdrada wiary chrześcijańskiej, gdyż Koran jest tekstem szatańskim, w którym zły Allah nakazuje mordować, nienawidzić i czynić sobie poddanych z tych, którzy nie chcą zostać mahometanami? 

Refleksja ta pojawia się, gdy Benedykt XVI porzuca obowiązki Namiestnika Chrystusa, a rządy obejmuje „populistyczny” Franciszek. Islamski konwertyta znów zadaje pytanie, czy jako katolik ma prawo podważać kurs ku „postępowi”, który zradykalizował się wraz z nowym pontyfikatem.

Czy wolno mi czynić to wszystko? A może bluźnię, gdyż w żadnym razie nie wolno mi skrytykować papieża? Czy papolatria jest częścią wiary katolickiej czy może jest dewiacją fanatycznych papistów, których celem jest rezygnacja z używania rozumu i narzucenie wyłącznej hegemonii wierzeń? – podsumowuje.

Zwróćmy uwagę na końcowy akcent: rezygnacji z używania rozumu towarzyszy oparcie się na wierzeniach. Z całą pewnością autor celowo użył słowa wierzenia, aby przeciwstawić je wierze rozumianej po katolicku: jako zgoda rozumu na to, co Pan Bóg objawił, a Kościół podał do wierzenia. Świadectwo nawróconego muzułmanina jest tym bardziej cenne, że nie miał on wcześniej związku z „posoborowym” środowiskiem katolickim, a więc nie miał okazji zarazić się panującymi tam przesądami – jego umysł pozostał względnie czysty. Czasem wydaje się, że nie mamy wpływu na zamęt w Kościele, gdyż zatacza on zbyt duże kręgi. Jednak podjęcie tematu z pozycji, jaką wskazują prof. de Mattei czy Magdi Cristiano Alam, uspokaja nas świadomością, że zaciemnienie rozumu przez popalatrię czy klerykalizm może dotknąć jedynie tych, którzy uchylą się od samodzielnego poznania prawdy bądź lękliwie ulegną tyranii duchowej narzuconej Kościołowi przez propagatorów modernizmu.

Na koniec warto zauważyć, że sprzeciw wobec pozytywizmu prawnego i papolatrii ma wspólny mianownik. Jest nim zdrowo pojęta wolność. Nie tylko wolność w znaczeniu negatywnym, czyli wolność od tych zjawisk (ona jest niejako wskaźnikiem, ile wolności jest w naszym stylu życia), ale przede wszystkim wolność w ujęciu proaktywnym – prawda was wyzwoli.

Człowiek wolny w swojej mentalności i duchowości nie będzie musiał ostentacyjnie przejeżdżać z butelką piwa obok radiowozu ani palić na rynku miejskim podobizny papieża Franciszka. Będzie swobodnie poruszał się po świecie, nie zajmując się zbytnio złem, lecz w duchu uśmiechając się do Tego, który jest dawcą wolności, Pierwszym Poruszycielem wszelkiego rozumu oraz miarą tego, co dobre, a co złe.

Filip Obara

Nadciąga totalny zamordyzm. „Bodnar pozbawia Polaków wolności słowa na pełnej…petardzie”

Nadciąga totalny zamordyzm. „Bodnar pozbawia Polaków wolności słowa na pełnej…petardzie”

totalny-zamordyzm-bodnar4.04.2024

Bartosz Lewandowski, adwokat z Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris, ostro krytykuje nowe przepisy dot. mowy nienawiści, które forsuje minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

„Minister Bodnar pozbawia Polaków wolności słowa na pełnej… petardzie!” – pisze na X Lewandowski. Adwokat w swoich mediach społecznościowych analizuje ministerialny projekt ustawy o zmianie KK.

„Zmiany polegają na:

Rozszerzeniu katalogu okoliczności obciążających, które sąd bierze pod uwagę przy wymierzaniu oskarżonemu kary (art. 53 § 2a KK);

Rozszerzeniu odpowiedzialności karnej za tzw. dyskryminację (art. 119 KK), nawoływanie do nienawiści (art. 256 § 1 KK), znieważenie grupy ludności lub osoby (art. 257 KK)” – opisuje Lewandowski.

Adwokat wyjaśnia „na czym polegają zmiany”. „Otóż Ministerstwo Sprawiedliwości realizuje lewicową ideę, zgodnie z którą Prokuratura z urzędu ma obowiązek ścigania za wszelkie przejawy słownego ataku, które przyczyną ma być:

niepełnosprawność (fobia wobec niepełnosprawnych)
wiek (tzw. ageizm),
płeć (np. wobec mężczyzn – mizoandria; wobec kobiet – mizoginia)
orientacja seksualna (tzw. homofobia)
tożsamość płciową (tzw. transfobia)” –
opisuje ekspert.

„W przypadku ustalenia powyższej motywacji sprawcy, Sąd ma dodatkowo obowiązek wziąć ją pod uwagę jako okoliczność obciążającą przy wyrokowaniu” – czytamy dalej. Lewandowski zauważa jednak, że „same przepisy są w istocie transfobiczne”.

„Projektodawca bowiem z jednej strony chce karać za transfobię, z drugiej jednak strony w projekcie zalicza płeć do katalogu przyczyn owej słownej dyskryminacji, za którą można trafić nawet do 5 lat za kratki” – czytamy.

„Skoro zatem mówimy o płci, to wydaje się, że chodzi tutaj wyłącznie tzw. płeć biologiczną, a zatem o męskość i żeńskość.

Tym samym trochę niezrozumiałe jest wskazanie w projekcie kompletnie nieokreślonego znamienia „tożsamość płciowa”. Jeśli zaś jest inaczej i katalog ten dotyczy tzw. płci społecznej (genderyzm), to mamy przepis jawnie niekonstytucyjny, bowiem nie spełnia wymogów z art. 2 Konstytucji RP, tj. nie jest należycie dookreślony. Płeć bowiem jest płynna…” – pisze adwokat.

Ekspert Ordo Iuris stwierdza, że „dalej robi się jeszcze ciekawiej”. „Otóż zgodnie z art. 119 § 1 KK, odpowiedzialności karnej ma podlegać również ten, kto stosuję groźbę bezprawną„.

Lewandowski przytacza, czym jest owa groźba: Groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190 [czyli groźba np. spowodowania krzywdy – przyp. B.L]”, ale również: „groźba spowodowania postępowania karnego lub innego postępowania, w którym może zostać nałożona administracyjna kara pieniężna, jak również rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej (art. 115 § 12 KK).

„Czyli karane jest również grożenie zainicjowaniem postępowania względem pokrzywdzonego” zauważa ekspert.

Żeby wytłumaczyć, czym jest „nawoływanie do nienawiści”, ekspert przytacza wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24.09.2013 r., sygn. akt II AKa 301/13:

Pojęcie nawoływania do nienawiści (…) traktować należy jako publiczne wzywanie (nawoływanie) innych osób do odczuwania i utrwalenia negatywnych emocji, niechęci oraz wrogości (…), przy czym dla realizacji występku określonego w przepisie art. 256 § 1 k.k. nie jest konieczny skutek w postaci przekonania przez sprawcę innych odbiorców do prezentowanych przez siebie poglądów, chociaż tym motywowane winno być jego zachowanie w inkryminowanym miejscu i czasie.

„No dobrze, to teraz na przykładach pokażę Państwu za jakie konkretnie słowa wypowiedziane (np. w Internecie, w mediach, w trakcie imprezy, w kościele czy na uczelni) może zainteresować się Państwem prokurator, jeśli projektowane zmiany wejdą w życie” – pisze Lewandowski i podaje następujące przykłady:

„Facet to świnia!” – art. 257 KK;

„Tworzącymi w Polsce przedszkole „Queer”, jak w Berlinie, powinny natychmiast zainteresować się organy ścigania” – art. 119 KK;

„Możesz być tylko mężczyzną i kobietą. Kto twierdzi, że są inne płcie zwyczajnie gada głupoty” – art. 256 § 1 KK. [Podobnie wszelkie używanie zaimków niezgodnych z życzeniem rozmówcy, czyli tzw. mis-genderowanie]

„Starzy ludzie nie powinni mieć prawa jazdy” – art. 256 § 1 KK

„Transseksualizm jest zaburzeniem psychicznym” – art. 256 § 1 KK

„Biblia mówi: ” – art. 256 § 1 KK art. 257 KK.

„Iście liberalne podejście ma nasza władza ” – stwierdza sarkastycznie na koniec adwokat.

Nowe badanie potwierdza, że szczepionki [WSZYSTKIE] są zdecydowanie główną przyczyną chorób przewlekłych w Ameryce

Nowe badanie potwierdza, że szczepionki są zdecydowanie główną przyczyną chorób przewlekłych w Ameryce

Nikt nie powinien być szczepiony. Kiedykolwiek.

Zwłaszcza nie w czasie ciąży.

Szczepionki są także główną przyczyną problemów z orientacją seksualną. Liczby są zgodne z innymi opublikowanymi badaniami.

STEVE KIRSCH 3 kwietnia 2024 r https://kirschsubstack.com/p/new-survey-confirms-that-vaccines

Zrozumienie i przezwyciężenie niechęci do szczepień – decyzje dotyczące planowania opieki z wyprzedzeniem (ACP).

To najlepszy wybór dla każdego. To najłatwiejszy, najprostszy, najniższy koszt i najskuteczniejszy sposób na poprawę zdrowia wszystkich ludzi.

===================================

Niedawno poprosiłem moich czytelników, aby opowiedzieli mi o swoich chronicznych schorzeniach.

Najważniejszy wniosek jest taki

We wszystkich 58 przypadkach, o które pytaliśmy, gdzie mamy wystarczające dane do obliczenia ilorazu szans, szczepionka zawsze pogarszała stan.

Innymi słowy, społeczność medyczna cofała się od dziesięcioleci. Jeśli połączyć to ze świadomością, że szczepionki zapewniają korzyści, które są zbyt małe, aby je zmierzyć, jak opisano tutaj w przypadku cieszących się dużym uznaniem szczepionek na Covid i grypę, staje się jasne, że powinniśmy zaprzestać stosowania większości, jeśli nie wszystkich, szczepionek.

W rzeczywistości w przypadku szczepionek przeciwko Covid-19 mamy dane FOIA pokazujące, że szczepionki pogarszają sytuację, a kilkanaście prób zwrócenia się do Departamentu Zdrowia Publicznego hrabstwa Santa Clara o komentarz zostało zignorowanych.

Właśnie dlatego NIH nigdy nie przeprowadzi badania porównującego osoby wysoce zaszczepione z osobami całkowicie nieszczepionymi: rozdmuchałoby to narrację i zniszczyło ich wiarygodność.

Inne ważne wyniki badania to m.in.:

3,3 razy większe prawdopodobieństwo, że będziesz mieć 1 lub więcej chorób przewlekłych (OR 3,45 [95% CI: 3,02-3,96]). Jednostronna wartość p wyniosła 1,6e-78, co nie zdarza się zbyt często. Zasadniczo oznacza to, że nie było to spowodowane przypadkiem.

7 razy większe prawdopodobieństwo, że będziesz mieć 5 lub więcej schorzeń przewlekłych wymagających leczenia (leków lub terapii) (OR 7,03 [95% CI: 4,24-12,32]).

4-krotnie większe prawdopodobieństwo wystąpienia wady wrodzonej, jeśli matka była zaszczepiona w czasie ciąży (OR 4,31 [95% CI: 2,39-7,51]). To ogromny efekt. Prawie 80% wad wrodzonych jest spowodowanych szczepieniem matki w czasie ciąży (aktualna wartość wynosi 76,8%).

14,5 razy większe prawdopodobieństwo problemów z orientacją seksualną/dysforią płciową u osób poniżej 60. roku życia (OR 14,49 [95% CI: 2,33–598,86]). To oszałamiający wynik, o którym nie dyskutuje się. Zasadniczo 93% przypadków problemów z orientacją seksualną jest spowodowanych szczepionkami.

Dobra wiadomość jest taka, że możemy zmniejszyć liczbę chorób przewlekłych w Ameryce o 70% dzięki jednej prostej zmianie: powiedz ludziom, aby przestali brać szczepionki, które powodują u nich choroby. Otóż to. Żadne nowe leki nie są potrzebne. Tylko jedna zmiana zasad zakomunikowana przez CDC. Może to nastąpić dosłownie jutro. To nic nie kosztuje.

Konieczna jest pełna przejrzystość danych na temat wszystkich tych szczepionek, aby ludzie mogli zobaczyć, jak bardzo zostali oszukani.

Dane dotyczące skuteczności wszystkich szczepionek są łatwe do zebrania, ale nie mamy dostępu do danych w celu przeprowadzenia badań. W tym artykule pokazano, jak łatwo jest zdemaskować oszustwo. Badania te można powtórzyć dla każdej choroby, jeśli rząd udostępni dane.

Badanie demograficzne

Ponad 13 000 odpowiedzi, średni wiek = 55 lat

Podział dwóch grup porównawczych, które wykorzystałem w analizie:

Całkowicie nieszczepieni: 2355 odpowiedzi, średni wiek = 55 lat

Wysoce zaszczepione: 2260, średni wiek = 49

Przetestowano 63 warunki

W przypadku 44 schorzeń iloraz szans (OR) >=2 oznacza, że szczepionki są najczęstszą przyczyną tego schorzenia

W przypadku 14 schorzeń OR wynosił 1,3–2,0, co oznacza, że szczepionki są istotną przyczyną tego stanu (23% lub więcej przypadków można przypisać szczepieniom)

Dla pozostałych 5 warunków nie było wystarczających danych, aby obliczyć iloraz szans (wartość p > 0,05).

Lista objawów i tabela ilorazu szans

Oto lista objawów oraz iloraz szans i wartości p. Wartości >1 oznaczają, że szczepionki spowodowały, że ludzie byli mniej zdrowi. Wartości p <,05 oznaczają, że wynik nie jest istotny statystycznie.

Linie 61 i poniżej mają wartość p > 0,05 i NIE są istotne statystycznie (ponieważ efekt jest za mały lub liczba próbek jest za mała, lub jedno i drugie).

Wcześniejsza praca

Podobną ankietę przeprowadziłem wśród 10 000 dzieci moich czytelników. Możesz porównać rozmiary efektu w tej ankiecie z tą ankietą.

Ale w zasadzie skutki były tam takie same jak tutaj: szczepionki pogorszyły sytuację.

Pobieranie danych

W przeciwieństwie do artykułów opublikowanych w recenzowanej literaturze, moje dane i analizy są dostępne do wglądu publicznego. Jest to nowatorska koncepcja, która spotyka się z niechęcią środowiska medycznego i dlatego rzadko to robi.

Oczyszczanie danych

Wymazałem pole wieku zawierające 18 wpisów, gdzie pole wieku > 102 lub więcej. Prawdopodobnie był to błąd wprowadzania danych przez użytkownika.

Niektóre sformułowania zostały zmienione w trakcie rozprawy

se ankiety, aby sytuacja była bardziej jasna.

Podczas ankiety dodano kilka nowych symptomów, ale nie ma to wpływu na obliczenia szans; surowe wskaźniki zapadalności nie byłyby dla nich dokładne. W analizie nie wykorzystano surowych wskaźników zapadalności.

O ankiecie

Zebrałem ponad 10 000 odpowiedzi w < 24 godziny od uruchomienia.

Średni wiek wszystkich respondentów wynosił 55 lat, a w przypadku osób w pełni zaszczepionych 49 lat, zatem dorośli deklarujący, że zostali w pełni zaszczepieni, są zaszczepieni w mniejszym stopniu niż obecnie dzieci.

Oznacza to, że nasze dzieci będą miały większy negatywny wpływ niż (przeważnie) dorośli uwzględnieni w naszej ankiecie.

Dlatego te iloraz szans powinien być konserwatywny.

Czy ankieta była rzetelna?

Moje wyniki były zgodne z liczbami opublikowanymi w recenzowanej literaturze. W arkuszu kalkulacyjnym znajduje się zakładka, którą możesz sprawdzić samodzielnie. Więc możesz mnie ośmieszać, ile chcesz, ale musisz wyjaśnić, dlaczego liczby są tak spójne, skoro moja ankieta nie była „naukowa” lub była stronnicza.

Wszystkie badania mają stronniczość. Pytanie, które należy zadać, brzmi: czy błąd systematycznego był wystarczająco duży, aby mieć istotny wpływ na wyniki.

Najlepszym sposobem oceny stronniczości jest powtórzenie tej ankiety wśród swoich obserwujących. Ale ciężko mi znaleźć kogoś, kto by to zrobił. Nie wydają się być zainteresowani weryfikacją moich wyników. Może nie chcą mnie zawstydzić? Nie. Nie chcą potwierdzić, że dobrze to zrobiłem. To jest prawdziwy powód.

Osoby, które wzięły udział w mojej ankiecie, nie kłamały; nie było ku temu zachęty. Jeśli uważasz, że moi w pełni zaszczepieni ludzie nie są reprezentatywni (twierdząc, że zostali moimi naśladowcami po tym, jak doznali kontuzji poszczepiennej), to możesz porównać w mojej ankiecie częstość występowania tych chorób wśród osób nieszczepionych z populacją ogólną, korzystając z innych źródeł. Jest to dokładnie ta sama technika, którą zastosowano w badaniach The Control Group. Kiedy to zrobisz, zauważysz, że różnice między wskaźnikami zapadalności wśród osób nieszczepionych i w populacji ogólnej są znacznie większe niż w moim badaniu. Spójrz na „wykresy danych z ankiety pilotażowej”. Oto jeden z wykresów:

Moje wyniki są podobne do tych uzyskanych w ankiecie The Control Group. Aby wyeliminować stronniczość badań wśród osób w pełni zaszczepionych, po prostu porównano wskaźniki zapadalności z publicznie znanymi wskaźnikami zapadalności, ponieważ prawie wszyscy ludzie są zaszczepieni.

Wątpliwości

W pierwszych 13 000 wpisów nie znalazłem żadnych wpisów celowo „zagranych”.

Teraz, gdy ankieta jest już dostępna, można się założyć, że niektórzy ludzie wezmą na siebie sprawdzenie wpisów. Więc miej to na uwadze.

Kontrole pozytywne i negatywne

Powielanie wyników

Powtórzenie tych badań jest kluczowe. Dobra nauka opiera się na replikacji.

Jeśli wyniki badania zostaną powtórzone z udziałem innej grupy respondentów, wnioski będą trudne do zignorowania.

Zakodowanie ankiety zajęło mi około godziny, oczekiwanie na wyniki niecałe 24 godziny, a analiza wyników 2 godziny.

Byłoby miło powtórzyć tę ankietę wśród obserwujących kogoś bardziej neutralnego, ale nie znalazłem nikogo, kto byłby skłonny podjąć ryzyko utraty reputacji i promować moją ankietę wśród swoich obserwujących.

Ale o to chodzi…

Jeśli szczepionki są bezpieczne, dlaczego nie pokazują nam „poprawnych” danych?

Lub po prostu daj nam dostęp do bazy danych VSD, a my wykonamy całą pracę!

Nie zrobią tego, ponieważ zniszczyłoby to wiarygodność Białego Domu, społeczności medycznej, agencji rządowych, organów ds. zdrowia i mediów głównego nurtu.

To jest prawdziwy powód, dla którego NIH nigdy nie przeprowadzi badania porównującego wyniki zdrowotne osób w pełni zaszczepionych i całkowicie nieszczepionych i dlaczego żadna organizacja głównego nurtu medialnego nie poruszy tej kwestii (poza „weryfikatorami faktów”).

Z tego samego powodu w komisji odrzucono projekt ustawy Izby Reprezentantów wymagający od NIH przeprowadzenia takich badań: (patrz HR 3069): ponieważ poznanie prawdy o szczepionkach byłoby szkodliwe dla narodu amerykańskiego.

Minisamouczek dotyczący ułamków przypisanych

Wzór na ułamek przypisany (AF) to (OR-1)/OR.

Na przykład OR=2 będzie miało AF=50%.

W naszym przypadku oznacza to, że jeśli OR wynosi 2 lub więcej, oznacza to, że połowa przypadków jest spowodowana szczepionkami.

Zatem w przypadku schorzeń, w których OR>2 oznacza to, że szczepionki są NAJWIĘKSZĄ przyczyną choroby i jeśli wyeliminujesz szczepionkę, częstość występowania choroby powinna spaść co najmniej dwukrotnie. Im większy OR, tym większy spadek.

Szczepionki są główną przyczyną chorób przewlekłych

U osób wysoce zaszczepionych ryzyko wystąpienia co najmniej jednej choroby przewlekłej jest 3,3 razy wyższe (OR 3,45 [95% CI: 3,02–3,96]).

Zapytałem o 63 różne warunki. Szczepionki nie zmniejszają ryzyka żadnej choroby przewlekłej. Ani jednego.

W przypadku 44 objawów OR wynosił 2 lub więcej. 58 miało OR 1,2 lub więcej. Pozostałe 5 nie było statystycznie istotnych.

Osoby wysoce zaszczepione są ponad 7 razy bardziej narażone na wystąpienie co najmniej 5 chorób przewlekłych wymagających leczenia farmakologicznego lub innej terapii (OR 7,03 [95% CI: 4,24–12,32]).

Efekt ten jest bardzo dobrze znany wśród moich obserwujących, jak pokazuje ta ankieta:

Nadal nie jesteś przekonany? Obejrzyj ten krótki film przedstawiający dowody naukowe na to, że szczepionki powodują problem zdrowotny, a nie go zmniejszają:

Szczepienie w czasie ciąży

Żadna matka nie powinna przyjmować szczepionki w czasie ciąży. Stwarza same złe wieści, w tym między innymi prawie 5-krotny wzrost ryzyka wad wrodzonych OR 4,31 [95% CI: 2,39-7,51].

To haniebne, że CDC promuje matki, aby zaszczepiły się na Covid-19 w czasie ciąży.

Efekt ten jest znany od lat. Joy Garner z The Control Group zwróciła mi na to uwagę, więc miło było potwierdzić, że ten sam efekt powtórzył się w mojej ankiecie.

Istnieje wiele innych schorzeń, których ryzyko zaostrzenia jest spowodowane szczepieniem w czasie ciąży. Oto tylko kilka z nich i ich współczynniki szans:

ADHD 2.4

Autyzm 2.3

Choroby autoimmunologiczne 1.9

Dwubiegunowy 4.6

Wada wrodzona 4.5

Krwawienie do mózgu 3.2

Cukrzyca (typ 2)

Dysleksja 1.8

Celiakia 1.7

CFS 1.7

Crohna 3,7

Depresja 1.7

Alergie pokarmowe 1.7

Trudność w uczeniu się 2.0

NACZYNIA 3.0

Zaburzenia mowy 3.6

A jeśli to nie wystarczy, jest jeszcze to

Problemy orientacji seksualnej

Stwierdzono oszałamiająco 14,5 razy większe prawdopodobieństwo problemów z orientacją seksualną/dysforią płciową u osób poniżej 60. roku życia (OR 14,49 [95% CI: 2,33–598,86]). Zasadniczo 93% przypadków problemów z orientacją seksualną u osób poniżej 60. roku życia jest spowodowanych szczepionkami.

Ludzie tacy jak Ben Tapper mówią to od lat.

Tak jak poprzednio, większość moich obserwujących już to zauważyła:

Co dalej?

Replikacja, aby udowodnić, że liczby są niezależne od publiczności. Dobra nauka powinna być zawsze powtarzalna.

Analiza stratyfikowana pod względem wieku w celu potwierdzenia, że młodsi ludzie, którzy zostali w pełni zaszczepieni, są mniej zdrowi niż ich starsi rówieśnicy (byłby to szokujący wynik, ponieważ ogólnie rzecz biorąc, osoby starsze mają więcej problemów zdrowotnych).

Publikacja w czasopiśmie naukowym

Płatna promocja gazety w mediach głównego nurtu w celu rozgłosu.

Czy świat się skończy, jeśli wszystkie szczepionki zostaną zatrzymane?

Wydaje się to mało prawdopodobne.

Znam praktykę pediatryczną działającą w USA od 25 lat, w której leczy się tysiące dzieci, wszystkie nieszczepione, a które są jednakowo zdrowsze niż ich w pełni zaszczepieni rówieśnicy. I jest na przykład ZERO autyzmu.

Niektórzy mogą argumentować, że dzieje się tak dlatego, że 99% ich rówieśników jest zaszczepionych, co chroni mniejszość, i że gdyby wszyscy byli nieszczepieni, choroby występowałyby bez kontroli, a liczba zgonów z powodu chorób leczonych szczepionkami gwałtownie wzrosłaby.

Widzieliśmy już, że tak nie jest, ponieważ liczba szczepień spadła, a liczba chorób nie wzrosła gwałtownie, jeśli spojrzeć na 20-letnią historię każdej choroby.

Możemy więc zacząć po prostu od zapewnienia ludziom możliwości wyboru bez przymusu, jaki mamy obecnie.

Wszystko, co musimy zrobić, aby zacząć, to zaprzestać przymusu i cenzury.

Nie należy się szczepić, aby móc chodzić do szkoły, uprawiać sport, pracować itp. Biały Dom i komisje lekarskie muszą zaprzestać cenzurowania lekarzy.

Czy ktoś podważy moją pracę?

Wątpię.

To jest takie oczywiste. Gdyby szczepionki prowadziły do lepszych wyników zdrowotnych, CDC zamieściłoby na swojej stronie internetowej kilkanaście badań. Nie mają żadnego.

NIH nigdy nie finansował takich badań i nigdy tego nie zrobi.

Próbowali uchwalić w Kongresie ustawę (HR 3069), aby zmusić NIH do przeprowadzenia takiego badania, ale ustawa została odrzucona w komisji. Dlaczego? Ponieważ Kongres pracuje dla firm farmaceutycznych, a nie dla ludzi.

To mówi ci wszystko, co musisz wiedzieć.

Oto kolejne dane na ten temat… większość ludzi chce zakończyć ochronę przed odpowiedzialnością producentów szczepionek:

Ale niewielu w Kongresie o tym mówi. To nie jest rząd ludowy. To rząd firm farmaceutycznych.

Streszczenie

Badanie wykazało, że najłatwiejszym, najtańszym, najbezpieczniejszym i najskuteczniejszym sposobem radykalnej poprawy stanu zdrowia ludzi na całym świecie jest zaprzestanie ich szczepień.

Najprostszym sposobem na rozpoczęcie jest:

Przyznaj się, że się myliłeś.

Stop przymusowi w szkołach, biznesie, komisjach lekarskich.

Stop cenzurze i taktyce zastraszania.

Koniec z ochroną odpowiedzialności producentów szczepionek. To jest licencja na zabijanie.

Przestań ukrywać przed społeczeństwem dane dotyczące zdrowia publicznego. Dbaj o przejrzystość danych, np. otwieraj tajne bazy danych, abyśmy mogli je przeszukiwać

Angażuj się w dialog na forach publicznych, gdzie obie strony mogą się spotkać, aby rozwiązać nasze różnice zdań. Ci, którzy się ze mną zgadzają, zrobią to w każdej chwili. Ale z jakiegoś powodu nikt z ich strony nie chce z nami rozmawiać. Nigdy nie rozwiążemy naszych różnic, odmawiając dialogu z drugą stroną.

Reszta załatwi się sama.

Szwajcaria: Kolejna skarga do Prokuratury w sprawie szkodliwości szczepionek Covid.

Szwajcaria: Kolejna skarga do Prokuratury w sprawie szkodliwości szczepionek Civid.

Szwajcarski prawnik Philipp Kruse złożył zaktualizowaną skargę do prokuratora w imieniu 37 osób składających doniesienia i sześciu prywatnych powodów bezpośrednio poszkodowanych przez „szczepionki” mRNA na Covid.

Ze wszystkich powodów wyszczególnionych w skardze „należy natychmiast podjąć pilne środki przymusu (przeszukanie pomieszczeń Swissmedic, zajęcie „szczepionek” zawierających mRNA) w celu ochrony przed nielegalnymi i ryzykownymi zastrzykami mRNA” – czytamy w dokumencie skargi.

W dniu 14 lipca 2022 r. prawnik z Zurychu Philipp Kruse złożył 300-stronicową skargę karną do właściwej prokuratury w imieniu sześciu osób rzekomo poszkodowanych w wyniku szczepień mRNA.

Rozważając zalety i wady upublicznienia skargi, Kruse i jego zespół doszli do wniosku, że lepiej poczekać, aż prokuratura będzie miała wystarczająco dużo czasu na pilne zabezpieczenie dowodów.

„W związku z ogólnie pozytywnym odzewem ze strony prokuratury czekaliśmy nawet dłużej, niż pierwotnie planowaliśmy” – podaje portal Corona Complaint. „Jako prawnicy i naukowcy nie mogliśmy jednak dłużej ukrywać przed opinią publiczną specjalistycznej wiedzy, którą zdobyliśmy”. W związku z tym 14 listopada 2022 r. zespół udostępnił opinię publiczną zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Przeczytaj więcej: Szwajcaria: prawnik, który został zignorowany przez sąd, ujawnia publicznie sprawę karną przeciwko Swissmedic i żąda natychmiastowego zawieszenia szczepionek, The Exposé, 1 grudnia 2022 r.

Strona internetowa Corona Complaint określa pierwotną skargę jako „skargię karną 1.0”. Stwierdza się w nim: „Mamy tu do czynienia z największym niebezpieczeństwem – a nawet obrażeniami – dla zdrowia ludzkiego, jakie kiedykolwiek miało miejsce w Szwajcarii”.

Ponieważ niebezpieczeństwo to nadal istnieje, pogłębione przez przedłużenie zezwoleń na stosowanie zastrzyków mRNA covid, zespół zaktualizował skargę karną 1.0 o dodatkowe źródła.

„Ponieważ wszystkie pierwotne zarzuty zostały zdecydowanie potwierdzone, a dodano jeszcze więcej, ostatecznie nieunikniona była kompleksowa rewizja” – czytamy na stronie internetowej Corona Complaint.

W skardze kryminalnej 2.0 wykorzystano kompleksową analizę ryzyka i korzyści, aby wykazać, że zastrzyki mRNA wyraźnie wiążą się z negatywnymi skutkami. Jednak „Swissmedic do dziś oszukuje opinię publiczną w tej i wielu innych okolicznościach” – Zatem pierwotne oskarżenia, np. o fałszowanie dokumentów przez funkcjonariusza publicznego, zostały wzmocnione w skardze karnej 2.0.

Zawiadomienie karne 2.0 wpłynęło do prokuratury 7 lutego 2024 r. W zeszłym tygodniu, 28 marca 2024 r., Zespół ds. Skargi Koronowej udostępnił publicznie dokumenty skargi.

Dr Robert Malone opublikował artykuł dotyczący skargi karnej 2.0:

Sugeruję, że skarga prawna, którą dr Kruse zebrał i przedłożył szwajcarskim organom prawnym, stanowi najpełniejsze podsumowanie złego zarządzania i oszustw regulacyjnych, które miały miejsce praktycznie we wszystkich zachodnich krajowych organach regulacyjnych w okresie nacisków na obowiązkowe wdrożenie i wykorzystanie „szczepionek” mRNA na Covid-19 i może służyć jako szablon zarówno dla innych skarg, jak i zeznań biegłego.

Co więcej, uderzają mnie podobieństwa między działaniami szwajcarskiego krajowego organu regulacyjnego, amerykańskiej FDA/CDC i praktycznie wszystkich innych zachodnich krajowych organów regulacyjnych. To zdecydowanie sugeruje bliską komunikację i/lub zmowę między tymi agencjami a ich politycznymi i biurokratycznymi menedżerami w państwie podczas kryzysu związanego z Covid-19.

Pozew karny przeciwko SwissMedic/mRNA Vax, dr Robert Malone, 2 kwietnia 2024 r.

Kopię 21-stronicowego streszczenia można znaleźć TUTAJ, a kopię w formacie PDF TUTAJ. Przegląd, harmonogram, podsumowanie i pełny 450-stronicowy dokument skargi można znaleźć TUTAJ.

W podsumowaniu skargi („skarga”) wskazano, że „szczepionki” mRNA przeciwko zakażeniom SARS-CoV-2 okazały się znacznie większym zagrożeniem dla zdrowej populacji niż sam patogen SARS-CoV-2.

„Swissmedic lub osoby działające w jego imieniu ponoszą główną odpowiedzialność za naruszenie zdrowia ludzkiego już spowodowane przez substancje na bazie mRNA oraz za wynikające z tego zagrożenie” – stwierdza i szczegółowo opisuje błędy Swissmedic:

wielokrotne naruszenia wymogów należytej staranności wynikających z prawa dotyczącego produktów leczniczych;

niedopełnienie obowiązku monitorowania produktu po dopuszczeniu do obrotu (tzw. „pharmacovigilance”) w sposób proporcjonalny do występującego ryzyka i w zamian poważne i trwałe naruszenie obowiązku powiadamiania o skutkach ubocznych wynikającego z prawa dotyczącego produktów leczniczych;

poważne naruszenie zakazu reklamy produktów leczniczych przewidzianego w prawie produktów leczniczych;

niepożądane skutki uboczne (uszczerbek na zdrowiu), które można było przewidzieć na podstawie badań autoryzacyjnych, a które nastąpiły po uzyskaniu zezwolenia spełniają odpowiednie przepisy Kodeksu karnego; I,

świadome i uporczywe wprowadzanie w przestępczy sposób zarówno opinii publicznej, jak i personelu medycznego co do faktów istotnych dla oceny ryzyka i korzyści przy podejmowaniu decyzji o szczepieniu.

W sekcji 3.1 skargi szczegółowo opisano działania przestępcze Swissmedic. Pod nagłówkiem „Wstępne zezwolenie naruszające prawo i obowiązki” w skardze wskazano, że tymczasowe zezwolenie zostało wydane pomimo czynników ryzyka, które musiały być znane już w grudniu 2020 r. Do czynników ryzyka należą:

Produkty mRNA są klasyfikowane jako terapia genowa przez organy regulacyjne, takie jak Swissmedic i Europejska Agencja Leków, a także przez samych producentów. Terapie genowe stwarzają szczególne ryzyko z kilku powodów.

Swissmedic rezygnuje z wymogów dotyczących ustandaryzowanego dawkowania preparatów mRNA dopuszczonych do wstrzykiwań, które w innym przypadku byłyby obowiązkowe w przypadku wszystkich innych produktów leczniczych.

Proces wytwarzania faktycznie podanych produktów mRNA („proces wytwarzania 2” z plazmidowym DNA) różnił się zasadniczo od procesu wytwarzania stosowanego w przypadku produktów zatwierdzonych przez Swissmedic („proces wytwarzania 1”).

Wstępne badania na zwierzętach – obowiązkowy warunek badań klinicznych II i III fazy oraz kluczowy element bezpieczeństwa – nie zostały przeprowadzone przez producentów w ogóle lub w niewystarczającym stopniu, a już wykazały niepokojące wyniki.

Kolejne badania na ludziach, na podstawie których pod koniec 2020 r. wydano „tymczasowe” zezwolenia, trwały zaledwie dwa miesiące (a nie jak zwykle 12–24 miesiące) i zostały następnie de facto przerwane przez producentów przez rozwiązania grup kontrolnych i zostały w dużej mierze pozbawione średnio- i długoterminowego znaczenia.

„Pomimo tej niepokojącej sytuacji początkowej z punktu widzenia bezpieczeństwa” – czytamy w skardze – „i pomimo wielu innych okoliczności zwiększających ryzyko, firma Swissmedic szybko i skutecznie zatwierdziła pierwsze zezwolenie na „szczepionki” mRNA”.

Wnioski o zezwolenie zostały „rozpatrzone” i zatwierdzone w ciągu zaledwie 63 dni kalendarzowych (zwykła procedura trwałaby 330 dni, procedura „tymczasowego” zezwolenia trwa zwykle 140 dni), przy czym po prostu pominięto ważne, obowiązkowe kamienie milowe.

W efekcie te „tymczasowe” zezwolenia w rozumieniu art. 9a TPA oznacza w rzeczywistości, że cała populacja Szwajcarii uczestniczyła bez swojej wiedzy w najbardziej ryzykownym i największym eksperymencie klinicznym, jaki kiedykolwiek przeprowadzono w Szwajcarii (a co za tym idzie, na całym świecie). I ten eksperyment nie został do dziś zakończony.

Roszczenie karne Swissmedic – „Streszczenie” (2.0), Prawo Kruse, 7 lutego 2024 r.

W sekcji 3.2 skargi szczegółowo opisano utrzymywanie przez Swissmedic nielegalnych zezwoleń, które naruszają prawo i obowiązki. Należą do nich lekceważenie wszelkich dodatkowych oznak ryzyka dotyczących dawkowania; działania niepożądane i zgony odnotowane w raporcie firmy Pfizer dotyczącym nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii po wprowadzeniu na rynek; oraz globalne raporty dotyczące działań niepożądanych.

„Nawet te skandaliczne sygnały alarmowe nie skłoniły Swissmedic do poważnego zakwestionowania niewłaściwej ścieżki, którą obrała. Swissmedic nie ograniczał liczby zezwoleń ani nie informował opinii publicznej o zidentyfikowanych zagrożeniach. Firma Swissmedic nie czuła się nawet zobowiązana do ulepszenia swojego czysto biernego nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii poprzez rejestrowanie działań niepożądanych stwierdzonych w Szwajcarii” – stwierdza skarga.

„Zamiast tego” – czytamy w skardze – „pod koniec 2021 r. firma Swissmedic podjęła kroki w kierunku rozszerzenia zezwoleń na trzecią dawkę („dawkę przypominającą”) i na dzieci w wieku pięciu lat i starsze… choć między innymi na tym etapie… znany także”:

że nawet przedstawiciele przemysłu farmaceutycznego otwarcie opisywali zastrzyki mRNA jako to, czym w rzeczywistości są – formą terapii genowej;

że toksyczne białko kolców wytwarzane w organizmie zaszczepionej osoby występuje w organizmie znacznie dłużej i w znacznie wyższym stężeniu niż pierwotnie deklarowało Swissmedic i producenci, co może prowadzić do wielu poważnych skutków ubocznych, łącznie ze śmiercią;

że dane zostały sfałszowane, a sygnały ryzyka ukryte w kontekście badania zatwierdzającego Comirnaty (Pfizer/BioNTech), co powinno było doprowadzić do natychmiastowego wycofania badania;

że firma Pfizer/BioNTech przedstawiła pod koniec sierpnia 2021 r. alarmujący raport okresowy (PSUR), z którego wynika, że 46 przypadków zakończyło się śmiertelnie w badaniach klinicznych, a 5069 przypadków (1,6%) zakończyło się już śmiertelnie w tzw. -faza marketingowa”;

że firma Pfizer dostarczyła do Szwajcarii 7 partii produktów ze znacznie zwiększoną liczbą raportów o zdarzeniach niepożądanych – był to sygnał alarmowy, który powinien był skłonić firmę Swissmedic do natychmiastowego ostrzeżenia ludności, a nawet wycofania partii, ale tak się jeszcze nie stało;

że w Szwajcarii odnotowano co najmniej 60 zgonów dzieci, tys

Prześlij opinię

e UE i USA w przypadku samych Comirnaty i Spikevax, co oznacza, że bezwzględny próg alarmowy wynoszący 50 zgonów został wyraźnie przekroczony tylko w tej grupie docelowej, która w żaden sposób nie jest zagrożona SARS-CoV-2, co powinno doprowadzić do co najmniej natychmiastowe zawieszenie przedłużenia tego zezwolenia, jeśli nie zawieszenie wszystkich zezwoleń na mRNA;

że w samych USA i UE zgłoszono już ponad 2 000 przedwczesnych porodów i martwych porodów w wyniku wstrzyknięć mRNA;

że niepokojąca tendencja była widoczna w Szwajcarii już w 2021 r., a mianowicie wyraźny i utrzymujący się współczynnik zgonów w młodszych grupach wiekowych wkrótce po „aktywności szczepień”; I,

że do końca 2021 r. „szczepionki” mRNA (Comirnaty i Spikevax) otrzymały 60 razy więcej raportów o poważnych skutkach ubocznych i 20 razy więcej raportów o zgonów na milion podanych dawek w porównaniu ze szczepionkami przeciw grypie.

„Zamiast ostatecznie zawiesić zezwolenia na mRNA, przeprowadzić dogłębną analizę podjętych decyzji, powiedzieć społeczeństwu prawdę o faktycznie możliwych do zidentyfikowania zagrożeniach i ulepszyć system raportowania dotyczący rejestrowania skutków ubocznych szczepień zgodnie z tymi zagrożeniami, W 2022 r. firma Swissmedic w dalszym ciągu utrzymywała wszystkie „tymczasowe” zezwolenia” – czytamy w skardze, odnotowując dodatkowe „istniejące fakty wiążące się z ryzykiem i znaczeniem prawnym”, które były znane.

Fakty te obejmują produkty mRNA, które są produktami wysokiego ryzyka, ponieważ zawierają kwas nukleinowy, regulują ekspresję genów i „materiał biologicznie aktywny”; na całym świecie zgłoszono już prawie cztery miliony niepożądanych reakcji na wszystkie „szczepionki” przeciwko Covid-19; martwe porody i poronienia odnotowane po szczepieniu ciężarnej matki; historyczny spadek liczby urodzeń żywych na całym świecie; szkodliwy wpływ na płodność kobiet i mężczyzn; znaczny wzrost szerokiej gamy diagnoz chorób; raporty z sekcji zwłok potwierdzające, że przyczyną śmierci było białko kolczaste wywołane szczepionką; oraz doniesienia o zapaleniu mięśnia sercowego i zespole nabytego niedoboru odporności po szczepieniu („VAIDS”) po szczepieniu.

„Do 1 marca 2022 r. ukazało się co najmniej 128 recenzowanych publikacji na temat chorób serca, 216 recenzowanych publikacji na temat zagrażających życiu zaburzeń krzepnięcia (zakrzepicy itp.) oraz sześć recenzowanych publikacji na temat możliwych zgonów w wyniku szczepień przeciwko Covid. zostały opublikowane” – czytamy w skardze.

Następnie w skardze szczegółowo opisano, że „covid-19” nie jest i nigdy nie był chorobą „zagrażającą życiu lub wyniszczającą”, która zagraża ogółowi społeczeństwa.

„W świetle powyższego firma Swissmedic zatwierdziła wysoce eksperymentalny i niebezpieczny produkt leczniczy zapobiegający chorobie, która nie stanowi większego zagrożenia dla całej populacji niż grypa” – stwierdza Kruse i jego zespół.

Ponadto firma Swissmedic nie zatwierdziła jeszcze skuteczniejszych i mniej szkodliwych metod leczenia, o których wiadomo od dawna, takich jak leczenie iwermektyną lub inne odpowiednie metody. „Czyniąc to, firma Swissmedic celowo odsunęła na bok wymóg uzyskania zezwolenia wynikający z braku alternatywnych metod leczenia, a tym samym aktywnie zablokowała wyraźnie skuteczniejszą ochronę przed covid-19 (niż „szczepienia” mRNA).”

Z tych wszystkich powodów oraz innych, które szczegółowo opisano w skardze, ale nie odnotowaliśmy w naszym artykule, „należy natychmiast podjąć pilne środki przymusu (przeszukanie pomieszczeń Swissmedic, zajęcie „szczepionek” mRNA) w celu ochrony przed tymi nielegalnymi i wysokimi – ryzykowne zastrzyki mRNA” – stwierdza skarga. „Ponadto należy w końcu podjąć aktywne działania, aby zapewnić, że ludność szwajcarska, która w dalszym ciągu jest wprowadzana w błąd, zostanie poinformowana o mnogości problemów w sposób kompletny i przejrzysty

Czwartek 11-go. Warszawa – Marsz w obronie dzieci.

11.04.2024 Warszawa – Marsz w Obronie Dzieci!

02/04/2024przez antyk2013


Przyjdź 11 kwietnia na Marsz w Obronie Dzieci!

https://stronazycia.pl/marsz-w-obronie-dzieci/

Już 11 kwietnia aborcyjna koalicja Donalda Tuska będzie debatować nad 4 projektami ustaw, które mają pozwolić na zabijanie dzieci w łonach matek nawet do końca ciąży. Nie bądź bierny. Od Twojej aktywności dużo zależy. Przyjdź 11 kwietnia na Marsz w Obronie Dzieci.

Tutaj można się zapisać.

Jeśli ktoś potrzebuje transportu to tez zorganizujemy, najlepiej za cały autobus.

https://youtube.com/watch?v=SBfwAn5h03I%3Fversion%3D3%26rel%3D1%26showsearch%3D0%26showinfo%3D1%26iv_load_policy%3D1%26fs%3D1%26hl%3Dpl-PL%26autohide%3D2%26wmode%3Dtransparent
Share

Kategorie Zdjecia i informacje nadesłane Tagi Jasnogórskie Śluby Narodu, Msza Święta za Ojczyznę, różaniec za Ojczyznę, Warszawa

Niemcy potrafią grać w zielone

Niemcy potrafią grać w zielone

Andrzej Krajewski na-czym-swiat-stoi

Polski przemysł ma się słabo, za to niemiecki otrzyma kilkadziesiąt miliardów euro dotacji. Aplikowanych tak, żeby żadna z unijnych instytucji, stojących na straży uczciwej konkurencji, nie miała nic przeciwko temu.

Jeśli się zajrzy do Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), a konkretnie do działu „Tytuł VII”, to zapisano tam wielkimi literami, że Wspólnota zakazuje nieuczciwej konkurencji na swym obszarze. Co więcej, w artykule 107 uszczegółowiono nawet, iż zabroniona jest: „wszelka pomoc przyznawana przez Państwo Członkowskie lub przy użyciu zasobów państwowych w jakiejkolwiek formie, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom, lub produkcji niektórych towarów”.

Wprawdzie w kolejnych artykułach wyliczono okoliczności, które pozwalają na czasowe odejście od tej reguły, lecz jednocześnie ustanowiono szereg instytucji zobowiązanych stać na straży uczciwej konkurencji w UE. Tak, aby najzamożniejsze z państw Wspólnoty, wspierając rodzime firmy, nie dokonały eksterminacji pośród przedsiębiorstw z państw biedniejszych. W zamian mali i słabsi zgodzili się na rezygnację z narzędzi służących do obrony własnej gospodarki, czyli ceł. Wzajemne gwarancje uczciwości i bezpieczeństwa umożliwiają bowiem prowadzenie wspólnej polityki celnej, której reguły ujęto w oddzielnych zapisach traktatowych. Tyle teorii.

W poniedziałek 11 marca Robert Habeck zademonstrował, jak się ma ona w UE do praktyki. Niemiecki minister gospodarki i ochrony klimatu przekazał mediom, iż od następnego dnia rusza „Klimaschutzverträge”, dzięki której: „Zapewniamy miejsca pracy i konkurencyjność oraz chronimy klimat” – stwierdził. Habeck zaprezentował konkretne założenia nowego instrumentu ekonomicznego, jaki stworzył rząd RFN. Nazywa się go: węglowymi kontraktami różnicowymi. Polegają one na tym, że firmy przemysłowe z branż emitujących dużo gazów cieplarnianych: huty, cementownie, zakłady chemiczne i papiernicze, etc. startują w specjalnych aukcjach. Przedsiębiorstwa prezentują plany takiej modernizacji technologicznej w procesie produkcji, która umożliwi im redukcję emisji gazów cieplarnianych. Po czym rząd federalny kontraktuje na to specjalną dotację.

„Kontrakt różnicowy ma obowiązywać przez 15 lat i obejmować dofinansowanie zarówno inwestycji w nowe instalacje wytwórcze (capex), jak i bieżących kosztów operacyjnych (opex) do określonej wartości referencyjnej. Wymagana redukcja emisji wynosi co najmniej 60 proc. po trzech latach i minimum 90 proc. po 15 (latach – przy. aut.)” – opisuje w opracowaniu Ośrodka Studiów Wschodnich pt. „Kontrakty różnicowe – nowy instrument dekarbonizacji przemysłu w Niemczech” Michał Kędzierski.

Podczas aukcji przeprowadzonej 12 marca wydzielono 4 miliardy euro dotacji. Na aukcję jesienną planuje się rozdysponowanie 19 mld euro. „Robert Habeck chce, aby niemiecki przemysł był neutralny dla klimatu” – donosił z entuzjazmem 11 marca „Handelsblatt”. Dodając, że planowany od miesięcy program wreszcie ruszył. Zaś w specjalnym komunikacie prasowym niemieckie Ministerstwo Gospodarki i Ochrony Klimatu oznajmiło, iż: „Nowy, innowacyjny instrument finansowania przeszedł już wcześniej pomyślnie proces zatwierdzania pomocy publicznej przez Komisję Europejską”. Jaka kwota zostanie ostatecznie użyta w ramach „instrumentu”, jeszcze nie określono. Mowa jest o kilkudziesięciu miliardach euro. Może 60, a może 80 miliardach?

Nic tylko się cieszyć. Produkcja przemysłowa w Niemczech od kliku lat stacza się po równi pochyłej i jest już o 10 proc. niższa, niż była przed pandemią. Dzięki „Klimaschutzverträge” niczym po dawce sterydów, może złapać drugi oddech. Zwłaszcza że, jak zapowiedział Habeck, program kontraktów różnicowych zostanie rozszerzony na: „małe i średnie przedsiębiorstwa przemysłowe”. A wszystko to w imię ratowania klimatu.

Wprawdzie w ramach Europejskiego Zielnego Ładu cały niemiecki przemysł i tak musiałby się zdekarbonizować, no ale dzięki „Klimaschutzverträge” zrobi to szybciej. Zatem stojące na straży uczciwej konkurencji w Unii – Komisja Europejska, dwie komisje w Parlamencie Europejskim, Rada Unii Europejskiej, Rada Europejska, Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny są zadowolone. Każda z tych instytucji ma traktatowe uprawienia do dbania o zasady uczciwiej konkurencji w UE i żadna nawet nie pisnęła, że coś tu jest nie tak. Choćby dlatego, że w takiej Polsce (będącej było nie było także członkiem Unii) przemysł również nie miewa się najlepiej. Produkcja wedle danych GUS jest o 3,9 proc. niższa niż rok temu. Co gorsza, w niektórych branżach odnotowany spadek produkcji sprzedanej prezentuje się dramatycznie. Produkcja sprzedana chemikaliów i wyrobów chemicznych to 23,8 proc. na minusie, gumy i tworzyw sztucznych minus 13,3 proc.

Przemysł na terenie III RP będzie musiał zostać zdekarbonizowany tak jak niemiecki. Jednakże nie otrzyma 200 miliardów złotych od państwa na ten cel (to jedna trzecia całego budżetu Polski). Nie kupi sobie za te pieniądze nowoczesnych instalacji wytwórczych, nie zapewni bezemisyjnych źródeł energii elektrycznej, nie stworzy nowych technologii. Jednym słowem starci swą konkurencyjność na unijnym rynku wobec niemieckiego. Zaś Polska nie może chronić go cłami.

Niegdyś na pytanie – „A gdzie uczciwość i unijna solidarność?” kanclerz Angela Merkel szczerze się uśmiechała i po przybraniu takiego wyrazu twarzy oznajmiała pytającemu: „Nord Stream 2 jest projektem czysto ekonomicznym”. W sumie „Klimaschutzverträge” także.

Elbląg: Modlitewny szturm do Nieba w intencji powstrzymania aborcji

Elbląg: modlitewny szturm do nNeba w intencji powstrzymania aborcji

W przededniu sejmowej debaty nad rozszerzeniem dzieciobójstwa w Polsce, Fundacja Pro-Prawo do Życia oraz Stowarzyszenie Elbląscy Patrioci organizują w Elblągu publiczną modlitwę różańcową w intencji powstrzymania aborcji, oraz przemiany serc i nawrócenia wszystkich osób uwikłanych w proceder.

Już wkrótce w Sejmie RP odbędzie się debata nad projektami ustaw, których celem jest legalizacja w Polsce aborcji oraz upowszechnienie procederu zabijania dzieci w łonach matek. Może to być przełomowy moment, od którego zależeć będzie życie milionów Polaków i biologiczne przetrwanie naszego narodu. Plany zakładają m.in. formalnie zalegalizowanie aborcji na żądanie, ułatwienia dla handlu tabletkami aborcyjnymi oraz kary dla lekarzy, którzy odmówią dokonania aborcji.

Papież Jan Paweł II mówił, że: „naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości” i wzywał Polaków do jednoznacznego opowiedzenia się za życiem. Dlatego w trakcie trwania sejmowej debaty Fundacja Pro-Prawo do Życia oraz Stowarzyszenie Elbląscy Patrioci organizują w Elblągu publiczną modlitwę różańcową w intencji powstrzymania aborcji w Polsce oraz przemiany serc i nawrócenia wszystkich osób uwikłanych w proceder aborcji.

Różaniec odbędzie się w środę 10 kwietnia o godz. 17:00 w centrum elbląskiej starówki (między Katedrą a Ratuszem Staromiejskim). Modlitwa połączona będzie z akcją informacyjną i edukacyjną „Jak rozmawiać o aborcji?”.

Zapraszamy wszystkich do włączenia się w walkę o życie i do udziału we wspólnej modlitwie! Prosimy poinformować o tym wydarzeniu znajomych.

Why is the National Guard Being Deployed During the Great American Eclipse on April 8th?

Why is the National Guard Being Deployed During the Great American Eclipse on April 8th?

by Tyler Durden Mar 25, 2024 zerohedge

Authored by Michael Snyder via TheMostImportantNews.com,

The National Guard is only supposed to be deployed in emergency situations.  But these days the National Guard is being used for all sorts of things.  For example, hundreds of National Guard soldiers are being used to check the bags of those riding the subway system in New York City.  That sets a very alarming precedent, and I don’t understand why more people aren’t upset about this.  And now we have learned that National Guard troops will be deployed during the Great American Eclipse on April 8th.  What in the world do they expect to happen during this eclipse?

Without a doubt, it will certainly be a historic event.

As I have discussed previously, it is being projected that it will be the most viewed astronomical event in the entire history of our country.

And virtually everyone in North America will be able to view at least a partial eclipse

Almost everyone on the continent will see at least a bit of the eclipse. The further away you are from the path, the less of the eclipse you’ll see.

Even in places like Seattle and Portland, Oregon, which are far from the path, about one-third of the sun will be hidden.

On April 8th, millions of Americans will be traveling to locations where they will be in the path of the total solar eclipse.  Oklahoma is being touted as one of the best states for that, and it is being reported that the Oklahoma National Guard “will provide first responders as well as units with hazmat response capabilities”…

Oklahoma’s National Guard is set to be deployed for the upcoming total solar eclipse, when as many as 100,000 people are expected to visit one county.

In a statement on Tuesday, the guard said it would assist emergency management to cope with “an unprecedented number of tourists” on April 8 in McCurtain County, in the southeast of the state.

The guard will provide first responders as well as units with hazmat response capabilities in case of an incident like an industrial fire.

I can understand that they feel the need to be prepared.

But bringing in the National Guard is overkill, don’t you think?

Residents of Oklahoma are being urged to “stock up on gas and groceries” prior to the eclipse, and they are also being instructed to have “multiple forms of communication besides cellular”

To prepare for the eclipse, the state laid out some tips to plan ahead.

Oklahomans should schedule errands and appointments a few days in advance before the eclipse as well as stock up on gas and groceries. The state also recommends having multiple forms of communication besides cellular, being careful on the road and staying updated on weather conditions.

Seriously?

They want people to do all this for an eclipse that is only going to last for a few minutes?

Actually, Oklahoma is not the only state that is issuing such warnings.  According to a Newsweek article entitled “Map Shows Warnings for People to Stock Up on Food Ahead of Solar Eclipse”, at least four states have now warned their citizens to stock up on food…

At least four states within the path of totality have urged residents to stock up on groceries before the eclipse. Some officials have already issued disaster declarations ahead of the event, and some schools have decided to close, citing student safety.

Texas officials have issued a slew of warnings, including that people living within the path of totality should stock up on groceries and gas and run any errands—such as filling prescriptions—in the days before the eclipse. One official also urged pet owners to stock up on supplies for their animals.

I realize that the areas that are in the direct path of the total eclipse are anticipating large numbers of visitors, but it feels like authorities are really going overboard.

Just look at what officials in Hays County, Texas are telling their residents to do

  • Parking issues – lack of parking, fees for parking, having to park and walk to your destination (Please park only in designated areas and not on private property or in areas that cause safety issues)
  • Traffic delays and road closures
  • Longer wait times for restaurants (consider cooking at “home” instead or bring a small cooler with ready-to-eat food)
  • More congestion (pedestrian and vehicles)
  • Delayed emergency/911 response
  • Cell service interruptions/lack of service
  • Higher than normal stress levels and/or heated tempers
  • Credit card machines not working (bring cash)

Why would credit card machines not work?

And why would phone service be interrupted?

I don’t understand.

In Arkansas, they actually held a “live training exercise” that simulated emergencies that might happen during the eclipse…

With less than a month remaining before the Great American Solar Eclipse, the Arkansas Division of Emergency Management (ADEM) took a significant step by conducting a live training exercise. This exercise was designed to test ADEM’s response to issues that may arise as visitors flock to Arkansas to witness the event. ADEM responders and other state agencies looked at possible scenarios, such as severe weather, traffic, medical emergencies, and communication challenges.

Taking part in the exercise were county emergency managers and representatives of the National Weather Service, Arkansas National Guard, Corps of Engineers, Arkansas Hospital Association, Arkansas Wireless Information Network, and Arkansas Departments of Health, Transportation, Energy and Environment and Human Services.

Personally, I am not expecting a major disaster or emergency on the day of the eclipse.

But you never know, I could be wrong.

And it is certainly inevitable that there will be a lot more “surprises” as this year rolls along.

In fact, during his recent interview with Tucker Carlson, former U.S. Representative Ron Paul specifically warned about the potential for a black swan event

=================================

The Black Swan Theory refers to those events which are difficult to predict in the normal course of business. They are random, unexpected, but high-impact events. These events are considered outliers, because there is no past data which can point towards it

===============================================

Ron Paul, recognized for his consistent principles and foresight into economic and foreign policy, used the platform to express his concerns about unexpected, significant events that could catch the world by surprise.

“I think we’re reaching this point where some sudden thing is going to happen. I believe in that theory of the black swan. Yes, it’s going to pop up, and it’s not going to be controllable,” Paul said.

I don’t think that there will be a black swan event on April 8th.

But this eclipse will be a very big deal.

The giant “X” over America that the Great American Eclipse of 2017 started will be completed by the Great American Eclipse of 2024.

And as the Great American Eclipse of 2024 moves across our nation, the sun, the moon and the other seven planets in our solar system will all be lined up in the sky.

Our entire solar system is literally screaming that this day is important, and you would think that more people would be talking about the giant “X” that is about to be completed directly over the New Madrid fault zone.

Sadly, most of the population will quickly forget about this eclipse once it has passed, and that is extremely unfortunate.

Widowiska folklorystyczne

Stanisław Michalkiewicz: Widowiska folklorystyczne

No proszę! – Jeszcze nie minął tydzień od zamachu w Krasnogorsku, a tu już zaczął się festiwal kremlowskich kłamstw, które mają podważyć jedynie słuszną ukraińską prawdę. Jak pamiętamy, niektórzy uczestniczy zamachu zostali schwytani, podobno w trakcie ucieczki “w stronę Ukrainy”. Że taki kierunek ucieczki wybrali, to rzecz oczywista. Na Ukrainę było najbliżej, chociaż jeszcze bliżej było na Białoruś, no ale na Białorusi nie było bezpiecznie, podczas gdy na Ukrainie… – no właśnie.

Czy na Ukrainie było bezpiecznie?  Tego na pewno nie wiemy, ale schwytani uczestnicy zamachu prawdopodobnie tak własnie myśleli, bo w przeciwnym razie mogliby uciekać w kierunku, dajmy na to, Archangielska. No a co myślano na ten temat na Ukrainie? Tego też nie wiemy, bo pan prezydent Zełeński nam się nie zwierza, ale to i owo można wydedukować z jego zachowania po zamachu. O ile w innych przypadkach jest opanowany, o tyle w tym przypadku był jakiś nadzwyczajnie pobudzony, zdenerwowany – co wyrażało się w postaci wymyślania złemu ruskiemu czekiście Putinowi.

Czyżby z tym zamachem coś poszło nie tak?  Czyżby według pierwotnych założeń wszyscy uczestnicy zamachu mieli co do jednego zginąć? Tego wykluczyć nie można, zwłaszcza w sytuacji, gdy pojawiły się podejrzenia, jakoby zamachu dokonał Putin. W takiej sytuacji wszystko by się zgadzało, bo patron wszystkich konfidentów i prowokatorów, żydowski  rewolucjonista, inżynier Jewno Azef, będąc jednocześnie agentem carskiej Ochrany, wprawdzie organizował zamachy na rozmaitych dygnitarzy, ale potem wydawał żandarmerii tych wykonawców, którzy nie zginęli.

Ale o Azefie mogli słyszeć również Ukraińcy, na przykład szef tamtejszego wywiadu, więc zbyt daleko idących wniosków z tego wysuwać nie można.

Toteż nie na tym budowany jest festiwal kremlowskich kłamstw, który ma obnażyć i przygwoździć ukraińską prawdę. Chodzi o to, że schwytanych uczestników zamachu rosyjscy specjaliści natychmiast podłączyli do prądu, a wiadomo, że człowiek podłączony do prądu przyzna się do wszystkiego. Muszę powiedzieć, że rosyjskie procedury podłączania do prądu muszą różnić się od amerykańskich, czy izraelskich. Amerykanie i Żydowie wprawdzie też podłączają delikwentów do prądu, ale nie pokazują tego w telewizji, podczas gdy Rosjanie – pokazali.

Oczywiście delikwenci do wszystkiego się przyznali, to znaczy – za pierwszym razem do wszystkiego jeszcze nie zdążyli, bo konfesaty zostały zaplanowane dwuetapowo. Dopiero w drugim etapie od delikwentów oczekiwano, że powiedzą, kto im zamach zlecił. I co Państwo powiecie? Okazało się że zamach został dokonany za wiedzą i zgodą USA i Wielkiej Brytanii, przy udziale Ukrainy, która miała się z zamachowcami rozliczyć. Tak właśnie powiedział już po wszystkich konfesatach wysoki dygnitarz FSB.

W ten sposób kremlowskie kłamstwa nawet trzymałyby się kupy, bo ta ostatnia okoliczność wyjaśniałaby przyczynę, dla której zamachowcy uciekali w stronę Ukrainy. Ale to tylko teoria, bo wiadomo, że kremlowskie kłamstwa mogą sobie trzymać się kupy, ale i tak nikt w nie nie uwierzy, zwłaszcza gdy jest taki rozkaz. A rozkaz chyba padł, bo żadne z niezależnych mediów głównego nurtu już nie komentuje tej sprawy.

To znaczy – rozkazu mogło nawet nie być, bo funkcjonariusze Propaganda Abteilung z niezależnych mediów  głównego nurtu takie rzeczy wiedzą sami, w ramach świadomej dyscypliny. Bo tylko świadomą dyscypliną możemy tłumaczyć zdumiewającą zgodność przekazu medialnego w sprawie przeszukań w domu  Zbigniewa Ziobry i innych działaczy Polski Suwerennej.

Wprawdzie Reichsfuhrerin Urszula von der Leyen nie wymieniła Polski Suwerennej wśród ugrupowań zagrażających niemieckiemu dziełu odbudowy w Europie, tylko Konfederację, ale może nie wymieniła jej przez roztargnienie.

Jednak pan minister Adam Bodnar musiał opierać się na bardziej miarodajnych i konkretnych wskazówkach, niż publiczne wystąpienia Reichsfuhrerin Urszuli von der Leyen, bo fanatycznie wymierzył precyzyjne uderzenie właśnie w złowrogą Suwerenną Polskę, która w dodatku ośmieliła się sprzeciwiać, a nawet krytykować pana Mateusza Morawieckiego.

Z drugiej strony wiele wskazuje na to, że Reichsfuhrerin również i jego, a nie tylko Donalda Tuska uważa za swoją duszeńkę, tylko na razie stara się unikać niepotrzebnej ostentacji, dzięki czemu również Naczelnikowi Państwa łatwiej jest utrzymywać swoich wyznawców w nieświadomości co do prawdziwego stanu rzeczy.

A prawdziwy stan rzeczy jest taki, że skoro już przystąpiliśmy do zastępowania III RP przez Generalne Gubernatorstwo, to Reichsfuhrerin uruchomiła wszystkie Moce – a więc nie tylko Donalda Tuska, który za pośrednictwem pana ministra Adama Bodnara robi swoje na swoim odcinku, podczas gdy pan Mateusz Morawiecki na swoim odcinku frontu też robi swoje. Ponieważ pan Morawiecki formalnie nie dysponuje bezpieczniakami, to ten odcinek zagospodarowuje Donald Tusk, podczas gdy pan Morawiecki ogranicza się do  polemiki i wymyślania.

To jest proste, jak budowa cepa i nie zasługiwałoby w ogóle na uwagę, gdyby nie charakterystyczny rys najnowszej fazy przywracania praworządności w naszym bantustanie. Jak wiadomo, momentem przełomowym, świadczącym o odstąpieniu od konstytuującej III Rzeczpospolitą zasady: my nie ruszamy waszych – wy nie ruszacie naszych – była sprawa panów Kamińskiego i Wąsika. Stanowiła ona nieomylny znak, że etap III RP przechodzi do historii. Ale to był dopiero początek, a właściwie – jak powiedziałby Winston Churchill – „początek początku”.

Teraz, w związku z włamaniem, jakie na polecenie, a w każdym razie za wiedzą i zgodą pana ministra Adama Bodnara, przeprowadzili funkcjonariusze ges… to jest pardon – oczywiście nie żadnego „gestapo”, bo chociaż – jak pisał Gałczyński – „każdy kraj ma gestapo” – bo u nas gestapo ma inną nazwę: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ale nie o to chodzi, że się włamali, chociaż to też jest charakterystyczne dla nowego etapu. Istotna jest, podana przez funkcjonariuszy Propaganda Abteilung informacja, że nie tylko Zbigniew Ziobro będzie miał kłopoty, ale również jego żona, pani Patrycja Kotecka.

To coś nowego, bo w Generalnym Gubernatorstwie wprawdzie stosowana była zasada odpowiedzialności zbiorowej, ale nie w tym zakresie, jak w Sowietach za Stalina. Tam żony wrzucane były do dołów z wapnem razem z mężami, podczas gdy w GG zdarzało się mnóstwo wyjątków – tak dużo, że można by nawet mówić o zasadzie. Najwyraźniej jednak nowa Generalna Gubernia będzie swego rodzaju hybrydą – mieszanką niemieckiej Generalnej Guberni  z elementami folkloru sowieckiego, a nawet – banderowskiego.

Ambasador Izraela Ja’akow Liwne: Aj waj!! Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim,…

Szczyt bezczelności. Ambasador Izraela zrównuje zabicie wolontariuszy w Strefie Gazy z incydentem gaśnicowym Brauna

2.04.2024 /nczas/szczyt-bezczelnosci-ambasador-izraela-zrownuje-zabicie

Damian Soból, Grzegorz Braun, Izrael, gaśnica, chanukija
Damian Soból, Grzegorz Braun Fot. FB, PAP, collage

Ambasador Izraela w Warszawie, Ja’akow Liwne, porównuje zabicie wolontariuszy przez izraelskie wojsko do incydentu gaśnicowego posła Grzegorza Brauna. Wpis dyplomaty komentuje redaktor naczelny Najwyższego Czasu! Tomasz Sommer.

Przypomnijmy, że w wyniku izraelskiego nalotu w Strefie Gazy zginęło siedmioro pracowników World Central Kitchen oraz palestyński kierowca. Organizacja zawiesiła działalność w tym regionie.

Izraelskie pociski trafiły w trzy samochody tuż po tym, jak konwój przekroczył granicę północnej Strefy Gazy. Pracownicy organizacji WCK dostarczali pomoc, która przybyła kilka godzin wcześniej statkiem z Cypru.

Komentując te informacje Siły Obronne Izraela oświadczyły, że prowadzą dokładny przegląd na najwyższych szczeblach, aby wyjaśnić okoliczności tego wydarzenia, które określiły jako „tragiczny incydent”.

Ambasador Izraela Ja’akow Liwne zabrał głos w sprawie w swoich mediach społecznościowych. Dyplomata zaatakował polską „skrajną prawicę i lewicę” i porównał zabicie wolontariuszy do zgaszenia chanukiji w Sejmie przez Grzegorza Brauna.

„Skrajna prawica i lewica w Polsce oskarżają Izrael o umyślne morderstwo we wczorajszym ataku, w skutek którego śmierć ponieśli członkowie organizacji humanitarnej, w tym obywatel Polski. Wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji Krzysztof Bosak twierdzi, że Izrael popełnia „zbrodnie wojenne” i terroryzuje organizacje humanitarne, aby zagłodzić Palestyńczyków” – pisze Liwne.

„To ten sam Bosak, który do dziś nie zgodził się potępić masakry dokonanej przez Hamas 7 października i którego partyjny kolega, prawicowy ekstremista, zgasił gaśnicą chanukową menorę, którą zapaliliśmy w parlamencie w Warszawie. Wniosek: antysemici zawsze pozostaną antysemitami, a Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim, które walczy o swoje prawo do istnienia. Również dla dobra całego świata zachodniego” – dodaje ambasador.

Kontrowersyjny wpis skomentował redaktor naczelny Najwyższego Czasu!. Tomasz Sommer nazwał to „hucpą”.

„To się nazywa hucpa. Czy ten ambasador Izraela, który porównuje zamordowanie z premedytacją niewinnych ludzi do zgaszenia świeczki nie powinien zostać natychmiast wydalony z Polski?” – napisał dziennikarz.

Kolejny znak z nieba? Pontyfikat Franciszka.

Msza wielkanocna: Ikona spada u stóp Franciszka – znak z nieba?

Podczas Eucharystii, której Franciszek przewodniczył w Niedzielę Wielkanocną na Placu Świętego Piotra, podmuch wiatru spowodował, że starożytna ikona Chrystusa Zbawiciela, znajdująca się obok Franciszka, padła na ziemię.

Dwóch asystentów podniosło ciężką ramę, która padła kilka metrów od Franciszka.

Franca Giansoldati, w IlMessagero.it (2 kwietnia), wspomina o podobnych wydarzeniach. Wśród nich:

– W 2013 roku, w dniu, w którym Benedykt XVI zrzekł się papiestwa, piorun uderzył w duży żelazny krzyż na szczycie bazyliki św. Piotra.

W styczniu 2014 roku Franciszek wypuścił „gołębia pokoju” podczas modlitwy Anioł Pański, który został natychmiast zaatakowany i śmiertelnie raniony przez wronę i mewę w locie.

W czerwcu 2016 r., podczas podróży Franciszka do Armenii, wypuścił on gołębie na granicy tureckiej, które w niewytłumaczalny sposób powróciły.

W sierpniu 2018 r. zawalił się dach 400-letniego kościoła San Giuseppe dei Falegnami w Rzymie. Kościół jest powierzony jezuitom i poświęcony św. Józefowi, patronowi Kościoła.

Tłumaczenie AI

==================================

Ararat leży  na terytorium Turcji,  ale góruje nad Armenią. Na pierwszym planie klasztor św. Grzegorza Oświeciciela Chor Wirap, który odwiedzi papież Franciszek.

 

Ararat leży na terytorium Turcji, ale góruje nad Armenią. Na pierwszym planie klasztor św. Grzegorza Oświeciciela Chor Wirap, który odwiedził Franciszek.

Globcio atakuje: Zimowy paraliż w Szwecji.

Zimowy paraliż w Szwecji. Zamknęli ważny most

Jakub Wojciechowski interia.pl/zimowy-paraliz-w-szwecji

Siarczyste mrozy nawiedziły północną Szwecję. Miejscami było niemal -30 stopni Celsjusza. Według lokalnych synoptyków tak zimno o tej porze roku nie było od prawie 70 lat. Atak zimy doprowadził już do olbrzymich utrudnień na drogach. Po serii wypadków zamknięto ważną przeprawę.

Szwecja zmaga się z ekstremalną pogodą, która bardziej pasuje do zimy, a nie rozpoczętej już wiosny. Na północy kraju zanotowano mrozy, których w kwietniu nie było od 23, a nawet 68 lat. W najchłodniejszym miejscu zanotowano dokładnie –29,8 st. C.

Chaos na drogach, zamknięty most

Po trzech wypadkach drogowych spowodowanych burzą śnieżną zdecydowano o zamknięciu Mostu Olandzkiego, łączącego wyspę Olandia ze stałym lądem. Przeprawę zamknięto w obu kierunkach.

Na trasie E4 wzdłuż jeziora Vättern, między Huskvarną a Gränną wieczorem i w nocy ruch został praktycznie sparaliżowany. Gazeta „Aftonbladet” opisuje relacje podróżnych, którzy utknęli w gigantycznych korkach. Niektórzy musieli spędzić w autach nawet kilkanaście godzin, w tym całą noc.

Rekordowe mrozy na północy kontynentu. Pociągi nie kursują

Z kolei w Gällivare było -26,6 st. C. Tak zimno w tym miejscu w kwietniu nie było od 1956 roku. Oprócz wymienionych miejscowości co najmniej -26 stopni Celsjusza zanotowano również w Rensjön, Latnivaara i Vittangi.

Choć według prognoz zaprezentowanych przez Lasse Rydqvista w środę burza śnieżna ma ustąpić, to ochłodzenie utrzyma się jeszcze przez pewien czas, wraz z napływem chłodnych mas powietrza z północy.

Jak prognozuje szwedzka służba meteorologiczna SMHI, w najbliższym czasie w nocy dochodzić miejscami do -26 stopni Celsjusza. W czwartek nad Götalandią i zachodnią Svealandią można się spodziewać kolejnych śnieżyc.

Czym się różni śmierć Polaka od śmierci Żyda? Wyjaśnia Prof. Engelking.

Czym się różni śmierć Polaka od śmierci Żyda?

wywiad, jaki Engelking udzieliła Monice Olejnik w TVN24na początku lutego 2011 roku. Prof. Engelking mówi o relacjach pomiędzy Polakami i Żydami w czasie wojny. Mówi: „Ta śmierć żydowska wynikała również z takiej całkowitej niemożności porozumienia. Dla Polaków to była kwestia biologiczna, naturalna. A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym” –

Rząd Izraela kładzie podwaliny pod Trzecią Świątynię i żydowską teokrację.

Trzecia Świątynia Jerozolimska a trzecia wojna światowa

pch24.pl/trzecia-swiatynia

(stock.adobe.com)

Moją uwagę przykuł ostatnio artykuł w magazynie „Time” zatytułowany Kryzys egzystencjalny Izraela, w którym napisano, iż jego obecny rząd kładzie podwaliny pod Trzecią Świątynię i żydowską teokrację.

Zamiar odbudowania Świątyni Jerozolimskiej przyświeca pewnej frakcji w Izraelu już od wielu lat. Problem w tym, że w miejscu niegdysiejszej świątyni znajduje się meczet zwany Kopułą na Skale – trzecie najświętsze miejsce dla muzułmanów, którzy twierdzą, że stąd właśnie Mahomet wstąpił do nieba.

Dlatego też owa żydowska frakcja, chcąc rozpocząć jakąkolwiek budowę, musiałaby najpierw przejąć meczet od muzułmanów. Oczywiście muzułmanie przenigdy na coś takiego nie przystaną; spowodowałoby to tak wielkie niepokoje na całym świecie, że z łatwością mogłoby dojść do wybuchu kolejnej wojny światowej.

Jednak to nie tylko muzułmanie nie chcą dopuścić do wywłaszczenia. Na tej samej pozycji stoją świeccy i liberalni Żydzi, ponieważ wiedzą, że to z pewnością doprowadziłoby do wojny. I liczą, że Sąd Najwyższy podobne szaleństwo zablokuje. Tyle że Żydzi proświątynni właśnie wymyślili sposób na uchylenie decyzji Sądu Najwyższego: za sprawą woli parlamentu, jeśli tak zagłosuje większość. Doprowadzi to do podziału Izraela i do rozruchów.

Co gorsza, ultrareligijni Żydzi odmawiają służby w armii, w związku z czym świeccy Żydzi, którzy są temu planowi przeciwni, będą musieli ponieść ciężar ewentualnej wojny.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jeden, głębszy problem, a mianowicie kryterium żydowskości. Czy Żydem jest ten, kto ma żydowską krew? Czy tylko ten, kto praktykuje żydowską religię? Jeśli tylko osoby religijne są prawdziwymi Żydami, Trzecia Świątynia jest koniecznością; podobnie jak prawa nakazujące poszanowanie szabatu. A także ewentualna teokracja, która również w jakiejś początkowej formie już istnieje.

Wszystkie te problemy wraz z upływem czasu się pogłębiają, a nad Ziemię Świętą nadciągają czarne chmury…

Valdis Grinsteins

 „Jaki grzech popełniają ci, którzy usprawiedliwiają grzeszników?”

Biskupi-sekretarze Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu  byzcathpatriarchate@gmail.com

BKP: Jaka kara czeka Bergoglio i jego sektę za zniesienie praw Bożych i legalizację grzechu?

wideo: https://vkpatriarhat.org/pl/?p=21168  https://risurrezione.wistia.com/medias/fx8bh422pk

https://bcp-video.org/pl/jaka-kara-czeka/  https://youtu.be/msGAyHKa-58

https://rumble.com/v47zs0w-jaka-kara-czeka.html  ugetube.com/watch/JaHNO3iJRVPEmW6

cos.tv/videos/play/50108865572017152

================================================

Święty Bazyli Wielki w 7 krótkiej regule odpowiada na pytanie: „Jaki grzech popełniają ci, którzy usprawiedliwiają grzeszników?”. Mówi: „Cięższy od tego, o którym jest powiedziane: «Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze»”.

Pseudopapież Bergoglio poprzez kościelną legalizację sodomii połączoną z wprowadzaniem błogosławieństwa dla homoseksualnych i queer par nie tylko że sam popełnia grzech ciężki, ale unieważniając prawa Boże i wymazując świadomość grzechu, powoduje także, że już się nie odróżnia pozostawanie w grzechu ciężkim od stanu łaski Bożej.

Uniemożliwia to zbawienną pokutę, która uwalnia duszę od grzechu, a wtedy pozostaje już tylko szeroka droga do zagłady. Jest to tzw. Bergogliowa synodalna LGBTQ droga.

Jest to rażące nadużycie władzy papieskiej, związane z nieomylnością i żądaniem posłuszeństwa, oraz kpina z dogmatu o nieomylności papieża (z 18 lipca 1870 r.). Nadużycie władzy najwyższej rzuca masy chrześcijan do wiecznego potępienia. Bergoglio nie tylko znosi sodomię jako grzech, ale ją legalizuje i zmusza wszystkich do zastąpienia praw Bożych jego herezjami i perwersjami. Jest to największy bunt przeciwko Bogu Stwórcy, jest to bezpośrednio publiczna satanizacja Kościoła pod nadużywaną władzą papieską. Bergoglio naprawdę postawił się na miejscu Boga Prawodawcy.

W Liście do Tesaloniczan jest powiedziane: „Człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga, dowodząc, że jest sam Bogiem”.

Bergoglio jest fałszywym papieżem, ale zasiadł w świątyni Bożej, jaką jest Kościół, i podaje się za Boga, czyli najwyższego prawodawcę. Anuluje prawa Boże i zamiast tego wprowadza anty-prawa, które prowadzą do masowego odstępstwa od Boga, z celem, aby za jego przykładem każdy katolik poświęcił się szatanowi, nawet nie zdając sobie sprawy, jakie zło popełnia. Bergoglio przemienia apostołów Chrystusa w apostołów antychrysta. Jeśli ktoś ośmieli się przeciwstawić jego terrorowi i bronić przykazań Chrystusa, zostaje natychmiast usunięty ze stanowiska, a na jego miejsce zostaje mianowany agent sekty Bergoglio.

Na domiar złego Bergoglio i jego sekta, legalizując grzech wołający do nieba, odwołują się do nowego objawienia Ducha Świętego, nadużywając słów Biblii: „Kto ma uszy do słuchania, niech słucha, co mówi Duch do Kościołów”. Ale to stwierdzenie łączy się w Piśmie Świętym z wezwaniem biskupów do pokuty nawet pod groźbą kary. Ale Bergoglio już tego nie słucha. Przypisywanie legalizacji grzechu Duchowi Świętemu jest kolosalnym bluźnierstwem. Poza tym jest to grzech najcięższy, czyli grzech przeciw Duchowi Świętemu, który nie będzie odpuszczony ani w tym wieku, ani w przyszłości.

Największą tragedią i oznaką duchowej ślepoty jest to, że większość biskupów i księży w ogóle tego nie widzi. Ta duchowa ślepota jest owocem klątwy za fałszywą ewangelię Bergoglio według Ga 1:8-9. Dlatego wielu dzisiejszych pasterzy nie jest w stanie dostrzec duchowej zbrodni Bergoglio, choć ona wyraźnie oddziela dusze od Chrystusa i prowadzi zarówno do kary doczesnej, jak i wiecznej. Co więcej, pasterze ci nie są już w stanie zjednoczyć się i na wzór Chrystusa, dobrego Pasterza, stanąć w obronie powierzonych im owiec. Kiedy arcy-heretyk Bergoglio im grozi, tchórzliwie uciekają, zostawiając trzodę Chrystusa na pastwę żarłocznych wilków, które następnie rozrywają trzodę.

Pytamy: gdzie zaczęła się duchowa infekcja tymi herezjami? Korzenie sięgają aż do II Soboru Watykańskiego, który otworzył drzwi herezjom modernizmu, kwestionującym podstawowe prawdy wiary – Bóstwo Chrystusa, Jego historyczne i realne zmartwychwstanie oraz samo natchnienie Pisma Świętego. Wszystko to pod płaszczykiem nauki i na poziomie naukowym, który dyktuje nowe podejście do Pisma Świętego. Co więcej, Sobór wyraźnie ogłosił herezję synkretyzmu z pogaństwem. Owoc był taki, że odrzucono prawdziwą misję, a w Kościele zostały szeroko otwarte drzwi do antymisji hinduizmu, buddyzmu i pogaństwa. Wszystko pod wzniosłym pojęciem „szacunku dla innych religii”, a właściwie szacunku dla ich demonów.

W centrum uwagi znalazł się tak zwany „dialog międzyreligijny”, a misja została potępiona jako niepożądana droga lub prozelityzm. W rezultacie jedyna droga do zbawienia (bo „w nikim innym zbawienia nie ma”, jak tylko w Jezusie Chrystusie) została zrównana z kultami pogańskimi, czyli demonami! Przez tę duchową zbrodnię de facto została zlikwidowana osobista relacja z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. To są korzenie obecnej apostazji bergogliańskiej.

Dlatego też pełna odpowiedzialność spoczywa na papieżach soborowych i posoborowych, którzy nawet zgodnie z dogmatem o nieomylności papieskiej byli zobowiązani do obrony nauczania wiary i moralności. Choć nie otworzyli drzwi herezjom proklamacjami ex cathedra, ale praktycznie stworzyli przestrzeń dla ich masowego szerzenia. Stworzyli warunki, aby arcy-heretyk Jorge Bergoglio mógł uzurpować sobie urząd papieski i nadużywać go w sposób bezpośrednio prowokacyjny wbrew jego istocie. Bergoglio jest synem zatracenia, o którym wspomniał apostoł Paweł.

Na fałszywym fundamencie nie można budować ani walczyć z grzechem. Owocem herezji dogmatycznych jest upadek moralny. Bergoglio to tylko wierzchołek góry lodowej.

Jeśli chcemy dokonać prawdziwej pokuty, nie wystarczy przyznać się do swoich błędów, nie wystarczy się ich wyrzec i nie wystarczy głosić prawdziwą naukę. W życiu osobistym na pierwszym miejscu trzeba postawić porządek Boży i życie modlitewne. Bez prawdziwej modlitwy nie otrzymamy łaski poznania prawdy, życia nią, głoszenia jej, a nawet oddania za nią życia.

Zadaj sobie pytanie, ile czasu każdego dnia poświęcasz na modlitwę, a ile na internet i smartfon?! Czy masz dość samokrytyki i dyscypliny, aby używać go wyłącznie do wypełniania obowiązków zawodowych lub szkolnych? Ponadto konieczne jest radykalne ograniczenie czasowe, jeśli chcesz wykorzystać te rzeczy dla swojej duchowej korzyści. Konkretnym rozwiązaniem dotyczącym porządku modlitwy jest wprowadzenie do życia osobistego tzw. Godzin świętych, a co za tym idzie także programu Kościoła domowego (https://vkpatriarhat.org/pl/?p=21080). Dla sług Chrystusa i gorliwych chrześcijan jest bezwzględnym wymogiem dziesięcina czasu, czyli 2,5 godziny. Co więcej, modlitwa musi służyć naszej osobistej jedności z Bogiem. Należy dążyć do osobistej relacji z ukrzyżowanym Zbawicielem. On umarł za moje grzechy i bez wiary w Niego nie ma zbawienia. Codziennie, choć przez chwilę w modlitwie uświadom sobie na krótko swoją śmierć, sąd Boży i wieczność: będziesz zbawiony lub potępiony.

Krótko o wypróbowanym programie dla Kościoła domowego

Podstawą jest Godzina święta od 20:00 do 21:00. W tygodniu ma następującą treść: w poniedziałek i wtorek wyznanie grzechów, dziękczynienie, prośby i Różaniec. W środę biblijna modlitwa podniesienia gór duchowych według Mk 11:23 i Różaniec. W czwartek rozważanie o Męce Chrystusa, a następnie Droga Krzyżowa. W piątek rozważanie ostatnich słów na krzyżu. W sobotę jest modlitwa prorocza według Ezechiela 37, a w niedzielę rozważania o zmartwychwstaniu Chrystusa. W sobotę po Godzinie świętej następuje jeszcze godzina modlitwy, którą wkraczamy w świętowanie dnia zmartwychwstania. W niedzielę od 5:00 do 7:00 rano rozważanie z pieśniami, związanymi ze zmartwychwstaniem.

Co czwarty tydzień jest straż modlitewna – każdy dotrzymuje swojej godziny. Dodatkowo w ciągu dnia robimy krótkie modlitewne przystanki o godz. 9:00, 12:00, 15:00, 18:00. Dniem pokuty w miesiącu jest tak zwana sobota fatimska (nów księżyca).

Kto w ten sposób poświęca czas Bogu i swojej duszy, wkrótce rozróżni, czym jest grzech, jaka jest droga Chrystusa do zbawienia, a jaka jest synodalna droga Bergoglio do potępienia.

Jaka kara czeka Jorge Bergoglio i jego sektę za zniesienie praw Bożych i legalizację grzechu?

Św. Bazyli Wielki odpowiada: „W sprawach określonych przez Pismo Święte nikomu nie wolno czynić tego, co jest zakazane… Człowiekowi, który ośmiela się coś takiego zrobić, pozostaje «jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników» (Hbr 10:27)”.

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metodiusz OSBMr              + Tymoteusz OSBMr

biskupi-sekretarze

Żydzi. Julian Tuwim

Julian Tuwim

Żydzi (wiersz klasyka)

Julian Tuwim

Czarni, chytrzy, brodaci,
Z obłąkanymi oczyma,
W których jest wieczny lęk,
W których jest wieków spuścizna,
Ludzie,
Którzy nie wiedzą, co znaczy ojczyzna,
Bo żyją wszędy,
Tragiczni, nerwowi ludzie,
Przybłędy.

Szwargocą, wiecznie szwargocą
Wymachując długimi rękoma,
Opowiadają sobie jakieś trwożne rzeczy
I uśmiechają się chytrze,
Tajnie posiedli najskrytsze
Z miliarda czarnych, pokracznych literek
Ci chorzy obłąkańcy,
Wybrany Ród człowieczy!
Pomazańcy!

Pogładzą mokre brody
I znowu radzą, radzą…
– Tego na bok odprowadzą,
Tego wołają na stronę,
Trzęsą się… oczy strwożone
Rzucą szybko przed siebie,
Czy ktoś nie słyszy…

Wieki wyryły im na twarzach
Bolesny grymas cierpienia,
Bo noszą w duszy wspomnienia
O murach Jerozolimy,
O jakimś czarnym pogrzebie,
O rykach na cmentarzach…

…Jakaś szatańska Msza,
Jakieś ukryte zbrodnie
(…pod oknami… w piątki… przechodnie…
Goje… zajrzą do okien… Sza! Sza-a-a!)

Zakup w królewskim stylu! – Zelenski – za 20 milionów funtów – nabywa Highgrove House, byłą rezydencję króla Karola

Zelenski – za 20 milionów funtów – nabywa Highgrove House, byłą rezydencję króla Karola babylonianempire

Data: 2 aprile 2024Author: Uczta Baltazara 1 Commento

Zakup w królewskim stylu! – Volodymyr Zelenski stał się nowym właścicielem Highgrove House, należącego wcześniej do króla Karola. Highgrove House, położony w pobliżu Tetbury w hrabstwie Gloucestershire, służył jako wiejska rezydencja króla Karola III, także po tym, jak ten objął nową rolę brytyjskiego monarchy.

Rezydencja została zakupiona w roku 1980 przez ówczesnego księcia Karola od Maurice’a Macmillana, syna byłego premiera Wielkiej Brytanii – Harolda Macmillana. Podczas jego pierwszego małżeństwa z Dianą, księżną Walii, rodzina spędzała weekendy w Gloucestershire wraz z książętami Williamem i Harrym, a następnie wracała do Pałacu Kensington.

FOTO: Highgrove House, sprzedany Zelensky’emu za 20 milionów funtów

W roku 2024, król Karol III sprzedał swoją rezydencję, będąc jej właścicielem przez 44 lata. Na pierwszy rzut oka zaskakujące jest to, że nowym właścicielem królewskiej posiadłości został Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.

Karol był zdecydowanym zwolennikiem Ukrainy – od początku jej pełnoskalowej inwazji przez Rosję. W lutym 2023 roku król spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Buckingham. Karol III wystosował mocno sformułowane przesłanie wsparcia dla Ukrainy w oświadczeniu z okazji drugiej rocznicy jej inwazji w lutym 2024 roku. Niezwykle bezpośrednie przesłanie wydaje się być wezwaniem do utrzymania międzynarodowej pomocy dla Ukrainy.

Wojna na Ukrainie była zawsze bliska sercu króla. Może to wyjaśniać charakter nietypowej sprzedaży majątku króla Wołodymyrowi Zełenskiemu – którego Karol III prawdopodobnie postrzega jako obrońcę demokracji.

Chociaż nie ma jeszcze oficjalnego oświadczenia Pałacu Buckingham w sprawie sprzedaży domu Highgrove, istnieje wiele szczegółów, które wskazują, że sprzedaż została sfinalizowana pod koniec lutego/na początku marca 2024 roku.

FOTO: Grant Harold, były kamerdyner króla

Grant Harrold, były kamerdyner króla, który pracował dla Karola III w Highgrove w latach 2004-2011, uważa, że ostateczne szczegóły umowy zostały wynegocjowane podczas wizyty pani Zełenskiej w Wielkiej Brytanii 29 lutego. Dodał: “Książę William miał podarować dom swojemu ojcu. Król miał więc prawo sprzedać nieruchomość”. Książę William odziedziczył Highgrove House po tym, jak Karol przyjął nową rolę jako panujący monarcha Wielkiej Brytanii.

Według Granta Harrolda, kolejnym szczegółem wskazującym na to, że Highgrove House ma teraz nowego właściciela, jest fakt, że 21 marca, co najmniej 6 pracowników Highgrove otrzymało wypowiedzenie z pracy.

FOTO: Olena Zelenska i królowa małżonka – Camilla

Rodzina królewska zawsze balansowała na cienkiej granicy między sprawami prywatnymi a ujawnianiem informacji społeczeństwu, któremu ona służy. Brak jasności co do stanu zdrowia króla i jego wycofanie się z publicznych obowiązków podczas leczenia, a następnie przedłużający się brak informacji o stanie zdrowia Kate Middleton – wszystko to pokazuje, że królewska zasłona utajnienia jest silniejsza niż kiedykolwiek.

Nie jest jasne, za jaką kwotę Highgrove House został sprzedany Volodymyrowi Zelensky’emu. Jego cena w roku 1980 (800 000 funtów) stanowi równowartość około 4,7 do 8 milionów dzisiejszych funtów. Rzeczywista cena ma być jednak znacznie wyższa – około 20 milionów funtów.

https://youtube.com/watch?v=3Jkle7w2EvM%3Fversion%3D3%26rel%3D1%26showsearch%3D0%26showinfo%3D1%26iv_load_policy%3D1%26fs%3D1%26hl%3Dit%26autohide%3D2%26wmode%3Dtransparent

Nie wiadomo też, dlaczego prezydent Ukrainy zdecydował się na zakup królewskiej rezydencji i w jaki sposób udało mu się przekonać króla do jej sprzedaży. Być może “bliskość” Oleny Zełenskiej z królową Camillą pomogła w wynegocjowaniu transakcji. Źródło funduszy na ten zakup również pozostaje nieznane.

Od lutego 2022 roku, Wielka Brytania zadeklarowała łączne wsparcie dla Ukrainy w wysokości prawie 12 miliardów funtów. 12 stycznia 2024 roku rząd ogłosił kolejne 2,5 miliarda funtów finansowania na lata 2024/2025.

INFO: https://londoncrier.co.uk/2024/04/zelenskyy-acquires-highgrove-house-former-residence-of-king-charles-for-20million/

Polak zamordowany przez Żydów w Gazie. Zbrodnie Izraela.

Polak zamordowany przez Żydów w Gazie

Autor: Aktualności , 2 kwietnia 2024

Ostatni film… pokazuje, jak przygotowują posiłki dla głodnych mieszkańców Gazy w @WCKitchen

Zostali zabici przez izraelskie samoloty bojowe w #Gaza , z naruszeniem prawa międzynarodowego, co przypomina codzienne zabójstwa palestyńskich cywilów w Gazie w ciągu ostatnich dni #GazaGenocid.

===============================================================

طوفان الأقصى

@Afcq1954

🚨Zomi & Chef Oli’s last video shows them cooking meals for Gaza’s hungry in

@WCKitchen

. They were killed by Israeli warplanes in #Gaza , in disregard of international laws, echoing the daily killings of Palestinian civilians in Gaza over the past days #GazaGenocid

Przetłumacz wpis

0:14 / 0:55

Skopiuj adres filmu

1,2 mln Wyświetlenia

==================================

“..gdy konwój jechał wyznaczoną trasą, sztab jednostki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo trasy nakazał operatorom dronów zaatakować rakietą jeden z samochodów. Widziano, jak niektórzy pasażerowie opuszczali samochód po uderzeniu i przesiadali się do jednego z dwóch pozostałych samochodów. Kontynuowali jazdę i nawet powiadomili odpowiedzialne osoby, że zostali zaatakowani, ale kilka sekund później w ich samochód uderzył kolejny pocisk. Zbliżył się trzeci samochód w konwoju i pasażerowie zaczęli do niego przenosić rannych, którzy przeżyli drugie uderzenie, aby uchronić ich przed niebezpieczeństwem. Ale wtedy uderzył w nich trzeci pocisk. W ataku zginęło wszystkich siedmiu wolontariuszy World Central Kitchen.” (za Haaretz) /Wojciech Szewko/T/X

Wojciech Szewko

@wszewko

Ależ wstyd. Żeby Twitter musiał dodawać „kontekst” do oświadczenia MSZ. Jak do fake newsów i innych wprowadzających w błąd tekstów.

Zdjęcie

170 tys. Wyświetlenia

1 275 Wpisy podane dalej

Aleksandra K.

@Aleksan94914355

Kiedy Izrael zbombardował pierwszy szpital w Gazie, świat nie chciał w to uwierzyć i Izrael oskarżał Hamas o nieudane wystrzelenie rakiety…Izrael zniszczył teraz wszystkie 36 szpitali w Gazie, w tym największą placówkę medyczną, szpital Al-Shifa… #IsraelIsATerroristState

0:04 / 0:28

·

10,7 tys. Wyświetlenia

Tomasz Rydelek

@PulsLewantu

Film ze specjalną dedykacją dla wszystkich, którzy dopiero dzisiaj uświadamiają sobie co Izrael robi w Strefie Gazy Poniższy film zarejestrował izraelski dron w lutym w Khan Yunis. Przedstawia on zabójstwo 4 Palestyńczyków. Powód? Wejście do „strefy walki”. Warto w tym momencie przypomnieć niedzielny tekst gazety Haarec o tzw. „strefach zabijania”, które istnieją w Strefie Gazy. Strefy te wyznaczane są przez poszczególne izraelskie jednostki, które operują na terenie Gazy. Jeśli ktoś tylko zbliży się do tej strefy, to izraelska armia ma prawo go zabić. W praktyce poszczególne jednostki IDF zabijają także osoby nieuzbrojone, które zbliżą się do „strefy zabijania”. Poszczególne „strefy zabijania” nie mają dokładnie wyznaczonych granic. Palestyńczycy też nie są o tych granicach informowani. Zamiast tego Palestyńczykom wyznaczono tzw. strefy humanitarne, w których izraelska armia nie operuje. Jednak sami żołnierze IDF, z którymi rozmawiali dziennikarze Haarec, wskazują że Palestyńczyków nie można utrzymać w obrębie stref humanitarnych. Przykładowo w północnej części Strefy Gazy pozostaje obecnie 300 tysięcy osób. To głównie najbiedniejsi mieszkańcy enklawy, którzy cierpią z głodu i dlatego decydują się na opuszczenie bezpiecznych terenów w poszukiwaniu jedzenia. Poszczególne izraelskie jednostki podchodzą różnie do sytuacji, w której ktoś zbliża się do „strefy zabijania”. Część jednostek nie zabija takiej osoby dopóki nie potwierdzi, że jest ona uzbrojona. Inni nie zastanawiają się tak długo. Jeden z żołnierzy IDF powiedział dziennikarzom wprost: „Czuję się tak jakby tutaj nie było żadnych zasad użycia siły”. Już jakiś czas temu na biurko gen. Halewiego (szef sztabu IDF) trafiły skargi na niektóre jednostki IDF i nadużywanie przez nie „stref zabijania”. Halewi jednoznacznie opowiedział się przeciw używaniu „stref zabijania” do eliminacji cywilów. Jednak nadal wśród oficerów IDF – nawet wyższego szczebla – jest duże przyzwolenie na takie działania jak na poniższym wideo. Od października na terenie Strefy Gazy zginęło ok. 32 tysiące osób. IDF twierdzi, że w tym czasie wyeliminowano 13 tysięcy „terrorystów”. Przy czym, jak stwierdził jeden z żołnierzy IDF w rozmowie z Haarec: „W praktyce terrorystą jest każdy kto został zabity w obszarze, gdzie działa IDF”.

261,5 tys. Wyświetlenia

ONZ: Zbrodnie przeciwko ludzkości. Ludobójstwo, niewolnictwo, tortury… a teraz… NASZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PRZEKONANIA!

Oto co aktualnie dzieje się w Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Ich obsesja na temat gender, osób LGBT, aborcji oraz transseksualizmu jest tak duża, że chcą uznać każdą krytykę lub odmienną opinię za zbrodnię przeciwko ludzkości. 

To jest niezwykle poważna i niepokojąca sprawa. 

Jeśli ustąpimy, każdy z nas, w tym Państwo i ja, może zostać poddany prześladowaniom za podważanie radykalnych lewackich dogmatów dotyczących gender lub za popieranie postawy pro-life.
Ich przebiegły plan zmierza do przekształcenia binarnej koncepcji płci zapisanej w Statucie Rzymskim z 1998 roku, aby rozszerzyć ją o różne społeczne konstrukty, takie jak orientacja seksualna i tożsamość płciowa.A następnie oskarżać Państwa i mnie, jeśli zdecydujemy się wyrazić jakiekolwiek poglądy sprzeczne z tą nową ideologią.Nie możemy na to pozwolić!
Sesja głosowania w ONZ zaplanowana jest na najbliższy piątek, 5 kwietnia. Pozostało nam jedynie 48 godzin na powstrzymanie ich planu. Zachęcamy Państwa do wsparcia naszej petycji, w której wzywamy Ministra Spraw Zagranicznych RP, Radosława Sikorskiego oraz delegatów rządu RP na posiedzeniu Szóstego Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ do zdecydowanego odrzucenia tego niebezpiecznego traktatu.
PROSZĘ PODPISAĆ PETYCJĘ 
D
ziękujemy za dołączenie do nas w tej kluczowej walce,
Sebastian Lukomski z całym zespołem CitizenGO

–Poniżej wiadomość, którą wysłaliśmy Państwu wcześniej:
Organizacja Narodów Zjednoczonych już za kilka dni będzie głosować nad propozycją, która ma na celu uznanie błędnej identyfikacji czyjejś płci, publicznego wyrażania prostych faktów biologicznych, a nawet cytowania Pisma Świętego za Zbrodnię przeciwko Ludzkości.
Jeżeli ten traktat zostanie przyjęty w przyszły piątek, to stworzy podstawę do niespotykanej dotąd kryminalizacji naszych przekonań dotyczących płci, seksualności, życia i rodziny.
Apelujemy do Ministra Spraw Zagranicznych RP, Radosława Sikorskiego o odrzucenie tego traktatu podczas Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

PROSZĘ PODPISAĆ PETYCJĘ

Zbrodnie przeciwko ludzkości. Ludobójstwo, niewolnictwo, tortury… a teraz… NASZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PRZEKONANIA!

Tak – dobrze Państwo przeczytali!Choć trudno w to uwierzyć, w ONZ pojawiła się propozycja, nad którą zostanie przeprowadzone głosowanie już za kilka dni (5 kwietnia). Ma ona na celu uznanie błędnej identyfikacji czyjejś płci, głoszenia faktów biologicznych, a nawet cytowania Pisma Świętego za zbrodnie przeciwko ludzkości.Tak, to ta sama lista, na której znajdziemy handel ludźmi, handel organami oraz niewolnictwo.Jestem naprawdę zaniepokojony. 
Trudno mi sobie wyobrazić funkcjonowanie w świece, w którym nasze chrześcijańskie wartości, obrona życia i rodziny mogą być klasyfikowane jako zbrodnie przeciwko ludzkości.
Projekt traktatu został sprytnie skonstruowany przez radykalnych globalistów oraz organizacje pozarządowe zasilane funduszami od Sorosa, by zaklasyfikować jako nielegalne wszelkie formy oporu wobec radykalnego ruchu LGBT, zmianom płci u dzieci oraz aborcji.
Zastanówmy się na moment nad konsekwencjami: jeżeli ten traktat zostanie zatwierdzony w przyszły piątek, to otworzy drogę do bezprecedensowej kryminalizacji naszych przekonań dotyczących płci, seksualności, życia i rodziny.
Dlatego właśnie zwracam się dzisiaj do Państwa. Tylko ogromna mobilizacja tysięcy ludzi na całym świecie może powstrzymać to szaleństwo… Czy mogę liczyć na Państwa wsparcie w tej sprawie?Dodajcie Państwo swoje imię do petycji, w której apelujemy do Ministra Spraw Zagranicznych RP oraz przedstawicieli rządu RP na posiedzeniu Szóstego Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ, aby odrzucili ten traktat. W tym momencie strategia ONZ jest wyraźna jak nigdy wcześniej: polega na cenzurowaniu, kryminalizacji i uciszaniu każdego, kto sprzeciwia się ich radykalnej definicji człowieczeństwa, opartej nie na tradycyjnym rozróżnieniu mężczyzna-kobieta, lecz na fałszywej ideologii gender.
Pozwólcie Państwo, że przybliżę przestępstwa wymienione w Statucie Rzymskim z 1998 roku, z którymi ONZ chce zrównać Państwa przekonania: morderstwo, zniewolenie, tortury, gwałt, niewolnictwo seksualne, handel ludźmi, zbrodnia apartheidu oraz inne okrutne akty o podobnym charakterze, mające na celu świadome zadawanie ogromnych cierpień.
ONZ chce użyć tej karty jako broni, aby uciszyć każdego, kto sprzeciwia się ich globalistycznej agendzie.
Wyobraźcie sobie Państwo proces karny za zwykłą obronę Państwa dzieci lub wnuków przed zbyt wczesną seksualizacją i ideologiczną indoktrynacją w szkołach.Naszym kapłanom już teraz grożą prześladowania wyłącznie za głoszenie Słowa Bożego.Obrońcy naszych wartości, w tym chrześcijańscy politycy, dziennikarze, prawnicy, nauczyciele i lekarze, są wystawieni na ryzyko poważnych ataków zarówno w sferze osobistej, jak i zawodowej, jedynie za wierność swoim przekonaniom.Jeśli odważą się Państwo podać w wątpliwość fałszywe dogmaty ideologii gender, mogą Państwo stać się celem systemu zaprojektowanego, by uciszyć niewygodne głosy. Ten system, stworzony przez globalistycznych tyranów i skrajną lewicę, zmierza do tego, aby uczynić Państwa posłusznymi obywatelami nowej światowej dyktatury, która służy proaborcyjnym grupom, radykalnym feministkom oraz lobby trans i LGBT.
Straszna perspektywa, prawda? Niestety, ta rzeczywistość wcale nie jest tak odległa, chyba że postawimy się już teraz.Kończy nam się czas! Elity ONZ zamierzają ujawnić i rozpocząć proces zatwierdzania Traktatu o Zbrodniach przeciwko Ludzkości już 5 kwietnia.Musimy się pospieszyć!Nadchodzące spotkanie to nie tylko abstrakcyjna dyskusja o polityce – to bezpośredni atak na poglądy i przekonania milionów ludzi, takich jak Państwo i ja, na całym świecie.
Czas działać teraz, zanim obecne dyskusje przekształcą się w prawne normy, które zmienią brzmienie międzynarodowych praw człowieka.
Czy podpiszą Państwo petycję, w której domagamy się, aby Minister Spraw Zagranicznych RP wspólnie z przedstawicielami rządu RP na posiedzeniu Szóstego Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ zdecydowanie sprzeciwili się i głosowali przeciwko przyjęciu tego traktatu?
Powodów do niepokoju jest jeszcze więcej:Zmiana traktatu miałaby na celu włączenie „prześladowań na tle płci” oraz „wymuszonych ciąż” do zbrodni przeciwko ludzkości definiowanych przez ONZ.Mimo że aborcja nigdy nie została uznana za prawo człowieka o charakterze międzynarodowym, objęcie tej definicji w ramach umowy prawnie wiążącej może spowodować, że jakiekolwiek ograniczenia w dostępie do aborcji będą traktowane jako „wymuszona ciąża”. To z kolei może prowadzić do klasyfikacji takich działań jako zbrodni przeciwko ludzkości.
Innymi słowy, Państwa poglądy pro-life, głoszące, że każdy człowiek ma prawo do życia, zostałyby zakwalifikowane jako zbrodnia przeciwko ludzkości!
Chyba nie muszę nic dodawać, aby pokazać, jak wielkim zagrożeniem byłby ten traktat dla nas.Jeśli te proponowane zmiany zostaną przyjęte, spowodują one instytucjonalizację subiektywnego i zmiennego pojęcia płci oraz ciąży, podważając nasze prawa do głoszenia własnych przekonań w skali międzynarodowej. Śledzę uważnie agendę ONZ, lecz ten wniosek należy do jednych z najbardziej przerażających, jakie do tej pory widziałem. 
Jestem głęboko zaniepokojony, ponieważ nasze przekonania – wartości, w które Państwo i ja zdecydowanie wierzymy i za które walczymy, mogą wkrótce zostać uznane za przestępstwa.
Czy możemy coś zrobić, aby zatrzymać to szaleństwo? … Odpowiedź brzmi TAK.Państwo i ja mamy szansę, by temu przeciwdziałać.Nasza kampania jest oparta na przekonaniu, że na szczęście większość krajów świata wciąż uznaje płeć w jej tradycyjnym, biologicznym sensie.Zatem proponowane przez ONZ zmiany, są nie tylko radykalne, ale też zupełnie oderwane od rzeczywistości uznawanej przez przeważającą większość krajów.Tylko garstka państw zgadza się z ekstremalnym stanowiskiem, które ONZ próbuje narzucić całemu światu.
To oznacza, że jest jeszcze nadzieja!
Poprzez wyrażenie masowego sprzeciwu, podkreślamy istniejący globalny konsensus i wyzywamy ONZ do utrzymania wartości i przekonań głęboko zakorzenionych w społeczeństwach na całym świecie.Jeżeli nie podejmiemy działań, konsekwencje wykroczą daleko poza system prawny. Wpływ tych zmian obejmie wszystkie sfery życia, od systemów edukacyjnych po instytucje religijne, marginalizując osoby o tradycyjnych poglądach i narażając je na konsekwencje prawne.
Państwo i ja stoimy na rozstaju dróg i już niedługo okaże się, czy będziemy mogli mówić to, co myślimy, czy też zostaniemy na zawsze uciszeni.
Dołączając do naszej kampanii, opowiadają się Państwo za zachowaniem podstawowych wolności i ochroną naszych cennych przekonań przed szkodliwą agendą ONZ.
Nie zapominajcie Państwo, że czasu jest naprawdę mało! Głosowanie w ONZ odbędzie się już w najbliższy piątek, 5 kwietnia.
Podpiszcie Państwo dzisiaj tę petycję, aby wezwać delegatów RP przy ONZ do sprzeciwu wobec tego niebezpiecznego traktatu. Nie mamy innego wyjścia, musimy zapewnić, że nasze tradycyjne wartości, przekonania dotyczące płci i prawa rodzin na całym świecie są chronione przed tym radykalnym atakiem. 
Dziękujemy za Państwa niezachwiane wsparcie i szybką reakcję w tej kluczowej kampanii,
Sebastian Lukomski z całym zespołem CitizenGO
Prosimy o rozważenie przekazania darowizny, która pomoże nam dotrzeć do większej liczby osób za pomocą tej petycji i zatrzymać ONZ, zanim będzie za późno. Państwa głos ma kluczowe znaczenie w tej walce. Znajdujemy się na rozstaju dróg i już niedługo okaże się, czy będziemy mogli swobodnie wyrażać swoje opinie, czy zostaniemy na zawsze uciszeni i zamknięci!Klikając poniżej i przekazując dowolną kwotę, podejmujecie Państwo kolejny krok w tej walce i zapewniacie, że dołączy do niej tysiące osób.Razem, brońmy niezłomnie naszych przekonań, tradycyjnych wartości, a także zabezpieczmy naszą przyszłość. Każda, nawet najmniejsza darowizna napędza nasze wspólne działania wobec tego wyzwania
Proszę kliknąć tutaj, aby przekazać 25 zł lub jakąkolwiek inną wpłatę według Państwa uznania i możliwości i wesprzeć nasze działania na forum ONZ. 
Więcej informacji:ONZ przygotowuje traktat o zbrodniach przeciwko ludzkości. Chcieli usunąć definicję płci https://afirmacja.info/2023/05/22/definicja-plci-w-onz/
Więcej informacji w języku angielskim: Continued Positive Momentum on Crimes Against Humanity Treaty
https://www.justsecurity.org/90024/continued-positive-momentum-on-crimes-against-humanity-treaty/
Can Opposition to Homosexual/Transgender Issues and Abortion be Considered a Crime Against Humanity?
https://c-fam.org/definitions/can-opposition-to-homosexual-transgender-issues-and-abortion-be-considered-a-crime-against-humanity/
New UN Treaty Would Make Homophobia a Crime Against Humanity
https://c-fam.org/friday_fax/new-un-treaty-would-make-homophobia-a-crime-against-humanity/

CitizenGO to społeczność aktywnych obywateli, która stara się, aby ludzkie życie, rodzina i wolność były darzone szacunkiem na całym świecie. Członkowie CitizenGO zamieszkują wszystkie kraje świata. Nasz zespół pracuje w 16 państwach na 5 kontynentach i działa w 12 językach. Więcej o CitizenGO dowiedzą się Państwo tutaj. Mogą nas Państwo także śledzić na Facebooku i Twitterze.