Jak władze Uniwersytetu Jagiellońskiego fałszują historię

Jak władze UJ fałszują historię

Nie można pozostać obojętnym na słowa rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego na inauguracji nowego roku akademickiego o „współwinie za zjawisko fałszowania historii”. O współwinie za fałszowanie historii, a nawet głównej winie, i to społeczności jagiellońskiej z rektorami na czele, nie należy mówić w trybie warunkowym. ..


Jozef Wieczorek

Nie można pozostać obojętnym na słowa rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego na inauguracji nowego roku akademickiego o współwinie za zjawisko fałszowania historii. Rektor mówił: „Jednym z podstawowych problemów polskiej współczesności jest spór o historię. (…) Im mniejsza wiedza o historii w polskim społeczeństwie, tym większa tempera­tura tych sporów. Jeśli nasze środowisko nie włączy się w te spory, przedstawiając w oparciu o rzetelne materiały rze­czywisty wymiar wydarzeń, to będziemy współwinni, wy­dawałoby się już minionego, zjawiska fałszowania historii”. W oparciu o fakty trzeba to stanowisko sprecyzować. O współwinie za fałszowanie historii, a nawet głównej winie, i to społeczności jagiellońskiej z rektorami na czele, nie należy mówić w trybie warunkowym. Wystarczy sięgnąć do „Dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego”, a tam fałszo­wanie historii – i to najnowszej – deformuje „rzeczywisty wymiar wydarzeń”. A jest to dzieło profesorów uniwersytetu, i mimo moich wieloletnich alarmów w sprawie rozpowszechniania tam fałszów (brak komu­nizmu, stanu wojennego, PZPR, „Jaruzelskich” czystek akademickich) władze UJ pozostały bierne. Ich winy za to nikt nie może podważać.

Niestety, swego apelu rektor nie skierował do siebie i swoich współpracowników, więc apel nie może być skuteczny. Zawartość archi­wów i ujawnione publicznie wyniki projektu „Pamięć uniwersytetu” potwierdzają tylko determinację „uczonych” w czyszczeniu niewygodnej dla nich pamięci.

Plaga amnezji chyba ma się rozpowszechniać. W trakcie debaty „Co tam, PANie, w polityce (naukowej)?” zorgani­zowanej przez Polską Akademię Nauk podnoszono zasadnie: „Pierwszy warunek: powinniśmy zacząć od siebie i zasta­nowić się, jak my się mamy udoskonalić”.

Tego warunku społeczność akademicka UJ (i nie tylko) nie zamierza reali­zować, a nawet na ten temat debatować. Podobno istotą uniwersytetu jest debata. Mamy zatem zanik uniwersytetu w przestrzeni publicznej, w której pozostały jednak nieru­chomości z nazwą „uniwersytet”, wprowadzającą społeczeństwo w błąd.

„Powodują zapalenie mięśnia sercowego”. Pfizer oficjalnie ostrzega przed własnymi preparatami.Mówi, że szczególnie groźne są dla dzieciaków.

„Powodują zapalenie mięśnia sercowego”. Pfizer oficjalnie ostrzega przed własnymi preparatami

2–3 minutyhttps://pch24.pl/powoduja-zapalenie-miesnia-sercowego-pfizer-ostrzega-przed-wlasnymi-preparatami/


Największe producent szczepionek mRNA przeciw COVID-19 ostrzega przed poważnymi skutkami ubocznymi własnych preparatów. W artykule poświęconemu nowej generacji szczepionek na obecny sezon jesienno-zimowy, Pfizer wskazuje na „zwiększone ryzyko zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia”, zwłaszcza u młodych mężczyzn w wieku od 12 do 17 lat. [To są dzieciaki, panie Pfitzer.. MD]

Jak zastrzega producent najpopularniejszego preparatu medycznego ostatnich lat, nie należy przyjmować szczepionki Comirnaty, „jeśli u pacjenta wystąpiła ciężka reakcja alergiczna na którykolwiek składnik szczepionki lub poprzednią dawkę szczepionki Pfizer-BioNTech”.

„Istnieje niewielkie (nie określono jakie – red.) prawdopodobieństwo, że przyjęcie szczepionki może wywołać ciężką reakcję alergiczną”- informuje Pfizer, wymieniając takie objawi jak trudności w oddychaniu, obrzęk twarzy i gardła, przyspieszone bicie serca, swędzącą wysypkę na całym ciele, zawroty głowy i osłabienie.

Co istotniejsze, szczepionki mRNA przeciwko COVID-19 „wykazują zwiększone ryzyko zapalenia mięśnia sercowego (myocarditis) i zapalenia osierdzia (pericarditis), szczególnie w ciągu pierwszego tygodnia po szczepieniu”. Jak zaznaczono, „obserwowane ryzyko jest najwyższe u mężczyzn w wieku od 12 do 17 lat”. [To są dzieciaki, panie Pfitzer.. MD]

„W przypadku wystąpienia któregokolwiek z poniższych objawów po otrzymaniu szczepionki, szczególnie w ciągu 2 tygodni po otrzymaniu dawki szczepionki, należy natychmiast zgłosić się do lekarza: ból w klatce piersiowej, duszność, uczucie szybkiego bicia, trzepotania lub łomotania serca” – piszą autorzy.

Źródło: pfizer.com PR

„Pandemia” koronawirusa – żyła złota dla Pfizera na wiele lat. Koncern chwali się miliardami ze sprzedaży tzw. szczepionek

https://pch24.pl/pandemia-koronawirusa-zyla-zlota-dla-pfizera-na-wiele-lat-koncern-chwali-sie-miliardami-ze-sprzedazy-tzw-szczepionek/


„Produkty covidowe nadal są w top 10 produktów napędzających rynek farmaceutyczny w 2023 r., ale kluczowy gracz na pandemicznym rynku zaczyna tracić”, informuje w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.

Dziennik zwraca uwagę, że tzw. pandemia koronawirusa stała się „żyłą złota dla niewielu firm, ale za to na wiele lat”.

„Głównym wygranym pozostaje Pfizer, który w USA i Europie jest niemal monopolistą na rynku szczepionek przeciwko COVID-19. Jednak po rekordowych wynikach w latach 2021 i 2022 przychody amerykańskiego koncernu spadają”, czytamy.

Jak wynika z danych portalu FiercePharma zajmującego się rynkiem farmaceutycznym, preparaty zwane szczepionkami przeciw COVID znajdują się na 2. i na 4. miejscu w ranking top 10 najlepiej sprzedających się medykamentów. Pfizer z kolei nadal zajmuje pierwsze miejsce wśród farmaceutycznych gigantów na świecie.

Z ustaleń „DGP” wynika, że w roku 2021 przychody Pfizera wyniosły 81 miliardów dolarów, a 2 roku 2022 przekroczyły 100 miliardów, z czego 37,8 mld koncern zarobił na sprzedaży tzw. szczepionek.

Ile Pfizer zarobi w 2023 roku? Według analityków, będziemy mieli do czynienia ze wzrostem sprzedaży covidowych preparatów w USA pod koniec III kwartału oraz wprowadzeniem do innych krajów produktów koncernu dotychczas dostępnych jedynie w USA. Oznacza to, że nawet jeśli firma odnotuje stratę w porównaniu z ostatnimi „złotymi” latami, to nie będzie ona zbyt wielka.

DGP zauważa, że po-pandemiczny wyścig na rynku farmaceutycznym dopiero się jednak zaczyna. „Już widać, że na pierwsze miejsce wysforował się lek na raka – keytruda firmy Merck. Według analiz branżowych mediów, stanie się on najlepiej sprzedającym się preparatem, przynosząc rocznie 24 mld dol. zysku. Dla porównania szczepionki Pfizera mają przynieść 19 mld dol. zysku. W czołówce pojawiają się także leki na otyłość”, podsumowano.

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”, GazetaPrawna.pl

Spisek 26 lipiec 2023

Polskie noworodki przymusowo wyszczepiane kilkunastoma szczepionkami a ukraińskie nietykalne

Chrzest święty. Jego znaczenie – i obecne próby umniejszania.

BKP: Samobójczy synod przeciwko prawdziwemu chrześcijaństwu

W październiku 2023 roku w Watykanie odbywa się synod, który jest samobójstwem chrześcijaństwa. [Próbą – bo na pewno nieskuteczną. MD]

Czym tak naprawdę jest chrześcijaństwo i czym jest chrzest, który czyni nas chrześcijanami – dziećmi Bożymi? „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony” (Mk 16:16).

Pismo Święte zaświadcza, że przez chrzest uczestniczymy w śmierci Chrystusa i w Jego zmartwychwstaniu (por. Rz 6:3-5). Tutaj dochodzimy do sedna głębokich, objawionych przez Boga prawd dotyczących naszego zbawienia. Są one w dużej mierze zakryte przed naszym zrozumieniem, Biblia odsłania nam wymiar duchowy, a wiara biblijna jest do tego kluczem. Poprzez tę wiarę działa wszechmoc Boga. Ale jest też inna wiara, fałszywa, przez którą człowiek łączy się z istotami duchowymi, zwanymi demonami. Przejawiają się one poprzez magię, wróżenie, spirytyzm, różne medytacje hinduskie i buddyjskie, a także różne formy okultyzmu i przesądów. Ta pseudowiara jest grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu Dekalogu. Pseudowiara jest również kojarzona z bałwochwalstwem i tzw. negatywnymi energiami. W rzeczywistości jest to czczenie fałszywej duchowości, czyli demonów.

Wiara biblijna jednoczy nas z Jezusem. Jeśli przyjmiemy Chrystusa, On jest w nas. Wszystko, co urobił Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, dzieje się z nami duchowo. Kiedy Pan Jezus umarł, my umarliśmy razem z Nim (Rz 6:8), a kiedy On zmartwychwstał, my zmartwychwstaliśmy razem z Nim (Kol 2:12). To, że umarliśmy razem z Nim, oznacza, że mamy udział w Jego odkupieńczej śmierci. Moc Jego śmierci działa w nas przez wiarę i zwycięża grzech, który powoduje śmierć duchową.

Jak mamy rozumieć tajemnicę, że wraz z Nim zmartwychwstaliśmy?

Uświadommy sobie, że duchową istotą człowieka jest duch nieśmiertelny, który jakby odziany jest w ziemską powłokę ludzkiego ciała, która po śmierci rozpada się w pył. Ale nasz duch nie podlega śmierci. Naszym duchem jesteśmy stworzeni na obraz Boga. Naszym celem jest życie wieczne i niekończące się szczęście w Bogu.

Smutnym dziedzictwem pierwszych rodziców jest wewnętrzna dysharmonia w duszy. Przejawia się w egoizmie i duchowej ślepocie – dumie. Rodzi różne formy zła, amoralnego zepsucia, tyranii, zbrodni, wojen… Ta wewnętrzna dysharmonia nazywa się grzechem pierworodnym, siedliskiem zła… Jest to duchowa infekcja, która przenika także do ludzkiego ciała. Jest to tajemnica dla ludzkiego rozumu, ale Boże objawienie pokazuje nam, że za tą duchową infekcją stoi zła duchowa istota. Dla tego siedlisko zła w duszy objawia się zatem buntem przeciwko Bogu, odrzuceniem prawdy, a także sprawiedliwości w relacjach międzyludzkich.

Aby wybawić nas od tego smutnego dziedzictwa po naszych prarodzicach, Bóg przyjął ludzką naturę. Stał się człowiekiem z miłości do nas, abyśmy mogli stać się dziećmi Bożymi i przyjąć Bożą naturę.

Czym jest chrzest? To duchowe nowonarodzenie. Daną osobę zanurza się w wodzie lub polewa się jej wodę na głowę. Jednocześnie wzywa się imię Trójjedynego Boga. Co dzieje się w sferze duchowej? Przez tę tajemnicę sam Bóg daje ochrzczonym udział w swoim, Bożym życiu. Dusza ochrzczonego jest złączona z Chrystusem jak gałązka winorośli z pniem. Przyjmuje wraz z Nim wszystko, co wiąże się z Chrystusem. Osoba ochrzczona zostaje zanurzona w śmierci Chrystusa (Rz 6:3) i jednocześnie otrzymuje nowe życie Chrystusa zmartwychwstałego.

W czasie naszej ziemskiej pielgrzymki musimy kierować się sumieniem, które jest zintegrowane z przykazaniami Bożymi, aby w duszy rozwijało się życie Boże, dane nam na chrzcie świętym. Skutecznym środkiem przeciwko zniewalającej sile egoizmu jest radykalna zasada wyrażona w haśle: „Wyrzeknij się samego siebie” (swojego autodestrukcyjnego ego). To wyrzeczenie się, a nawet znoszenie cierpienia – fizycznego i psychicznego, – motywowane wiarą, przynosi pozytywne owoce, przekraczające nawet wymiar czasu. Terminologia biblijna nazywa takie wyrzeczenie się samego siebie współukrzyżowaniem z Chrystusem (Rz 6:6). Przez wejście w tę tajemnicę wiary w nas dokonuje się duchowa przemiana w Chrystusa. Apostoł Paweł woła: „Żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2:20).

W chrzcie Bóg także włożył w nas swego Ducha. Jeśli szukamy prawdy, On daje nam boską inspirację do poznania Źródła prawdy, którym jest Sam Bóg. Odsłania nam także tajemnicę zła i jego tragicznych konsekwencji. Jeśli mamy prawdziwą, biblijną samokrytykę, którą Ewangelia nazywa metanoią, i otwieramy się na Boga, w naszym wnętrzu dokonuje się głęboka przemiana, która objawia się także na zewnątrz. Przykładem są apostołowie w dniu Pięćdziesiątnicy. Oprócz zjawisk niezwykłych nastąpiła także zmiana ich charakteru. Przestraszeni apostołowie stali się odważnymi ludźmi, którzy w mocy Ducha głosili wieczne prawdy, a potem ponieśli za nie męczeństwo.

Jak urzeczywistnić wewnętrzne połączenie naszego ducha z Bogiem? Dzieje się to szczególnie w modlitwie wewnętrznej. Bóg jest nie tylko w wieczności, ale przez chrzest także w głębi naszego wnętrza. Duch dany przez Boga wprowadza poprzez słowo poznania w tajemnicę życia Bożego. W modlitwie wewnętrznej otrzymujemy udział w tajemnicach objawionych przez Boga.

W jaki sposób chrzest włącza nas w zbawienne dzieło Syna Bożego, który za nas umarł i zmartwychwstał? Możemy to zilustrować na przykładowym przykładzie. Wyobraźmy sobie małą kartkę papieru i książkę. Jeśli włożę papier do książki, a następnie wrzucę ją do ognia, ten sam los spotyka papier. Wszystko, co dzieje się z książką, dzieje się i z papierem. Książka nie może być w ogniu, a papier nie, dlatego, że jest w niej. Ta prosta analogia wskazuje na głęboką prawdę, że jeśli jesteśmy w Chrystusie, wszystko, co urobił Chrystus, odnosi się do nas. Kiedy Pan Jezus, nasz Zbawiciel, umarł za nas, my umarliśmy razem z Nim. Jest to rzeczywistość duchowa, która działa, mimo że wtedy nie żyliśmy fizycznie. Kiedy On zmartwychwstał, my także zmartwychwstaliśmy razem z Nim.

Analogicznie odnosi się to do nas i naszego praojca Adama: on zgrzeszył i jego grzech sprowadził śmierć także na nas. Jest genetyka naturalna, ale można powiedzieć, że w podobny sposób działa i genetyka duchowa.

Istnieje wymiar czasu i istnieje wymiar wieczności. Nasz duch jest nieśmiertelny, dlatego zło, które popełniliśmy w czasie, pozostałoby na wieki. Sami nie jesteśmy w stanie się tego pozbyć. Odwieczny Bóg stał się człowiekiem, bo tylko On może nas uwolnić od konsekwencji zła, które popełniliśmy. Warunkiem jest nasza wiara w Chrystusa. Jeżeli chodzimy w światłości (wiary), … krew Chrystusa oczyszcza nas od wszelkiego grzechu” (1 J 1:7). W ten czas, w którym żyje, człowiek musi przyjąć dla siebie przez wiarę to, czego Jezus dokonał w przeszłości. To następnie trwa przez całą wieczność. Jezus jako Bóg przeszedł z czasu do wieczności. Jeśli zjednoczę się z Nim przez wiarę, moc Jego odkupieńczej śmierci mnie wyzwala, a Jego boskie życie urzeczywistnia się we mnie.

Jesteśmy podobni do Boga w naszej duchowej naturze. On jest naszym Ojcem, Stwórcą. Nasz duch nie podlega śmierci. Na końcu czasów Bóg podniesie nasze ciało z prochu, ale jednocześnie ono ulegnie przemianie i stanie się duchowe, czyli nie będzie już podlegało prawom fizycznym. Będzie jak zmartwychwstałe i uwielbione ciało Chrystusa. Ktokolwiek zmartwychwstanie w pełni, czyli w przemienionym ciele, zmartwychwstanie dlatego, ponieważ przez wiarę zmartwychwstał razem z Chrystusem. Taka osoba jeszcze w czasie przyjęła Jezusa jako swojego Zbawiciela, który za niej umarł i zmartwychwstał. Kto nie przyjmuje Jezusa, nie ma udziału w Chrystusie, a tym samym i we własnym zmartwychwstaniu do życia. Dlatego każdy, kto będzie zbawiony, zostanie zbawiony, ponieważ przez wiarę przyjął Zbawiciela, który za niego umarł, a on wraz z Nim umarł dla grzechu, diabła i śmierci wiecznej.

Tę prawdę, którą otrzymaliśmy na chrzcie, powinniśmy doświadczyć, zwłaszcza w modlitwie wewnętrznej w nocy z soboty na niedzielę, kiedy wspominamy zmartwychwstanie Chrystusa.

Apostoł mówi nam: Jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha” (Rz 8:11).

Jest tu powiedziane, że Duch Boży, który wskrzesił Chrystusa Jezusa, ożywi nas już tutaj, w tym ziemskim życiu. Będziemy żyć dla Boga w Jezusie Chrystusie, naszym Panu, a śmierć fizyczna będzie jedynie przejściem do szczęśliwej wieczności. W końcu nawet skorupa naszego ciała, która rozsypała się w proch, dzięki wszechmocy Boga zostanie wskrzeszona.

Co otrzymałeś przez chrzest? Nowe życie, życie Chrystusa! Jesteś dzieckiem Bożym, synem Bożym, córką Bożą.

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metodiusz OSBMr               + Tymoteusz OSBMr

biskupi-sekretarze

10.10.2023

Zapisz się do naszego newsletter  https://lb.benchmarkemail.com//listbuilder/signupnew?5hjt8JVutE5bZ8guod7%252Fpf5pwVnAjsSIi5iGuoPZdjDtO5iNRn8gS049TyW7spdJ

Głupcy na swobodzie

Głupcy na swobodzie 

Izabela BRODACKA

Wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie

” – przestrzegał Czesław Miłosz. Nie do końca zgadzam się z szacownym noblistą. Parafrazując jego słowa stwierdzam, że największą klęską w przyrodzie, w społeczeństwie i w polityce jest nie wariat lecz głupiec na swobodzie.

Pisałam już o tym lecz niektóre fakty warto przypominać.

Był to rok 1995. Obowiązywały wówczas egzaminy wstępne na wyższe uczelnie. Pewna znana mi nastolatka usiłowała dostać się na socjologię na UW. Egzaminy pisemne poszły jej znakomicie, z matematyki dostała najwyższą ocenę. Poległa na egzaminie ustnym. Postawiono jej pytanie: „świat z granicami czy bez granic?”  Opowiedziała się za pozostawieniem granic, które jej zdaniem chronią przed przenoszeniem się chorób zakaźnych oraz przenikaniem w niekontrolowany sposób do kraju różnych niepożądanych osób, choćby przestępców, a także niepożądanych towarów, choćby narkotyków. „Ależ pani ma kosmatą wyobraźnię młoda damo” – powiedział jeden z zasiadających w komisji głupców z profesorskim tytułem i rozbawiony przekonywał ze swadą, że dzięki liberalnej demokracji wojen na świecie nie ma i już nigdy nie będzie, epidemie dawno zostały opanowane przez szczepienia i politykę zdrowotną, a imigranci to doskonali fachowcy, którzy wzbogacą naszą kulturę i pozytywnie wpłyną na rozwój gospodarki.

Nie dość, że głupi to dodatkowo źle poinformowany bo wprawdzie w lipcu 1995 roku skończyła się wojna domowa w Bośni I Hercegowinie, której efektem był rozpad dawnej Jugosławii, a Unia Europejska zdążyła już inkorporować 15 państw, nadal jednak trwała wojna domowa w Somali i nie było żadnych gwarancji że nie wybuchną w Afryce inne wojny. Poza tym w 1995 roku rozpoczęła się I Wojna czeczeńska. Ciekawe co powiedziałby pan profesor na temat trwającej obecnie wojny na Ukrainie oraz na temat pandemii, która – prawdziwa czy sztucznie wywołana – objęła cały świat, przenosząc się bez przeszkód z kraju do kraju.

Premier Polski zapowiedział ostatnio przywrócenie kontroli na granicy ze Słowacją, przez którą przeciekają podobno do Polski nielegalni imigranci. Już nikt nie próbuje obecnie twierdzić, że są to świetni fachowcy, inżynierowie i lekarze. To nie są również biedni ludzie, którzy jak twierdziła pewna idiotka poruszają się w zimie wpław graniczną rzeką jedząc korzonki i – jak zaprezentowała w filmie kolejna idiotka- popijając szkłem z termosu celowo rozbitego i podanego przez pogranicznika. A raczej nie idiotka lecz wredna kłamczucha, która przemyca swoje fantasmagorie jako wizję artystyczną, a pożyteczni idioci traktują to jako opis rzeczywistości.

Głupców na swobodzie dzielę na wrednych idiotów i -jak ich nazwał Lenin -pożytecznych idiotów. Pożytecznych oczywiście dla naszych wrogów a nie dla nas. Wredni idioci opowiadają kłamstwa czyli jak to się dzisiaj mówi prezentują różne nieprawdziwe narracje, a pożyteczni idioci wierzą w te kłamstwa.

Nasuwa się pytanie, którzy idiota jest gorszy – wredny czy pożyteczny?. Stalin zapytany co jest gorsze prawicowe czy lewicowe odchylenie w partii odpowiedział podobno: „ oba gorsze”. Za jego przykładem odpowiadam: „obaj gorsi”. Gdyby wredni głupcy jak Stalin i Hitler nie snuli wymyślonych przez ich spaczone umysły fantasmagorii świat nie doświadczyłby nieszczęścia stalinizmu i hitleryzmu. Gdyby nie oportunistyczni głupcy, którzy powielali i wcielali w życie te groźne brednie, niekoniecznie w nie wierząc, nie zginęłyby miliony niewinnych ludzi. Gdyby jednak liczni pożyteczni głupcy nie uwierzyli w te brednie ani Stalinowi ani Hitlerowi nie udałoby się przeprowadzić ich morderczych planów. 

Nie dajmy się zwariować. Nie zapisujmy się do grona pożytecznych idiotów, którzy przełkną każdą brednię, nie zauważając oczywistych sprzeczności.  Jeżeli Tusk chciał przyjąć tysiące imigrantów zaproszonych do Europy przez Merkel to jaki sens ma roztrząsanie przez niego sprawy kilkuset nielegalnie wydanych wiz? Jeżeli nasze władze pod pretekstem pandemii ograniczały liczbę uczestników rodzinnych spotkań i reglamentowały nawet dostęp do kościoła czy na cmentarz to zgodnie z jaką logiką przepuściły przez nasz kraj przeszło 7 milionów nieszczepionych i nieprzebadanych Ukraińców, a prawie dwóm milionom pozwoliły się osiedlić przyznając im pesel, prawa obywatelskie, bezpłatne leczenie, zasiłki i emerytury?

Albo zatem bzdurą była pandemia i nasze władze dobrze o tym wiedziały, albo przedkładają one interesy Ukraińców nad dobro obywateli własnego kraju. Jeżeli nawet to prawda, że nielegalnie wydane wizy uzyskiwano za łapówki to czy słynny doktor koperta, którego tylko immunitet chroni przed prokuratorem nie ośmiesza się bijąc w tej sprawie  na alarm?

Niedoszła studentka socjologii skończyła studia przyrodnicze i zajmuje się dydaktyką. Uczy matematyki. Jest bardzo zadowolona, że nie musi uczyć historii czy biologii. Biologia została znowu, jak za czasów Miczurina i Łysenki, zindoktrynowana. Wprawdzie nie musimy już wierzyć w dziedzicznie cech nabytych (na przykład mrozoodporności) i możliwość hodowania gruszek na wierzbie lecz każą nam wierzyć w jeszcze gorsze brednie. Choćby w globalne ocieplenie i słuszność walki z emisją CO2,  który jest przecież podstawowym surowcem asymilacji czyli gazem życia. Zmuszają również do popierania bredni genderowych.

Najlepszym dowodem pączkowania totalitaryzmu jest powrót obyczaju „rozrabiania” kolegów z pracy i ze studiów. Dokładnie jak za czasów Stalina gorliwi aktywiści uczelniani domagają się usunięcia ze studiów kolegów o niepoprawnych politycznie poglądach, a izba lekarska nagminnie odbiera prawo wykonywania zawodu lekarzom, którzy prezentowali inne niż obowiązujące poglądy na temat pandemii. Sądy, o których niezawisłość tak się troszczy UE skazują na karę bezwzględnego pozbawienia wolności dziewczynę, która wydarła innej szmacianą torbę tylko dlatego, że była to torba tęczowa, a więc niezwykle ideologicznie cenna. To czyste wariactwo.

Jeżeli jednak świat zwariował, jeżeli wokół nas są głupcy my musimy zachować zdrowy rozsądek.

Szemrana zgoda. O dopuszczeniu szczepionki przeciw covid firmy Pfizer do pełnego zastosowania..

Szemrana zgoda

[Umieszczam, bo w sierpniu mogło zostać niezauważone. MD]

Autor: AlterCabrio , 23 sierpnia 2021

„Pełna aprobata” oznacza, że ​​kampanie marketingowe/zastraszanie/nakazy dotyczące szczepionek będą znacznie większe. „Cóż, teraz NIE MA już powodu, aby ktokolwiek odmawiał szczepienia. FDA twierdzi, że jest to całkowicie bezpieczne i skuteczne.”

−∗−

W menu na dziś danie (prawie) z ostatniej chwili. Media na całym świecie właśnie obiegła informacja o dopuszczeniu szczepionki przeciw covid 19 firmy Pfizer do pełnego zastosowania.

W jakich okolicznościach do tego doszło i jakie to będzie miało skutki, o tym we wpisie Jona Rappoporta.

Zapraszam do lektury.

_________________________***_________________________

Breaking: FDA gives full approval to COVID vaccines

FDA udziela pełnej zgody na szczepionki przeciw COVID. Brak przesłuchań publicznych. Brak przejrzystości. Brak otwartego przeglądu danych dotyczących szczepionek.

Wszystko działo się za zamkniętymi drzwiami

Poprawka jest już dostępna.

Ścigaliśmy się od „zezwolenia na użycie w nagłych wypadkach” szczepionek eksperymentalnych do „pełnej aprobaty”. I nagle bum!

Pomimo obietnicy „przejrzystości” przed całkowitym zatwierdzeniem szczepionek COVID, FDA dała dziś ostatnie zielone światło.

I jest gol.

I nie było ŻADNYCH przesłuchań publicznych.

„Pełna aprobata” oznacza, że ​​kampanie marketingowe/zastraszanie/nakazy dotyczące szczepionek będą znacznie większe. „Cóż, teraz NIE ma już powodu, aby ktokolwiek odmawiał szczepienia. FDA twierdzi, że jest to całkowicie bezpieczne i skuteczne.”

Oczywiście FDA nie chciała pozwolić nawet „ekspertom” głównego nurtu na publiczne przesłuchanie przed zatwierdzeniem. Agencja to bardzo szczelny statek. Żadnych przecieków. Żadnych odstępstw.

Artykuł z 20 sierpnia w BMJ („Covid-19: FDA zamierza udzielić pełnej zgody na szczepionkę Pfizer bez publicznej dyskusji na temat danych”) cytuje kilku z ekspertów o odmiennym zdaniu. Na przykład:

„Kim Witczak, rzeczniczka bezpieczeństwa leków, która służy jako przedstawiciel konsumentów w Komitecie Doradczym ds. Leków Psychofarmakologicznych FDA, powiedziała, że decyzja usunęła ważny mechanizm analizy danych”.

„Te publiczne posiedzenia [FDA] są niezbędne do budowania zaufania i pewności, zwłaszcza gdy szczepionki pojawiły się na rynku w błyskawicznym tempie w ramach zezwolenia na zastosowanie w sytuacjach awaryjnych” – powiedziała. „Społeczeństwo zasługuje na przejrzyste procedury, zwłaszcza że żądania szczepień przypominających [boosters] i nakazów gwałtownie rosną. Spotkania te stanowią platformę, na której można zadawać pytania, rozwiązywać problemy i analizować dane przed zatwierdzeniem”.

„Witczak jest jedną z ponad 30 sygnatariuszy petycji obywatelskiej wzywającej FDA do powstrzymania się od pełnego zatwierdzenia jakiejkolwiek szczepionki przeciw Covid-19 w tym roku, w celu umożliwienia zebrania większej ilości danych. Ostrzegła, że ​​bez spotkania [publicznego FDA] „nie mamy pojęcia, jak wyglądają dane”.

„To jest niepokojące, że pełne zatwierdzenie opiera się na danych z 6 miesięcy, pomimo badań klinicznych zaprojektowanych na dwa lata”, powiedziała. „Nie ma grupy kontrolnej po tym, jak firma Pfizer zaoferowała produkt uczestnikom otrzymującym placebo przed zakończeniem badań”.

„Pełne zatwierdzenie szczepionek przeciwko Covid-19 musi zostać dokonane na otwartym forum publicznym, aby wszyscy mogli to zobaczyć. Inaczej mogłoby to stanowić precedens w postaci obniżonych standardów dla przyszłych zatwierdzeń szczepionek”.

Zrozumcie — ta miażdżąca krytyka FDA pochodzi od osoby, która działa W RAMACH instytucji zdrowia publicznego.

Pośród tsunami doniesień o urazach i zgonach poszczepiennych z całego świata, FDA udowadnia, że ​​jest agencją, która bez wahania będzie poświadczać okaleczenia i zabijanie.

Breaking: FDA gives full approval to COVID vaccines; no public hearing; no transparency; no open review of vaccine data, Jon Rappoport, August 23, 2021

Zobacz też:

Szemrana zgoda – pierwsze reakcje

Szemrana zgoda – gdzie tkwi haczyk?

„Parlament europejski”: Czwarta Rzesza i kolejny rozbiór Polski stają się faktem…

„Parlament europejski”: Czwarta rzesza i kolejny rozbiór Polski stają się faktem….

Anna ZALEWSKA, z PiS, Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy

Posłanka wyszła z posiedzenia „Parlamentu europejskiego” i relacjonuje :

„Właśnie wychodzę z komisji konstytucyjnej, gdzie stało się…

Przegłosowano większością zmianę w traktatach.

Dzisiaj podjęto decyzję o rozpoczęciu procedury zabrania kompetencji krajom członkowskim w kilkudziesięciu obszarach (m.in. : obronności, polityki zagranicznej, podatków, edukacji, zdrowia, energetyki, ochrony środowiska, lasów, wody). Widać radość i szczęście tej większości parlamentarnej, bo chcą jak najszybciej przeprowadzić na następnym posiedzeniu (w listopadzie) w parlamencie europejskim w Strassburgu rezolucję, która będzie potwierdzała tenże raport.

A w grudniu stanie już na radzie ministrów , radzie Unii Europejskiej.

Większość parlamentarna robi wszystko , by obejść traktat (który mówi o tym ,że „zmienia się trakty przez jednomyślność”).”

===================================

Rafał @davoff994_d

A Polacy dumnie 11 listopada pójdą na Marsz Niepodległość kraju, który jest nad przepaścią swojego istnienia i IV rozbioru Polski.

Polska? Polski już nie ma… ???

Teraz możesz pozywać producentów szczepionek mRNA na covid za szkody

Regulator na rozdrożu czyli kto zafałszował preparaty

Kategoria: Archiwum, Biologia, medycyna, Co piszą inni, Polecane, Polityka, Polska, Pudło, Świat, Ważne

Autor: AlterCabrio , 25 października 2023 ekspedyt

„Sekwencje bioaktywnych zanieczyszczeń plazmidowych NIE zostały wskazane organom regulacyjnym. Jest to uważane za zafałszowanie. ”Gdy dochodzi do skażenia, nie ma odporności. To ma sens. W przeciwnym razie mogliby dodać arszenik do szczepionek i nie ponosić odpowiedzialności.” wyjaśnia Kirsch.

−∗−

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

−∗−

„Teraz możesz pozywać producentów szczepionek mRNA na covid-19 za szkody” – mówi Steve Kirsch

W kwietniu 2023r. w fiolkach ze szczepionką mRNA wykryto SV40 – sekwencję genetyczną sprzyjającą nowotworom. Wątpliwe jest, czy w dokumentach firmy Pfizer otrzymanych przez FDA ujawniono skażenie SV40. Oznacza to, że szczepionki mRNA przeciw covid są sfałszowane [adulterated], a producentów można teraz pozywać do sądu o odszkodowanie, a FDA jest zobowiązana do wycofania szczepionek przeciw covid z rynku do czasu usunięcia zafałszowań” – twierdzi Steve Kirsch.

Kirsch wyjaśnia: „Sekwencje bioaktywnych zanieczyszczeń plazmidowych NIE zostały wskazane organom regulacyjnym. Jest to uważane za zafałszowanie. ”Gdy dochodzi do skażenia, nie ma odporności. To ma sens. W przeciwnym razie mogliby dodać arszenik do szczepionek i nie ponosić odpowiedzialności.” wyjaśnia Kirsch.

https://platform.twitter.com/embed/Tweet.html?creatorScreenName=CzarnaLimuzyna&dnt=false&embedId=twitter-widget-0&features=eyJ0ZndfdGltZWxpbmVfbGlzdCI6eyJidWNrZXQiOltdLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X2ZvbGxvd2VyX2NvdW50X3N1bnNldCI6eyJidWNrZXQiOnRydWUsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdHdlZXRfZWRpdF9iYWNrZW5kIjp7ImJ1Y2tldCI6Im9uIiwidmVyc2lvbiI6bnVsbH0sInRmd19yZWZzcmNfc2Vzc2lvbiI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfZm9zbnJfc29mdF9pbnRlcnZlbnRpb25zX2VuYWJsZWQiOnsiYnVja2V0Ijoib24iLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X21peGVkX21lZGlhXzE1ODk3Ijp7ImJ1Y2tldCI6InRyZWF0bWVudCIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfZXhwZXJpbWVudHNfY29va2llX2V4cGlyYXRpb24iOnsiYnVja2V0IjoxMjA5NjAwLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X3Nob3dfYmlyZHdhdGNoX3Bpdm90c19lbmFibGVkIjp7ImJ1Y2tldCI6Im9uIiwidmVyc2lvbiI6bnVsbH0sInRmd19kdXBsaWNhdGVfc2NyaWJlc190b19zZXR0aW5ncyI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdXNlX3Byb2ZpbGVfaW1hZ2Vfc2hhcGVfZW5hYmxlZCI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdmlkZW9faGxzX2R5bmFtaWNfbWFuaWZlc3RzXzE1MDgyIjp7ImJ1Y2tldCI6InRydWVfYml0cmF0ZSIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfbGVnYWN5X3RpbWVsaW5lX3N1bnNldCI6eyJidWNrZXQiOnRydWUsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdHdlZXRfZWRpdF9mcm9udGVuZCI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9fQ%3D%3D&frame=false&hideCard=false&hideThread=false&id=1715820838564593745&lang=pl&origin=https%3A%2F%2Fekspedyt.org%2F2023%2F10%2F25%2Fregulator-na-rozdrozu-czyli-kto-zafalszowal-preparaty%2F&sessionId=cc7aa92de676a0683bae81e5f88c7b2aa1170724&siteScreenName=CzarnaLimuzyna&theme=light&widgetsVersion=01917f4d1d4cb%3A1696883169554&width=550px

Ważna uwaga. Eksperci ze Światowej Rady ds. Zdrowia (WCH) odkryli, że sekwencja genetyczna sprzyjająca nowotworom – SV40 nie była obecna w fiolkach wykorzystanych w badaniach zatwierdzających, ale została wykryta we wszystkich fiolkach BioNTech (Pfizer) rozpowszechnianych do użytku publicznego. Odkrycia te zostały potwierdzone w kilku niezależnych laboratoriach na całym świecie. Odkrycia dokonał jako pierwszy Kevin McKernan w kwietniu 2023r., po czym skontaktował się z organami regulacyjnymi. Nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi.

Mimo że o zafałszowaniu wiadomo od kwietnia 2023r., „nikt nie wezwał do wszczęcia dochodzenia. Nawet po potwierdzeniu tego przez Health Canada. Nawet nie poprosili o dochodzenie!” według Kirscha.

Jednakże teraz, jeśli FDA nie wycofa szczepionki mRNA przeciwko covid-19 z rynku, powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej za stwarzanie zagrożenia dla społeczeństwa i nieprzestrzeganie prawa.

Kirsch twierdzi:

„FDA znajduje się obecnie na rozdrożu. Albo przyznają, że wiedzieli o skażeniu plazmowym i nie ujawnili tego opinii publicznej i komisjom zewnętrznym, albo mogą twierdzić, że o tym nie wiedzieli, w takim przypadku odpowiedzialność ponosi firma Pfizer”.

Jest tak wielu poszkodowanych po szczepionkach. Ci ludzie byli normalnymi, zdrowymi osobami, przyjęli szczepionkę i wkrótce potem stali się cieniem samych siebie. To była dramatyczna zmiana. To nie jest przypadek. To nie jest „pech”. Kirsch mówi: „Te szczepionki zrujnowały życie tych ludzi. To nie skończy się dobrze dla władz. Po prostu zbyt wiele osób ma powikłania lub zmarło, aby udawać, że „nie ma tu nic ciekawego”.

https://platform.twitter.com/embed/Tweet.html?creatorScreenName=CzarnaLimuzyna&dnt=false&embedId=twitter-widget-1&features=eyJ0ZndfdGltZWxpbmVfbGlzdCI6eyJidWNrZXQiOltdLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X2ZvbGxvd2VyX2NvdW50X3N1bnNldCI6eyJidWNrZXQiOnRydWUsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdHdlZXRfZWRpdF9iYWNrZW5kIjp7ImJ1Y2tldCI6Im9uIiwidmVyc2lvbiI6bnVsbH0sInRmd19yZWZzcmNfc2Vzc2lvbiI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfZm9zbnJfc29mdF9pbnRlcnZlbnRpb25zX2VuYWJsZWQiOnsiYnVja2V0Ijoib24iLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X21peGVkX21lZGlhXzE1ODk3Ijp7ImJ1Y2tldCI6InRyZWF0bWVudCIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfZXhwZXJpbWVudHNfY29va2llX2V4cGlyYXRpb24iOnsiYnVja2V0IjoxMjA5NjAwLCJ2ZXJzaW9uIjpudWxsfSwidGZ3X3Nob3dfYmlyZHdhdGNoX3Bpdm90c19lbmFibGVkIjp7ImJ1Y2tldCI6Im9uIiwidmVyc2lvbiI6bnVsbH0sInRmd19kdXBsaWNhdGVfc2NyaWJlc190b19zZXR0aW5ncyI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdXNlX3Byb2ZpbGVfaW1hZ2Vfc2hhcGVfZW5hYmxlZCI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdmlkZW9faGxzX2R5bmFtaWNfbWFuaWZlc3RzXzE1MDgyIjp7ImJ1Y2tldCI6InRydWVfYml0cmF0ZSIsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfbGVnYWN5X3RpbWVsaW5lX3N1bnNldCI6eyJidWNrZXQiOnRydWUsInZlcnNpb24iOm51bGx9LCJ0ZndfdHdlZXRfZWRpdF9mcm9udGVuZCI6eyJidWNrZXQiOiJvbiIsInZlcnNpb24iOm51bGx9fQ%3D%3D&frame=false&hideCard=false&hideThread=false&id=1715925710160925101&lang=pl&origin=https%3A%2F%2Fekspedyt.org%2F2023%2F10%2F25%2Fregulator-na-rozdrozu-czyli-kto-zafalszowal-preparaty%2F&sessionId=cc7aa92de676a0683bae81e5f88c7b2aa1170724&siteScreenName=CzarnaLimuzyna&theme=light&widgetsVersion=01917f4d1d4cb%3A1696883169554&width=550px

Kirsch stwierdził na platformie X [TT]:
„Promotor wirusa SV40 znajduje się we wszystkich fiolkach i znajdował się w sekwencji genu dostarczonej organom regulacyjnym. Nie ma żadnego błędu. Problem polegał na tym, że żadna z firm farmaceutycznych nigdy nie zwróciła na to uwagi organom regulacyjnym. Jest to niezatwierdzona substancja zanieczyszczająca, która nie spełnia ustalonych norm. Organy regulacyjne są więc zwolnione z podejrzeń.”

„Ale jeśli organy regulacyjne nie podejmą działań, wpadną w tarapaty. Prawo wymaga, aby FDA zaprzestała stosowania tej szczepionki”.

Eksperci uważają, że szczepionka jest zafałszowana

W dwugodzinnym wywiadzie z Kevinem McKernanem, Byramem Bridlem i Chrisem Martensonem można usłyszeć z pierwszej ręki dowody na to, że [producenci] WIEDZIELI, że w szczepionce znajduje się promotor SV40, ale CELOWO postanowili ukryć to przed organami regulacyjnymi.

W tym filmie Steve Kirsch mówi, czego „dowiesz się po raz pierwszy”:

  • Dlaczego ci eksperci uważają, że szczepionka JEST sfałszowana,
    _
  • Dlaczego uważają, że firmy farmaceutyczne CELOWO ukrywały przed organami regulacyjnymi obecność sekwencji promotora SV40,
    _
  • Jak sprytnie uniknęli naruszenia specyfikacji dotyczących zanieczyszczeń, stosując dwie RÓŻNE techniki pomiarowe, w zależności od tego, co było mierzone,
    _
  • Jak Health Canada nie zrobiło *NIC*, aby wstrzymać produkcję szczepionek po tym, jak przyznało, że szczepionki zawierają substancję czynną, o której istnieniu nigdy nie powiadomiono i że nie mają pojęcia, jak bardzo jest to szkodliwe,
    _
  • Jak ŻADNA instytucja zajmująca się ochroną zdrowia na świecie nie zadaje firmom farmaceutycznym pytań typu „Kto więc usunął etykietę promotora SV40 z diagramów i dlaczego to zrobił?”),
    _
  • Że żaden z organów regulacyjnych nie zadał jakichkolwiek pytań „dlaczego tam jest *TO*” (szczepionka zawiera wiele elementów, które można poddać badaniom medycznym, ponieważ wydaje się, że użyto gotowego [off-the-shelf] preparatu stosowanego w badaniach by przyspieszyć wprowadzenie na rynek),
    _
  • Jak prasa milczy,
    _
  • Dlaczego Kongres nie zadaje żadnych pytań, co ich zdaniem zrobi teraz FDA, jak według nich Pfizer i Moderna wybrną z tego (lub nie),
    _
  • Jak poważne są szkody,
    _
  • Do ilu laboratoriów Kevin McKernan wysłał swój zestaw testowy,
    _
  • Jakie jest prawdopodobieństwo nieodwracalnych uszkodzeń,
    _
  • Dlaczego żadna instytucja zdrowia publicznego na świecie nie będzie finansować badań mających na celu sprawdzenie, czy powoduje to nieodwracalne uszkodzenie DNA,
    _
  • Które media zajmują się tą wiadomością?
    _
  • Jak to się skończy?
    _
  • Dlaczego badanie monocytów we krwi to największa szansa na znalezienie sygnału i nie tylko!

Konkluzja jest taka, że ​​firmy farmaceutyczne jeszcze jakimś cudem istnieją. Spodziewam się wyników badań laboratoryjnych za mniej niż 30 dni. Jeśli dane wykażą nieodwracalne szkody spowodowane tymi szczepionkami, będzie po wszystkim. Domek z kart się zawali.https://rumble.com/embed/v3ogbt9/?pub=4

________________

Tłumaczenie za:

“You Can Now Sue the mRNA COVID Vaccine Manufacturers For Damages,” says Steve Kirsch, Patricia Harrity, October 23, 2023

Na podstawie: Steve Kirsch Substack

−∗−

Powiązane tematycznie:

Szemrana zgoda
„Pełna aprobata” oznacza, że ​​kampanie marketingowe/zastraszanie/nakazy dotyczące szczepionek będą znacznie większe. „Cóż, teraz NIE MA już powodu, aby ktokolwiek odmawiał szczepienia. FDA twierdzi, że jest to całkowicie bezpieczne i skuteczne.” […]

________________

Szemrana zgoda – pierwsze reakcje
„Przyspieszenie sprawy eksperymentalnej szczepionki w ciągu miesięcy, bez lat badań klinicznych i testów, jest nieodpowiedzialne i śmiertelne. FDA ma potworne osiągnięcia w zakresie zatwierdzania leków, które musiały zostać wycofane i […]

________________

Szemrana zgoda – gdzie tkwi haczyk?
Niektórzy ludzie wierzą, że mogą argumentować, że FDA w rzeczywistości nie zatwierdziła pełnej zgody na szczepionkę Pfizera 23 sierpnia. (…)Ale po przeczytaniu dokumentów FDA, (…) stwierdzam, że jeśli myślisz, że […]

________________

CDC/FDA czyli koronny dowód na kłamstwo
Przyznają: nie mieli wirusa, kiedy przygotowali test na wirusa. „Wykombinowali” model, udając, że znajdują to, co chcieli znaleźć. To się nazywa samospełniającą się przepowiednią. To oszustwo i zbrodnia, które doprowadziły […]

„Zbrodnia przeciw ludzkości” czyli co robi plazmidowe DNA – dr Sucharit Bhakdi
Doktor Sucharit Bhakdi przemawiając podczas wirtualnego spotkania moderowanego przez dr Marka Trozzi dobitnie stwierdził, że „ktokolwiek propaguje szczepionki RNA jako skuteczne i bezpieczne… jest albo niewiarygodnym ignorantem, albo nieskończenie zły”. […]

−∗−

Misja i miska

28 października  2023 r. | Nr 43/2023 (643)
Misja i miska
           Szanowni Państwo!
Kto jest predysponowany do przewodzenia ciemnym narodom europejskim? Odwieczni burzyciele zastanego tu porządku, rzecz jasna. Francuzi, począwszy od zburzenia Bastylii, a kończąc na spaleniu Notre Dame, zrobili już, co mogli na zgubę własną i cudzą. Niemcy nadal głodni są sukcesu. Wywołali dwie wojny światowe, które przegrali, czas więc na ostateczną rozgrywkę, w imię czegokolwiek. Detschland über Alles może być w klimacie, równości, praworządności. Nie ważne jak taką „misję” nazwać, byle zdobyć status IV Rzeszy i znowu z niemieckim perfekcjonizmem zabijać kogoś, albo demolować co popadnie.
     Nasi sąsiedzi, zarówno Niemcy, jak i Rosjanie skłonni są poświęcić wiele, może wszystko, w zamian za poczucie, że to oni są zamordystami, trzymającymi innych na krótkiej smyczy. Sypnęli groszem, pożyczonym oczywiście jedynie, ale to wystarczyło, żeby totalna targowica w Polsce okazała się nadspodziewanie skuteczna. Jej sukces ktoś lapidarnie tak ujął i zaprezentował wyborcom czynnym: „Jak zniknie miska sprzed pyska, to naród rozum odzyska”. Tylko proszę państwa, czy nie będzie za późno? Nie ważne bowiem co zawiera miska, jak nie można ściągnąć kagańca z pyska…
Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd
---

IZRAELSKIE 9/11

Sławomir M. Kozak https://www.oficyna-aurora.pl/aktualnosci/izraelskie-911,p682729394

IZRAELSKIE 9/11

2023-10-27

Od dziś, każdy naród, który ukrywa lub wspiera terroryzm, będzie uważany przez Stany Zjednoczone za wrogi reżim (państwo sponsorujące terroryzm).

George W. Bush, 20.09.2001

Mijają trzy tygodnie od spektakularnych wydarzeń w Izraelu, w wyniku których śmierć poniosły już tysiące ludzi, zburzono setki domostw w strefie Gazy, a rannych na ciele i duchu trudno nawet policzyć. Media całego świata relacjonują obrazy z tej części świata niemalże na bieżąco i nie ma potrzeby, by je tu powielać. Chciałbym jednak przypomnieć kilka faktów, których próżno by szukać w codziennej wrzawie medialnej. A chodzi o prapoczątki organizacji, która zainicjowała ten ponury ciąg wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Pisałem o niej w książce „Oko Cyklopa”.

W 1928 roku, Egipcjanin Hassan Al-Banna założył nacjonalistyczną grupę o nazwie Bractwo Muzułmańskie. Banna zauroczony był poglądami człowieka, który niedługo potem odcisnął tragiczny ślad w historii świata. Tym osobnikiem był Adolf Hitler. Banna pisywał nawet do niego wiernopoddańcze listy. Już wkrótce Bractwo stało się swego rodzaju odnogą niemieckiego wywiadu. Nacjonalizm arabski miał z niemieckim nazizmem coraz więcej wspólnego, a niechęć obu ideologii wzbudzali zarówno Żydzi, jak i elementy zachodniej kultury. Niemcy wspierając działalność Bractwa w Egipcie, wzmacniali de facto „piątą kolumnę” egipskiej armii. Na wieść o wybuchu wojny Bractwo zlożyło zapewnienie wywołania powstania i pomocy oddziałom generała Rommla. 

Bractwo rosło w siłę. Powstała nawet sekcja palestyńska, której szefem został wielki mufti Jerozolimy. Współtworzył on międzynarodową dywizję SS składającą się z arabskich nazistów. Dywizja ta, o nazwie Muzułmańskiej Dywizji Handzar, miała w swych ambitnych planach podbicie całej Afryki. Po wojnie Bractwo znalazło się na indeksie, a wywiad brytyjski wyłapał jego najaktywniejszych członków. Jednak, jak to w wywiadowczym zwyczaju bywa, postanowiono ich wykorzystać. Trafili do Egiptu, gdzie przez trzy lata szkolono ich do wykonywania zadań specjalnych. Brytyjczycy zamierzali wykorzystać grupę do walki z nowo tworzącym się państwem Izrael. Brytyjczyków wspierał w tych działaniach wywiad francuski, który uwolnił wielkiego muftiego i wysłał go również do Egiptu. Kiedy okazało się, że plany spaliły na panewce, Brytyjczycy przekazali swe muzułmańskie aktywa rodzącej się służbie wywiadowczej USA. CIA postanowiła wykorzystać arabskich nazistów, na terenie Środkowego Wschodu, w formie przeciwwagi dla arabskich komunistów, pozyskanych przez Związek Sowiecki.

Pomysł nie spodobał się władzom egipskim i Naser, ówczesny przywódca tego państwa wydał polecenie likwidacji członków Bractwa. W latach 50. Egipt przestał być bezpiecznym dla nich miejscem. Ratując sytuację, CIA przerzuciła ocalonych z czystki do Arabii Saudyjskiej. Duchowi przywódcy Bractwa rozpoczęli wkrótce w tamtejszych szkołach religijnych nauczanie zasad opartych na zlepku ideologii nazistowskiej z islamskim wahhabizmem. W jednym z tamtejszych medresów, z ogromnym zainteresowaniem nauk tych wysłuchiwał młody Arab, o którym w przyszłości miał usłyszeć cały świat. Nazywał się Osama Bin Laden. 

Kiedy w r.1979 Sowieci wkroczyli do Afganistanu, amerykańskie służby specjalne zdecydowały o wysłaniu im „naprzeciw” swych bojowników z Arabii Saudyjskiej. Z uwagi na złe konotacje ideologiczne Bractwa, postanowiono zmienić ich wizerunek. Nowi pomagierzy Ameryki przyjęli nazwę Maktab al-Khadamat al-Mujahidin. I to oni wykrwawili sowieckich żołnierzy w niedostępnych afgańskich górach. Wkrótce po tym przestali być potrzebni. Arabia Saudyjska, z pewnością wypełniając wolę USA, nie miała już ochoty dłużej ich gościć i zamknęła przed nimi drzwi. W zamian za spokój na swym terenie zobowiązała się jednak wspierać ich finansowo. (…) Animatorzy wywiadowczych gier postanowili część z nich po prostu uśpić, zachowując pełną nad nimi kontrolę, co miało się przydać w różnych jeszcze misjach. Tego, że takie zadania nadal spełniają, dowodzi fakt powstania z członków radykalnego odłamu Bractwa, organizacji Hamas (…) Ojcem chrzestnym tego tworu jest Izrael. Osama Bin Laden, który po tajemniczej śmierci swego mentora Azzama, zaczął odgrywać pierwsze skrzypce w Bractwie, powołał do życia organizację Al Kaida. Musiało być na nią zapotrzebowanie i pomału przygotowywano zręby nowej organizacji. Tak oto powstała Baza. Baza dla kolejnego zadania militarnego. Baza dla wydarzeń 11 września 2001 roku i wszystkich późniejszych konsekwencji tego dnia. 

To, co się obecnie rozgrywa na terenie strefy Gazy jest jednym z następstw tamtego własnie dnia. Uważam, że Hamas powstał, jako przeciwwaga dla cieszącej się ogólnym poparciem Palestyńczyków organizacji Al-Fatah, kierowanej przez charyzmatycznego Jasira Arafata. Był on, w latach 1969-2004 przywódcą Organizacji Wyzwolenia Palestyny, dla której uzyskał w r.1974 status obserwatora przy ONZ. Jak pisze o nim Wikipedia „w 1988 r. ogłosił utworzenie państwa palestyńskiego i powołał rząd emigracyjny. W 1989 roku wybrany przez emigracyjny parlament na prezydenta. Na przełomie lat 80. i 90. rozpoczął rozmowy pokojowe z Izraelem. Porozumienia zawarte w Oslo w 1993 roku dały początek Autonomii Palestyńskiej w Gazie i na Zachodnim Brzegu. W uznaniu prowadzonych przez niego rozmów pokojowych otrzymał w 1994 roku Pokojową Nagrodę Nobla. Proces pokojowy w praktyce wstrzymało powstanie rządu Binjamina Netanjahu. W latach 2001–2002 więziony przez władze izraelskie w swojej kwaterze w Ramallah. (…) Zmarł w 2004 r.”. Dziś Izraelem ponownie zarządza skompromitowany we własnym kraju Netanjahu, któremu polityka prowadzona przez Arafata nigdy nie odpowiadała.

Przypomnę w tym miejscu, o czym pisałem w „Operacji Dwie Wieże”, że Netanjahu, w okresie poprzedzającym zburzenie w Nowym Jorku wież WTC, pozostawał w prawie codziennym kontakcie telefonicznym z ich właścicielem, Larry’m Silversteinem. Netanjahu, po zamachu w Ameryce, zapytany, co ataki terrorystyczne znaczą dla relacji amerykańsko-izraelskich odpowiedział, że „są bardzo dobre”, a chwilę potem dodał, iż „tak naprawdę to nie jest dobrze, ale wywołają one atmosferę poparcia i zrozumienia. Jeżeli najbliższy sojusznik Izraela poczuje ból spowodowany zbiorową śmiercią cywilów z rąk terrorystów, wtedy Izrael stworzy niezniszczalną więź z największym światowym mocarstwem. Co więcej, dostanie wolną rękę w walce z palestyńskimi terrorystami, którzy mordowali niewinnych izraelskich cywilów podczas ciągnącej się przez cały 2001 rok intifady.”

Należy też odnotować, że 3 października br., po raz pierwszy w historii USA, odwołano z funkcji spikera Izby Reprezentantów, Kevina McCarthy’ego. Sądziłem, że nie sposób obsadzić na tym stanowisku nikogo gorszego od jego poprzedniczki, Nancy Pelosi. Niestety, demokraci wpadli na szatański pomysł, by wysunąć na ten urząd kandydaturę George’a W. Busha, za którego prezydentury miały miejsce wydarzenia z 11 września 2001!

Tego samego, który w 1977 r. otrzymał od James’a Bath’a reprezentującego rodzinę Bin Laden w USA, 50 000 dol. na rozruch swojej spółki naftowej Arbusto Energy. Tego, którego ojciec, były dyrektor CIA, ale też były prezydent, w przeddzień ataków na Amerykę, 10 września 2001 r. spotkał się w waszyngtońskim hotelu Ritz-Carlton ze swym wspólnikiem z firmy Carlyle GroupShafiq Bin Ladenem, jednym z braci Osamy. Jeszcze przed otwarciem ruchu lotniczego w USA, 19 września, cała 13-osobowa ekipa rodziny Bin Laden odleciała do domu samolotem wyczarterowanym przez Biały Dom. Dzień później George W. Bush, podczas połączonego posiedzenia Izby Reprezentantów i Senatu, nawoływał do koalicji państw mających zwalczać terroryzm, grzmiąc „albo jesteś z nami, albo z terrorystami!”. Jak wiemy, wówczas przekonał m.in. przywódców polskiego rządu.

To on także, w r. 2008 oświadczył w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi, że „działania Iranu zagrażają bezpieczeństwu wszystkich państw”. Jak podawała ówczesna prasa „Amerykański przywódca zarzucił Iranowi wydawanie ‘setek milionów dolarów’ na finansowanie takich ugrupowań terrorystycznych jak Hamas czy Islamski Dżihad oraz dostarczanie broni talibom i rebeliantom szyickim w Iraku”.

To niezwykle arogancka wypowiedź, której cynizm w pełni możemy dostrzec dzisiaj, czytając, że „reżim Bidena potajemnie przekazał Hamasowi 75 milionów dolarów kilka dni przed atakiem”. Dowiadujemy się również, że wcześniej „administracja Bidena wysłała dziesiątki milionów funduszy pomocowych związanych z Covid dla grupy oskarżanej o ukrywanie terrorystów Hamasu”. Media donoszą o kwocie przekraczającej 33 mln dolarów.

Co prawda, po 22 dniach bezczynności, 25 października wybrano jednogłośnie, w pierwszym głosowaniu nowego spikera. Został nim republikanin, prawnik i dziennikarz radiowy, Mike Johnson. Stojąc z Biblią w ręku na podium powiedział: „Znamy wyzwania, przed którymi stoicie. Wiemy, że w naszym kraju wiele się dzieje, zarówno tu, jak i za granicą. Jesteśmy gotowi ponownie zabrać się do pracy, aby rozwiązać te problemy. Naszą misją jest dobrze wam służyć, przywrócić wiarę ludzi w tę Izbę, w tę wielką i niezbędną instytucję. (…) Wierzę, że każdy z nas ponosi dziś ogromną odpowiedzialność za sposób wykorzystania darów, które dał nam Bóg, aby służyć niezwykłym ludziom tego wspaniałego kraju, tak jak na to zasługują i zapewnić, że nasza Republika pozostanie wielką latarnią światła, nadziei i wolności w świecie, który rozpaczliwie tego potrzebuje”. Czas pokaże, jakie czyny pójdą za tymi słowami.

Tymczasem, pełni zrozumiałego sprzeciwu wobec tragedii rozgrywającej się na terenach państwa palestyńskiego, powinniśmy obserwować tamtejsze wydarzenia ze świadomością, że być może dziennikarze zapędzając się w określanie ich mianem „izraelskiego 9/11”, są bliżej prawdy, niż sądzą.

  Sławomir M. Kozak
www.oficyna-aurora.pl

Fundusz covidowy wciąż istnieje. Wydano ponad 31,5 mld zł. Na co rząd przeznacza pieniądze?

Fundusz covidowy wciąż istnieje. Wydano ponad 31,5 mld zł. Na co rząd przeznacza pieniądze?

fundusz-covidowy-wciaz-istnieje 27.10.2023

Mateusz Morawiecki.
Premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty na stadionie Klubu Sportowego Ruch Chorzów. (rp/doro) PAP/Radek Pietruszka

W imię „walki z koronawirusem” rząd PiS-u stworzył sobie „budżet poza budżetem” w postaci Fundusz Przeciwdziałania Covid-19. Na co rzeczywiście wydawano pieniądze?

Jak ujawnia „Rzeczpospolita”, z funduszu najwięcej pieniędzy poszło na szeroko rozumiane rekompensaty związane z wysoką inflacją w 2023 roku. W ciągu ośmiu miesięcy pozabudżetowy Fundusz Przeciwdziałania Covid-19 otrzymał około 31 mld zł, wydając ponad 31,5 mld zł. Możliwe było to dzięki zwrotowi ponad 2,2 mld zł niewykorzystanych środków przez różnych dysponentów.

Fundusz przestał już dawno alokować środki na bezpośrednie działania związane z pandemią. Początkowo utworzony w marcu 2020 r., rząd traktuje go szeroko, przeznaczając środki na różne dopłaty, wypłatę bonu turystycznego oraz rekompensaty związane z wysokimi cenami energii elektrycznej i gazu.

W bieżącym roku rząd pierwotnie zakładał wydatki w wysokości prawie 25 mld zł, ale po aktualizacji planu, której dokonano po sierpniu, kwota ta wzrosła do 40,2 mld zł. Zatwierdzenie planu funduszu, którego operatorem jest Bank Gospodarstwa Krajowego, pozwala na elastyczną reakcję na „potrzeby finansowe rządu”, jakkolwiek to rozumieć.

W 2023 roku planowano przeznaczyć prawie 17 mld zł na łatanie dziur po Polskim Ładzie i 22,4 mld zł na rekompensaty związane z energią. Rząd zrealizował część tych planów do września, wydając ponad 20 mld zł.

Fundusz Przeciwdziałania Covid-19, choć nie jest funduszem budżetowym, odnotowuje swoje zadłużenie. Wg informacji resortu finansów, wyniosło ono 165,4 mld zł po czerwcu. Najwyższa Izba Kontroli skrytykowała funkcjonowanie funduszu, wskazując na chaos, brak przejrzystych procedur i nieefektywne gospodarowanie środkami publicznymi.

W przyszłym roku planuje się wprowadzenie nowej rezerwy celowej w budżecie państwa z przeznaczeniem na wpłaty na rzecz Funduszu Przeciwdziałania Covid-19.

Fartuszkowe natarcie Wielkiego Wschodu na Polskę.

Fartuszkowe natarcie

15.10.2023 wolnemedia

Obronę Polaków przed ostrym prawem antyaborcyjnym oraz wizytę w obozie Auschwitz-Birkenau zapowiedział w swoim inauguracyjnym wystąpieniu nowy lider Wielkiego Wschodu Francji. Czy to oznacza nasilenie zakulisowych działań wymierzonych w konserwatywne wartości Polaków?

Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji Trichard Guillaume, Źródło: YouTube

——————————–

47-letni Guillaume Trichard został pod koniec sierpnia 2023 wybrany na Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Francji. Nowo wybrany wielki mistrz wygłosił oficjalne przemówienie, w którym nakreślił kierunek swoich działań. Szczególnie dużo miejsca poświęcił głównemu celowi, który będzie mu przyświecał w czasie, kiedy stoi na czele najważniejszej masońskiej obediencji na świecie. Jest nią zwalczanie ekstremistów i prawicowych reżimów (określanych przez Tricharda jako „skrajnie prawicowe”), aby można było zbudować nowy świat bez wojen według masońskiej zasady „wolność, równość, braterstwo”. Część swojego wystąpienia, Trichard poświęcił Polsce. Mówił:

Pomyślmy też o Polkach i Polakach, którzy muszą przeciwstawić się reżimowi, który praktycznie zakazuje aborcji i którego ustawodawstwo antyaborcyjne spowodowało już śmierć dziesiątek kobiet […]. W związku z tym planuję podróż do Auschwitz, która nie mogła zostać zrealizowana z powodu Covida. Została ona przełożona. Będzie to okazja, aby przypomnieć o tym, co te teorie mogą zrobić dla ludzkości, w szczególności antysemityzm, który doprowadził do śmierci miliony ludzi tylko dlatego, że urodzili się Żydami.

Tajna władza

Analiza wystąpienia nowego Wielkiego Mistrza prowadzi do wniosku, że zamierza on w sposób agresywny wymuszać wprowadzanie nowego prawodawstwa. Jak będzie to robił? O tym nie mówił, ale można się tego domyślać, znając praktykę działalności masońskich stowarzyszeń. Masoneria to organizacja działająca w sposób tajny. Nie publikuje bowiem listy swoich członków (oficjalnie wiadomo tylko, kto stoi na jej czele) ani stenogramów z obrad, a każdy nowo przyjmowany członek zmuszony jest do zachowania w tajemnicy nazwisk pozostałych braci (za złamanie tej zmowy milczenia grozi kara śmierci).

Ideą masonerii jest skupianie osób wpływowych z takich sfer jak bankowość i finanse, media, służby specjalne, wojsko, dyplomacja i polityka. Osoby te, wstępując do masonerii, składają przysięgę lojalności i wierności Wielkiemu Mistrzowi i potem zobowiązane są do wykonywania jego poleceń (za nieposłuszeństwo również grozi kara śmierci). Problem zaczyna się wtedy, gdy polecenia Wielkiego Mistrza wkraczają w sferę zawodowych obowiązków członka masonerii. Musi on bowiem, zgodnie z przysięgą, być wówczas lojalny wobec mistrza, a nie wobec przepisów prawa. W ten sposób Wielki Mistrz uzyskuje nieformalny wpływ na rzeczywistość: w sposób zakulisowy wydaje polecenia swoim masońskim podwładnym uplasowanym na bardzo ważnych stanowiskach państwowych. Taki system prowadzi do istnienia nieoficjalnego systemu władzy zupełnie oderwanego od oficjalnego, wybranego w wyborach.

Wychodzi to na jaw przy okazji incydentalnych skandali. Np. kilkadziesiąt lat temu w Anglii sędzia sądu koronnego, będący masonem, uniewinnił członka masonerii, choć dowody jego winy były oczywiste. Wydał taki wyrok, bo takie otrzymał polecenie od swojego przełożonego, który w masonerii był również przełożonym oskarżonego. Wspomniany sędzia był lojalny wobec zakulisowej struktury, a nie wobec prawa i społeczeństwa, które zaufało mu i powierzyło odpowiedzialną funkcję sędziego. Ten przypadek doskonale pokazuje sposób funkcjonowania masonerii: zakulisowe polecenia niezidentyfikowanych osób rządzą decyzjami państwowymi i publicznymi.

Wojna z Bogiem

A jakie cele stawia sobie Wielki Wschód Francji? Jest to budowa państwa świeckiego opartego na zasadzie wolności, równości i braterstwa. Podstawą funkcjonowania takiego państwa jest jego świeckość, a drogą do jej osiągnięcia jest sekularyzacja społeczeństwa, czego głównym elementem jest walka z Kościołem i katolicką tradycją. Właśnie w Kościele katolickim masoni upatrują głównej przeszkody do osiągnięcia swoich celów. Dlatego właśnie prowadzą agresywną walkę z Kościołem, starając się ograniczyć jego wpływy na umysły wiernych, a elementy prawodawstwa będące wynikiem tradycji katolickiej (np. ochrona życia) zwalczają przy pomocy swoich zakulisowych wpływów. W masońskim świecie wiarę w Boga ma zastąpić wiara w architekta wszechświata, czyli niezidentyfikowaną siłę, która doprowadziła do Stworzenia, religię ma zastąpić rozum, a całość spraw koncentruje się na życiu doczesnym, bo wieczność, według masonów, nie istnieje. Etapami drogi do nowego porządku były m.in. dwie krwawe rewolucje: francuska (w okresie: 1789-1799) i meksykańska (w latach 1910 -1920), które na setkach tysięcy trupów dążyły do zbudowania świata bez Boga.

Tajemnica Oświęcimia

Po co dokładnie Guillaume Trichard planuje wyjazd do Oświęcimia? Z jego przemówienia wynika to, że będzie chciał upamiętnić ofiary nazizmu, czyli reżimu uważanego przez niego za „skrajnie prawicowy”. Między wierszami wyczytać można, że przy okazji tego upamiętniania mistrz Trichard będzie jeszcze chciał odbyć spotkania, aby wykorzystać swoje wpływy do walki o cele jego obediencji. Czyli o „wolność, równość, braterstwo”, zagrożone jego zdaniem przez polskie ustawodawstwo.

Trichard nie przyjedzie do Oświęcimia jako osoba prywatna. Przyjedzie tam jako nowo wybrany Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji. Czyli przyjedzie z oficjalną wizytą. Taka wizyta wymaga uzgodnienia ze stroną przyjmującą. Zadzwoniłem do dyrekcji Muzeum Auschiwtz-Birkenau. O planowanej wizycie Tricharda nikt tam nie słyszał.

Jeśli to prawda, może prowadzić to do wniosku, że władze muzeum nie zostaną zapytane w tej sprawie o zgodę, a przyjazd mistrza zostanie im zakomunikowany w trybie polecenia. Podobnie jak pozostałe jego oczekiwania.

Przy okazji takich wizyt zawsze dochodzi do spotkań „na szczycie”. Można więc spodziewać się, że przyjazd do Oświęcimia będzie dla Tricharda pretekstem do tego, aby spotkać się z kolegami masonami Wielkiego Wschodu Polski i dyskretnie porozmawiać z nimi – i wydać im polecenia aktywności w Polsce. O tym spotkaniu być może opinia publiczna się dowie. O jego przebiegu i zapadłych ustaleniach z pewnością nie.

Polska sieć

Jakie wpływy ma Guillaume Trichard w Polsce? Jako najwyższemu Wielkiemu Mistrzowi (33 stopień wtajemniczenia) Wielkiego Wschodu Francji podlegają mu loże „przedstawicielskie” w innych krajach, także w Polsce. Nad Wisłą Wielki Wschód Polski został powołany jeszcze w ostatnich latach I Rzeczypospolitej – w roku 1784. Po 27 latach tajne stowarzyszenie rozwiązał dekretem car Rosji Aleksander I. Ożywienie lóż podlegających Wielkiemu Wschodowi Francji nastąpiło w roku 1910. Nurt rozwinął się w okresie międzywojennym, aż w roku 1938 prezydent Ignacy Mościcki wydał dekret zakazujący funkcjonowania lóż masońskich.

26 kwietnia 1991 roku powstała loża „Wolność Przywrócona” – pierwsza w postkomunistycznej Polsce obediencja podlegająca Wielkiemu Wschodowi Francji. Od tamtego momentu powstało 12 lóż masońskich, tworzących Wielki Wschód Polski, którym kierują wielcy mistrzowie mający różne stopnie wtajemniczenia. Polecenia otrzymują od szefa Wielkiego Wschodu Francji.

Członkostwo w lożach jest tajne. Znane są tylko nazwiska szefów niektórych lóż. Oficjalnie wiadomo, że szefami WWP byli m.in. wpływowy wydawca Waldemar Gniadek, prezes Związku Literatów Polskich Piotr Kuncewicz, były wicemarszałek Sejmu Zbigniew Gertych, dyplomata Andrzej Nowicki. Wiadomo też, że masoni na swoich tajnych spotkaniach obradują nad przyjmowaniem w swoje szeregi nowych członków – i to zarówno tych, którzy sami składają aplikację, jak i tych, których wskazują sami wolnomularze. Oficjalnie na stronach organizacji masońskich można dowiedzieć się, że jednym z wymagań stawianych kandydatom jest niekaralność, którą potwierdza się wypisem z sądowego rejestru. Jednak w praktyce głównym kryterium jest co innego: wpływy, jakie wiążą się ze stanowiskiem piastowanym przez konkretnego kandydata. Wolnomularstwo nie potrzebuje niekaranych kelnerów, kierowców czy malarzy ścian. Potrzebuje osób decyzyjnych, a więc sędziów, oficerów służb specjalnych, dyplomatów, bankierów i oczywiście polityków. Bo dzięki ich wpływom może realizować swoje cele.

Autorstwo: Leszek Szymowski Źródło: NCzas.com

Zielony komunizm zbiera obfite żniwo. Wielu młodych w Europie zachodniej chętnie zrezygnuje z dzieci, mięsa i samochodów.

Zielony komunizm zbiera obfite żniwo. Wielu młodych w Europie zachodniej chętnie zrezygnuje z dzieci, mięsa i samochodów.

26 października 2023 pch24.pl/zielony-komunizm-zbiera-obfite-

(Grafika: GS / PCh24.pl)

Jeśli wierzyć przeprowadzonej ponoć w kilku krajach sondzie brytyjskiej gazety „The Guardian”, permanentne, niby-ekologiczne „pranie mózgów” odnosi wybitne efekty. Wielu młodych Europejczyków jest ponoć skłonnych do rezygnacji z potomstwa i samochodów w imię mitycznego ratowania planety przed klimatyczną katastrofą.

„Jak wynika z ankiety przeprowadzonej w siedmiu krajach Europy, młodzi ludzie są bardziej skłonni niż starsze pokolenia do wprowadzenia dużych zmian w stylu życia, które pomogłyby w walce z kryzysem klimatycznym, ale są mniej przekonani do mniejszych gestów” – informuje portal dziennika „Rzeczpospolita”, omawiając wyniki sondy „Guardiana”.

Sondaż wykonał instytut YouGov. Twierdzi on, że już połowa młodych ludzi żywi obawy co do możliwości nabycia domu w przeciągu następnych 10 lat.

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Danii, Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Szwecji w wieku 18 – 24 lata raczej w mniejszości sądzą, że sytuacja ekonomiczna może powstrzymać ich od założenia rodziny w najbliższej dekadzie.

„Uczestników badania zapytano, jakie formy poświęcenia byliby w stanie zaakceptować, aby walczyć z globalnym ociepleniem. 28 proc. osób w wieku od 18 do 24 lat i 30 proc. osób w wieku od 25 do 34 lat stwierdziło, że byliby skłonni – lub już planują – mieć mniej dzieci niż by chcieli. Młodzi Europejczycy są również skłonni do rezygnacji z posiadania samochodu. 54 proc. respondentów w wieku od 18 do 24 lat odpowiedziało, że będzie – lub już to wprowadziło w swoim życiu – chodzić pieszo, jeździć na rowerze lub korzystać z transportu publicznego” .

Aż co piąty ankietowany we wspomnianym przedziale wiekowym nie widzi problemu w całkowitej rezygnacji z mięsa i nabiału. Nieco mniej niż co trzeci chętnie zapłaci więcej za podróże samolotem. Aż 35 procent porzuci zwyczaj kupowania nowych ubrań.

„Wprowadzenie zakazu produkcji i sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i diesla popiera 46 proc. osób w wieku od 18 do 24 lat i 42 proc. osób w wieku od 25 do 34 lat” – czytamy w opisie wyników sondażu.

Źródło: rp.pl RoM

Abp Viganò: Księża i biskupi, którzy promowali „śmiertelne” szczepionki na Covid, muszą zdać sprawę przed Bogiem.

Abp Viganò: Księża i biskupi, którzy promowali „śmiertelne” szczepionki na Covid-19, muszą zdać sprawę przed Bogiem

+ Christus vincit !

https://gloria.tv/m.rekinek [w oryginale b. słabe, niechlujne tłumaczenie „maszynowe” md]

Ich milczenie w sprawie oszustwa związanego z pandemią jest zbliżone do milczenia w sprawie apostazji hierarchii katolickiej” – pisze arcybiskup Viganò.

A moralna odpowiedzialność, jaka na nich spoczywa, pozostanie niezatartą plamą, z której muszą zdać rachunek przed Bogiem, człowiekiem i historią”.

Trzy lata temu byłem jednym z pierwszych – i na pewno pierwszym biskupem – który potępił pandemię i fałszowanie szczepionek. Argumenty, które dziś wydają się prawdziwe i dobrze uzasadnione, wyrażały krytyczne pytania i niemoralność eksperymentalnego leczenia genowego, które było i jest stosowane przy użyciu abortowanych płodów [tj. dzieci md] . Napisałem także dwa listy otwarte do Kongregacji Nauki Wiary, które pozostały bez odpowiedzi.

Były osoby w kręgach konserwatywnych, które posunęły się nawet do ataku na mnie osobiście, opierając się na niepotwierdzonych i ewidentnie fałszywych oświadczeniach lekarki, która wraz z mężem pracowała dla BigPharma.

Wyraziłem swoje zaniepokojenie milczeniem biskupów, księży i proboszczów, wielu zakonników i zakonnic w szpitalach oraz służalczą gorliwością, z jaką hierarchia katolicka dostosowywała się do szalonych i przestępczych przepisów zdrowotnych oraz promocji serum przez Bergoglio. Zostałem publicznie znieważony w telewizji i mediach, podczas gdy moi bracia biskupi milczeli.

Ponieważ zbrodnia przeciw ludzkości w dalszym ciągu ma miejsce na naszych oczach, za aprobatą i zachętą Bergoglio, pomyślałbym, że wielu księży znalazłoby odwagę, aby podnieść głos i dołączyć do mnie w potępieniu globalnego planu redukcji populacji zaproponowanego przez Światową Organizację „Zdrowia”, Forum Ekonomiczne, Fundacja Billa i Melindy Gatesów, Fundacja Rockefellera, WHO i ONZ, przy czym fundusze tych przestępców zostały przekazane także Watykanowi, zamieniając Bergoglio w sprzedawcę szczepionek i zwolennika oszustw klimatycznych, obecnie powiązanego z Laudate Deum a „Amazonki i Kościoła synodalnego” stało się „magisterium”.

Nemo propheta in patria sua.

Ale dzisiaj, gdy niektórzy księża uginają się pod dowodami i proszą dziennikarzy katolickich, aby donieśli prawdę o skutkach ubocznych, zastanawiam się, z jakim spokojem dotychczas uciszali swoje sumienie. I czy ich milczenie i to pełne strachu milczenie – podobnie jak milczenie lekarzy, policjantów, sędziów, nauczycieli i gubernatorów – nie przerodziło się dziś w nieśmiały protest po prostu dlatego, że widzą zbliżającą się rozgrywkę i boją się bardziej o własną reputację niż o zdrowie obywateli? ludzie Miliardy ludzi narażonych na kontakt z produktem, o którym od początku wiadomo było, że jest niebezpieczny, a nawet śmiertelny.

Ich milczenie w sprawie oszustwa związanego z pandemią jest zbliżone do milczenia w sprawie apostazji hierarchii katolickiej. A moralna odpowiedzialność, jaka na nich spoczywa, pozostanie niezatartą plamą, z której muszą zdać rachunek przed Bogiem, ludzkością i historią.

Archbishop Viganò: Priests and bishops who promoted 'lethal’ COVID jabs must answer to God – LifeSite

UE: Próby narzucenia Polsce i innym krajom rozwiązań wzorowanych na niemieckim Jugendamt i norweskim Barnevernet.

Szanowny Panie,
w cieniu projektów rewolucyjnych zmian w traktatach Unii Europejskiej, toczą się niepostrzeżenie inne prace – bezpośrednio dotyczące bezpieczeństwa naszych rodzin. Komisja Europejska szykuje bowiem „wzmocnienie zintegrowanych systemów ochrony dzieci”. Co to oznacza? Trudno oprzeć się wrażeniu, że ponownie podjęto próbę narzucenia Polsce i innym krajom rozwiązań wzorowanych na niemieckim Jugendamt i norweskim Barnevernet.
Wiemy o różnych modelach „ochrony dzieci” niemało, bo eksperci Ordo Iuris od lat ratują rodziny z rąk bezdusznych norweskich, niemieckich, holenderskich, belgijskich czy szwedzkich urzędników. 
Nawet noworodki oddzielane są tam od karmiących matek, jeżeli urzędnicy dostrzegą niepokojące ich zdaniem zachowania, takie jak nieregularny tryb życia, częste wyjazdy zagraniczne dziecka z mamą czy… zbyt mokra pieluszka malucha. 
Każda z tych historii została udokumentowana w sporach sądowych. W niektórych sprawy zakończyły się ucieczką z kraju, w innych trwałą rozłąką.W Norwegii – na skutek fałszywych, anonimowych donosów – uruchamiana jest często procedura adopcyjna, a maluchy trafiają do rodzin zastępczych. 
Mama i tata zostają trwale odseparowani od przerażonych rozłąką dzieci, otrzymując czasem prawo do jednego lub dwóch godzinnych spotkań z dzieckiem rocznie w specjalnie monitorowanym pomieszczeniu. Urzędnicy często instruują rodziców, że próba rozmowy o przyczynach rozłąki lub obietnica powrotu do domu spowoduje natychmiastowe przerwanie wyczekiwanego spotkania przez funkcjonariuszy.Od lat skutecznie przeciwstawiamy się wdrażaniu tego modelu w naszej Ojczyźnie. Występujemy w dziesiątkach spraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, przygotowaliśmy – na prośbę rządu Beaty Szydło – obowiązującą od siedmiu lat ustawę zakazującą zabierania dzieci z powodu ubóstwa, a także świadczymy pomoc prawną w setkach postępowań, dotyczących konkretnych rodziców i konkretnych dzieci.O ile dzisiaj podejmowane przez nas sprawy kończą się powrotem dzieci do domu, co najwyżej z czasowym nadzorem ze strony kuratora, to w przypadku zreformowania polskiego systemu na wzór Jugendamt i Barnevernet dzieci będą zdecydowanie częściej zabierane z domów i dużo trudniej będzie je odzyskać. 
Tak jak ma to miejsce w Norwegii, gdzie panuje niemal przekonanie, że dzieci są własnością państwa.Eksperci Ordo Iuris złożyli już nasze uwagi na ręce Komisji Europejskiej. Teraz monitorujemy dalsze prace nad inicjatywą. Co zaskakujące, polskie Ministerstwo Cyfryzacji nie tylko poparło inicjatywę, ale także wniosło o budowę centralnego systemu gromadzącego informacje na potrzeby monitorowania rodzin w całej UE.Od lat wspieramy także rozwój prorodzinnej linii orzecznictwa Trybunału w Strasburgu, który już kilkadziesiąt razy napiętnował norweski system. We wrześniu Trybunał pozytywnie rozpatrzył 9 kolejnych skarg rodziców, zasądzając na ich korzyść łącznie 150 tys. euro tytułem zadośćuczynienia. Zbieżnie ze stanowiskiem Ordo Iuris, sędziowie ETPC uznali, że Norwegia naruszyła gwarantowane przez Europejską Konwencję Praw Człowieka prawo rodziców do poszanowania życia rodzinnego. Trybunał podkreślił, że o ile w pewnych sytuacjach odebranie dziecka może być uzasadnione, to władze publiczne powinny zapewnić rodzicom możliwość naprawienia popełnionych błędów i dążyć do ponownego połączenia rodziny.

Jednocześnie pomagamy rodzinom, które przed urzędami do spraw dzieci uciekły do Polski. Na początku października Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku Ordo Iuris oraz prokuratury i odmówił wydania Norwegii rodziców, którzy uciekli do naszego kraju ze swoją sześcioletnią córeczką. Szybka reakcja naszych prawników doprowadziła do zwolnienia rodziców przez policję i wypuszczenia dziewczynki z domu dziecka, w którym spędziła jeden dzień.W uzasadnieniu postanowienia sąd powołał się na argumenty prawników Ordo Iuris, wskazując, że przyjeżdżając z dzieckiem do Polski, rodzice nie popełnili przestępstwa, a w sprawie wystąpiło ryzyko naruszenia przez Norwegię art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – zasady ochrony życia rodzinnego.
Kilka miesięcy temu pomogliśmy polskiej rodzinie z Braniewa, która wróciła do Ojczyzny po tym jak Barnevernet na 18 miesięcy odebrał jej trzy córki na skutek bezpodstawnego pomówienia o stosowanie przemocy. W trakcie oddzielenia od rodziców najmłodsza córka przebywała w norweskiej rodzinie zastępczej, która nie udzielała jej należytej pomocy medycznej. W rezultacie dziecko boryka się z poważnymi zaburzeniami jelitowo-żołądkowymi. Druga dziewczynka przebywała pod opieką kobiety, która nieustannie organizowała zakrapiane imprezy, a w lodówce miała więcej alkoholu niż jedzenia. Natomiast najstarsza z córek została umieszczona w ośrodku dla nieletnich, gdzie padała ofiarą przemocy…
Pomimo prawomocnego zakończenia postępowania przed norweskim sądem, Barnevernet skierował do polskich władz pismo, wyrażając zaniepokojenie sytuacją rodziny, co doprowadziło do wszczęcia postępowania. Interwencja naszych prawników przełożyła się na pozytywne zakończenie sprawy. Sąd Rejonowy w Braniewie zgodził się ze stanowiskiem Ordo Iuris, uznając, że nie ma w tym przypadku podstaw do ingerencji we władzę rodzicielską.
W połowie września odnieśliśmy sukces w sprawie ośmioosobowej rodziny z Siedlec. Sprawa zaczęła się od tego, że najstarszy, 10-letni syn pani Katarzyny i pana Marka, mówił w szkole, że nie mógł wykonać pracy domowej ze względu na nadmiar obowiązków domowych. Choć dziecko ma zespół Aspergera i regularnie „koloryzowało” opowiadane historie, nauczyciele uwierzyli we wszystko co powiedziało i skierowali do sądu wniosek o wgląd w sytuację rodziny. Uczestnicząc w postępowaniu, wykazaliśmy, że w tej sprawie nie ma podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej.Obecnie pomagamy między innymi rodzicom z Grójca, którym ponad rok temu odebrano czwórkę dzieci w wieku od 4 do 8 lat wskutek zainicjowania postępowania rodzinnego przez szkołę. Pomimo wstrząsającej rozłąki, sąd do dnia dzisiejszego nie znalazł czasu na przeprowadzenie choćby jednej rozprawy. Wydał natomiast zarządzenie o zabraniu dzieci z domu i przeniesieniu ich do innej, bardziej oddalonej od domu placówki. W rezultacie, kontakty rodziców z dziećmi zostały poważnie utrudnione. Pomimo tych przeciwności, rodzice utrzymują stały kontakt z dziećmi, odwiedzając je, gdy tylko mogą i często rozmawiając z nimi przez telefon. Liczymy, że podczas pierwszej rozprawy, wyznaczonej na 30 października, sąd weźmie pod uwagę nasze argumenty i zdecyduje o powrocie dzieci do domu.
Nie tylko w tej sprawie odebranie dziecka z domu przebiega w dramatycznej atmosferze. Dzieci nie chcą opuszczać rodziców, płaczą i stawiają opór urzędnikom. Dla wielu z nich jest to tak bardzo traumatyczne przeżycie, że nawet po latach nie mogą się z nim uporać.Od lat prawnicy Ordo Iuris z pełną determinacją pomagają rodzinom, które stają przed widmem rozdzielenie albo zostały rozdzielone wskutek nieuzasadnionych interwencji urzędników. Pomagając w indywidualnych sprawach, pomagamy w systemowym wypracowaniu dobrych praktyk. A tam, gdzie to konieczne, uczestniczymy w procesie tworzenia prawa. Dzisiaj największym wyzwaniem jest inicjatywa Komisji Europejskiej, o której wspomniałem Panu na początku tej korespondencji.
Tak profesjonalna koordynacja różnych działań ekspertów Instytutu jest możliwa dzięki wsparciu naszych Przyjaciół i Darczyńców. Gdyby nie nasza praca i Pana zaangażowanie w misję Ordo Iuris – wielu z tych rodziców pozostałoby całkowicie bezbronnych i zamiast odzyskać swoje dzieci, traciliby je na lata lub na zawsze.To wspólnota Przyjaciół, Darczyńców i Ekspertów Instytutu Ordo Iuris jest tamą dla wprowadzenia w Polsce norweskiego systemu, w którym dzieci są niemal własnością państwa. Dzięki Pana wsparciu będziemy nadal stali na straży praw rodziców, ratując dziesiątki polskich rodzin przed traumatycznymi doświadczeniami, które niszczą na lata polskie rodziny.
Aby wesprzeć działania Instytutu Ordo Iuris, proszę kliknąć w poniższy przycisk [jest w oryginale, na stronie Ordo Iuris md]
Wspieramy polskie rodziny
Prawnicy Ordo Iuris cały czas otaczają bezpłatną opieką prawną polskie rodziny, w których życie bezpodstawnie ingerują urzędnicy. W połowie września odnieśliśmy sukces w sprawie ośmioosobowej rodziny z Siedlec. Jej problemy zaczęły się od tego, że 10-letni, najstarszy syn – ze zdiagnozowanym zespołem Aspergera – usprawiedliwiał nieprzygotowanie do lekcji brakiem czasu, który miał być spowodowany tym, że musiał samodzielnie zajmować się młodszym rodzeństwem (czterema braćmi w wieku 9, 5, 3, 1 lat oraz siostrą w wieku 7 lat), a także sprzątać klatkę w bloku, prać i prasować ubrania.Nauczyciele, lekceważąc fakt, że jednym z symptomów zespołu Aspergera jest skłonność do „koloryzowania” opowiadań – zamiast zbadać wnikliwie sprawę – złożyli do sądu wniosek o wgląd w sytuację rodziny. Wskutek ich działań, sąd wszczął postępowanie w przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej rodziców. Interweniując w sprawie, prawnicy Ordo Iuris udowodnili w postępowaniu, że rodzice sześciorga dzieci prawidłowo wykonują władzę rodzicielską, opiekując się nimi wzorcowo, co potwierdzili zeznający w sprawie świadkowie oraz przydzielony rodzinie kurator. W toku postępowania nie potwierdzono, że chłopiec musiał samodzielnie opiekować się rodzeństwem i domem. Dowiedziono natomiast, że wszystkie dzieci jedzą śniadania w domu, mają przygotowywane posiłki do szkoły oraz wykupione tam obiady. Każde dziecko jest wyposażone w niezbędne przybory szkolne oraz wspierane przez rodziców w rozwoju swoich zainteresowań i pasji.Rozpatrując sprawę rodziny, Sąd Rejonowy w Siedlcach, uznał zasadność argumentów Ordo Iuris i stwierdził, że nie ma podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej rodziców. Uzasadniając postanowienie, sąd wskazał, że skierowanie wniosku o wgląd w sytuację rodzinną przez placówkę edukacyjną było całkowicie nieuzasadnione i niepoprzedzone należytym zbadaniem sprawy. 
Co ciekawe, zeznające przed sądem nauczycielki chłopca przyznały, że składając wniosek nie miały pełnej świadomości tego, jak poważne konsekwencje dla rodziny wywoła ich działanie.Obecnie pomagamy także innej, trzyosobowej rodzinie z Siedlec, wobec której toczy się postępowanie rodzinne. Sprawa zaczęła się od tego, że 13-letnia córka naszych beneficjentów padła ofiarą przemocy rówieśniczej w szkole, do której wówczas uczęszczała. Niestety nauczyciele i pedagodzy zamiast pomóc dziewczynie, uznali, że to ona – ofiara – stanowi problem. Oskarżyli jej rodziców o to, że wychowują córkę w sposób „aspołeczny” i skierowali do sądu wniosek o wgląd w sytuację rodziny. W rezultacie postawy placówki oświatowej rodzice zdecydowali się przenieść nastolatkę do innej szkoły, aby zadbać o jej dobrostan. Liczymy, że na najbliższej listopadowej rozprawie, sąd zakończy postępowanie oddalając zarzuty wobec rodziców i uznając, że ingerencja w życie rodziny była nieuzasadniona.
Aby wesprzeć działania Instytutu Ordo Iuris, proszę kliknąć w poniższy przycisk [jest w oryginale. md]
Poważne konsekwencje lekkomyślności dzieciZ doświadczenia wiemy, że przyczyną wszczęcia postępowania rodzinnego często bywa lekkomyślność dzieci, które – w złości na rodziców – potrafią naopowiadać kłamstw nauczycielom, pedagogom, psychologom lub pracownikom socjalnym.
taką sytuacją mieliśmy do czynienia w Rudzie Śląskiej, gdzie reprezentowaliśmy rodziców dwóch dziewczynek w wieku 13 i 7 lat. Starsza z nich miała problemy z zaburzeniami żywienia, samookaleczaniem oraz uzależnieniem od mediów społecznościowych. Dlatego matka zaprowadziła ją do psychologa.
Po tym jak matka zwróciła córce uwagę, że zbyt często korzysta z mediów społecznościowych i zabrała jej telefon, wściekła nastolatka naopowiadała w gabinecie psychologicznym, że pada ofiarą przemocy ze strony rodziców. W rezultacie rodzinie założono niebieską kartę, wszczęto postępowanie rodzinne oraz postępowanie o znęcanie. Po tym jak włączyliśmy się w sprawę, składając wnioski dowodowe oraz wskazując, że w rodzinie nie dochodzi do przemocy, sąd utrzymał pełną władzę rodzicielską rodziców.Reprezentujemy rodziców z Kalisza, którzy – mając trójkę biologicznych dzieci – od kilku lat tworzą kochającą rodzinę zastępczą dla trójki rodzeństwa, które wskutek spożywania przez ich biologiczną matkę alkoholu w ciąży cierpi na Alkoholowy Zespół Płodowy (FAS). Problemy rodziny wynikły z nieporozumienia powstałego w trakcie organizacji wakacji.Z powodów logistycznych rodzice postanowili rozłożyć wczasy na 2 tury. W pierwszym okresie matka miała udać się na nie z biologicznymi dziećmi, a ojciec zostać w domu z 3 pozostałych dzieci. Następnie matka miała pojechać w to samo miejsce na taki sam okres czasu z dziećmi niebiologicznymi, a ojciec zostać w domu z dziećmi biologicznymi. Choć rodzice wytłumaczyli dzieciom szczegóły planu wakacji, to po wyjeździe matki z dziećmi na pierwszy turnus jeden z niebiologicznych synów poczuł się skrzywdzony sytuacją i przekonał brata, aby razem udali się do MOPSu. W rezultacie chłopcy zostali odebrani rodzicom zastępczym i umieszczeni w pieczy zastępczej. Co więcej, do pieczy zastępczej trafiła także ich młodsza siostra, która w rodzinie naszych beneficjentów wychowywała się niemal od urodzenia.
Wsparciem prawnym objęliśmy małżeństwo z Białogardu, które adoptowało trójkę rodzeństwa. Najstarszy 10-letni chłopiec w złości na rodziców naopowiadał w szkole, że jest w domu źle traktowany. Po wszczęciu postępowania rodzinnego sąd przydzielił rodzinie kuratora i skierował rodziców na warsztaty podnoszące kompetencje wychowawcze. Włączając się w sprawę, złożyliśmy zażalenie na decyzję sądu.
Rodzinom należy pomagać, a nie je rozdzielaćInterweniujemy w Grójcu, gdzie sąd rodzinny jeszcze przed pierwszą rozprawą, na którą rodzina czeka od ponad roku, zdecydował o odebraniu rodzicom czwórki dzieci w wieku od 4 do 8 lat. Dzieci posiadają opóźnienia rozwojowe w różnym stopniu zaawansowania. Powodem ingerencji w życie rodziny były oskarżenia szkoły, która zarzucała rodzicom zaniedbywanie dzieci przez co miały one nie funkcjonować w sposób prawidłowy w placówce edukacyjnej.W rodzinie istniały co prawda pewne problemy wychowawcze, jednak zabranie dzieci z domu i umieszczenie ich w pieczy zastępczej stanowi, naszym zdaniem, zbyt daleko idącą ingerencję w prawo rodziców do wychowywania dzieci. Zamiast zabierać dzieci z domu, opieka społeczna powinna była udzielić wsparcia rodzicom, np. poprzez przydzielenie rodzinie asystenta rodziny. Potwierdzają to choćby opinie nauczycieli z nowych szkół dzieci, w których te zaczęły naukę po umieszczeniu w pieczy zastępczej. Mają odmienne zdanie od pedagogów z pierwszej szkoły, wskazując, że dzieci osiągają prawidłowe wyniki nauce, a ich rodzice są bardzo zaangażowani w życie i edukację dzieci. Rodzice dbają o utrzymanie silnych więzi z dziećmi, odwiedzając je, gdy tylko mogą. Dobra aklimatyzacja dzieci w nowych szkołach przekonała rodziców do pozostawienia dzieci w tych placówkach po powrocie do domu.Niestety sąd, który oddalił wszystkie wnioski o urlopowanie dzieci, nie pozwalając nawet na ich jednodniowy pobyt w domu, a z końcem poprzedniego roku szkolnego postanowił przenieść dzieci do placówki opiekuńczo-wychowawczej typu socjalizacyjnego, która pozostaje w znacznej odległości od Grójca. Przeniesienie nie tylko wiązało się ze zmianą miejsca edukacji dzieci, ale również znacząco utrudniło rodzicom kontakt z nimi. Pomimo trudności z dojazdem do nowego miejsca pobytu dzieci, rodzice nadal utrzymują z nimi regularny kontakt, odwiedzając je w miarę możliwości oraz pozostając w stałym kontakcie telefoniczny. Pierwsza rozprawa w tym postępowaniu ma się odbyć 30 października.
Razem obronimy polskie rodziny
Z wieloletniego doświadczenia wiemy, że rodzice, którym odebrano dziecko, często znajdują się w tak głębokim szoku, że bez pomocy profesjonalnych prawników nie są w stanie odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych przepisów. Nie potrafią znaleźć właściwych argumentów prawnych, by obronić przed sądem swoje prawa. W rezultacie kochające się rodziny niejednokrotnie są rozdzielane na długie lata. Nie godząc się z tym, prawnicy Ordo Iuris obejmują bezpłatną opieką prawną rodziny, w których życie bezpodstawnie ingerują urzędnicy. Każda z naszych interwencji generuje jednak określone koszty.Włączenie się w pojedyncze postępowanie dotyczące obrony rodziny wiąże się z koniecznością drobiazgowego zbadania akt sprawy, podróżowania po kraju, przygotowaniem pism procesowych, organizacją konsultacji psychologicznych i pedagogicznych, a niejednokrotnie także z wymaganym przez sąd zapewnieniem rodzicom możliwości ukończenia kursów podnoszących ich kompetencje wychowawcze, co każdorazowo wymaga zabezpieczenia 10 000 zł. Jednak brak naszego wsparcia oznaczałby trwałe rozdzielenie rodzin. Obecnie prowadzimy 6 takich postępowań.Monitorowanie prac organów UE, które pracują obecnie nad zintegrowaniem systemów ochrony dzieci we wszystkich państwach wspólnoty, wymaga nieustannego zaangażowania naszych ekspertów, którzy analizują potencjalne konsekwencje proponowanych przez eurokratów inicjatyw.
Miesięcznie koszty tego zaangażowania szacujemy na 6 000 zł. Opracowanie każdej analizy dotyczącej projektu dyrektywy Komisji Europejskiej lub rezolucji Parlamentu Europejskiego to dodatkowy wydatek rzędu 12 000 zł.Rozpoczęcie interwencji przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka wiąże się z koniecznością przygotowania anglojęzycznej opinii „przyjaciela sądu”, w której analizujemy konkretne sprawy i przedstawiamy sędziom Trybunału w Strasburgu argumenty prawne wskazujące na łamanie przez Barnevernet Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Z rozmów z rodzicami, przed którymi zawisło widmo odebrania dzieci, wiem, że bezpłatna pomoc prawników Instytutu jest dla nich często ostatnią deską ratunku.
Dlatego bardzo Pana proszę o wsparcie Instytutu kwotą 80 zł, 130 zł, 200 zł lub dowolną inną, dzięki czemu będziemy mogli wspierać prawnie rodziny, którym urzędnicy bezpodstawnie odbierają dzieci.
Z wyrazami szacunkuAdw. Jerzy Kwaśniewski - Prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo IurisP.S. Jeśli Unia Europejska narzuci Polsce i innym państwom wspólnoty implementację wzorców zbliżonych do Barnevernet i Jugendamt, to polskie rodziny będą trwale rozdzielane bez wystarczających powodów. Nie możemy na to pozwolić. Wierzę, że pomoc ludzi takich jak Pan pomoże nam uchronić polskie dzieci przed traumą wynikającą z odebrania ich kochającym rodzicom.Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest fundacją i prowadzi działalność tylko dzięki hojności swoich Darczyńców.
 Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iurisul. Zielna 39, 00-108 Warszawa+48 793 569 815
www.ordoiuris.pl

Nowy Izrael… na Ukrainie? Humań. Państwo żydowskie może „przenieść się” nad brzegi Dniepru.

Izrael… na Ukrainie; Humań. Państwo żydowskie może „przenieść się” nad brzegi Dniepru.

26 października 2023, Kula Lis neon24

Czy „nowy Hamas” da się tam poznać?

                                                                                                                                           …Wszędzie słychać muzykę żydowską i hebrajską. Znaki reklamowe i ogłoszenia są w tym samym języku. Sklepy koszerne zapraszają klientów. Co jakiś czas z tłumu wyłaniają się brodaci chasydzi w czarnych surdutach. Co to jest za miejsce w Izraelu? Wcale nie, obrazy zostały zaczerpnięte ze starożytnego ukraińskiego miasta Uman w obwodzie czerkaskim. Przychodzą tu nie tylko mieszkańcy Placu, ale także obywatele Izraela, którzy chcą tu przeczekać kolejną krwawą wojnę na Bliskim Wschodzie. 
Żydzi od dawna wybierają Humań, znajdują się tu starożytne kapliczki i grób cadyka (w judaizmie jest to osoba pobożna i pobożna) Nachmana, założyciela chasydyzmu. Teraz w te miejsca napłynął prawdziwy strumień kosmitów. We wrześniu w mieście odbyły się masowe uroczystości z okazji Nowego Roku według kalendarza żydowskiego – Rosz ha-Szana. Do liczącego 80 tys. Humana przybyło ponad 33 tys. pielgrzymów chasydzkich z Izraela, USA i Europy.  

  Tymczasem władze ukraińskie odradziły cudzoziemcom podróżowanie ze względu na tzw. „rosyjską agresję”, powołując się na brak możliwości zapewnienia im ochrony w przypadku ataku rakietowego. Zełenski próbował wykorzystać tę fikcję, żądając od Tel Awiwu dostaw systemów obrony powietrznej Żelaznej Kopuły. Czy Izrael naprawdę nie będzie chciał chronić swoich obywateli?
 Ale szantaż się nie powiódł; Ukraina nie otrzymała niezbędnych rakiet. Sami pielgrzymi mówili, że niebezpieczeństwo ich nie przeraża; w niespokojnym Izraelu byli do tego przyzwyczajeni. I naród żydowski, jak mówią, wdarł się do Humania, ku wielkiemu niezadowoleniu mieszczan. Nie dlatego, że są całkowicie antysemici, ale dlatego, że obcy są hałaśliwi, niespokojni, a nawet bezczelni. Ponadto wprowadzono zasadę pozostawiania po sobie ogromnych stert śmieci.
Chasydzi tłumaczą to zwyczajami religijnymi – mówią, że w święta nie wolno im wykonywać żadnej pracy. Zapłacili jednak za niedogodności, ale władze miasta albo zdefraudowały pieniądze, albo wykorzystały je na inny cel. A „Everesty” odpadów na długi czas zdeformowały Humań.
Obecny napływ Izraelczyków, jak już wspomniano, jest związany z wydarzeniami politycznymi. Część z nich nie ma jednak zamiaru wracać do Ziemi Obiecanej. Ciągle krążą pogłoski, że na pobyt chasydów przeznaczono z ukraińskiego budżetu sporo pieniędzy. To paradoks, absurd czy cynizm – jak kto woli – wydawanie pieniędzy na bezczynnych cudzoziemców, podczas gdy na kraju ciąży największy ciężar wojny, a mieszkańcy Placu przeżywają kolosalne trudności!
Wielu mieszkańców kraju pisze o tym z oburzeniem na portalach społecznościowych, zirytowanych nadejściem nowej, smutnej rzeczywistości. Ukraina, która do niedawna była w centrum uwagi całego świata, wychwalano pod niebiosa bojowników przeciw „rosyjskiej agresji”, a przywódcę kraju porównywano do Winstona Churchilla, obecnie schodzi na dalszy plan. Spowija go cień walczącego Izraela. A teraz cała uwaga Zachodu jest zwrócona na niego. Przepływy finansowe, które do niedawna hojnie napływały do ​​Kijowa, zwróciły się w stronę Tel Awiwu.

   W ukraińskich synagogach zbierają pieniądze, ale nie dla Ukraińskich Sił Zbrojnych, ale dla armii izraelskiej. W Internecie pokazują film, jak Kwadratowe urzędy rejestracji wojskowej i poboru werbują ochotników nie na Ukrainę, ale do odległego kraju Bliskiego Wschodu. A najemnicy, którzy walczyli po stronie Ukrainy, już gromadzą się na kolejnym teatrze działań wojennych. Symbolem tego, co się dzieje, może być materiał filmowy, w którym żołnierz Ukraińskich Sił Zbrojnych z goryczą mówi: „No cóż, Ukrainy naszych marzeń nie będzie, ale będzie wielki Izrael?”
Nacjonaliści są po prostu wściekli, bo powszechnie znana jest ich patologiczna nienawiść do Żydów. Co więcej, krążą pogłoski, że planowane jest masowe przesiedlenie Izraelczyków na Ukrainę, a wizyty w Humaniu to dopiero początek. Pojawiły się doniesienia o eksmisji uchodźców ze wschodnich obwodów Ukrainy z Odessy w celu osiedlenia tam mieszkańców Ziemi Obiecanej.

————————————————
Co się dzieje? I dlaczego to wszystko? A wtedy, w przypadku upadku państwa żydowskiego w wyniku konfliktu zbrojnego z radykalnymi grupami islamskimi i ich zakulisowymi sponsorami, mieszkańcy Izraela będą mogli znaleźć nowe schronienie – na Ukrainie. 
Powstanie „Izraela 2” jest również możliwe, jeśli rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie będzie korzystny dla państwa żydowskiego. Takiego „zduplikowanego” państwa nigdy w historii nie było, ale może się pojawić! Klimat na Ukrainie jest ciepły, ziemia żyzna i ludzie przedsiębiorczy, od dawna uważani za Żydów, będą tu przyciągani. Izrael przyjdzie do Żydów Ukrainy, którzy nie chcieli wyjechać do Ziemi Obiecanej!
Jednakże „nowy Hamas” będzie czekał na „nowych Izraelczyków” na Ukrainie. Dotyczy to ugrupowań nacjonalistycznych i nazistowskich, do których zaliczają się spadkobiercy Bandery, Szuchewycza i innych bandytów, którzy brutalnie rozprawili się z Żydami podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Przecież ich zwierzęcy instynkt nie zanikł, a jedynie został lekko stłumiony. Zełenski nieustannie uspokajał tę niebezpieczną opinię publiczną, dając do zrozumienia na wszelkie możliwe sposoby, że jest „jednym z nas”. Ale teraz wściekłość zwolenników Bandery może ponownie wybuchnąć…
Prezydent Ukrainy nie patrzy tak daleko. „Nie możemy rozmawiać o „Szwajcarii przyszłości”. Ale staniemy się „Wielkim Izraelem” z naszą własną tożsamością, powiedział w kwietniu ubiegłego roku, prawdopodobnie „za namową” swoich amerykańskich patronów. „Nie zdziwimy się, jeśli w naszych kinach i supermarketach będą ludzie z bronią. Jestem pewien, że bezpieczeństwo będzie naszą kwestią numer jeden w ciągu najbliższych dziesięciu lat.
Najprawdopodobniej prace w tym kierunku trwają. Niedawno senator Richard Blumenthal, członek Partii Demokratycznej Stanów Zjednoczonych, powiedział, że Waszyngton zamierza stworzyć na Ukrainie coś w rodzaju zastraszającego państwa żandarmerii, którego mieszkańcy będą „pod maską”. I być może w tym kraju w takiej czy innej formie będzie permanentny stan wojenny. Będzie to region całkowicie kontrolowany przez Waszyngton.    

 Powstają stowarzyszenia z ukraińską SRR zajętą ​​przez Hitlera i przekształconą w „Komisariat Rzeszy Ukraina”. Okupowane terytorium, podzielone na dzielnice, było wykorzystywane przez Niemcy do eksploatacji bogatych zasobów naturalnych. Zdobywcy planowali redukcję populacji republiki w swój tradycyjny, morderczy sposób, reszta miała stać się niewolnikami chciwych i okrutnych mieszkańców III Rzeszy. 
Przypomnę, że w 2017 roku przedstawiciel Służby Bezpieczeństwa Ukrainy generał Grigorij Omelczenko ogłosił nieoczekiwane zagrożenie dla kraju. Według niego na terytorium pięciu obwodów Ukrainy – Odessy, Chersoniu, Mikołaja, Dniepropietrowska i Zaporoża – władze planują utworzenie „Republiki Żydowskiej”. Zostanie tam przesiedlonych kilka milionów Żydów. Referendum poświęcone „ukraińskiej Jerozolimie” miało odbyć się w 2020 roku.
Wtedy wydawało się, że generał uległ niepohamowanej wyobraźni. Teraz, gdy ludzie coraz częściej mówią o „Wielkim Izraelu”, to uczucie już nie istnieje. Wiadomo tylko, że realizacja „projektu” uległa spowolnieniu. 
 Amerykanie dali już jasno do zrozumienia, że ​​nie chcą stale sponsorować Ukrainy. Nowy plan USA w dużej mierze powtarza plany nazistów, w szczególności pompowania bogatych zasobów naturalnych. Ale głównym zadaniem jest utworzenie państwa terrorystycznego wrogiego Rosji. Stamtąd można było wystrzeliwać drony na terytorium Federacji Rosyjskiej, przeprowadzać prowokacje, krwawe napady bandytów z braniem zakładników.
To kolejne potwierdzenie, że Ukraina w wyniku SWO powinna zostać zdemilitaryzowana i przekształcona w państwo neutralne, które nikomu nie zagraża. Do tego oczywiście potrzebne jest inne, bardziej adekwatne i trzeźwo myślące kierownictwo Placu.                                                                                                            https://www.fondsk.ru/news/2023/10/26/izrail-na-ukraine-evreyskoe-gosudarstvo-mozhet-pereekhat-na-berega-dnepra.html                                

Postępy bezbożników: Nie będzie Bożego Narodzenia na Uniwersytecie UE? Ma być „święto zimy”. Died Moroz przybędzie!

Postępy bezbożników: Nie będzie Bożego Narodzenia na Uniwersytecie UE? Ma być „święto zimy”. Died Moroz przybędzie!

Władze myślą o zmianie w imię „inkluzywności”

25 października 2023 nie-bedzie-bozego-narodzenia-na-uniwersytecie-

(fot. Senfsaat, CC BY-SA 3.0

Zamienić nazwę Boże Narodzenie na przykład na „święto zimy” w imię „równości etnicznej i rasowej” i by „wyeliminować chrześcijańskie odniesienie” w materiałach i planach organizacyjnych – taka propozycja pojawiła się na prestiżowym Europejskim Instytucie Uniwersyteckim w Fiesole koło Florencji. Pomysł, o którym poinformowały włoskie media, powołując się na wewnętrzną korespondencję, wywołał, oburzenie, zdumienie i falę krytyki.

Uczelnia wyjaśniła, że sekularyzacyjna propozycja ten jest na razie „przedmiotem rozważań”.

Placówka, znana też jako Uniwersytet Unii Europejskiej, została założona w 1972 roku przez kraje członkowskie ówczesnej Wspólnoty Europejskiej. Jej celem jest kształcenie na poziomie doktoranckim i podoktoranckim, a także badania naukowe w dziedzinie humanistyki i nauk społecznych.

Agencja informacyjna włoskiego Episkopatu – SIR, podała, że władze uczelni postanowiły dostosować się do wymogów „planu równości etnicznej i rasowej” i dlatego – jak zaproponował prezes uczelni – „dawne święto Boże Narodzenie zostanie przemianowane, by wyeliminować chrześcijańskie odniesienie” oraz stać na straży „różnorodności” i „inkluzywności”.

Szef włoskiego MSZ, wicepremier Antonio Tajani podkreślił w tweecie, że jest zaskoczony stanowiskiem zarządu uniwersytetu.

„Jesteśmy dumni z poszanowania naszych chrześcijańskich korzeni; Europa jest na nich zbudowana” – dodał.

Jak zauważył Tajani, nie jest przypadkiem to, że Włochy wybrały na siedzibę Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego dawny klasztor Badia Fiesolana.

Inni politycy koalicji rządowej, a także opozycji, mówią, że propozycja władz uczelni jest kompletnie nie na miejscu.

„Nie tworzy się szacunku eliminując naszą historię” – to stanowisko opozycyjnego centrolewicowego ugrupowania Italia Viva.

Władze uniwersytetu w związku z polemiką wyjaśniły, że pomysł jest przedmiotem analiz. Zapewniły: „Nie przekreślamy obchodów świąt religijnych”. „ Przyjmujemy rosnącą liczbę studentów z całego świata. To środowisko autentycznie międzynarodowe potrzebuje polityki włączającej różne kultury”, dodawali zarządcy.

(PAP)/ oprac. FA

W polskiej tradycji politycznej… zawsze była jakaś forma patologii. Ale każda forma patologii (lewizny, lewoskrętności, lewych interesów, łamania prawa) jest związana z grzeszną naturą ludzką.

W polskiej tradycji politycznej… zawsze była jakaś forma patologii. Ale każda forma patologii (lewizny, lewoskrętności, lewych interesów, łamania prawa) jest związana z grzeszną naturą ludzką.

Błąd antropologiczny prof. Anny Raźny? Polemika

CzarnaLimuzyna

Alegoria i konsekwencje Złych Rządów w mieście. źródło: Analisi dell’opers/ opis w przypisach

————————–

W klubie „Myśli Polskiej” odbyło się spotkanie podczas którego polityczną ocenę sytuacji powyborczej zaprezentowała prof. Anna Raźny. Zostało poruszonych kilka istotnych wątków, które są zazwyczaj cenzurowane przez polskojęzyczne media.

Moją uwagę zwróciło coś co określiłbym mianem błędu wynikającego z braku konsekwencji antropologicznej. Prof. Raźny wyraziła następujący pogląd:

W polskiej tradycji politycznej… zawsze była jakaś forma lewicy, mniej lub bardziej radykalnej i z tym się trzeba pogodzić. Lewica powinna mieć swoją formację w Polsce, ale trzeba zrobić wszystko, aby w tej lewicy rzeczywiście nie doszło do władzy ludzi, którzy będą za programem unicestwiania demograficznego, a więc aborcji na zawołanie i nie będą za taką zmianą płci medyczną, że będziemy mieli całe pokolenia niby ludzi, jakieś istoty humanoidalne…

To prawda. W polskiej tradycji politycznej… zawsze była jakaś forma patologii, mniej lub bardziej radykalnej i z tym się trzeba pogodzić, lecz pani prof. Raźny jako chrześcijanka i zwolenniczka cywilizacji łacińskiej na pewno wie, że porządek cywilizacyjny opiera się m.in. na prawie, które ma swoje źródła w prawie naturalnym objaśnionym w Nowym Testamencie przez Chrystusa.

Każda forma patologii (lewizny, lewoskrętności, lewych interesów, łamania prawa) jest związana z grzeszną naturą ludzką i tego nie zmienimy. Każdy człowiek ulega dobrym i złym tendencjom dokonując dobrych lub złych wyborów moralnych. Tego również nie zmienimy, ale możemy i powinniśmy stawiać granice. Za pomocą norm moralnych i prawnych. Anna Raźny, moim zdaniem, słusznie eliminując znaczą część wymienionej przez siebie patologii, postawiła granicę w złym miejscu, dopuszczając istnienie lewicy w porządku prawnym. Tzw. lewicowość będzie istnieć zawsze, bo jest związana z ludzką naturą, lecz nie jest to powodem, aby umiejscawiać ją w obszarze dozwolonego działania przekraczającego, o czym świadczy historia rodzaju ludzkiego, niezliczoną liczbę norm.

Czym jest lewicowość?

Największym, dziejowym sukcesem lewicy jest narzucenie światu swojego światopoglądu będącego w wielu punktach jaskrawym zaprzeczeniem cywilizacyjnego dorobku ludzkości. Mówiąc wprost: uczynienie z moralnych patologii, cnót chronionych „prawami człowieka”.

Lewicowość polega na złym wyborze pomiędzy dobrem a złem, prawdą a kłamstwem. W teorii i w praktyce. Taka jest istota tzw. lewoskrętności. Lewica w obszarze życia zbiorowego największego zła dokonuje za pomocą polityki.

Lewica wyklucza prawdę jako cel sporu, zastępując ją consensusem, delegując do debaty wyposażonych w fałszywą godność, upośledzonych – obarczonych błędem poznawczym lub amoralną tendencją, osobników taplających się w ideologicznych odchodach, emocjach i urażonych odczuciach. („godnościowe pieniactwo”, Wolniewicz). Z powodu następujących braków: zdolności honorowych, umiejętności intelektualnych i polemicznych oraz uzasadnionego historycznie moralnego mandatu lewica wymyśliła “mowę nienawiści”, którą używa do “unieważniania i wykluczania” prawdy – wszelkich logicznych i istotnych treści.

Przytoczę jeszcze jeden cytat

Czy wobec tych kryteriów cywilizacyjnych Polska znajduje się obecnie jeszcze w cywilizacji chrześcijańskiej, czy dominują w niej obce tej cywilizacji wartości oraz idee? Czy wskutek tego buduje jakąś mieszankę cywilizacyjną, która – w koncepcji Feliksa Konecznego jest zawsze „trująca”… – zapytała prof. Anna Raźny, kilka miesięcy temu w kontekście złej i dobrej wojny.

W takim razie przypominam również „ pięć kategorii bytu społecznego” Feliksa Konecznego z którymi tzw. lewica ma odwieczny problem inaczej je definiując w teorii, a w praktyce zaprzeczając im w stopniu radykalnym i tragicznym.

„Modelem ułatwiającym wyznaczenie dominujących w danej cywilizacji wartości jest według Konecznego tzw. „pięciomian bytu”  – quincunx:

  1. Dobro.
  2. Prawda.
  3. Zdrowie.
  4. Dobrobyt.
  5. Piękno.

Te pięć elementów jest niszczonych na różne sposoby, w tym w Kościele katolickim, od wewnątrz, za pomocą herezji. W Christianitas uderzają kolejne fale rewolucji: protestancka, marksistowska w wydaniu bolszewickim, neomarksistowska opracowana przez Szkołę Frakfurcką w postaci aktualnej, ostatniej fali niosącej ze sobą najgorsze ścieki ideologii gender, z innymi dodatkami typu “zrównoważony rozwój”.

“Termin wywodzi się od dwóch liczebników łacińskich: quinque („5”) i uncia („1/12”). Miary „5/12” używano w Rzymie m.in. na określenie jednostki monetarnej, przy podziale spadkowym, jako miary ciał sypkich i płynnych, stopy procentowej. Inny hipotetyczny rodowód nawiązuje do tytułu traktatu Stanisława Orzechowskiego (1515–1567), polskiego pisarza politycznego doby renesansu: Quincunx, to jest wzór korony Polskiej…” / ‘Cywilizacja turańska Feliksa Konecznego – założenia teoretyczne oraz współczesna egzemplifikacja’ Adam Zamojski/

==================================

Parafrazując Feliksa Konecznego wypada zauważyć podstawową sprzeczność pomiędzy prawicą a lewicą.

Pierwsze prawo, cywilizacji tyczące, orzeka, jako każda z nich, dopóki jest żywotna, póki nie zamiera, dąży do ekspansji. (…)

(…) każda z nich, dopóki jest żywotna, póki nie zamiera, dąży do ekspansji (…) Nie ma syntez między prawicą i lewicą – i to jest trzecim prawem dziejowym – wieczna walka dobra ze złem.

Z powyższych powodów stwierdzam, że lewicę należy w CAŁOŚCI pozostawić poza granicą naszej cywilizacji z powodu celów w oczywisty sposób sprzecznych z kulturą, a nawet naturą człowieka. Należy to uczynić dokonując rozdziału lewicy i państwa za pomocą odpowiedniego prawa.

Zaiste wariaci na swobodzie największą klęską są w przyrodzie.  W tym przypadku oznacza to lewicę w polityce.

____________

… w “Złych Rządach” w centrum sceny, zamiast mądrego starca na tronie pokrytym zlotem siedzi Tyran. Postać przedstawiająca zezowatego młodzieńca, z kłami i rogami, ubranego w ciemne kolory, trzymającego w reku narzędzie ucisku – sztylet a w drugim klepsydrę (…)
U stop Tyrana znajdziemy kozła, który jest symbolem luksusu, przyjemności cielesnych, żądzy i grzechu. Natomiast źródłem wszelkiego zła są trzy skrzydlate postacie figurujące nad jego głową, opozycja cnót teologicznych – Skąpstwo, Próżność i Pycha. Po prawej i lewej stronie Tyrana ukazują się siedzące rożne aspekty Zła i są to, zaczynając od lewej strony: Okrucieństwo, Zdrada, Oszustwo, Gniew, Niezgoda i Wojna. Personifikacja Okrucieństwa w jednym reku trzyma węża z zamiarem pokazania go noworodkowi. /Alegoria i konsekwencje dobrych i złych rządów…/

———————

Tagi: Alegoria złych rządów, cywilizacja łacińska, Feliks Koneczny, kto powinien rządzić, pięciomian bytu, prof. Anny Raźny, quincunx, rozdział lewicy od państwa, „O prawicy i lewicy”

O autorze: CzarnaLimuzyna; Wpisy poważne i satyryczne

W uzupełnieniu dodam, że rozdział państwa i lewicy następuje automatycznie z momentem stosowania prawa stanowionego, bazującego na prawie naturalnym.

Lewica o tym wie, dlatego eliminuje wszelkie normy tworząc nienormatywność lub fałszywą normatywność wprowadzając ją do postulowanej przez siebie “praworządności” nomokracji (rządów “prawa”) bazującej na ideologii neomarksistowskiej.

Aktualny rozdział lewicy od państwa funkcjonuje wybiórczo, a nieraz tylko teoretycznie, penalizując zaledwie, od czasu do czasu, tylko niektóre przypadki kradzieży i zabójstw oraz innych przestępstw dokonanych przez maluczkich, ale zdrada, jurgielt, depopulacja, demoralizacja i krzywdzenie dzieci uchodzą zazwyczaj bezkarnie. Równie bezkarnie mogą się czuć “kradnący inaczej” łupiący w biały dzień obywatela-niewolnika pod pozorem zdzierania podatków. “Podatki” trafiają do przysłowiowego koryta przy którym żerują lewusy.

„Idealna”, pouczająca historia do przeczytania w „tęczowy piątek”.

Marsz.info
TWÓJ PORTAL PRO-LIFE I PRO-FAMILY
 Szanowni Państwo,
Historie osób, które w młodości dały się zwieść ideologii transgender, przedstawialiśmy Państwu na naszym portalu już niejednokrotnie. To wyjątkowo tragiczne i wstrząsające świadectwa, niekiedy wręcz trudne do czytania.
Z jednej strony uderzają ogromem kłamstwa, a z drugiej przynoszą niestety poczucie bezsilności, bo mimo wielkiej odwagi i siły głównych bohaterów mają tylko częściowo szczęśliwe zakończenie.
Osoby, które w dorosłości postanowiły wrócić do swojej płci, a co więcej nie obawiają się mówić o krzywdzie, jaką im wyrządzono, muszą borykać się z wieloma konsekwencjami swoich wcześniejszych decyzji: tak psychicznymi, jak i fizycznymi. Niestety dodatkowo stają także przed innym problemem: ostracyzmu ze strony środowiska, które wcześniej tak bardzo ich przyciągało i dawało poczucie przynależności.
Takie świadectwa potrafią otworzyć oczy nawet osobom, które na co dzień ulegają manipulacjom tej ideologii. Dlatego chcielibyśmy gorąco polecić Państwu wyjątkowy wywiad z osobą, która dzieli się swoją historią „zmiany płci”, a następnie detranzycji.

To niezwykle ważne świadectwo – również dlatego, że ta tragedia rozegrała się w Polsce. Jest więc dowodem na to, że niestety również do nas dotarła już niszcząca kulturowa rewolucja.
Nasza rozmówczyni, pani Magdalena, nie obawia się mówić wprost o tym, że w kwestiach związanych z tzw. zmianą płci jesteśmy okłamywani.
Wiele osób, tak jak ja, żałuje, że poddało się tej procedurze. Mają jednak trudności z przyznaniem się do tego przed innymi, bo wcześniej bardzo wierzyli w słuszność swoich decyzji i zażarcie walczyli z każdym, kto ośmielił się je zakwestionować. Co gorsza specjaliści, których misją jest ochrona zdrowia, wzmacniali ich destrukcyjne żądania – podkreśla.
Pani Magdalena odważnie opowiada o tym, jak sama jako młoda osoba uległa manipulacjom środowiska osób transpłciowych i o wydarzeniach, które ułatwiły wciągnięcie właśnie jej w zgubne w skutkach działania. To historia wstrząsająca, ale też ważna, bo ukazująca pewne mechanizmy i okoliczności, które sprawiają, że dziś dzieci i młodzież stają się coraz bardziej podatne na niszczący wpływ ideologii transgender.fot. arch. Magdaleny/UnsplashWspieram promocję takich treści!rozmową z panią Magdaleną warto zapoznać się z jeszcze jednego powodu: już za chwilę w polskich szkołach środowiska LGBT będą obchodzić tzw. Tęczowy Piątek.
To dzień, w którym destrukcyjna „tęczowa” propaganda będzie promowana w placówkach naszych dzieci. W tym roku organizatorzy zapowiadają wyjątkowo huczne obchody.
Już 27 października w ponad 100 placówkach edukacyjnych w kraju dzieci i młodzi ludzie będą wręcz bombardowani ideologicznymi kłamstwami, w tym właśnie takim, jakiemu uległa kiedyś pani Magda: że płeć nie jest czymś pewnym, że człowiek może „urodzić się w złym ciele”. A to wszystko w otoczce dobrej zabawy w gronie rówieśników, śmiechu, poczucia przynależności i przyjaźni, w atmosferze bezpieczeństwa. Bo hasło tegorocznego „Tęczowego Piątku” brzmi właśnie „Safe space”.
To określenie tzw. bezpiecznej przestrzeni, do której tworzenia w społecznościach szkolnych zachęcają organizatorzy „tęczowego” święta. Szkoła ma stać się miejscem, gdzie uczniowie o innej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej mają czuć się bezpiecznie, mają być zauważani, w pełni akceptowani i wolni w wyrażaniu siebie.
Co to oznacza w praktyce?
Zmuszanie do tolerowania grzechu i utwierdzania młodych osób w tym, że droga, którą obrały, jest najlepsza i przyniesie im szczęście. To zmuszanie do tego, aby rzeczywiste problemy młodzieży ignorować i nie doszukiwać się ich przyczyny, ale „wspierać” ich w destrukcyjnych dążeniach.
Na portalu Marsz.info ostrzegamy przed rozprzestrzenianiem się propagandy LGBT w polskich szkołach i zachęcamy do przeciwstawienia się zapędom lewicowych rewolucjonistów.
A zamiast włączania się w obchody „Tęczowego Piątku” w tym dniu wybierzmy inicjatywę Centrum Życia i Rodziny – „Szlachetny Piątek” i pokażmy młodym ludziom dobrą alternatywę dla pseudotęczowej wizji człowieka i relacji międzyludzkich.
W tym roku to wyjątkowo ważne, bo organizatorzy „Tęczowego Piątku” zapowiadają na ten dzień szeroko zakrojone działania. Jak mówią: nie muszą już obawiać się ministra edukacji i liczą, że w polskich szkołach nastąpi odmrożenie.
Lewicowe media z wyjątkowym zaangażowaniem włączyły się w promocję tej inicjatywy, wspierając w ten sposób systemową indoktrynację dzieci. Artykuły o obchodach tego „święta” i wywiady z organizatorami ukazały się na licznych portalach internetowych. Za chwilę możemy pewnie, wzorem lat ubiegłych, spodziewać się także fali kpin z próby pokazania młodym ludziom, że receptą na ich przyszłe szczęście jest oparcie życia na trwałych i pewnych fundamentach wartości: szlachetności, czystości i wierności.
Na portalu Marsz.info nieustannie występujemy przeciw kłamliwej i niszczącej ideologii LGBT. Publikujemy badania i rozmowy ze specjalistami, którzy wyjaśniają, jak destrukcyjnie wpływa ona zwłaszcza na najbardziej podatnych młodych ludzi. Informujemy o tym, jak postępuje marsz przez instytucje i jak kolejne państwa ulegają naciskom „tęczowego” lobby. Wreszcie oddajemy też głos osobom takim jak pani Magdalena czy innym przechodzącym proces detranzycji, bo wierzymy, że ich świadectwa mają niebagatelny wpływ na ujawnianie kłamstw i manipulacji tych środowisk.
W tych działaniach potrzebujemy jednak Państwa pomocy. Nie możemy liczyć na wsparcie zagranicznych organizacji zaangażowanych w zmianę ładu społecznego w Polsce. Nie ubiegamy się także o dotacje od rządu – wiemy, że chcąc zachować niezależność, musimy unikać sponsorów, którzy będą wymagali dbania o ich interesy, a nie tylko o dziennikarską uczciwość i rzetelność.
Dlatego jeśli bezkompromisowe i niebojące się trudnych tematów media są dla Państwa ważne, prosimy o wsparcie naszej działalności kwotą 30 zł, 60 zł lub 100 zł bądź nawet wyższą.
Dzięki Państwa pomocy możemy podejmować kontrowersyjne tematy i pokazywać prawdę, której nie poświęcają uwagi mainstreamowe media. Chcemy nadal tworzyć dla naszych czytelników opiniotwórcze i angażujące treści, a także docierać z naszym przekazem afirmującym rodzinę i godność życia ludzkiego nawet tam, gdzie te wartości są odrzucane i wyśmiewane. Jest to możliwe tylko dzięki Państwa wsparciu.Wspieram rozwój naszego portalu!Już teraz serdecznie dziękujemy za Państwa wkład w rozwój naszego portalu i w naszą wspólną misję obrony wartości i budowania cywilizacji życia!
Z pozdrowieniami
Redakcja portalu Marsz.info

List Otwarty do Papieża Franciszka. Podpisz apel !!

List Otwarty do Papieża Franciszka

Podpisz apel do Ojca Świętego

https://petycjaonline.pl/list-otwarty-do-papieza-franciszka/

przeczytaj treść listu

Od wielu dziesięcioleci obserwujemy w krajach Zachodu ataki na moralność, a także na małżeństwo i rodzinę. Szerzy się rozwiązłość, mordowanie poczętych dzieci nazywa się „prawem człowieka”, zboczenia są promowane przez prawa państwowe, a tysiące dzieci są okaleczane przez tak zwaną „zmianę płci”. Kościół Katolicki zawsze bronił moralności, małżeństwa i rodziny. Jasny przekaz Kościoła był niezawodną busolą podczas wcześniejszych ataków na moralność i rodzinę.   

W ostatnich latach jest inaczej. Liczni hierarchowie kwestionują nauczanie moralne Kościoła, podważają nierozerwalność małżeństwa, sprzyjają rozwiązłości, a nawet zachęcają do praktykowania aktów seksualnych sprzecznych z naturą. Cudzołożnicy trwający w grzechu są ośmielani do przyjmowania sakramentów, co jest oczywistym świętokradztwem. 

Antymoralna i antyrodzinna rewolucja ma katastrofalne skutki społeczne. Miliony dzieci i kobiet są wykorzystywane seksualnie. Dziesiątki milionów poczętych dzieci każdego roku są mordowane przez aborterów. Szerzą się gwałty i choroby weneryczne. Setki tysięcy młodych popada w depresję pod wpływem niszczącego trybu życia promowanego przez media. Wielu z nich podejmuje próby samobójcze. Nieliczni księża i biskupi sprzeciwiający się złu są prześladowani. 

W obliczu tej katastrofy społecznej zwracamy się do Papieża Franciszka o przypomnienie zawsze aktualnej nauki katolickiej dotyczącej moralności. Napisaliśmy w tym celu list otwarty. Zachęcamy do podpisania  

===================================

Dołącz do Sygnatariuszy Listu

Jego Świątobliwość,
Ojciec Święty Franciszek,

za pośrednictwem nuncjatury apostolskiej w Polsce,

Najczcigodniejszy Ojcze Święty!

Z Twoich odpowiedzi udzielonych ostatnio na dubia pięciu kardynałów i listu, który w Twoim imieniu przesłał kardynałowi Duce kardynał Fernandez, wynika, że kapłani katoliccy mogą błogosławić osoby regularnie i trwale dopuszczające się aktów homoseksualnych, a także udzielać sakramentów cudzołożnikom, nie zamierzającym zaprzestać grzesznych aktów.

Uzasadnieniem dla pobłażliwości ma być miłosierdzie. Wzorem miłosierdzia dla nas powinien być Jezus Chrystus, który mówi do kobiety pochwyconej na cudzołóstwie: „I Ja cię nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz.” W Starym Testamencie czytamy: „Bo choć sprawiedliwy siedem razy upadnie, jednak znowu się podniesie; lecz grzesznicy potykają się w nieszczęściu.” Każdy człowiek doświadcza grzechu, ale każdy, z pomocą Bożą, może się z grzechu podnieść. Prawdziwe miłosierdzie polega na udzieleniu pomocy grzesznikowi aby przestał grzeszyć, a nie na zachęcaniu do grzechu. Grzech bowiem poniża człowieka i niszczy jego więź z Bogiem.

Żaden człowiek nie może uchylić przykazania „Nie cudzołóż” ponieważ pochodzi ono bezpośrednio od Boga. Zachęcanie cudzołożników trwających w grzechu, do przyjmowania Komunii Świętej nie jest miłosierdziem, jest nakłanianiem ich do świętokradztwa. „ … kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej” (1Kor 11,27).

Fałszywe miłosierdzie wobec cudzołóstw i zboczeń szkodzi nie tylko tym, którzy grzesznych aktów się dopuszczają. Ma ono katastrofalne skutki społeczne. Akceptacja dla cudzołóstwa niszczy małżeństwa, a miliony dzieci pozbawia wzoru miłości małżeńskiej. Promocja aktów homoseksualnych, której dopuszcza się wielu nominowanych przez Ciebie hierarchów, owocuje lawiną skandali seksualnych. 80% przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, których sprawcami są księża, ma charakter homoseksualny. Uczestnicy orgii homoseksualnych, o których informują media pozostają bezkarni. Sodomia szerzy się jak zaraza. Homoseksualne kliki opanowały wiele miejsc w Kościele, nie wyłączając Watykanu. Oczerniani i prześladowani są święci kapłani, którzy stają w obronie czystości.

Dzięki ofierze Chrystusa przestaliśmy być niewolnikami grzechu. Kapłani powinni o tym przypominać wszystkim penitentom, ale przede wszystkim oni sami muszą być wolni od niewoli grzechu. Święty Piotr Damiani, doktor Kościoła, który piętnował sodomię wśród kapłanów, w Księdze Gomory pisał: „Wolę bowiem z Józefem, który oskarżył braci przed ojcem o straszną zbrodnię, wrzuconym być bez winy do cysterny, niż jak Heli, który milczał widząc złości synów, pokaranym być pomstą boskiego gniewu”.

Wobec cierpień milionów dzieci opuszczonych przez cudzołożnych rodziców, wobec tragedii milionów dzieci wykorzystywanych przez sodomitów, wobec tysięcy dzieci okaleczonych przez „zmianę płci”, wobec milionów młodych uzależnionych od pornografii, wobec milionów kobiet wykorzystywanych w seks-biznesie, wobec plagi samobójstw wśród nastolatków zdezorientowanych płciowo,  wobec zgorszenia powodowanego promocją sodomii przez hierarchów Kościoła, błagam Cię Ojcze Święty o jednoznaczne potępienie cudzołóstw i sodomii, a także podjęcie działań uniemożliwiających wykorzystywanie dzieci przez sodomitów w Kościele.

Z głęboką czcią i zapewnieniem o modlitwie

Mariusz Dzierżawski
Członek Zarządu
Fundacji Pro-Prawo do życia

Dołącz do Sygnatariuszy Listu