Wielki SUKCES! Mamy niekonstytucyjny sejm z 460 posłanków i posłanek.

No to mamy niekonstytucyjny Sejm

@WandaNowicka Mamy to! Wreszcie w sali sejmowej posłanki, które wyraziły taką wolę, mają tabliczkę z “posłanką”, a nie jak do tej pory, z “posłem”. Można? Można.






Teraz panowie posłowie winni zawalczyć o zmianę na “POSŁANEK”,
aby być zgodnym z gramatyką języka polskiego.

Bo rodzaj żeński od “poseł” jest “poślica”.
Tak jak od osła oślica, a od lisa lisica.

I odwrotnie.
Skoro zaakceptowali “POSŁANKA”,
to rodzaj męski jest “POSŁANEK”.


Przy okazji trzeba zmienić Konstytucję.
“Art. 96. Sejm składa się z 460 posłów…”
na
” Art. 96. Sejm składa się z 460 posłanków i posłanek … ( trzeba dodać) według określonego w ustawie parytetu zadeklarowanej płci .”

Na dzień dzisiejszy mamy dzięki “posłankom” niekonstytucyjny Sejm.

Interpelacja poselska nr 1400, złożona przez 16 posłów „Polski 2050”: Lek Viskyrem wpisać na listę medykamentów, w celu leczenia zaćmy u psów rasy shiba inu !!!

Kompromitacja posłów Polski 2050. Złożyli interpelację o lek dla piesków, który nie istnieje. Wśród tych 16 parlamentarzystów jest wiceszef MON i wiceszef komisji śledczej ds. Pegasusa.

19.02.2024 kompromitacja-oslow-polski-2050-interpelacja-o-lek-dla-pieskow-ktory-nie-istnieje

Posłowie Polski 2050: Tomasz Zimoch i Paweł Zalewski.
Posłowie Polski 2050: Tomasz Zimoch (z lewej) i Paweł Zalewski. / Fot. PAP

„Dziennik Gazeta Prawna” przeprowadził prowokację, na którą nabrał posłów Polski 2050. 16 parlamentarzystów od Szymona Hołowni podpisało się pod interpelacją o lek dla psów, który nie istnieje.

Interpelacja nr 1400, złożona przez 16 posłów Polski 2050, dotyczyła wpisania leku Viskyrem na listę weterynaryjnych medykamentów, w celu leczenia zaćmy u psów rasy shiba inu.

Lek został przebadany – dostępny jest w innych europejskich i azjatyckich krajach, w tym na Ukrainie” – czytamy w interpelacji.

Posłowie argumentowali, że lek ten jest legalny na Ukrainie, a polscy hodowcy muszą tam jeździć po niego, ponieważ w Polsce nie jest dopuszczony do obrotu. Zwrócili się więc do ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego o interwencję w tej sprawie.

Jednak cała historia była zmyślona przez dziennikarzy Marka Mikołajczyka i Annę Wittenberg, którzy udawali aktywistów z nieistniejącego stowarzyszenia „Shiba Inu Polska”. Wysłali oni e-mail do kilkudziesięciu posłów z różnych klubów, prosząc o pomoc w sprawie leku dla psów. Założyli też fałszywy fanpage na Facebooku, na którym kupili lajki i udostępnili petycję o wpisanie Viskyremu na listę leków weterynaryjnych. Nie podali żadnych dowodów na istnienie leku, ani na to, że jest on skuteczny i bezpieczny dla psów.

Zaskakująco, żaden z posłów, którzy otrzymali e-mail, nie skontaktował się z autorami wiadomości, nie zapytał o szczegóły, nie sprawdził, co to za lek i kto im go przypisał, nie poprosił o przesłanie dokumentacji medycznej. Posłowie Polski 2050 po prostu zaufali nieznajomym z Internetu i od razu posłali interpelację do ministra.

Pod interpelacją nr 1400 podpisali się: Maja Ewa Nowak (autorka), Izabela Bodnar, Elżbieta Burkiewicz, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Adam Luboński, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Łukasz Osmalak, Norbert Pietrykowski, Ewa Schädler, Piotr Paweł Strach, Paweł Śliz, Wioleta Tomczak, Kamil Wnuk, Paweł Zalewski, Tomasz Zimoch.

Wśród sygnatariuszy mamy więc wiceministra obrony narodowej (Zalewski), członka KRS (Zimoch) oraz członka komisji śledczej ds. Pegasusa (Śliz).

Prowokacja dziennikarzy „DGP” jak na dłoni uwidoczniła obecny system. Interpelacje poselskie często służą do nabijania sobie statystyk, wszak przygotowuje ją zazwyczaj jedna osoba (lub wąskie grono), a hurtem podpisują się inni. W tym przypadku dodatkowo robią z siebie pośmiewisko. W dobie Internetu i mediów społecznościowych, łatwo jest stworzyć fałszywą historię i podszyć się pod kogoś innego. Weryfikacja informacji posłów najwyraźniej przerasta. Eksperyment pokazał też, jak łatwo dowolnym lobbystom wykorzystywać posłów do załatwiania swoich interesów.

=======================

anna wittenberg

@annawitten Ujawniamy z @mikolajczykm

, jak łatwo załatwić sobie interpelację u posła. Wystarczył e-mail nieistniejącej osoby, fanpejdż z kupionymi lajkami oraz absurdalny pomysł, by skłonić 16 posłów do interwencji w sprawie piesków shiba inu. Więcej w @DGPrawna

🐕

Zdjęcie

220,9 tys. Wyświetlenia

Sunday Strip: Memory Test. GOOD TO KEEP IN MIND.

Sunday Strip: Memory Test

Good to keep in mind.

ROBERT W MALONE MD, MS
FEB 18
 
READ IN APP
 



File under “Good to Know”:

Sea lioning is a trolling or harassment tactic commonly deployed in online discussions and blogs. It involves the attacker asking relentless and insincere questions or requests for evidence under the guise of civility and a desire for genuine debate. These requests are often tangential or previously addressed, and when well deployed the attacker maintains a pretense of civility and sincerity, while feigning ignorance of the subject matter. Sea lioning is aimed at exhausting the patience and goodwill of the target, making them appear unreasonable.

Yeah, I get this one deployed on me all the time. You too?














”Who is Robert Malone” is a reader supported publication. Please consider a free or paid subscription to support our work. The benefits of a paid subscription include joining our community of commenters (our discussions are pretty lively) and access to archived posts.

Upgrade to paid

Share Who is Robert Malone

Give a gift subscription




Monologi waginy już w sejmie. Tego się nie od-zobaczy….

Tego się nie od-zobaczy. „Po raz pierwszy w historii Sejmu…”, niestety [VIDEO]

14.02.2024 Autor:BD nczas/tego-sie-nie-od-zobaczy

Lewackie pokraczne pląsy w Sejmie. Foto: Klaudia Jachira / X
Lewackie pokraczne pląsy w Sejmie. Foto: Klaudia Jachira / X

Feministyczne pomysły zawitały do Sejmu RP. Lewicowe pomysły powodują, że organ ustawodawczy coraz bardziej przypomina kabaret, w dodatku się swoją głupotą chwalą i jak pisze na „X” słynna z tego typu happeningów Klaudia Jachira: „Zrobiłyśmy to!”

Jachira dodaje, że „Po raz pierwszy w historii w polskim Sejmie zatańczyłyśmy taniec przeciwko przemocy wobec kobiet „Nazywam się Miliard”! W tym roku tańczymy w intencji zmiany definicji gwałtu, bo tylko TAK oznacza zgodę. Jedna za miliard! Miliard za jedną!”.

Klaudia Jachira

@JachiraKlaudia

Zrobiłyśmy to! Po raz pierwszy w historii w polskim Sejmie zatańczyłysmy taniec przeciwko przemocy wobec kobiet “Nazywam się Miliard”! W tym roku tańczymy w intencji zmiany definicji gwałtu, bo tylko TAK oznacza zgodę. Jedna za miliard! Miliard za jedną!

Zdjęcie

Ta lewicowa nowomowa odnosi się do feministycznej akcji „One Billion Rising” i „kampanii społecznej przeciw przemocy wobec kobiet”. Zainicjowała ją w 2011 rok amerykańska feministka Eve Ensler, autorka słynnych już „Monologów waginy”.

Elementem owej kampanii ma być taniec, ponieważ „kobiet tańcząc rządzą swoim ciałem”. Zdaje się, że ta definicja wyklucza już np. tango i kilka innych tańców… Nazwa akcji pochodzi stąd, że Eve Ensler obliczyła sobie, że „w ciągu swojego życia około miliarda kobiet padnie lub padło ofiarą gwałtu”. Od 2011 odbywa się więc w tzw. „Walentynki” – „Powstanie Ofiar Gwałtu – ONE BILLION RISING”.

Na ogół są to jednak pojedyncze akcje feministek. W Polsce pod nazwą „Nazywam się Miliard”. Feministki urządzały takie pokazy w ponad 30 miastach w Polsce, teraz jednak „zaraza” dotarła do Sejmu. Z pewnością na widok tak pląsających pań, liczba gwałtów spadnie. Wystarczy spojrzeć i wszystko opada…

======================================

Janusz Korwin-Mikke.

„Tańczące baby w Sejmie to efekt demokracji. Chcieliśmy mieć demokrację, to ją mamy. Przydałby się ktoś odważny, z gaśnicą w ręku, który by rozgonił to towarzystwo…” – napisał na X (dawniej Twitter).

Służby Ochrony Państwa w napadzie na Pałac Prezydencki i porwaniu posłów. И страшно и смешно.

Służby Ochrony Państwa w napadzie na Pałac Prezydencki i porwaniu posłów. И страшно и смешно.

„Obserwowali Pałac przez lornetki. SOP dał cynk”. Szokujące kulisy zatrzymania posłów.

Palac-przez-lornetki-SOP-dal-cynk-Szokujace

Wczoraj wieczorem, pod nieobecność głowy państwa, policja zatrzymała w Pałacu Prezydenckim posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Media dzielą się nieoficjalnymi ustaleniami na temat przebiegu tej koordynowanej przez MSWiA operacji, w którą zaangażowani mieli być pracujący w Pałacu Prezydenckim funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa.

Jak relacjonuje Wirtualna Polska, kolumna prezydencka opuściła wczoraj Pałac po godz. 18. Prezydent Andrzej Duda udał się do Belwederu na spotkanie z przedstawicielami białoruskiej opozycji, o którym wiedziało kierownictwo MSWiA.

– „To wtedy policjanci dostali sygnał, że mogą wejść do gmachu prezydenta” – czytamy w artkule Sylwestra Ruszkiewicza.

Wedle informacji serwisu, „prezydenckie pomieszczenia były obserwowane przez funkcjonariuszy przy pomocy lornetek”.

– „Nie byłoby całej akcji bez współpracy z SOP” – zaznacza informator portalu.

To właśnie funkcjonariusze dbający o bezpieczeństwo głowy państwa mieli najpierw poinformować, że prezydent jest już w Belwederze, a następnie wpuścić do Pałacu policjantów.

– „Zgodę musiał wydać szef prezydenckiej ochrony obiektu i dowódca zmiany, a jemu wydał polecenie jeden z komendantów” – wyjaśnia źródło.

Polecenia dowództwu SOP wydawało MSWiA. Wedle ustaleń portalu, z kierowanym przez Marcina Kierwińskiego resortem mógł współpracować w tym zakresie były szef ochrony Andrzeja Dudy, wiceszef SOP ppłk Bartosz Hebda lub komendant SOP gen. Radosław Jaworski.

– „Niewykluczone, jak twierdzą nasze źródła, że Jaworski – dzięki tej akcji – pozostanie na stanowisku szefa SOP, choć został komendantem za rządów PiS” – podaje red. Sylwester Ruszkiewicz.

Znający rozkład pomieszczeń funkcjonariusze SOP mieli wskazać policjantom pomieszczenie, w którym przebywali posłowie Kamiński i Wąsik.  

Wirtualna Polska, powołując się na swoje nieoficjalne ustalenia wskazuje również, że „przy policyjnej akcji zatrzymania byłych ministrów z rządu PiS nieformalnie współpracował były Komendant Stołeczny Policji gen. Michał Domaradzki, a obecnie dyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa podlegającego pod Ratusz Rafała Trzaskowskiego”.

To informacja ciekawa w kontekście zdarzenie, które utrudniło prezydentowi powrót do Pałacu. Jak relacjonowała szefowa Kancelarii Prezydenta, zdecydował on o powrocie natychmiast, kiedy został poinformowany o działaniach policji. Powrót opóźnił jednak autobus, który zablokował wyjazd prezydenckiej kolumny. Rzeczniczka warszawskiego ratusza Monika Beuth-Lutyk poinformowała, że autobus zastawił prezydencką kolumnę w wyniku awarii.

– „Co ciekawe, to do Domaradzkiego jako szefa Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa trafiają wszystkie raporty z awarii autobusów miejskich. Ten z awarii autobusu linii 180 przed Belwederem również trafi do niego na biurko” – zauważa Wirtualna Polska.

W ocenie współpracowników prezydenta, awaria nie była przypadkowa. To stanowisko podziela źródło WP przedstawiane jako „oficer służb”.

– „Nie dziwię się, że nikt się teraz nie przyznaje do akcji z autobusem. Trudno jednak uwierzyć, że był to przypadek” – powiedział informator.

======================================

A tu przepiękne zdjęcie:

To ten długi na lewo od min. Kamińskiego.

“Nowy komendant Służby Ochrony Państwa uroczyście wprowadzony na stanowisko”

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński wziął we wtorek 8 listopada 2022, udział w uroczystym wprowadzeniu nowego komendanta Służby Ochrony Państwa podpułkownika Radosława Jaworskiego.

Sunday Strip: The Trojan Horse. MEMy.

Sunday Strip: The Trojan Horse

is at the door.

ROBERT W MALONE MD, MS JAN 7
 
READ IN APP
 

What we have learned over the past few weeks is that the 14th amendment is a can or worms. 

=========================

Here is Section 3 of the 14th amendment:

Would it even be possible of the leader of the United States to mount an insurrection against himself – as the highest civil authority?

The more I research, the more I am confused. 


Nikki Haley is a Trojan horse for the deep state.

She is funded by BlackRock, Koch, and many other big corporations. She has never seen a war she didn’t like. 

The raw ambition and quest for power from Nikki Haley is palpable. 







As a horse owner, I can attest to this…






Truth.




Time to get out into this balmy 42 degree day and get some real work done! Have a great day folks!