Pierwszy basen w Polsce zamknięty z powodu dwunastokrotnego wzrostu cen za energię, gaz.

https://nczas.com/2022/09/11/zaczelo-sie-pierwszy-basen-w-polsce-zamkniety-z-powodu-drastycznego-wzrostu-cen-za-energie/

Pływalnia w Brzegu Dolnym została zamknięta z powodu drastycznych podwyżek za prąd i gaz. Administratorzy obiektu wskazują, że dotychczas za energię płacili ok. 20 tys. zł miesięcznie, a po podwyżkach koszt rośnie aż do 250 tys. zł miesięcznie. Basen najwcześniej otworzy się w 2024 roku.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Brzegu Dolnym wskazuje, że ogromną podwyżkę za prąd nie jest w stanie pokryć z podwyżki cen biletów, bo te musiałby wzrosnąć wielokrotnie. W związku z tym zdecydował o zamknięciu pływalni.

„Pływalnia nie została objęta programem ulg obniżających stawki za pobór gazu i energii elektrycznej w związku z czym ponosi olbrzymie koszty związane z utrzymaniem obiektu” – podkreśla MOSiR.

„W związku z sytuacją związaną z podwyżkami cen nośników energii oraz planowaną termomodernizacją, która rozpocznie się niebawem, obiekt pływalni będzie nieczynny do momentu zakończenia prac termomodernizacyjnych pozwalających zastosować nowoczesne rozwiązania oszczędzające gaz i energię elektryczną” – informuje brzeski urząd miejski i dodaje, że pływalnie najwcześniej zostanie otwarta w 2024 roku.

Zielona polityka w praktyce. Jak będziemy dalej unijną politykę „walki z globalnym ociepleniem” popierać i realizować, to będzie jeszcze gorzej. Polska, leżąca na węglu, mogłaby tanio produkować energię z własnych zasobów, ale z ideologicznych przyczyn tego nie robi.

Papież Franciszek pielgrzymuje na Kongres Zwierzchników Światowych i Tradycyjnych Religii do stolicy szatana – Astana.

8 września 2022 https://www.ekai.pl/papiez-franciszek-pielgrzymuje-do-kazachstanu/

Pod hasłem „Posłańcy pokoju i jedności” Franciszek złoży 13-15 września wizytę apostolską w Kazachstanie. Będzie to jego 38. podróż zagraniczna i ograniczy się tylko do stolicy kraju – Nur-Sułtanu [dot. nazwa – Astana. MD] . Ojciec Święty weźmie udział w VII Kongresie Zwierzchników Światowych i Tradycyjnych Religii, na który ma przybyć niemal sto delegacji z 60 państw. [—]

Program

Po wylądowaniu w stolicy we wtorek 13 września papież złoży wizytę kurtuazyjną prezydentowi kraju Kasymowi-Żomartowi Tokajewowi oraz wygłosi przemówienie na spotkaniu z władzami, społeczeństwem obywatelskim i korpusem dyplomatycznym. Nazajutrz podczas chwili cichej modlitwy spotka się z przywódcami religijnymi [sic!! md] , po czym przemówi do nich na otwarciu Kongresu i sesji plenarnej. Odbędzie potem kilka spotkań prywatnych z przywódcami religijnymi. Po południu odprawi Mszę św. w święto Podwyższenia Krzyża Świętego w intencji kazachskich katolików.

W czwartek 15 bm. papież spotka się z jezuitami posługującymi w tym kraju, a następnie przemówi do biskupów, księży, osób zakonnych, duszpasterzy i seminarzystów podczas spotkania w stołecznej katedrze Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Poświęci tam m. in. ikonę-tryptyk, przedstawiający Matkę Bożą o twarzy Kazaszki z Dzieciątkiem podobnym do Matki. Jest to ikona Matki Wielkiego Stepu, przeznaczona dla sanktuarium narodowego w Oziornoje, gdzie jest Ona czczona jako Królowa Pokoju.

Potem Franciszek wygłosi kolejne przemówienie na zakończenie Kongresu, podczas którego zostanie odczytana deklaracja końcowa wydarzenia. Po południu tegoż dnia odleci do Rzymu.

Logo papieskiej pielgrzymki ukazuje gołębia z gałązką oliwną. Jego skrzydła tworzą dwie złączone dłonie, które mają symbolizować ręce posłańców pokoju i jedności. Serce, wewnątrz skrzydeł symbolizuje miłość – owoc wzajemnego zrozumienia, współpracy i dialogu. Stylizowana gałązka oliwna utrzymana jest w ornamentyce typowej dla Kazachstanu. W tle znajduje się szanyrak – element konstrukcyjny górnej części jurty, na którym opiera się jej część odpowiadająca dachowi, a wewnątrz umieszczono żółty krzyż.

Użyte kolory: jasnoniebieski i żółty są takie same jak na kazachskiej fladze, a żółty i biały to barwy flagi Watykanu. Zieleń gałązki symbolizuje nadzieję. Hasło podróży „Posłańcy pokoju i jedności” jest napisane u góry po kazachsku i na dole po rosyjsku.

Na spotkanie z papieżem wybierają się katolicy z Uzbekistanu, Kirgistanu, Turkmenistanu, Tadżykistanu i innych sąsiednich krajów. Przybędzie delegacja episkopatu białoruskiego z jego przewodniczącym bp. Olegiem Butkiewiczem na czele oraz liczna grupa pielgrzymów z Rosji.

Kongres w cieniu wojny [—- bla.bla.]

Kurski orbituje, Żydzi triumfują. A my – skupmy się na nowej socjotechnice…

Stanisław Michalkiewicz tygodnik „Goniec” (Toronto)  •  11 września 2022

5 września, niczym grom z jasnego nieba, gruchnęła wieść, że Jacek Kurski został odwołany z funkcji prezesa Telewizji Polskiej. Wszyscy zachodzą w głowę nad przyczynami tej decyzji Naczelnika Państwa – bo wprawdzie formalnie podjęła ją Rada Mediów Narodowych pod przewodnictwem pana Krzysztofa Czabańskiego, ale wiadomo, że „bez wiedzy i zgody” Naczelnika nic takiego wydarzyć by się nie mogło. Prezes Jacek Kurski był absolutnie dyspozycyjny wobec PiS i Naczelnika osobiście, na co pewien wpływ – oczywiście poza przyzwyczajeniem – mogła mieć jego droga do tego stanowiska. Otóż był on kilkakrotnie z PiS wyrzucany i ponownie przyjmowany, podobnie zresztą jak z funkcji prezesa TVP, co pokazuje, że i Naczelnik Państwa bywa chimeryczny. Razu pewnego Kurski trafił do Solidarnej Polski i z jej ramienia kandydował do Parlamentu Europejskiego. Kampanię prowadził z rozmachem, co oznaczało spore koszty. No i się nie dostał, a długi zostały. Sytuacja zrobiła się poważna. W tej sytuacji nie było innej rady, jak pójść do Canossy to znaczy – ukorzyć się przed Naczelnikiem, który trochę go tam przeczołgał, ale ostatecznie przyjął na swoje łono w charakterze syna marnotrawnego i po krótkich turbulencjach zrobił prezesem Zarządu TVP. Doszło w związku z tym do sytuacji osobliwej; oto jeden z braci Kurskich kierował rządową telewizją, podczas gdy drugi brat, Jarosław, zajmuje wysoką pozycję w Judenracie „Gazety Wyborczej”, kierując propagandą antyrządową. Wyobrażam sobie w związku z tym, ile radości podczas rodzinnych spotkań we własnym gronie dostarcza braciom Kurskim ta sytuacja.

Wygląda na to, że odwołanie Jacka Kurskiego z funkcji prezesa nie będzie miało wpływu na charakter przekazu rządowej telewizji, bo nowym prezesem został pan Mateusz Matyszkowicz, ostatnio dyrektor TVP 1. Natomiast trwają spekulacje, na jakie stanowisko Naczelnik Państwa teraz Jacka Kurskiego wyznaczy. Są dwie szkoły; pierwsza, że Jacek Kurski zostanie szefem kampanii wyborczej PiS, które – mówiąc nawiasem – rozważa taką zmianę ordynacji wyborczej, by przy formalnym progu 5 procent, próg faktyczny oscylował wokół 20 procent. Taka ordynacja doprowadziłaby do powstania systemu dwupartyjnego; z jednej strony obóz zdrady i zaprzaństwa, a z drugiej – obóz płomiennych dzierżawców monopolu na patriotyzm. W ten sposób każdorazowe wybory miałyby charakter plebiscytu: za Jarosławem Kaczyńskim, czy przeciw niemu – bo przywództwo obozu zdrady i zaprzaństwa nie jest na razie takie oczywiste, jak kiedyś. I temu właśnie celowi była podporządkowana propaganda rządowej telewizji pod kierownictwem prezesa Kurskiego: wrób numer 1 to oczywiście Putin, wróg numer 2, to Donald Tusk, który – kto wie – może wkrótce zostać zastąpiony przez Rafała Trzaskowskiego, podczas gdy po stronie przeciwnej, w charakterze jasnego idola, obrońcy Ojczyzny, występuje niezmiennie Naczelnik Państwa Jarosław Kaczyński.

W tej sytuacji przesunięcie Jacka Kurskiego na stanowisko szefa kampanii wyborczej PiS może być całkiem prawdopodobne, podobnie jak zgoda Koalicji Obywatelskiej na zmianę ordynacji. Zmiana ta – podobnie jak w Zjednoczonej Prawicy – zdyscyplinowałaby również Koalicję Obywatelską, dzięki czemu , czy to Donaldowi Tuskowi, czy też Rafałowi Trzaskowskiemu, byłoby łatwiej podporządkować sobie te wszystkie „Nowoczesne” czy „Lewice”, które dotychczas próbowały niekiedy stawać dęba.

Druga możliwość – jak głoszą fałszywe pogłoski – to objęcie przez Jacka Kurskiego resortu kultury i dziedzictwa narodowego. Wyobrażam sobie, jak w oczekiwaniu na taką nominację niecierpliwie przestępują z nogi na nogę gwiazdy disco polo, które Jacek Kurski z „ciemności zewnętrznych” triumfalnie wprowadził na telewizyjne salony i ogólnopolskie estrady. W przemyśle rozrywkowym nie jest bowiem łatwo, o czym świadczy niepowodzenie ostatniego programu „Dody” pod tytułem „12 kroków do miłości”. Myślę, że tu właśnie tkwi przyczyna niepowodzenia. Wiadomo przecież, że do miłości z powodzeniem wystarczy jeden krok, więc wprowadzanie 11 dodatkowych musi doprowadzić do sytuacji, którą wymowni Francuzi nazywają embarras de richesse.

Toteż jak tam będzie, tak tam będzie – a w oczekiwaniu na wyjaśnienie dalszej kariery Jacka Kurskiego, skupmy się na nowej socjotechnice, którą Naczelnik Państwa właśnie z wielkim przytupem proklamował. Chodzi oczywiście o „dążenie” do uzyskania od Niemiec reparacji wojennych dla Polski. Z taką inicjatywą wystąpił już przed kilku laty Wielce Czcigodny poseł Mularczyk, ale wtedy jeszcze byliśmy na etapie „dążenia” do prawdy w sprawie katastrofy smoleńskiej. Dopiero kiedy okazało się, że sprawa katastrofy smoleńskiej już nikogo nie jest w stanie emocjonalnie rozhuśtać, do tego stopnia, że nawet „raport” Antoniego Macierewicza nie wywołał żadnego rezonansu, premier Morawiecki, prawdopodobnie na polecenie Naczelnika, sypnął złotem na utworzenie Instytutu Strat Wojennych z Wielce Czcigodnym posłem Mularczykiem na czele. Poseł Mularczyk pracowicie wyliczył straty wojenne na 1300 mld dolarów, zaś Naczelnik, najwyraźniej straciwszy nadzieję na pieniądze z Unii Europejskiej, no i w poszukiwaniu nowego propagandowego samograja na zbliżającą się kampanię wyborczą, proklamował program „dążenia” do reparacji.

To oczywiście nikomu specjalnie nie szkodzi, bo rzecz od strony prawno-międzynarodowej wygląda tak: w 1945 roku wszystkie sprawy niemieckie rozstrzygała Konferencja w Poczdamie. Zdecydowała ona również w kwestii reparacji, m.in. dla Polski. Polska uzyskała reparacje z sowieckiej strefy okupacyjnej. A Sowieci – jak to Sowieci – dzielili się z Polską ”po bratersku”, to znaczy – nie dawali Polsce nic, a nawet szabrowali Ziemie Odzyskane, ale w zamian za to zażądali darmowego wybierania górnośląskiego węgla. I dopóki Stalin żył, to nikt nie ośmielił się temu sprzeciwić, ale kiedy Stalin umarł, polski rząd zrzekł się reparacji, z których i tak nic nie miał, ale w zamian zażądał, by Sowieci przestali wybierać górnośląski węgiel. Sowieci się zgodzili i przestali brać węgiel, ale dopiero w 1956 roku.

W związku z tym stanowisko rządu niemieckiego jest następujące: Niemcy wykonały decyzje Konferencji w Poczdamie odnośnie reparacji – ale jakie były rozliczenia między Sowietami, a Polską – to rządu niemieckiego nie obchodzi. Dlatego też podczas konferencji prasowej w udziałem ówczesnego niemieckiego ministra spraw zagranicznych Waltera Steinmeiera, polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz oświadczył, że w stosunkach polsko-niemieckich problem reparacji wojennych „nie istnieje”. Toteż teraz nasi urzędnicy kombinują w ten sposób, że Polska niczego się nie zrzekła, bo nie można nigdzie znaleźć stosownego papieru. W to akurat wierzę, bo co to za sztuka zniszczyć jakiś papier?

I można by to wszystko potraktować w kategoriach nieszkodliwej przedwyborczej socjotechniki, gdyby nie to, że Naczelnik Państwa znowu potknął się o własne nogi. Oto powiązał reparacje wojenne z zadośćuczynieniem żydowskim roszczeniom majątkowym wobec Polski. Wobec jasnego i nieustępliwego stanowiska rządu niemieckiego nie ma widoków na uzyskanie przez Polskę jakichś reparacji, natomiast strona żydowska już dostała to, na czym jej najbardziej zależało – uznanie przez Polskę zasadności żydowskich roszczeń.

Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza ukazuje się w każdym numerze tygodnika „Goniec” (Toronto, Kanada).

8 myszy…

8 myszy…

https://www.bibula.com/?p=136014

Budżet CDC: 10,6 miliarda dolarów.

Budżet FDA: 6,1 miliarda dolarów.

Przychody Pfizera ze szczepionki Covid-19: 33 miliardy dolarów.

Przychód ze szczepionki Moderna Covid-19: 21 miliardów dolarów.

Zaliczkowe zamówienie od administracji Bidena na przeformułowane zastrzyki: 3,2 miliarda dolarów.

Całkowita kwota, którą byli gotowi wydać na badania skuteczności zmienionej szczepionki? 8 gównianych myszy.

Możesz kupić takie laboratoryjne myszy (BALB mice) na wolnym rynku. Najdroższa? $48,91. Więc Pfizer wydał w sumie 391,28 dolarów, żeby zmierzyć odpowiedź przeciwciał na te zastrzyki (plus tyle, ile kosztowało jedzenie dla myszy i małą butelkę z wodą z metalowym korkiem). Myszy nie zostały poddane autopsji, więc Pfizer wydał ZERO dolarów na bezpieczeństwo. Oto jak bardzo nas nienawidzą.

[…]

Dr Toby Rogers

Całość: uTobian – Substack dr. Toby Rogersa („Thinking Points, September 4, 2022”)

Toby Rogers uzyskał tytuł doktora ekonomii politycznej na Uniwersytecie w Sydney w Australii. Jego praca doktorska „The Political Economy of Autism”, bada historię regulacji pięciu klas toksycznych substancji, które zwiększają ryzyko autyzmu. Rogers pokazuje, że problem zdrowia publicznego, jakim jest autyzm, w rzeczywistości zaczyna się od problemu ekonomii politycznej, jakim jest przechwycenie systemu regulacji produktów medycznych, przez elity polityczno-biznesowo-medyczne. Posiada również tytuł magistra polityki publicznej Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, gdzie był badaczem byłego sekretarza pracy USA Roberta Reicha. Rogers obecnie zajmuje się oddolnym organizowaniem politycznym z grupami wolności medycznej w całym kraju, pracując nad powstrzymaniem epidemii autyzmu. Współpracuje m.in. z Children’s Health Defense, kierowaną przez Roberta F. Kennedy’ego Jr, oddolną organizacją ostrzegającą przed niebezpieczeństwami wszelkich szczepionek, które w znacznej mierze są przyczyną autyzmu, alergii, zespół nadpobudliwości ADHD, chorób autoimmunologicznych i innych schorzeń. Prowadzi blog uTobian na Substacku.

Fauci: „Nie mamy czasu” na prowadzenie badań klinicznych dla nowych [wspaniałych] boosterów.

Dr Anthony Fauci twierdzi, że nie było wystarczająco dużo czasu, aby czekać na dane z badań klinicznych przed usunięciem zaktualizowanych dawek przypominających COVID-19.

„Nie mamy czasu na badania kliniczne, ponieważ musimy teraz wypuścić szczepionkę” – powiedział Fauci w CBC w tym tygodniu, wskazując, że „około 400 Amerykanów umiera dziennie z powodu COVID-19, a tysiące innych zapełnia szpitale z chorobą”.

Zaktualizowane boostery, wyprodukowane przez firmy Pfizer i Moderna, zostały zatwierdzone przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków 31 sierpnia, a następnie zalecane dla praktycznie wszystkich Amerykanów w wieku 12 lat i starszych przez amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC).

Oba zastrzyki zawierają elementy wariantów wirusa Wuhan, BA.4 i BA.5. Dla preparatów nie były ani nie są dostępne żadne dane dotyczące ludzi. Pfizer i Moderna przedstawiły dane dotyczące badań przedklinicznych przeprowadzonych na myszach . [Por.: 8 myszy 8 myszy… md]

Odwoływali się również do danych dotyczących ludzi dla innego preparatu, kombinacji szczepów Wuhan i BA.1.

Ponieważ BA.5 jest dominującą odmianą w Stanach Zjednoczonych, „macie wszelkie powody, by sądzić, że [zaktualizowana formuła] będzie lepsza niż szczepionka, która nie jest wysoce specyficzna dla krążącego szczepu” – powiedział Fauci. „To nie zostało udowodnione w badaniu klinicznym” – przyznał.

Fauci, dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, nie jest częścią amerykańskiego procesu regulacyjnego ani rekomendacji w sprawie szczepionek, ale jego komentarze są uważnie śledzone przez miliony Amerykanów. Kierowany przez niego instytut prowadzi badania kliniczne i inne prace.

Fauci powtarzał zdania innych czołowych urzędników USA, w tym dyrektor CDC dr Rochelle Walensky .

Walensky powiedziała w „Rozmowach o opiece zdrowotnej” 29 sierpnia, że ​​oczekiwanie na ludzkie dane spowoduje, że wzmacniacze staną się nieaktualne.

„Jeśli będziemy czekać, aż te dane pojawią się w danych ludzkich, a nie tylko danych dotyczących myszy, użyjemy tego, co uważam za potencjalnie przestarzałą szczepionkę” – powiedziała.

Urzędnicy jednak upewniali się, jak dobrze ich zdaniem zadziałają boostery.

„Pomysł polega nie tylko na zwiększeniu poziomu przeciwciał już teraz, ale także na zapewnieniu nam dłuższej ochrony, ponieważ mamy nadzieję, że nie będziemy musieli podawać wiele szczepionek każdego roku” – dr Peter Marks, czołowy przedstawiciel FDA. Urzędnik ds. szczepień powiedział dziennikarzom w rozmowie telefonicznej po tym, jak agencja zatwierdziła dawki przypominające.

Lekarz odpowiada

Dr Harvey Risch, emerytowany profesor epidemiologii w Yale School of Public Health, powiedział, że komentarze Fauci były pełne hipokryzji, ponieważ randomizowane, kontrolowane badania (RCT) były wymagane dla oryginalnych szczepionek, kiedy śmiertelność wirusa była znacznie wyższa.

„Oznacza to, że zażądał badań z randomizacją, gdy śmiertelność wirusowa była wysoka, tj. gdy była to duża potrzeba w nagłych wypadkach, ale nie wymagał badań z randomizacją, gdy potrzeba była niewielka”, powiedział Risch w e-mailu dla The Epoch Times.

Skrytykował również uwagi Walensky’ej, wskazując, że monitorowanie wariantów przez CDC pokazuje, że BA.4.6, który nie jest częścią zaktualizowanych boosterów, rośnie proporcjonalnie w ostatnich tygodniach.

„Do czasu, gdy rzekoma nowa zimowa fala infekcji nastąpi pod koniec listopada lub grudnia, prawdopodobnie będzie to BA.4.6, a nowy booster i tak będzie przestarzały” – powiedział Risch.

Nawet jeśli BA.5 nadal będzie dominować w przyszłości, czas trwania korzyści prawdopodobnie nie będzie znacznie lepszy niż w przypadku obecnej dawki przypominającej, która zapewnia tylko wzrost ochrony na kilka tygodni, dodał Risch, powołując się na badanie opublikowane w New England Journal. medycyny.

Dane przedstawione przez CDC podczas niedawnego spotkania wykazały również, że skuteczność szczepionki jest znacznie obniżona w stosunku do Omicron i jego podwariantów, w tym BA.4.6 i BA.5, w tym przeciwko ciężkiej chorobie.

Podczas gdy niektórzy eksperci twierdzą, że popierają autoryzację nowych boosterów przez Stany Zjednoczone z niedostatkiem danych, inni twierdzą, że decyzja nie była uzasadniona.

„Zasadniczo gramy w grę o nieznanych korzyściach i nieznanych zagrożeniach, ponieważ nie prowadzimy badań klinicznych” – powiedział w filmie dr Vinay Prasad, epidemiolog z University of California w San Francisco . Dodał, że Stany Zjednoczone powinny były wymagać randomizowanych, kontrolowanych badań przed zaleceniem „dawek przypominających”.

Lekarze o decyzji „Rzecznika Praw Pacjenta” ws. amantadyny: Podeptał nasze prawo do wykonywania zawodu i działa na szkodę pacjentów.

Żadna z przeleczonych przez nas osób nie zwracała się do niego w tej sprawie

https://www.fronda.pl/a/Lekarze-o-decyzji-RPP-ws-amantadyny-Podeptal-nasze-prawo-do-wykonywania-zawodu-i-dziala-na-szkode-pacjentow,204461.html

Sprawujący funkcję Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec straszy nawet półmilionowymi karami lekarzy przepisujących osobom zakażonym koronawirusem znany i sprawdzony lek przeciwwirusowym, stosowany przez lata z powodzeniem przeciwko grypie typu A – amantadynę.

Będący prawnikiem z ukończonymi studiami podyplomowymi z rachunkowości Chmielowiec postanowił uczyć lekarzy zagadnień medycznych za pomocą kija wielusettysięcznych kar pieniężnych, którymi zastrasza lekarzy, którzy odważyli się przepisywać chorym na COVID-19 znaną od dziesięcioleci przeciwwirusową amantadynę.

To skandaliczne. Kodeks etyczny wskazuje jasno, że mamy swobodę w stosowaniu niepotwierdzonych lub nowych metod profilaktycznych, diagnostycznych i leczniczych, jeżeli uznamy, że mogą one przynieść nadzieję na uratowanie życia, przywrócenie zdrowia lub ulgę w cierpieniu. Rzecznik swoimi orzeczeniami uzurpuje sobie prawo do odbierania nam tych podstawowych praw” – żalą się na postawę RPP lekarze, których działania Bartłomieja Chmielowca dotknęły w sposób bezpośredni.

„W biurze RPP dowiedzieliśmy się, że żadna z przeleczonych przez nas osób nie zwracała się do niego w tej sprawie. Dlatego tłumaczenia RPP, że działa w imieniu pacjentów, brzmią tym bardziej fałszywie” – oceniają lekarze i dodają, że Chmielowiec „podeptał” ich „prawo do swobodnego wykonywania zawodu”.

Jak mówi w rozmowie z opisującym całą sprawę „Naszym Dziennikiem” doktor Paweł Basiukiewicz „przebieg COVID-19 jest tożsamy z infekcją grypopodobną”. „Z kolei każda infekcja dróg oddechowych, która przebiega w postaci infekcji grypopodobnej, może być grypą typu A. Stąd podanie amantadyny, jako środka nietoksycznego, w takim uzasadnieniu nie powinno budzić kontrowersji” – przekonuje lekarz.

RPP uparł się, że amantadyny nie powinno się podawać na zasadzie empirycznej. Jednocześnie w ten sposób ordynowanych pacjentom jest 90 proc. antybiotyków i taka praktyka nie przeszkadza już Rzecznikowi Praw Pacjenta” – podkreśla doktor Basiukiewicz.

Lekarze skarżą się, że rzecznik Chmielowiec w sprawie amantadyny reaguje w sposób niesłychanie agresywny zastraszając medyków półmilionowymi karami.

Moja przychodnia odwołała się od tej skandalicznej decyzji RPP. Zgodnie z procedurą sprawa została przekazana do sądu. Będzie rozstrzygana przez Sąd Administracyjny w Warszawie. Od maja czekamy jednak na termin rozprawy” – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Włodzimierz Bodnar, który w przychodni „Optima” w Przemyślu lecząc amantadyną pacjentów zakażonych koronawirusem pomógł ogromnej liczbie chorych powrócić do zdrowia.

Bodnar zarzuca Chmielowcowi bezprawne działania. „Ludzie zaczną chorować, a lekarze nie mogą im ordynować amantadyny, bo RPP im zabronił. To skandal, że instytucje państwowe zabraniają leczyć zgodnie z wiedzą i doświadczeniem. Nie zależy im na zdrowiu pacjentów?” – kończy dramatycznym pytaniem znany pulmunolog z Przemyśla.

Buddyzm: Religia bez boga, w Astana, stolicy szatana.

BKP: Uczestnicy VII Kongresu Religijnego w Kazachstanie, rękę na sercu! 

Сzęść 2: Buddyzm

wideohttps://vkpatriarhat.org/pl/?p=19741  https://the-essence.wistia.com/medias/owor6303q6

https://rumble.com/v1jbz0w-uczestnicy-vii-kongresu.html  cos.tv/videos/play/38844304486863872

ugetube.com/watch/J8wmIvlbwn9F2sN  bitchute.com/video/NDukGA8nZjUt/

W pierwszej części rozmawialiśmy o istocie chrześcijaństwa, teraz krótko o buddyzmie.

Sami buddyści zgadzają się z charakterystyką buddyzmu, która mówi, że buddyzm jest religią bez Boga, ale czci mnóstwo bóstw.

Buddyzm radykalnie odrzuca Boga, Stwórcę świata. Ideałem buddyzmu jest całkowite zniszczenie świata, a przede wszystkim zniszczenie osobistej egzystencji – samozniszczenie. Właśnie do tego dziś zmierza masowe chipowanie.

Kobieta, jako nosicielka nowego życia, w buddyzmie, który dąży do zniszczenia życia, jest znienawidzona. Żadna religia nie traktuje kobiet tak wrogo i pogardliwie jak buddyzm. W całej masie swoich licznych legend buddyzm nie przestaje przedstawiać jej jako coś obrzydliwego.

Również do rolnictwa buddyzm ma całkowicie negatywny stosunek, ponieważ rzekomo „nic tak nie niszczy owadów jak rolnictwo”.

Buddyzm czci ponad 30 milionów bóstw. Tylko jednego Boga, Stwórcy i Zbawiciela, buddyści nie akceptują. Buddyści są zarówno ateistami, jak i czcicielami demonów. Największym paradoksem są tzw. międzyreligijne spotkania, podczas których liberalni chrześcijanie sugestywnie twierdzą, że podobno mamy jednego Boga. To jest manipulacja. Tak, jest jeden Bóg, który wszystko stworzył, ale buddyści Go zaprzeczają.

W Asyżu 1986r. papież Jan Paweł II modlił się z buddystami, a także był obecny Dalajlama, którego czczą jako wcielonego boga.

Były zwolennik Dalajlamy S. M. złożył szokujące świadectwo o tybetańskim buddyzmie:

„Byłem buddystą. Buddysta, powtarzając mantrę, przywołuje do siebie demony i diabły. Najbardziej znana praktyka tybetańskiego buddyzmu, tzw. gchod, odbywa się na cmentarzyskach, które w rzeczywistości są doliną ludzkich zwłok  ciał, rzuconych sępom. To samo robi w swojej wyobraźni medytujący, ale zamiast sępom rzuca kawałki mięsa ze swojego ciała demonom i buddyjskim bóstwom. Ja również w dżogczenu wykonywałem tę medytację. Sam tekst brzmi: „Oferuję wam moje ciało, mięso, ciasto z krwi, serce i mózg, odcinam sobie czaszkę i rzucam to wszystko wam”.

 Tybetański buddyzm  to jedno wielkie kłamstwo szatana. Dalajlama, podobnie jak panczenlama czy karmapa, są lamami, którzy od dzieciństwa są mediami złych duchów. Nirwana jest wielkim zwiedzeniem demona – anioła światła (por. 2 Kor 11:14).

Buddyzm i tak zwany chrześcijański zen

Zen buddyzm powstał w VII wieku. Sztuki walki, takie jak judo, aikido i inne, wywodzą się z zenu. Na początku intensywnej medytacji uczniów zenu czekają absurdalne zagadki – koany. Celem zenu jest wyeliminowanie normalnego i zdrowego myślenia oraz ludzkiego sumienia – Bożego głosu w nas. Cały system jest oparty na demonicznej pysze i kłamstwach, które nadużywają zepsutą ludzką naturę i rozwijają w nas korzeń zła – pierworodny grzech. Z tą wężową mocą – grzechem w nas – dusza poprzez medytację jednoczy się – czyli jednoczy się z duchem kłamstwa i śmierci – diabłem (J 6:11).

Buddyzm i chrześcijaństwo dzielą różnice nie do pogodzenia: chrześcijaństwo wierzy w jednego Boga Stwórcę, który jest osobistym Bogiem. Chrześcijaństwo postrzega człowieka jako istotę potrzebującą zbawienia i niezdolną do samozbawienia. Buddyzm, w przeciwieństwie do tego, nie wierzy i nie uznaje Boga jako Stwórcę, ani jako osobistego Boga. Dalej twierdzi, że człowiek może zostać zbawiony własnymi wysiłkami. Widzi to zbawienie w tzw. nirwanie. Ale to wszystko jest wielkim kłamstwem.

„Odkupienie – jest podobno poznaniem, że wszystko jest nieistotne!” To może narodzić się tylko w głowach tych, którzy utracili zdrowy zmysł rozróżniania rzeczywistości, czyli dobra i zła. Taka filozofia prowadzi do całkowitego rozkładu człowieka i społeczeństwa, do utraty zdrowego rozsądku, do wprowadzenia prawa dżungli i piekła na ziemi.

Piekło jest miejscem dla tych, którzy odrzucili Miłość i Prawdę i uwierzyli w fundamentalne kłamstwo, że wszystko jest nieistotne. Aż się im tam otworzą oczy, będzie za późno.

Co oznacza odkupienie dla chrześcijanina? „Bóg wybawił nas z mocy ciemności i przeniósł nas do królestwa swego umiłowanego Syna. W Nim mamy odkupienie i przebaczenie grzechów” (Kol 1:13-14). Tak więc Bóg nas wyzwolił – odkupił, a nie fałszywa ścieżka zen-buddyjskich medytacji. W Nim – to znaczy w Chrystusie – mamy odkupienie i przebaczenie grzechów i w nikim i niczym innym! Nirwana – to demoniczne oszustwo. Za fałszywym oświeceniem w buddyzmie stoi anioł światła – Lucyfer ,diabeł!!!

Buddyzm nie uznaje Boga Stwórcy i odrzuca Jezusa jako Odkupiciela. Bajkami o karmie, reinkarnacji i nirwanie uwalnia człowieka od moralnej odpowiedzialności i daje mu fałszywą nadzieję na inne formy życia (zwierząt, ptaków, gadów, owadów). Jednak po śmierci człowiek otrzymuje albo wieczną nagrodę, albo wieczną karę. Reinkarnacja zaprzecza podstawowym prawdom chrześcijaństwa: osobisty Bóg, nieśmiertelna dusza, grzech, Jezus Odkupiciel, niebio i piekło.

Sztuki walki: Obecnie prowadzona jest najpotężniejsza misja buddyzmu na terenie byłego  chrześcijańskiego świata. Nie ma już ani jednego miasta, w którym nie są promowane sztuki walki, które wcale nie są zwykłym sportem. Wiążą się z buddyjskimi medytacjami, które prowadzą chrześcijan do odstępstwa od Chrystusa. Masowa popularyzacja rozpoczęła się już 50 lat temu poprzez filmy, literaturę i pokazy.

Okultystyczne praktyki: wróżbiarstwo i magia. Jest to na przykład wróżenie przez tzw. I-Ching, potem to są chińskie horoskopy z ich znakami zodiaku itp.

Magiczne uzdrawianie: Akupunktura, akupresura i chińskie masaże wywodzą się z nauk o tzw. pozytywnych i negatywnych energii, o yin-yang, i tzw. meridianów.

Bonsai – to okultystyczna dekoracja ogrodu. W bonsai rzekomo żyją duchy zmarłych przodków.

 Sztuka chińska – chińskie smoki, symbole demonów na gobelinach, porcelanie, tatuaże smoków i okultystyczna symbolika na ciele, figurki Buddy, kadzidełka, dzwonki tybetańskie, feng shui – tzw. dekoracja mieszkania żabami, żółwiami, słoniami…, którym przypisuje się magiczną moc. Wszystko to ma okultystyczne korzenie i dziś staje się częścią życia niedoinformowanych chrześcijan.

Herbaciarnie: Są już prawie w każdym mieście. Wiele herbat ma charakter narkotyczny i powoduje uzależnienie. Picie herbaty wiąże się z pewnym okultystycznym rytuałem, a często z medytacjami.

Katoliccy teologowie kłamliwymi sformułowaniami usypiają sumienia chrześcijan. Wielu katolickich mnichów, zamiast wypełniać prawdziwe misje, wypełniają antymisje – otwierając drzwi do Kościoła buddyzmu (np. ksawerynie we Włoszech, benedyktyni, jezuici…).

W 1998 roku zmarł jeden buddyjski mnich, należący do birmańskiej większości etnicznej w Birmie. Setki jego braci mnichów i jego krewnych zgromadziły się, aby wziąć udział w rytuale. Zanim jego zwłoki zostały poddane kremacji, mnich nagle usiadł i zaczął krzyczeć: „Wszystko jest kłamstwem! Widziałem tam Buddę i wszystkich buddyjskich nauczycieli. Wszyscy byli w jeziorze ognia!”

Mnich zaczął nalegać: „Musicie słuchać chrześcijan! Chrześcijanie są jedynymi, którzy znają Prawdę!” To wydarzenie wstrząsnęło całą okolicą. Ponad 300 buddyjskich mnichów zostało chrześcijanami i zaczęło  akceptować nauki chrześcijańskie. Zmartwychwstały człowiek nadal zachęcał wszystkich aby uwierzyli w Jezusa Chrystusa, ponieważ On jest jedynym prawdziwym Bogiem. Niedługo potem mnich zniknął bez śladu.

7 przeciwieństw chrześcijaństwa i buddyzmu – patrz załączony plik

Fałszywe nauki buddyzmu utrzymują w ciemności miliony dusz i ciągną je na doczesną i wieczną zagładę. Za całym zwodniczym systemem nie stoi Duch prawdy i życia, ale duch kłamstwa i śmierci. Miliony dusz tęsknią za prawdą i zbawieniem. Ale II Watykański Sobór deklaracją Nostra aetate de facto zlikwidował misję i otworzył drzwi do samobójczej antymisji, zwanej międzyreligijnym dialogiem. Dlatego kościelni prałaci muszą pokutować i nazwać II Watykański Sobór tym, czym naprawdę był i czym jest, to znaczy heretyckim. Duchowni muszą wyrzec się herezji modernizmu, który historyczno-krytyczną metodą zatruł Kościół. Tylko wtedy mogą przywrócić prawdziwą relację z Bogiem i rozpocząć wewnętrzną ponowną ewangelizację. Następnie, poprzez głoszenie Ewangelii Chrystusa w mocy Ducha Świętego, mogą rozpocząć zbawczą misję całych terytoriów, znajdujących się pod rządami buddyzmu i hinduizmu. Ci, którzy przyjmą Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela, otrzymają przebaczenie grzechów i życie wieczne.

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metodiusz OSBMr                 + Tymoteusz OSBMr

biskupi-sekretarze

04.09.2022

Uczestnicy VII Kongresu Religijnego w Kazachstanie, rękę na sercu! Сzęść 2: Buddyzm

vkpatriarhat.org/en/?p=22209  /english/

vkpatriarhat.org/fr/?p=15587  /français/

vkpatriarhat.org/es/?p=12290  /español/

vkpatriarhat.org/cz/?p=48748  /čeština/

Zapisz się do naszego newsletter  bit.ly/3PJRfYs

Do uczestników Kongresu Między-religijnego: Istota chrześcijaństwa; zaraza w Watykanie.

BKP: Uczestnicy VII Kongresu Religijnego w Kazachstanie, rękę na serce!

Część 1: Istota chrześcijaństwa

wideo: http://vkpatriarhat.org/pl/?p=19733 https://theessence.wistia.com/medias/6n4ybz9kik

https://bcp-video.org/pl/uczestnicy-w-kazachstanie/ https://cos.tv/videos/play/38804687036650496

https://rumble.com/v1j1fyfuczestnicywkazachstanie.html https://ugetube.com/watch/2pnD4ScGIfuG4MK

Szanowni uczestnicy VII Kongresu tzw. religii świata!

Wielu chrześcijan i niechrześcijan zadaje sobie pytanie: Jaki jest sens i cel tych spotkań? Kiedy się spotykacie, wydaje się oczywiste, że każdy pokrótce przedstawi istotę swojej wiary. W tym roku w spotkaniu weźmie także udział nieważny papież Franciszek Bergoglio, który za swoją antyewangelię (Ga 1:8-9) wykluczył się z Kościoła katolickiego, a zatem nie może być jego prawdziwym przywódcą. Dlatego my, jako prawowierni katolicy, wam, wszystkim uczestnikom spotkania, zamiast niego pokrótce przedstawimy najbardziej podstawowe prawdy chrześcijaństwa.

Nasze Credo brzmi: „Wierzę w jednego Boga Ojca wszechmogącego, Stwórcę nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych”. My, chrześcijanie, nazywamy Boga Ojcem, ponieważ od Niego mamy nasze pochodzenie, nasze istnienie. Wyznajemy, że ten świat nie jest dziełem przypadku, ale że za jego stworzeniem stoi On, Bóg, jako najwyższa duchowa istota. On umieścił cudowne prawa i prawidłowości w martwej i żywej materii.

On stworzył tę ziemię, cały wszechświat, miliardy gwiazd. Stworzył nie tylko ten widzialny świat, ale także świat niewidzialny, duchowe istoty, które nazywamy aniołami. Dzielą się na dobrych, którzy przeszli decydującą próbę i pozostali Bogu wierni, oraz na aniołów, którzy swoją pychą przeciwstawili się Bogu i w ten sposób stali się złymi aniołami, czyli demonami.

Bóg stworzył człowieka, który jest ciałem podobny do zwierzęcia, ale nieśmiertelnym duchem podobny do Boga. Pierwszy człowiek został poddany próbie, ale jej nie przeszedł. Popełnił pierwszy grzech  bunt przeciwko Bogu. Adam i Ewa byli nieposłuszni Bogu, nie wierzyli Mu, ale uwierzyli kłamstwu węża. W ten sposób sprowadzili klątwę, cierpienie i śmierć i poddali siebie i swoje potomstwo pod panowanie diabła i złych duchów, demonów. Nawet dzisiaj w niektórych kultach religijnych czczone są demony i składane są im wielkie ofiary. W historii niechrześcijańskich narodów były to także ofiary z ludzi.

Grzechem został urażony święty, wieczny Bóg. Dlatego przebłagania za grzech nie może dokonać człowiek. Dokonać sprawiedliwego przebłagania nie mógł żaden anioł ani archanioł. Bóg ale okazał miłosierdzie i posłał ludzkości Odkupiciela. Sam jednorodzony Boży Syn przyjął ludzką naturę, narodził się ze świętej Dziewicy – Matki Bożej – i przyniósł stosowne zadośćuczynienie za grzech pierworodny i grzechy ludzkości. W ten sposób wypełniła się Boża sprawiedliwość.

Jezus Chrystus za nas na haniebnym krzyżu przelał Swoją krew i ofiarował życie. Swoją śmiercią pokonał diabła, ducha kłamstwa i śmierci, i otworzył nam drzwi do życia wiecznego. O Panu Jezusie wyznajemy w Credo: „Wierzę w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego… Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu”. Chrześcijanie wyznają tajemnicę Trójcy Świętej. Jest jeden Bóg  jedno Bóstwo  ale Bóg jest w trzech osobach: Ojciec,Syn i Duch Święty.

Pierwszym i największym przykazaniem jest miłować Boga całym sercem, całą duszą i całą siłą. Prawdziwe chrześcijaństwo, oprócz miłości do Boga, podkreśla również miłość do bliźniego. Mamy miłować bliźniego jak siebie samego, a siebie miłować tak, że w celu uzyskania życia wiecznego jesteśmy gotowi przynieść nawet największe ofiary. Tę samą gorliwość dlatego musimy wykazać i do zbawienia nieśmiertelnej duszy swego bliźniego.

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że przebaczenia grzechów nie uzyskali nam ani Budda, ani Konfucjusz, ani Mahomet. Przebaczenie grzechów jest nam darowane tylko i wyłącznie za cenę przelanej krwi Jezusa Chrystusa, Bożego Syna. Dlatego w nikim innym nie ma zbawienia, ale tylko w Jezusie Chrystusie (Dz 4,12). Jezus nie tylko umarł na haniebnym krzyżu za nasze grzechy, ale On udowodnił swoją boskość i potwierdził prawdy, które nam przekazał w Ewangelii, swoim chwalebnym zmartwychwstaniem. Jego zmartwychwstanie jest prawdziwe i historyczne, a nie tylko symboliczne, eschatologiczne czy mistyczne, jak fałszywie twierdzą heretycy.

Ewangelia świadczy o miłości Boga i naszym zbawieniu: Tak bowiem Bóg umiłował świat (i ciebie), że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne(J 3:16). Jak Bóg umiłował? Nie tylko dał nam materialną i duchową egzystencję, ale On dał za ciebie Swojego Jednorodzonego Syna na śmierć. Czemu? Abyś ty, który w Niego uwierzysz, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Zmartwychwstały i uwielbiony Jezus powiedział do apostoła Pawła: „Posyłam cie do pogan, abyś otworzył im oczy i odwrócił od ciemności do światła, od władzy szatana do Boga, aby otrzymali odpuszczenie grzechów…” (Dz 26:18). Poganie są duchowo ślepi, są w ciemności i pod władzą szatana. Poprzez słowo Ewangelii otwiera się przed nimi zbawienie, a przez wiarę w Chrystusa otrzymują przebaczenie grzechów. Wtedy będą mogli dzielić z wybranymi życie wieczne i szczęście.

Rzeczywistość mrocznego dziedzictwa, które w tym ziemskim życiu dotyka każdego człowieka, polega na tym, że ma w sobie źródło zła. Z tego zatrutego źródła pochodziły wszystkie zbrodnie, wojny, okrucieństwa i bestialstwa, jakie kiedykolwiek popełniła ludzkość. To źródło zła przejawia się egoizmem i egocentryzmem, który zaślepia duchowy wzrok, tak że człowiek w sobie nie widzi i nie chce widzieć winy. Jednak innych przesadnie obwinia i nienawistnie potępia. Źródło zła w człowieku jest zakorzenione w kłamstwie i ma obrony system przed prawdą.

Bóg stworzył nas z miłości na swój obraz. Włożył w nas nieśmiertelnego ducha. On również z miłości do nas dał nam swojego Syna, aby odkupić nas od kary za grzech. Boży Syn jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. On z miłości do nas doznał wielkiego upokorzenia i cierpienia. Pismo Święte świadczy, że zostaliśmy odkupieni nie złotem i srebrem, ale drogocenną krwią Bożego Syna, Jezusa Chrystusa. Jezus dał nam swoje przykazania, abyśmy przestrzegali ich i w ten sposób osiągali prawdziwy spokój i pokój na ziemi oraz życie wieczne po śmierci.

Ludzkie ego miłuje kłamstwo i ze szkodą doczesną i wieczną odrzuca sprawiedliwe i konieczne Boże przykazania. Zło w duszy, odziedziczone po naszych prarodzicach,  to nasienie węża, diabła. My ale mamy wyjście! Nim jest nasz Odkupiciel. Z Nim możemy zatriumfować nad kłamstwami i złem, wyrastającym z tego zatrutego nasienia. Sami zła w nas przezwyciężyć nie możemy, ale z Jezusem tak. Warunkiem jest, abyśmy poważnie potraktowali Jego słowo: „Zaprzecz siebie (swoje ego), weź swój krzyż i chodź za Mną”.

Szczery człowiek szuka odpowiedzi na podstawowe pytanie: Jaki jest sens mojego życia? Sensem życia jest poszukiwanie Boga, poznanie Go, wypełnianie Jego przykazań i po śmierci uzyskanie wiecznego życia.

Każdy z nas staje w obliczu najpewniejszej rzeczywistości, a nią jest śmierć. Prędzej czy później umrzesz i czeka cię Boży sąd, a potem albo wieczne niebo, albo wieczne piekło, czyli wieczna nagroda lub wieczna kara. Mądry człowiek pamięta na koniec  na śmierć, na Boży sąd i wieczność. Musi jednak przyznać, że ma w sobie zatruty korzeń zła, i musi prawdziwie widzieć jego zatrute owoce, czyli grzechy, które z tego korzenia pochodzą. Dopiero wtedy realnie rozpoznaje swój stan i to, że własnymi siłami nie może uzyskać zbawienia.

Ale człowiek musi współpracować dla własnego zbawienia. Jedynym ratunkiem jest przebaczenie grzechów. To przebaczenie jest tylko w Jezusie Chrystusie. Warunkiem jego uzyskania jest pokuta. Oznacza to przyznać przed Bogiem swoje grzechy, czyli zło, z którego osądza nas nasze sumienie i które popełniliśmy wobec bliźniego, przekraczając prawo Boże. Jezus powiedział do apostołów: „Będzie głoszona pokuta na odpuszczenie grzechów”. Odpuszczenie grzechów i doskonały plan naszego zbawienia wiąże się z tajemnicą wcielenia Bożego Syna i Jego odkupieńczej śmierci na krzyżu. Swoim krzyżem nas Jezus uratował z drogi samozniszczenia – z drogi grzechu, która kończy się w piekle.

Prawdziwy stosunek do siebie, do Boga i bliźniego wiąże się z właściwą samokrytyką, która wychowuje nasze sumienie i uczy nas chodzić w prawdzie. Kto porzucił Boga i odrzucił podane przez Niego moralne zasady, szuka fałszywego szczęścia w karierze, w materializmie, w cudzołóstwie, w grzesznej i zbrodniczej pedofilii, sodomii, zoofilii, nawet sadomasochizmie… Gender ideologia legalizuje perwersje, o których wstyd nawet mówić. Są związane z zaburzeniami psychicznymi, opętaniem przez demony i chorobami. Tacy ludzie stają się nośnikami nieczystych demonów, których Jezus nie tolerował, ale je wyrzucał.

Źródło zła w człowieku ma ukryty cel, którym jest stopniowe samozniszczenie. Zboczona seksualność nie jest neutralną sprawą, ona zasadniczo wpływa na psychikę ludzką. Ktokolwiek staje się niewolnikiem nieczystej namiętności, jest skłonny do innych przestępstw, takich jak tyrania, okultyzm, morderstwa, a nawet bunt przeciwko Bogu i satanizm… Dziedziczny grzech jest korzeniem przestępczości w człowieku. Jest za nim duchowa moc zła, która przeszła na naszych prarodziców przez piekielnego węża, diabła. W duszy działa potajemnie i każdy musi się tej mocy kłamstwa i grzechu przeciwstawić, ponieważ w przeciwnym razie zniszczy swoje życie, zarówno doczesne, jak i wieczne.

W Kościele herezje pogwałciły podstawowe dogmaty wiary, na których opiera się prawdziwa moralność. Człowiek potrzebuje motywacji i mocy zbawczej wiary do walki z grzechem i źródłem zła w duszy. Za każdym razem, gdy upadły filary prawdy i wiary, upadała również moralność. Jeśli włada kłamstwo, odrzuca się grzech, Zbawiciel i prawdziwe chrześcijaństwo. To duchowe samobójstwo i zdrada Chrystusa, które obecnie w Kościele katolickim osiągają punkt kulminacyjny, są owocem czczenia bożka ego, którego ojcem (twórcą) jest diabeł (J 8:44).

Kościół katolicki [Watykan.. MD] odrzucił podstawę, bez której nikt nie zostanie zbawiony, a mianowicie  prawdziwą pokutę (Łk 13:3). Kto ją odrzuca, zasłania oczy i nie chce brać pod uwagę najbardziej podstawowej rzeczywistości, jaką jest śmierć. Ale po niej następuje Boży sąd, a potem wieczna kara w piekle dla tych, którzy notorycznie pokutę odrzucali.

Co minutę umierają tysiące ludzi. Co godzinę umierają dziesiątki tysięcy ludzi. Ilu ich umiera w ciągu dnia? Za miesiąc? Za rok? Szczęśliwie umiera ten, kto w chwili śmierci nie ma ciężkiego grzechu.

Zaraz po śmierci następuje sąd. Chrystus mówi: Nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło(Łk 8:17). Po sądzie zaraz nastąpi zapłata.

Przeklęci w piekle nigdy nie zobaczą Boga, za którym tęskni dusza i serce człowieka. Przeklęci są w jeziorze ognia wiecznie dręczeni przez złe demony. Cierpi również wielką psychiczną udręką, która nigdy się nie kończy. Św. Augustyn dodaje: „To sprawiedliwe, że Bóg odrzuca tego, przez którego On sam został wcześniej odrzucony”.

Co musimy zrobić, aby nie upaść do piekła, ale uzyskać wieczne niebo?

Musimy odwrócić się od fałszywej drogi samooszukiwania się i grzechu, przyjąć Chrystusa Zbawiciela, oddać Mu swoje grzechy i codziennie, przynajmniej przed snem, wzywać imię Boga: Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, imienia Jehoszua, będzie zbawiony (Rz 10:13).

Szanowni uczestnicy Kongresu, jak jest to z każdym z was? Co by było, gdyby nastąpiła niezwykła interwencja i wszyscy nagle znaleźlibyście się przed Bożym sądem? Największą rzeczywistością jest to, że przed Bożym sądem się każdy z was prędzej czy później naprawdę znajdzie. Pytam się dlatego każdego z was osobiście: gdzie po tym sądzie będzie twoja dusza? W niebie czy w piekle? Wszyscy pokutujcie, póki jest czas. Może to ostrzeżenie jest dla ciebie już ostatnim. Nawróć się, uwierz w Jezusa, Bożego Syna, który umarł za twoje grzechy. Na znak, że przyjmujesz Go jako swojego Zbawiciela i Odkupiciela, połóż teraz rękę na sercu. Uświadom sobie, że dotychczas kroczyłeś fałszywą drogą pod rządami dziedzicznego źródła zła w twojej duszy, za którym kryje się diabeł, duch kłamstwa i śmierci. Gestem przyjęcia Jezusa się od diabła oddzieliłeś.

Wzywaj codziennie z wiarą święte Boże imię, po hebrajsku Jehoszua, a będziesz zbawiony. Jezus wybawi cię z mocy grzechu i diabła i da ci wieczne życie w niebie. Jeśli odrzucisz Jezusa, który jest Drogą do życia wiecznego, to pozostaniesz na drodze samooszukiwania się i samozniszczenia, a czeka cię piekło, niezależnie od tego, czy jesteś katolikiem, czy niekatolikiem, buddystą czy hinduistą. Z grzechem, z kłamstwem i z diabłem nie możesz prowadzić dialogu. Taki dialog  to zdrada prawdy i utrata życia wiecznego. Kto uwierzy w Jezusa Chrystusa, będzie zbawiony, kto nie uwierzy i odrzuci Go, będzie na wieki potępiony.

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metodiusz OSBMr + Tymoteusz OSBMr

biskupi-sekretarze

03.09.2022

https://vkpatriarhat.org/en/?p=22218 /english/

http://vkpatriarhat.org/fr/?p=15580 /français/

https://vkpatriarhat.org/es/?p=12282 /español/

https://vkpatriarhat.org/cz/?p=48736 /čeština/

https://vkpatriarhat.org/ru/?p=29087 /русский/

Zapisz się do naszego newsletter https://bit.ly/3PJRfYs

Nie pozwalamy, aby parady LGBT zamieniały się w tryumfalne pochody po władzę

 Kaja Godek – Fundacja Życie i Rodzina <kontakt@zycierodzina.pl>

Szanowny Panie, Drogi Obrońco Życia Dzieci!

Kolejne homoparady przechodzą przez Polskę. W Pile pochwalalizmienianie dzieciom płci, w Lublinie domagali się homoślubów, w Katowicach przeszli obok banneru z zamordowanym przez lesbijki chłopcem nie okazując żadnego współczucia! Wręcz przeciwnie – idąc obok plakatu wykrzykiwali do zgromadzonych pod nim wolontariuszy, żeby leczyli się z homofobii. Upominanie się o ofiary jest dla homolobby fobią…

Drogi Panie!

Nie pozwalamy, aby parady LGBT zamieniły się w tryumfalne pochody, z którymi wszyscy się zgadzają. Lub aby takie wrażenie stwarzano: że nie ma żadnego oporu, a akceptacja postulatów LGBT jest powszechna. Wolontariusze Fundacji regularnie organizują kontrmanifestacje do kolorowych parad, zbieramy też materiał do raportu, który prześlemy posłom odpowiedzialnym za dalsze procedowanie obywatelskiego projektu ustawy #STOPLGBT.

Przesyłam Panu skrót wiadomości z ostatnich akcji Fundacji podczas tzw. „marszów równości”:

  1. Piła. W paradzie LGBT uczestniczyło nie więcej niż 100 osób. Frekwencyjna klapa marszu z jednej strony, demonstracja Fundacji z drugiej. To nie był dobry dzień dla homolobby. Sytuację próbowały ratować aktywistki wykrzykujące do mikrofonu o potrzebie umożliwienia dzieciom zmieniania płci. Jak widać, środowisko LGBT po porażkach swoich pomysłów w krajach Europy Zachodniej (pisaliśmy niedawno o skandalu w klinice tranzycji w Tavistock w UK), dalej upiera się, aby w Polsce zaaplikować chore rozwiązania. Wprowadzenie możliwości hormonalnej i operacyjnej zmiany płci pozwoli im krzywdzić dzieci.
  1. Lublin. Wyjątkowe zaangażowanie Policji w ochronę parady LGBT, z drugiej strony zdecydowany sprzeciw mieszkańców miasta wobec sześciokolorowego marszu. Po tym, jak Policja rozdzieliła manifestację od kontrmanifestacji, geje i lesbijki nabrali odwagi i bez niedomówień deklarowali z objazdowych platform: „Wprowadzimy małżeństwa dla wszystkich, czy wam się to podoba, czy nie!”

    Relację z kontry może Pan obejrzeć w serwisie BanBaye: https://banbye.com/watch/v_vfLcm_AFtLN7?fbclid=IwAR0hj7-8yDIVzCBasS9cHq_k45YFc-cz_oSUSS15o2JdNyaZNcqXwuDaZIs
  1. KatowicePubliczny Różaniec miejscowych wiernych spotkał się z szyderstwami ze strony homoparady. Co ciekawe, modlący się ludzie mieli z sobą plakaty przedstawiające ofiary gwałtów i morderstw, jakich dopuścili się adopcyjni „homorodzice”. Dla uczestników parady widok gwałconych i zamordowanych dzieci był powodem do śmiechu…

    Także katowicka parada miała mizerną frekwencję. Zapewne by poprawić sobie stan osobowy, maszerowała pod hasłem wspierania Ukrainy oraz pod nazwą „Katowice-Odessa Pride”. Na niewiele to się zdało. Relacja także na BanBye: https://banbye.com/watch/v_G0B1bkNugKGk

Drogi Panie!

Również w dniu dzisiejszym Fundacja organizuje kolejne kontry do parad. Wiosną, latem i wczesną jesienią niemal każdy weekend to nowe wulgarne pochody, na których demoralizuje się dzieci, epatuje nagością i zboczeniami, wzywa do wprowadzenia homoślubówoddawania dzieci pod opiekę homoseksualistom oraz do zmian płci już dla kilkulatków.

Wiem, że także Pan pragnie, aby podobne żądania nigdy nie stały się w Polsce obowiązującym prawem. Dlatego jesteśmy na ulicy. Zawsze na pierwszej linii. Także w Pańskim imieniu.

Serdecznie Pana pozdrawiam!

Kaja Godek
Inicjatywa #ZATRZYMAJABORCJĘ
Inicjatywa #STOPLGBT
Fundacja Życie i Rodzina
zycierodzina.pl

POPIERASZ TO CO ROBIMY? WESPRZYJ!

NUMER RACHUNKU BANKOWEGO: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINATYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE

DLA PRZELEWÓW Z ZAGRANICY:

IBAN:PL 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
KOD SWIFT: BIGBPLPW

MOŻESZ TEŻ SKORZYSTAĆ Z SZYBKICH PRZELEWÓW ONLINE:

Jak uratować planetę bez prądu

I po wakacjach czyli jak uratować planetę bez prądu

Kategoria: Archiwum, Co piszą inni, Na wesoło, Niekonwencjonalne, Polecane, Świat, WażneAutor: AlterCabrio, 9 września 2022 https://www.ekspedyt.org/2022/09/09/i-po-wakacjach-czyli-jak-uratowac-planete-bez-pradu

Czy NADAL korzystasz z prądu? Wszyscy wiemy, że elektryczność sprawia, że ​​ziemia płacze, dlatego Kalifornia niedawno całkowicie jej zakazała. Jeśli jesteś jednym z tych nielicznych bezdusznych, którzy nadal używają prądu do schładzania domu lub ładowania telefonu, oto 10 alternatywnych źródeł energii elektrycznej.

−∗−

Zestaw kilku praktycznych rad jak przetrwać zmiany klimatyczne, jak uchronić się przed nowym niebezpiecznym wariantem c-19 o bezobjawowych symptomach i jak znaleźć alternatywy dla energii elektrycznej. Poradnik jesień-zima 2022-23. /AlterCabrio/

___________***___________

Zmiany klimatu są prawdziwe. Oto 10 niezaprzeczalnych dowodów

Gdy zlewamy się potem w czasie letniej kanikuły, nawet zrzędliwy Papcio Silas zaczyna się zastanawiać, czy faktycznie coś jest w tych „zmianach klimatu”. Cóż, my tutaj, w The Babylon Bee, zagłębiliśmy się w badania i – ku naszemu wielkiemu zdziwieniu – odkryliśmy dziesięć absolutnie niezaprzeczalnych dowodów na to, że zmiany klimatyczne są prawdziwe.

Czytajcie i płaczcie, klimatyczni negacjoniści!

  1. Jest gorąco. – Jeśli wyjdziesz na zewnątrz i jest lekkie przypiekanie, nie możesz dłużej temu zaprzeczać: klimat się zmienia.
    _
  2. Jest zimno. – Jeśli wyjdziesz na zewnątrz i jest trochę mroźno, nie możesz dłużej temu zaprzeczać: klimat się zmienia.
    _
  3. Pada deszcz. – Deszcz jest absolutnym dowodem zmian klimatycznych.
    _
  4. Nie pada. – Brak deszczu jest absolutnym dowodem zmian klimatycznych.
    _
  5. To przyjemny dzień. – Miły dzień na dworze? W Minnesocie? ZMIANA. KLIMATYCZNA.
    _
  6. To nie jest przyjemny dzień. – Niezbyt miły dzień na dworze? W Kalifornii? ZMIANA. KLIMATYCZNA.
    _
  7. Pada śnieg. – No, dosłownie śnieg nigdy nie padał przed wynalezieniem samochodu. Zmiana klimatu!
    _
  8. Śnieg nie pada. – No, dosłownie śnieg zawsze padał przed wynalezieniem samochodu. Zmiana klimatu!
    _
  9. Jest lato. – Kiedy jest lato, jest gorąco, co pokazuje, że klimat się zmienia.
    _
  10. Jest zima. – Kiedy jest zima, jest zimno, co pokazuje, że klimat się zmienia.

Czy zmieniliście już zdanie? No, mamy nadzieję. Teraz dajcie rządowi setki miliardów dolarów na rozwiązanie tego problemu, ponieważ wykonali świetną robotę ze wszystkim innym.

_______________

Climate Change Is Real. Here Are 10 Undeniable Proofs, Jul 29, 2022

___________***___________

CDC ostrzega przed nowym wariantem COVID w wersji „stealth”, gdy otrzymujesz negatywny wynik testu i nie masz żadnych objawów

ATLANTA, GA — dyrektor CDC, dr Rochelle Walensky, zorganizowała konferencję prasową, aby ostrzec opinię publiczną przed nowym śmiercionośnym „ukrytym” wariantem COVID-19, który daje negatywne wyniki testów i nie powoduje żadnych objawów.

„Ta śmiertelna odmiana ominęła nasze najbardziej wyrafinowane testy, genialnie stając się nieszkodliwą dla ludzkiego ciała” – powiedziała dyrektor Walensky. „Szacuje się, że jakieś osiem miliardów ludzi złapało tę odmianę. Musimy zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się poprzez zamykanie szkół i zatrzymanie w domach dzieci w wieku przedszkolnym”.

Zalecenia dyrektor CDC, aby pozamykać szkoły i powstrzymać falę tego „ukrytego” wariantu, są poparte danymi, które zostały gruntownie i rygorystycznie zmodyfikowane, udowadniając, że nauczyciele szkół publicznych są najbardziej podatni, wyniki ich testów są szokująco negatywne w 100% przypadków i często przejawiają najgorsze bezobjawowe symptomy.

W momencie publikacji firma Pfizer ogłosiła wczesne opracowanie nowej, skutecznej w 103% szczepionki, a już 3,8 sekundy później uzyskała aprobatę FDA.

_____________

CDC Warns Of New ‘Stealth’ COVID Variant Where You Test Negative And Get No Symptoms, Sep 5, 2022

___________***___________

10 przyjaznych dla środowiska alternatyw dla korzystania z energii elektrycznej

Hej, człowieku! Czy NADAL korzystasz prądu? Wszyscy wiemy, że elektryczność sprawia, że ​​ziemia płacze, dlatego Kalifornia niedawno całkowicie jej zakazała. Jeśli jesteś jednym z tych nielicznych bezdusznych, którzy nadal używają prądu do schładzania domu lub ładowania telefonu, oto 10 alternatywnych źródeł energii elektrycznej. Wypróbuj je wszystkie, aby stać się lepszym człowiekiem!

  1. Kup samochód elektryczny i spal go by się ogrzać: te baterie litowe naprawdę nieźle się hajcują!
    _
  2. Złóż ofiary całopalne starożytnemu pogańskiemu bogu, aby zapewnił ci łagodną pogodę: już nigdy nie będziesz musiał włączać klimatyzacji!
    _
  3. Po prostu umrzyj: problem rozwiązany! Tylko upewnij się, że twoja godna śmierć ma miejsce w asyście zaufanego pracownika służby zdrowia.
    _
  4. Przenieś się w ciało niebieskiego kosmity na księżycu odległej planety, a następnie zakochaj się w jednym z miejscowych, ucząc się żyć z ziemi naturalnie, a następnie zdradzić całą ludzką rasę: bez prądu. Hurra!
    _
  5. Zostań Amiszem: Ale zaraz – czy oni czasem teraz nie używają prądu? Nic nie szkodzi.
    _
  6. Skorzystaj z prądu sąsiada: to socjalizm!
    _
  7. Przyspawaj cztery mechaniczne ramiona do swojego ciała i stwórz moc słońca w dłoni: Skoro Doc Ock może to zrobić, to ty też możesz.
    _
  8. Poruszaj się po mieście na złotym tronie noszonym przez sługi: upewnij się, że masz dodatkowego sługę, który podąża za tobą, aby cię wachlować i karmić winogronami.
    _
  9. Zostań bardzo ważnym miliarderem lub politykiem: ich zużycie energii elektrycznej nie liczy się. Życiowa porada!
    _
  10. Miej wiele, wiele dobrych intencji, ponieważ od nich robi się naprawdę ciepło w środku: dobre intencje mogą napędzać całe miasta.

_____________

10 More Environmentally Friendly Alternatives To Using Electricity, Sep 6, 2022

−∗−

W podobnym klimacie:

‘Motylem jestem’ czyli pomoc w kryzysie wiary
Kiedy przestała pani wierzyć w wirusa? Trudno wskazać konkretny moment. Oglądałam program kulinarny kilka tygodni temu. Gospodarz przygotowywał danie z krewetek. Zasnęłam i miałam sen. Pracownicy doków wyrzucali do oceanu […]

_____________

Antoni w lochach czyli rozmowy w przedsionku
– Od czego by tu zacząć? Pomogłeś wprowadzić na świecie maseczki, dystansowanie się, lockdowny, dewastację ekonomiczną, wysoce toksyczne szczepionki. – Przecież była pandemia. – Anthony, nie ma co ściemniać. Jesteś […]

_____________

Wakacje czyli kleimy bo się ściemnia
Światowe Forum Ekonomiczne zasugerowało niedawno, że „bańki kosmiczne” [space bubbles] można wykorzystać do blokowania słońca, a tym samym do ograniczania zmian klimatycznych. […]

Baby znalazły „pomysł na biznes”. Ukraińscy Cyganie przyjeżdżają po 500+ i … wracają na Ukrainę !

Baby znalazły „pomysł na biznes”. Ukraińscy Cyganie przyjeżdżają po 500+ i … wracają na Ukrainę ! Radny z Przemyśla alarmuje.

https://prawy.pl/122015-ukrainscy-cyganie-przyjezdzaja-po-500-i-wracaja-na-ukraine-radny-z-przemysla-alarmuje/ 10.09.2022

Zaczęły odwiedzać Przemyśl tzw. 'hordy’ Romów ukraińskich – twierdzi Marcin Kowalski, radny miasta Przemyśla, alarmując o procederze wyłudzania pieniędzy z polskiego budżetu.

Jak wskazuje polityk, gołym okiem widać zwiększoną liczbę ukraińskich Cyganów, którzy pojawiają się na dworcu w Przemysłu. Nie są to jednak typowi uchodźcy wojenni, a osoby, które znalazły „pomysł na biznes”.

Proceder polega na tym, że Romowie, w większości kobiety z malutkimi dziećmi, są przywożone do Polski w jednym celu, aby uzyskać nr PESEL, który służy do tego, żeby otrzymać wszystkie przyznawane przez polski rząd świadczenia.

Po załatwieniu wszystkich formalności Romowie opuszczają nasz kraj, wracają na Ukrainę i czekają spokojnie na fundusze z Polski pisze Kowalski.

Chciałbym zwrócić się do rządzących naszym krajem z zapytaniem, czy w ogóle ci co pisali na „kolanie” ustawę z formą pomocy dla ludności ukraińskiej przewidzieli możliwy proceder wyłudzeń lub kontroli nad tą całą „niby” pomocą w Polsce! – dodał.

Przypomnijmy, że o ogromnych lukach w ustawach pisaliśmy już wielokrotnie na łamach naszego portalu. Od samego początku, jeszcze w fazie projektu, widoczne było, iż osoby które otrzymają w Polsce świadczenie 500+ będą musiały same zgłosić do urzędu swój wyjazd.

Jeśli tego nie zrobią, nadal będą otrzymywać pieniądze, pomimo, że nie będzie ich w Polsce.

Eko-Wege-Terroryści zniszczyli 50 ciężarówek transportujących mleko. To ich protest przeciwko… dojeniu krów, które nazywają gwałtem

Eko-Wege-Terroryści zniszczyli 50 ciężarówek transportujących mleko. To ich protest przeciwko… dojeniu krów, które nazywają gwałtem

https://pch24.pl/eko-wege-terrorysci-zniszczyli-50-ciezarowek-transportujacych-mleko-to-ich-protest-przeciwko-dojeniu-krow-ktore-nazywaja-gwaltem/

Terroryści z Animal Rebellion, którzy twierdzą, że wydojenie krowy jest „zgwałceniem” tegoż zwierzęcia, opublikowali w mediach społecznościowych nagranie z jednego ze swoich zamachów na „wyzyskiwaczy zwierząt”. Na materiale widzimy jak niszczą samochody ciężarowe jednej z firm mleczarskich.

Według eko-terrorystów z Animal Rebelion tego typu akcje polegające na niszczeniu mienia to jedyny sposób, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na ich postulaty dotyczące przede wszystkim „klimatycznej sprawiedliwości” oraz „wolności dla zwierząt”. Na stronie internetowej AR można przeczytać: „Nasza planeta osiągnęła krytyczny punkt. Hodowla zwierząt jest jedną z przyczyn kryzysu klimatycznego  i jeśli nie przejdziemy teraz na system żywnościowy oparty na roślinach, stracimy szansę na zapobieganie destrukcyjnym katastrofom klimatycznym”.

Jak informują brytyjscy eko-terroryści, we wrześniu rozpoczęli oni akcję „przerwania łańcucha dostaw nabiału do sklepów”. Jedno z działań wymierzonych przeciwko dostawcom nabiałowych produktów miało miejsce w angielskiej miejscowości Hatfield, gdzie wandale-weganie zebrali się pod centrum przetwarzana i dystrybucji mleka firmy Arla, która wytwarza produkty z nabiału.

Portal motoryzacyjny 40ton.net podaje, że uczestnicy zdarzenia wyrywali wentyle z kół i wiertarkami dziurawili opony stojących na parkingu ciężarówek. W ten sposób uszkodzono kilkadziesiąt pojazdów, które nie nadawały się do dalszej jazdy.

Ochrona obiektu powiadomiła o ataku służby, które dotarły na miejsce po kilku minutach. Zanim przyjechały, sprawcom udało się zbiec. Bezkarność aktywistów jednak nie trwała długo – po krótkich poszukiwaniach zatrzymano łącznie 17 osób. Postawiono im zarzuty uszkodzenia mienia o wysokiej wartości oraz wtargnięcia na teren prywatny. Dowodem w sprawie ma być nagranie, które udostępnili w mediach społecznościowych sami sprawcy.

Źródło: PolsatNews.pl

In our systems of corporate democracy, war is an economic necessity, the perfect marriage of public subsidy and private profit. – How Propaganda Works.

In our systems of corporate democracy, war is an economic necessity, the perfect marriage of public subsidy and private profit.

JOHN PILGER: Silencing the Lambs – How Propaganda Works

In our systems of corporate democracy, war is an economic necessity, the perfect marriage of public subsidy and private profit: socialism for the rich, capitalism for the poor.

The day after 9/11 the stock prices of the war industry soared. More bloodshed was coming, which is great for business.

Today, the most profitable wars have their own brand. They are called “forever wars” — Afghanistan, Palestine, Iraq, Libya, Yemen and now Ukraine. All are based on a pack of lies…”

Leni Riefenstahl said her epic films glorifying the Nazis depended on a “submissive void” in the German public. This is how propaganda is done.

Leni Riefenstahl, center, filming with two assistants, 1936. (Bundesarchiv, CC-BY-SA 3.0, Wikimedia Commons)

By John Pilger
Special to Consortium News

In the 1970s, I met one of Hitler’s leading propagandists, Leni Riefenstahl, whose epic films glorified the Nazis. We happened to be staying at the same lodge in Kenya, where she was on a photography assignment, having escaped the fate of other friends of the Fuhrer.
She told me that the “patriotic messages” of her films were dependent not on “orders from above” but on what she called the “submissive void” of the German public.

Did that include the liberal, educated bourgeoisie? I asked.  “Yes, especially them,” she said. 

I think of this as I look around at the propaganda now consuming Western societies. 

Of course, we are very different from Germany in the 1930s. We live in information societies. We are globalists. We have never been more aware, more in touch, better connected. 

Or do we in the West live in a Media Society where brainwashing is insidious and relentless, and perception is filtered according to the needs and lies of state and corporate power? 

The United States dominates the Western world’s media. All but one of the top 10 media companies are based in North America. The internet and social media – Google, Twitter, Facebook – are mostly American owned and controlled.

In my lifetime, the United States has overthrown or attempted to overthrow more than 50 governments, mostly democracies. It has interfered in democratic elections in 30 countries. It has dropped bombs on the people of 30 countries, most of them poor and defenceless. It has attempted to murder the leaders of 50 countries.  It has fought to suppress liberation movements in 20 countries. 

The extent and scale of this carnage is largely unreported, unrecognised, and those responsible continue to dominate Anglo-American political life.

Harold Pinter Broke the Silence

In the years before he died in 2008, the playwright Harold Pinter made two extraordinary speeches, which broke a silence.

“U.S. foreign policy,” he said, is “best defined as follows: kiss my arse or I’ll kick your head in. It is as simple and as crude as that. What is interesting about it is that it’s so incredibly successful. It possesses the structures of disinformation, use of rhetoric, distortion of language, which are very persuasive, but are actually a pack of lies. It is very successful propaganda. They have the money, they have the technology, they have all the means to get away with it, and they do.”

In accepting the Nobel Prize for Literature, Pinter said this:  “The crimes of the United States have been systematic, constant, vicious, remorseless, but very few people have actually talked about them. You have to hand it to America. It has exercised a quite clinical manipulation of power worldwide while masquerading as a force for universal good. It’s a brilliant, even witty, highly successful act of hypnosis.”

Pinter was a friend of mine and possibly the last great political sage – that is, before dissenting politics were gentrified. I asked him if the “hypnosis” he referred to was the “submissive void” described by Leni Riefenstahl. 

“It’s the same,” he replied. “It means the brainwashing is so thorough we are programmed to swallow a pack of lies. If we don’t recognise propaganda, we may accept it as normal and believe it. That’s the submissive void.”

Leni Riefenstahl and a camera crew stand in front of Hitler’s car during 1934 rally in Nuremberg. (Bundesarchiv, CC-BY-SA 3.0, Wikimedia Commons)

In our systems of corporate democracy, war is an economic necessity, the perfect marriage of public subsidy and private profit: socialism for the rich, capitalism for the poor. The day after 9/11 the stock prices of the war industry soared. More bloodshed was coming, which is great for business.

Today, the most profitable wars have their own brand. They are called “forever wars” — Afghanistan, Palestine, Iraq, Libya, Yemen and now Ukraine. All are based on a pack of lies.

Iraq is the most infamous, with its weapons of mass destruction that didn’t exist. NATO’s destruction of Libya in 2011 was justified by a massacre in Benghazi that didn’t happen. Afghanistan was a convenient revenge war for 9/11, which had nothing to do with the people of Afghanistan. 

Today, the news from Afghanistan is how evil the Taliban are —not that U.S. President Joe Biden’s theft of $7 billion of the country’s bank reserves is causing widespread suffering. Recently, National Public Radio in Washington devoted two hours to Afghanistan — and 30 seconds to its starving people.

At its summit in Madrid in June, NATO, which is controlled by the United States, adopted a strategy document that militarises the European continent, and escalates the prospect of war with Russia and China. It proposes “multi domain warfighting against nuclear-armed peer-competitor.” In other words, nuclear war.

NATO Secretary General Jens Stoltenberg, left, and Spain’s Prime Minster Pedro Sánchez on June 28 in Madrid. (NATO)

It says: “NATO’s enlargement has been an historic success.” 

I read that in disbelief. 

The news from the war in Ukraine is mostly not news, but a one-sided litany of jingoism, distortion, omission.  I have reported a number of wars and have never known such blanket propaganda. 

In February, Russia invaded Ukraine as a response to almost eight years of killing and criminal destruction in the Russian-speaking region of Donbass on their border. 

In 2014, the United States had sponsored a coup in Kiev that got rid of Ukraine’s democratically elected, Russian-friendly president and installed a successor whom the Americans made clear was their man. 

Dec. 7, 2015: U.S. Vice President Joe Biden meets with Ukrainian President Petro Poroshenko in Kiev. (U.S. Embassy Kyiv, Flickr)

In recent years, American “defender” missiles have been installed in eastern Europe, Poland, Slovenia, the Czech Republic, almost certainly aimed at Russia, accompanied by false assurances all the way back to James Baker’s “promise” to Soviet leader Mikhail Gorbachev in February 1990 that NATO would never expand beyond Germany. 

NATO on Hitler’s Borderline

Ukraine is the frontline. NATO has effectively reached the very borderland through which Hitler’s army stormed in 1941, leaving more than 23 million dead in the Soviet Union. 

Last December, Russia proposed a far-reaching security plan for Europe. This was dismissed, derided or suppressed in the Western media. Who read its step-by-step proposals? On Feb. 24, President Volodymyr Zelensky threatened to develop nuclear weapons unless America armed and protected Ukraine.  

[Related: John Pilger: War in Europe & the Rise of Raw Propaganda]

On the same day, Russia invaded — an unprovoked act of congenital infamy, according to the Western media. The history, the lies, the peace proposals, the solemn agreements on Donbass at Minsk counted for nothing. 

Donate Today to CN’s

2022 Fall Fund Drive

On April 25, U.S. Defense Secretary Lloyd Austin flew into Kiev and confirmed that America’s aim was to destroy the Russian Federation — the word he used was “weaken.” America had got the war it wanted, waged by an American bankrolled and armed proxy and expendable pawn.

Almost none of this was explained to Western audiences.

[Read:  Joe Lauria: Biden Confirms Why the US Needed This War]

Russia’s invasion of Ukraine is wanton and inexcusable. It is a crime to invade a sovereign country. There are no “buts” — except one.

When did the present war in Ukraine begin and who started it? According to the United Nations, between 2014 and this year, some 14,000 people have been killed in the Kiev regime’s civil war on the Donbass. Many of the attacks were carried out by neo-Nazis. 

Watch an ITV news report from May 2014, by the veteran reporter James Mates, who is shelled, along with civilians in the city of Mariupol, by Ukraine’s Azov (neo-Nazi) battalion.

In the same month, dozens of Russian-speaking people were burned alive or suffocated in a trade union building in Odessa besieged by fascist thugs, the followers of the Nazi collaborator and anti-Semitic fanatic Stepan Bandera.  The New York Times called the thugs “nationalists.”

“The historic mission of our nation in this critical moment,” said Andreiy Biletsky, founder of the Azov Battaltion, “is to lead the White Races of the world in a final crusade for their survival, a crusade against the Semite-led Untermenschen.”

Since February, a campaign of self-appointed “news monitors” (mostly funded by the Americans and British with links to governments) have sought to maintain the absurdity that Ukraine’s neo-Nazis don’t exist. 

Airbrushing, once associated with Stalin’s purges, has become a tool of mainstream journalism.

In less than a decade, a “good” China has been airbrushed and a “bad” China has replaced it: from the world’s workshop to a budding new Satan.  

Much of this propaganda originates in the U.S., and is transmitted through proxies and “think-tanks,” such as the notorious Australian Strategic Policy Institute, the voice of the arms industry, and by journalists such as Peter Hartcher of The Sydney Morning Herald, who has labeled those spreading Chinese influence as “rats, flies, mosquitoes and sparrows” and suggested these “pests” be “eradicated.” 

Andriy Beletsky, commanding officer of the special Ukrainian neo-Nazi police regiment Azov, with volunteers in 2014. (My News24, CC BY 3.0, Wikimedia Commons)

News about China in the West is almost entirely about the threat from Beijing. Airbrushed are the 400 American military bases that surround most of China, an armed necklace that reaches from Australia to the Pacific and south east Asia, Japan and Korea. The Japanese island of Okinawa and the Korean island of Jeju are like loaded guns aimed point blank at the industrial heart of China. A Pentagon official described this as a “noose.”

Palestine has been misreported for as long as I can remember. To the BBC, there is the “conflict” of “two narratives.” The longest, most brutal, lawless military occupation in modern times is unmentionable. 

The stricken people of Yemen barely exist. They are media unpeople.  While the Saudis rain down their American cluster bombs with British advisers working alongside the Saudi targeting officers, more than half a million children face starvation.

This brainwashing by omission is not new. The slaughter of the First World War was suppressed by reporters who were given knighthoods for their compliance.  In 1917, the editor of The Manchester Guardian, C.P. Scott, confided to Prime Minister Lloyd George: “If people really knew [the truth], the war would be stopped tomorrow, but they don’t know and can’t know.”

The refusal to see people and events as those in other countries see them is a media virus in the West, as debilitating as Covid.  It is as if we see the world through a one-way mirror, in which “we” are moral and benign and “they” are not. It is a profoundly imperial view.

The history that is a living presence in China and Russia is rarely explained and rarely understood. Vladimir Putin is Adolf Hitler. Xi Jinping is Fu Man Chu. Epic achievements, such as the eradication of abject poverty in China, are barely known. How perverse and squalid this is.

When will we allow ourselves to understand? Training journalists factory style is not the answer. Neither is the wondrous digital tool, which is a means, not an end, like the one-finger typewriter and the linotype machine.

In recent years, some of the best journalists have been eased out of the mainstream. “Defenestrated” is the word used. The spaces once open to mavericks, to journalists who went against the grain, truth-tellers, have closed.  

Julian Assange in 2014. (David G Silvers, Wikimedia Commons)

The case of Julian Assange is the most shocking.  When Julian and WikiLeaks could win readers and prizes for The Guardian, The New York Times and other self-important “papers of record,” he was celebrated. 

When the dark state objected and demanded the destruction of hard drives and the assassination of Julian’s character, he was made a public enemy. Vice President Joe Biden compared him to a “hi-tech terrorist.” Hillary Clinton asked, “Can’t we just drone this guy?” 

The ensuing campaign of abuse and vilification against Julian Assange — the U.N. rapporteur on torture called it “mobbing” — brought the liberal press to its lowest ebb. We know who they are. I think of them as collaborators: as Vichy journalists. 

When will real journalists stand up? An inspirational samizdat  already exists on the internet: Consortium News, founded by the great reporter Robert Parry, Max Blumenthal’s  The GrayzoneMint Press News, Media Lens, DeclassifiedUK, Alborada, Electronic IntifadaWSWSZNetICH, CounterPunchIndependent Australia, the work of Chris Hedges, Patrick Lawrence, Jonathan Cook, Diana Johnstone, Caitlin Johnstone and others who will forgive me for not mentioning them here. 

And when will writers stand up, as they did against the rise of fascism in the 1930s? When will film-makers stand up, as they did against the Cold War in the 1940s? When will satirists stand up, as they did a generation ago? 

Having soaked for 82 years in a deep bath of righteousness that is the official version of the last world war, isn’t it time those who are meant to keep the record straight declared their independence and decoded the propaganda? The urgency is greater than ever.

John Pilger has twice won Britain’s highest award for journalism and has been International Reporter of the Year, News Reporter of the Year and Descriptive Writer of the Year. He has made 61 documentary films and has won an Emmy, a BAFTA and the Royal Television Society prize. His ‘Cambodia Year Zero’ is named as one of the ten most important films of the 20th century. He can be contacted at www.johnpilger.com

Nowa Wieża Babel – ze „szczepionek” i elektroniki.

Wieża Babel – Biskup Ryszard Williamson

https://www.bibula.com/?p=136141

Ksiądz Peter Lang jest kolejnym odważnym kapłanem Bractwa św. Piusa X, który myśli jasno i pisze publicznie o głębokim wymiarze religijnym pozornie niereligijnych okropności ogarniających świat wokół nas. Zamiast chować głowę w piasek, informuje on swoją trzodę o wielkim zagrożeniu, jakie obecnie zagraża ich wiecznemu zbawieniu. Artykuł ks. Langa zatytułowany „Ostateczna wieża Babel” został już streszczony w edycji niniejszych „Komentarzy” z dnia 26 lutego 2022 roku, ale jest on tak cenny, że poniżej kolejne streszczenie myśli wyrażonych przez ks. Langa.

Podobnie jak w Starym Testamencie (Rdz 9, 1-9), ludzie budują dziś potężną wieżę, aby wywyższyć człowieka ponad jego Stworzyciela, tylko tym razem nie jest to wieża z kamieni i murarskiej zaprawy, ale ze „szczepionek” i elektroniki. Bardzo mała grupka ludzi pragnie teraz zająć miejsce Pana Boga za pomocą potrójnego programu: zdziesiątkować ludzkość, wprowadzić Nowy Światowy Porządek oraz stworzyć, pod ich satanistyczną kontrolą, nowy rodzaj człowieka.

Ci sataniści realizują swój plan już od setek lat, ale momentem przełomowym był wybuch ogólnoświatowej „pandemii” covidowej, którą zaplanowano z Wuhan w Chinach, a która w rzeczywistości nie była niczym więcej niż bardziej agresywną falą grypy, co potwierdza stosunkowo niewielka liczba zgonów. To, że covid był od początku oszustwem i farsą, ale zaprojektowaną przez pewne bardzo skuteczne, najwyższe i ostateczne centrum władzy, zostało również udowodnione przez despotyczną synchronizację mediów na całym świecie, co miało na celu wykluczenie choćby najmniejszego kwestionowanie tego oszustwa. Ten sam ośrodek władzy zaangażował całą masę swoich marionetek wśród światowych polityków i medyków, aby stworzyć i utrzymać stan paniki wśród obywateli świata, dzięki czemu łatwiej będzie ich zmusić do przyjęcia „szczepionki”.

Chociaż owa „szczepionka” jest codziennie przedstawiana jako rozwiązanie problemu „pandemii”, to jednak jej aktualne skutki, jeśli chodzi o liczbę zgonów i poważnych obrażeń jakie już spowodowała, są przerażające, nie wspominając nawet o długoterminowych skutkach jakie może wywołać. Standardowo wykorzystuje się komórki pochodzące od właśnie zamordowanych dzieci. Manipuluje się ludzkimi genami. Sterylizuje kobiety. Przeciera szlak dla „szczepionek”, które rzekomo zmienią naturę człowieka, poprzez połączenie go z maszynami, a w ten sposób powstanie „nowy człowiek”. Wniosek? Z katolickiego punktu widzenia, ta „szczepionka” jest szatańska i absolutnie niemożliwa do zaakceptowania. Jest to bowiem główny krok w kierunku osiągnięcia trzech wspomnianych wcześniej celów elity NWO.

1. Zdziesiątkowanie ludzkości: ta elita NWO nie potrzebuje tylu niewolników, więc wmawiają wszystkim, że świat jest przeludniony i musi nastąpić „depopulacja” z poziomu 7 miliardów do poniżej pięciuset milionów. Sześć i pół miliarda ludzi musi zginąć. Temu celowi będzie służyć „szczepionka” Covid.

2. Stworzenie Nowego Światowego Porządku: „szczepionka” Covida pomocna będzie również w zburzeniu kapitalizmu starego porządku świata poprzez wywołanie zaplanowanego krachu finansowego, ponieważ tylko na ruinach można zmusić wszystkich do zaakceptowania „Wielkiego Resetu” satanistycznej elity. Tutaj, mówi Klaus Schwab, wszyscy będą bez własności, a jednak szczęśliwi. Zniesienie własności prywatnej jest istotą komunizmu. NWO będzie bezbożną dyktaturą elit nad zniewolonymi, zaczipowanymi, zdigitalizowanymi i odczłowieczonymi istotami ludzkimi.

3. Stworzenie Nowego Człowieka: Karl Schwab głosi „transhumanizm”, oznaczający mieszanie człowieka z maszynami czy też rozcieńczanie człowieka będącego Bożym stworzeniem z maszynami będącymi dziełami człowieka, aby w ten sposób człowiek był bardziej sterowalny oraz inteligentny, „oczyszczony z boskich błędów i zaniedbań” (Karl Schwab). W wyniku tego procesu Pan Bóg ma zostać wyeliminowany, zaś satanistyczna elita zdobędzie pełną kontrolę nad każdą „ludzką maszyną”.

Oto ostateczna Wieża Babel. Mając na uwadze to, że te same elity mają już ogromną kontrolę nad naszą polityką, mediami, gospodarką itp., to czy winniśmy stwierdzić, że sytuacja jest beznadziejna? NIE! Bowiem nikt nie może odebrać nam naszej Wiary czy Łaski. Bóg nas karze i wystawia na próbę, ale jeśli wytrwamy, to sowicie nas wynagrodzi. Ta współczesna Wieża Babel na pewno upadnie, tak jak pierwsza. Niech wrogowie Pana Boga widzą, że niczego się nie lękamy!

Kyrie eleison.

Biskup Ryszard Williamson

Komentarz Eleison nr DCCLXXXVIII (788)

20 sierpnia 2022

Za: Non Possumus – Katolicki Ruch Oporu – Komentarze Eleison Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Ryszarda Williamsona | https://fsspxr.wordpress.com/komentarze-eleison/

Przy Tobie, królu Franciszku, stoimy i stać chcemy. Bycie legitymistą w dzisiejszym świecie szybkich i łatwych rozwiązań nie jest łatwym zadaniem .

Przy Tobie, królu Franciszku, stoimy i stać chcemy

https://www.bibula.com/?p=136133

W dniu wczorajszym (08.09.2022) o godzinie 18:36 czasu londyńskiego pałac Buckingham potwierdził śmierć księżniczki Elżbiety Windsor (właśc. Sachsen-Coburg-Gotha), przez większość znanej jako Elżbieta II.

Komentujący jej odejście przytaczają jej nienaganne maniery. Wyważony i godny wygląd, takt, smak, gust. Jej „do bólu” stary monarchizm. Załzawieni wspominają jej walkę z egalitarną i wulgarną rewolucją (sic!). Co do manier, smaku itd. to wszystko się zgadza. W końcu miała 96 lat. Na dodatek była wychowana wśród arystokratów, przez arystokratów dla arystokratów – a więc jak miała się nosić i zachowywać?! Co do jej walki z rewolucją to raczej jakiś żart. Po pierwsze, uzurpacja której Elżbieta była beneficjentką była aktem rewolucyjnym. Po drugie, gdzie była nasza wojowniczka kiedy parlament przegłosował ustawy proaborcyjną i o „małżeństwach jednopłciowych” – to name just two. Jednak nie w tym rzecz…

Dla nas, legitymistów, w świetle uzurpacji dynastii koburskiej (Windsor) oczywistym faktem jest to że księżniczka Elżbieta, królową Anglii, Szkocji i Irlandii nigdy nie była. Oby Dobry Pan dał odrobinę rozumu i dużo pokory jej następcy w uzurpacji – Karolowi – a ten, jak to pięknie kiedyś ujął profesor Jacek Bartyzel „porzucił błędy herezji protestanckiej, czego oczywistą konsekwencją musiałoby być wyrzeczenie się płynących z jej wyznawania owoców uzurpacji.” I jak najszybciej oddał Korony Trzech Królestw nadal nam szczęśliwie panującemu z prawa królowi Franciszkowi II.

Ale pokrótce i do sedna  –  początki trwającej do dziś uzurpacji nie były łatwe. Wieści o sukcesji elektora Hanoweru były dla większości Wyspiarzy szokiem. Jak wskazują najnowsze badania, ludność Trzech Królestw była podzielona w swoich lojalnościach mniej więcej na pół. Jakobityzm był bardzo rozpowszechniony, ciesząc się szczególnie silną popularnością w Oksfordzie i Cambridge oraz w ówczesnych kręgach intelektualnych. Szkocja, silna legitymistycznie i oddana swym suwerenom, próbowała nawet wycofać się z Unii z Anglią. Unii do której została zmuszona w 1707 roku.

Kiedy zaś w 1714 r. zdradziecki parlament osadził na brytyjskich tronach protestanckiego uzurpatora i gdy stara partia torysów, która jeszcze w czasach królowej Anny popierała przywrócenie katolickich Stuartów, uległa podzieleniu i znalazła się poza rządem tzw. George’a I (czego nie załatwią pieniądze?), okazało się że lojalność wobec prawowitego monarchy przestała być jedną z opcji diametralnie zmienionej politycznej rzeczywistości. Pozostający wiernymi swemu królowi Jakobici staneli przed wielkim dylematem.

Pozbawieni możliwości kandydowania na stanowiska publiczne ze względu na przekonania, które podważały konstytucyjne podstawy nowego hanowerskiego państwa brytyjskiego, Jakobici zostali zmuszeni do wyboru między ucieczką a konspiracją. Gotowi na naturalizację i często pełniący służbę w armiach swoich nowych miejsc stałego pobytu, tworzyli oni ogólnoeuropejską sieć wygnańców, a ich związki z ojczyzną (czy to Irlandią, Szkocją, czy Anglią) czasami całkowicie zanikały. Pozostający na Wyspach, stworzyli subkulturę sprzeciwu. Intrygowali, bronili ideałów jakobickich i marzyli o lepszym jutrze – zawsze gotowi do walki, gdyby Król za Wodą  wspierany przez Francję wezwał ich do działania.

Niestety, sposób postrzegania monarchii przez przeciętnego Anglika jest całkowicie uzależniony od jego przywiązania do obecnej Partii Konserwatywnej i jej lini ideowej, która niestety  w swej wypaczonej, whigowskiej formie, traktuje i toleruje monarchię jako ozdobę. I generalnie będzie robić, co w jej mocy, by  monarchię utrzymać (w jej hanowerskiej formie), pod warunkiem, że ta nie będzie robić nic, jedynie służyć parlamentowi. To efekt tego że z biegiem czasu,  wielu rojalistów (torysów w szczególności) w swoistym wyspiarskim partykularyźmie, kierując się potrzebą  zachowania stabilności i spokoju społecznego, choć pierwotnie wierni dynastii Stuartów (tworząc w ten sposób m.in. historię legitymistycznego jakobityzmu), pogodziła się z rządami dynastii hanowerskiej. Ów precedens, istniejący do dziś, wychodzi z paradygmatu wynoszącego Tron (nawet nieprawowicie okupowany) ponad demokratyczne partyjniactwo, ochlokrację i tzw. interesy kupieckie. Wielu stoi wiernie przy Tronie, bez względu na obecnie zasiadającą na nim dynastię. Ten „wyspiarski partykularyzm” mieści w sobię całą gamę postaw. Od zwykłej tolerancji przez przyznanie pierwszeństwa stanowi rzeczy <de facto> nad <de jure>, po akceptację. Dla katolków, cała sytuacja skomplikowana jest także tym, że Stolica Apostolska zaakceptowała uzurpację hanowerską już w roku 1766, co nadal obowiązuje i co było pierwszym z watykańskich posunięć przyzwalających  na kompromis (w imię „realpolitik”) z liberalizmem, konstytucjonalizmem, republikanizmem, a nawet komunizmem i innymi systemami politycznymi, niespójnymi z Ewangelią chrześcijańską. Rzecz jasna papieska decyzja nie jest wiążącą ani moralnie ani dogmatycznie. Dlatego osobiście, mój pragmatyzm nakazuje, aby na dzień dzisiejszy, w celu zachowania ideii monarchii w ogóle, żyć w zgodzie z uzurpacją poprzez jej pokojowe tolerowanie.

Jednak w swoim legitymistycznym odchyleniu jestem przekonany, że jedynym antidotum na toczącą tutejsze ziemie chorobę nadal  jest tylko i wyłącznie jakobityzm. Wsparty przez klasycznie rozumiany i odrodzony toryzm. Jako członek Royal Stuart Society i wierny poddany króla Franciszka, jestem gotowy na szykany i konsekwencje  wynikające z moich niepopularnych  przekonań.  Jestem także przekonany że podobne sentymenty są bardziej powszechne niż się nam zdaje.

Ci, którzy zdecydują się pozostać współczesnymi Jakobitami – pomimo, że bycie legitymistą w dzisiejszym świecie szybkich i łatwych rozwiązań nie jest łatwym zadaniem i  polega na podążaniu za wewnętrznym powołaniem, którego nie uraczy żaden niedzielny niby-rojalista, powinni przygotować się na samym początku do życia w pogardzie, w narażeniu na drwiny ludzi wyśmiewających się z nich i brak zrozumienia przez modernistyczne społeczeństwo. Zapewne będą również pozbawieni  życzliwości innych „rojalistów”, dla których legitymizm jest zbyt ezoteryczny i wywodzi się z innego świata, co nie pozwala brać go pod poważną rozwagę. A przecież nie ma monarchizmu bez legitymizmu. Dlatego, przy Tobie, królu Franciszku, stoimy i stać chcemy.

Arkadiusz Jakubczyk

Za: Myśl konserwatywaa (9 września 2022) | https://myslkonserwatywna.pl/jakubczyk-przy-tobie-krolu-franciszku-stoimy-i-stac-chcemy/

Nadchodzi druga fala z Ukrainy?

Nadchodzi druga fala? – Konrad Rękas https://www.bibula.com/?p=136136

Od 24. lutego wjechało do Polski i pozostało ok. 5,9 miliona obywateli Ukrainy. Z tej grupy tylko 770 tysięcy, tj. 13 proc. podjęło legalną pracę. Reszta żyje z zasiłków, na które wydano już 15,9 miliarda złotych. Z prywatnych kieszeni poszło z kolei co najmniej 10 miliardów zł – i nie uwzględnia to bezpośredniej pomocy dla Ukrainy, finansowej, w sprzęcie wojskowym, paliwach ani energii, jak również zysków nie uzyskanych przez polskie przedsiębiorstwa i gospodarstwa w związku z bezcłowym wpuszczaniem na nasz i europejski rynek produkcji ukraińskiej.

Dalej, co ciekawe, liczba dzieci wśród przybyszów to zaledwie 800 tysięcy (choć wg danych ze szkół i przedszkoli – uczęszcza do nich jedynie 200 tysięcy). Tylko więc co szóstka imigrantka byłaby samotną matką, zakładając, że faktycznie przyjechały same kobiety w modelu 1+1. Jeśli z dwójką dzieci – to ledwo co dwunasta. A jeśli nawet rodziny 2+2 (bo może tatuś zwolniony od służby wojskowej) – to skąd się wzięła i co robi u nas pozostałe 4,3 miliona, czyli 73 proc. przesiedleńców?

Ukraińskie 40 procent Polski

I tak, podobnie jak w przypadku COVID-a w tym momencie prostej dyskusji na nieskomplikowanych liczbach – zaczyna się krzyk. Wtedy było to „Czy chcecie mieć tyle trumien, co w Bergamo?!”, a dziś „Czy chcielibyście, żeby to wam zbombardowali domy?!”. Cóż, jak wiemy po raporcie Amnesty International można by to zbyć odesłaniem pytającego do władz Ukrainy lokujących w tychże domach mieszkalnych z cywilami własne oddziały zbrojne, aby celowo ściągnąć ostrzał. Jeszcze dokładniejsza odpowiedź brzmi jednak: A CO TO MA DO RZECZY?

Wjechała do nas masa ludzi odpowiadająca mniej więcej 1/6 liczby mieszkańców naszego kraju. W okolicach Warszawy, Wrocławia, Gdańska i Szczecina oraz na Podkarpaciu Ukraińcy stanowią obecnie do 40 proc. populacji. Nie pracując, nie płacąc podatków, pobierając zasiłki, korzystając z ochrony zdrowia i w przeważającej większości nie będąc legendarnymi samotnymi matkami z dziećmi. To są fakty, o czym tu dyskutować?

W Polsce ogrzejemy ich za nasze

Najciekawsze, że podstawowe dane na temat zasiedlania Polski przez Ukraińców nie są wcale tajne. Nie zdobywa ich konspiracyjna międzynarodówka agentów Putina, a przeciwnie – liczbami tymi chwalą się władze, podają je oficjalne publikatory. A mimo to, znów trochę podobnie jak w przypadku COVID-19, nawet zupełnie oczywiste statystyki nie budzą niczyjego zrozumienia, osłonięte odpowiednią interpretacją i komentarzami. Te skutecznie pokrywają m.in. fakt, że jesienią i zimą również na Ukrainie będzie drożej, ciemniej i zimniej. A skoro, jak zatrwożył świat Jurij Witrenko, szef NAFTOHAZU, trzeba będzie w nadchodzącym sezonie grzewczym obniżyć temperaturę w ukraińskich mieszkaniach do 17-18 stopni, to czemu by nie przenieść się do ciepłej i gościnnej Polski, gdzie za media płacą przesiedleńcom państwo i samorządy?

Będzie ich co najmniej 10 milionów

Dane z Ukrainy nie pozostawiają złudzeń. Do Polski wybiera się z kolejną falą przesiedleńczą co najmniej 3 miliony ludzi, a liczba ta może spokojnie sięgnąć kolejnych 5 milionów. I będą to przybysze w zasadniczo odmiennej od poprzedników sytuacji materialnej. Wbrew bowiem bajkom serwowanym rozczulającym się Polakom – najpierw przyjechali ci lepiej sytuowani, po prostu przygotowani do emigracji i w ogóle nie zagrożeni, bo pochodzący przeważnie z centralnej Ukrainy, do tej pory zresztą nie objętej walkami.

Tymczasem teraz wali do nas ukraińska bieda. A ta po dekadach reform i prozachodniego kursu faktycznie jest jeszcze głębsza od polskiej. Oczywiście, można by w związku z tym pocieszać, że nowo-przyjeżdżający będą nieco chętniejsi do pracy od poprzedników. Sęk w tym, że po pierwsze pracy w takich ilościach w Polsce nie ma. Po drugie – w efekcie spadłyby też płace dla polskich pracowników. A po trzecie – pracować? Naprawdę w to wierzycie? A po co, skoro z waszych podatków zapłacą im zasiłki, dadzą wszystko za darmo i jeszcze nie pozwolą zmarznąć? Najwyżej Polakom będzie troszkę chłodniej, nic to!

Zachód nie chce przybyszów

Inne narody uczą się szybciej, niestety. Zjednoczone Królestwo, główna obecnie siła Zachodu podtrzymująca reżim w Kijowie własnym zasobem imigracyjnym gospodaruje bardziej niż wstrzemięźliwie, najpierw nie udzielając w ogóle wiz Ukraińcom, a następnie kanalizując ich w swojej najbardziej nielubianej części – Szkocji.

Szkoci, równie czuli jak Polacy na opowieści o „obronie niepodległości”, początkowo dali się na to złapać, jednak gdy głośne stały się problemy z roszczeniowością przybyszów, nieskorych do pracy, za to chętnych do przedłużania swych darmowych pobytów u miejscowych rodzin, zaś pomoc państwowa nie nadchodziła – aż 10.000 początkowych ochotników wycofała się z programu Homes for Ukraine. To aż połowa chętnych. W efekcie mówi się już wprost o przeniesieniu 18.000 Ukraińców do obozów dla uchodźców. I nie ma zmiłuj się – wojna trwa i nikt nie ma zamiaru tworzyć przybyszom warunków lepszych niż własnym obywatelom. A u nas jest ich 328 razy więcej!

(Od)ruch oporu

Tak jak i z COVIDem, przesiedleńczą żabę wgotowano Polakom powoli. Nikt jakoś nie zastanawiał się ile ta wojna potrwa, jak długo trzeba (?) będzie pomagać, do kiedy przybysze u nas zostaną. Jakoś tak samo się rozumiało, że będzie to góra kilka tygodni. No i wyszło jak poprzednio. Tamta pandemia została z nami na dłużej, zapewne na stałe, bez szczepionek i poluzowań. I jak wtedy, z czasem ludzie zaczynają się budzić i ośmielać. Co bardziej durnowate (czyli w sumie wszystkie) medialne wrzutki na temat wiekopomności polskiej pomocy Ukrainie są szeroko wyśmiewane w internecie, a i w realu nerwy Polakom zaczynają puszczać. I trudno się dziwić. Ale jednostkowa agresja i narastająca frustracja niczego przecież nie załatwią. Nawała idzie na Polskę. Prawdziwa, nie wymyślona. Nikt przeciw niej nie postawi Polakom płotu. Musimy się obudzić.

Konrad Rękas

Za: konserwatyzm.pl (9 września 2022) Wesprzyj naszą działalność

Disgusting! Center for Disease Control and Prevention (CDC) is directing youth to online immoral resources. PROTEST !!

09/09/22 https://www.americaneedsfatima.org/
Dear Dr. Miroslaw Dakowski,
When my good friend and Director of Return to Order, Mr. John Horvat, who is also a long-time member of America Needs Fatima, told me about their protest against the Center for Disease Control and Prevention (CDC) which is directing youth to online immoral resources, I knew that all of Our Lady’s America Needs Fatima children would want to support the petition. The links will direct you to his web site. The Center for Disease Control and Prevention (CDC) is directing youth to online discussions on sexual behavior and „transgender” resources. One discussion instructs children on occult practices and astrology.Worst of all, the resources give minors the ability to hide what they’re seeing from parents.CLICK HERE to sign our petition demanding that the CDC remove its immoral resourcesAccording to reports:”The Centers for Disease Control (CDC) is promoting to youth an online chat space that discusses sex, polyamorous relationships, the occult, sex change operations, and activism, and is specifically designed to be quickly hidden while being used. It also mixes LGBT adults and children and is run in part by Planned Parenthood [sic].”Called Q Chat Space, the platform is advertised on the CDC’s LGBT Health Youth Resources page… The chat service, which describes itself as 'a community for LGBTQ+ teens,’ is available for those ages 13-19, can be hidden from parents, and focuses on a number of mature themes.”(Source: Breitbart.com)SIGN OUR PETITION, demanding that the CDC remove its immoral resourcesSome of the topics for discussion by Q Chat are:”Drag Culture 101″”Sex and Relationships””Having Multiple Genders””Queer Youth Activism””Gender Affirmation Surgeries””Queering Tarot”Everywhere on the Q Chat site, there is a large, green „quick escape” button, so users can immediately leave the site and appear to be looking at something else.Q Chat also gives the option to have „discreet” text reminders. This allows youth to receive automatic updates about upcoming discussions. But, the message hides the discussion topic and hides the name of the source (i.e., Q Chat). In other words, CDC wants to keep parents from what their children are learning.CLICK HERE to sign the petition to the CDC telling it to stop scandalizing youthWhat is the CDC thinking?Promoting sexual and occult practices will bring irreparable moral damage to the youth. And encouraging distrust in parents is a grave blow to the bond children should have with their family.Please sign our petition to the CDC, demanding that it remove sexual and occult items from its resources.I remain your friend,
In Jesus and Mary,

Photo

Robert E. Ritchie
Director, America Needs Fatima
www.americaneedsfatima.orgSign Up to become a Rosary Rally Captain  Learn how you can Leave a Legacy  Visit the St. Anthony Virtual Oratory

Zmarła uzurpatorka Trzech Koron, głowa fałszywego kościoła

https://www.bibula.com/?p=136122

Słyszę, że zmarło się księżniczce Elżbiecie Sachsen-Koburg-Gotha (vel „Windsor”), wdowie po grecko-duńskim księciu Filipie, przez 70 lat uchodzącej – błędnie – w świecie za „królową Elżbietę II”. Teraz, na sądzie boskim wie już, że przez te wszystkie lata była uzurpatorką Trzech Koron (angielskiej, irlandzkiej i szkockiej), należnych spadkobiercom Stuartów, oraz „głową” fałszywego „kościoła” – napisał na Facebooku prof. Jacek Bartyzel.

Ale że miłosierdzie Boże jest niezmierzone, możemy modlić się o zbawienie jej duszy. Niech odpoczywa w pokoju! – dodał historyk i monarchista.

W kolejnych postach odniósł się do wziętego przez nowego króla imienia Karola III. Profesor Bartyzel przypomniał „prawdziwego Karola III, króla Anglii, Irlandii i Szkocji w latach 1766-1788”, ponieważ „za chwilę zacznie się trajkotanie o 'Karolu III’”.

Gdyby książę Karol Windsor (właśc. Mountbatten) miał trochę przyzwoitości, rozumu politycznego i szacunku dla zasad i prawdy historycznej, to by nie przyjmował imienia „Karola III”, żeby nie dublować prawdziwego Karola III Stuarta, ale np. „Karol Filip I” ze swoich dwóch pierwszych imion chrzcielnych – zaznaczył profesor Jacek Bartyzel.

Dziś z kolei odniósł się do bardzo nieuporządkowanej sytuacji małżeńskiej nowego, jeszcze nie koronowanego króla Zjednoczonego Królestwa.

Nowa „królowa” brytyjska, Kamila z d. Shand, pozostająca w cywilnym związku ze swoim wieloletnim kochankiem, księciem Karolem, od wczoraj mieniącym się królem „Karolem III”, w 1973 roku zawarła z mjr. Andrew’em Parker Bowlesem ślub kościelny w obrządku KATOLICKIM, który nigdy nie został uznany za nieważny – czytamy w napisanym przez prof. Bartyzela poście na Facebooku.

A zatem w oczach Boga i według prawa Kościoła katolickiego nadal jest jego żoną – podkreślił.

facebook.com / kontrrewolucja.net

Całość: kontrrewolucja.net (9 września 2022) – [Org. tytuł: «Prof. Bartyzel wbija szpilę w Windsorów. „Zmarło się księżniczce, błędnie uchodzącej za królową. Głowa fałszywego 'kościoła’. Gdyby książę Karol miał trochę przyzwoitości…” »]

CZYTAJ:

Wesprzyj naszą działalność [BIBUŁY md]

Czy Prezydent Opola uwielbia sodomitów i zgorszenie dzieci?

Czy Prezydent Opola uwielbia sodomitów i zgorszenie?

==================

Opole, 9 września 2022 r.

Mieszkańcy Miasta Opola

Adres do korespondencji

Paweł i Anna Janka

45-288 Opole

XXXXXXX

————————————–

Szanowny Pan

Prezydent Miasta Opole

Arkadiusz Wiśniewski

Szanowny Panie Prezydencie,

w sobotę 10 września w Opolu odbędzie się kolejny Kolorowy Marsz Równości. Wydarzenie organizuje stowarzyszenie „Tęczowe Opole”, a patronat nad wydarzeniem obejmie urzędujący Prezydent Miasta, Arkadiusz Wiśniewski.

Przyjrzyjmy się więc kolorom, jakie proponują nam tęczowi organizatorzy spod znaku LGBT, wespół z władzami miasta Opola.

Światowa Organizacja Zdrowia wydała dokument – ukłon wobec organizacji LGBT pt. „Standardy Edukacji Seksualnej w Europie. Podstawowe zalecenia dla decydentów oraz specjalistów zajmujących się edukacją oraz zdrowiem„.

Czytamy w nim takie oto zalecenia edukacyjne dla naszych dzieci:

Dzieci w wieku od 0 do 4 lat:

Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa, odkrywanie własnego ciała i własnych narządów płciowych (…), wyrażanie własnych potrzeb, życzeń i granic, na przykład w kontekście “zabawy w lekarza”(…)

Dzieci w wieku 4 do 6 lat:

Uczucia seksualne (bliskość, przyjemność, podniecenie) jako część ludzkich odczuć (powinny to być uczucia pozytywne; nie powinny zawierać przymusu czy powodować uczucie krzywdy).

Przekaż informację na temat: Przyjaźń i miłość w stosunku do osób tej samej płci. Związki tej samej płci. Różne rodzaje związków (rodzinnych). Różne koncepcje rodziny.

Dzieci 6- 9 lat:

Seks w mediach (łącznie z Internetem). Zadowolenie i przyjemność z dotykania własnego ciała masturbacja/autostymulacja). Różne metody antykoncepcji. Zrozumienie pojęcia “akceptowalne współżycie/seks” (odbywany za zgodą obu osób, dobrowolny, równy, stosowny do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek dla samego siebie).

Dzieci 9-12 lat:

Objawy ciąży, ryzyko i konsekwencje seksu bez zabezpieczeń (nieplanowana ciąża). Skuteczne stosowanie prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych w przyszłości. Orientacja płciowa – zachowania seksualne młodych osób (różnorodność zachowań seksualnych). Przyjemność, masturbacja, orgazm.

Dzieci 15 lat +:

Znajomość ciała, obraz ciała, modyfikowanie ciała. Klitoridektomia, czyli obrzezanie dziewcząt, obrzezanie chłopców, anoreksja, bulimia, błona dziewicza i jej odtwarzanie. Seks powiązany z wymianą dóbr ekonomicznych (prostytucja, seks w zamian za prezenty, posiłki, wspólne wyjścia, niewielkie sumy pieniędzy), pornografia, uzależnienie od seksu. Akceptacja faktu, że seksualność w różnych postaciach jest obecna we wszystkich grupach wiekowych. Zmiana możliwych negatywnych odczuć, odrazy i nienawiści wobec homoseksualizmu na akceptację różnic seksualnych.

===========================

Na Zachodzie ta chora i szkodliwa ideologia już od dawna zbiera groźne żniwo. Odnotowano m.in. znaczny wzrost samobójstw wśród dzieci. Naukowcy podają, że nawet kilkudziesięciokrotny(!) Rośnie deprawacja wśród dzieci i młodzieży, drastycznie obniżył się wiek inicjacji seksualnej, rośnie liczba ciąż wśród nastolatek. Psychologowie zauważyli zaskakujący efekt tego, że coraz młodsze dzieci zaczynają mówić o swojej transseksualności. W USA mówi się o trzydziestokrotnym (!) wzroście takich przypadków w ciągu 10 lat.

Mało tego, jesteśmy świadkami wyrzucania z pracy uczciwych wykładowców, którzy otwarcie mówią o szkodliwości ruchów LGBT. Ludzie, którzy głośno mówią o normie heteroseksualnej bywają zwalniani z pracy, albo nasyłane są na nich bojówki aktywistów LGBT w celu zastraszenia.

W Polsce głośnym echem odbiła się sądowa batalia księdza profesora Dariusza Oko.

Jaką przyszłość nam, Panie Prezydencie, wraz z przyjaciółmi spod znaku Tęczowego Opola, szykujecie?

Profesor Roberto de Mattei przed laty napisał ważne słowa:

Marsz w kierunku totalitaryzmu rozkłada się na trzy etapy.

Pierwszym jest negacja istnienia prawa i prawdy obiektywnej, czego konsekwencję stanowi zrównanie Dobra i Zła. Grzechu i cnoty.

Drugim, instytucjonalizacja dewiacji moralnych. Objawiająca się w przemianie prywatnej niegodziwości w publiczną cnotę.

Trzecim, wprowadzenie ostracyzmu społecznego i prawnej karalności Dobra.

W tym ostatnim już miejscu dziś wszyscy stoimy. Wobec powyższego, musimy zadać kilka niewygodnych pytań:

Czy wobec niezaprzeczalnych danych naukowych, świadczących o ideologizacji pojęcia płci i ataku na integralność ludzkiej natury, Pan Prezydent Opola nadal uważa się za człowieka dobrej woli, szczególnie jeśli chodzi o najmłodszych obywateli? Czy nadal uważa pan za stosowne publicznie pokazywać się podczas uroczystości religijnych, w licznych opolskich parafiach? Nadal będzie Pan powoływał się na dobrostan naszych rodzin i dzieci?

Tęcza, którą usiłujecie nam zaaplikować, ma stanowczo zbyt ponure barwy! Nie zgadzamy się na kłamliwą narrację, szczególnie wobec beztroskich dzieci i ufnej młodzieży. Nie zgadzamy się na organizowanie bezwstydnych, obscenicznych marszów ulicami naszego miasta. Nie oddamy Wam, ludziom złej woli, naszych pociech. Będziemy o nie walczyć!

Czujemy wstyd i zażenowanie za Prezydenta, któremu brakuje elementarnego poczucia dobra, uczciwości i odpowiedzialności za wszystkich mieszkańców naszego miasta, a w szczególności tych najmłodszych i najbardziej bezbronnych. Szkody, które wyrządza im taka polityka władz miasta, będą już nigdy nie do naprawienia. Historia, jak zawsze, prawidłowo Pana oceni, Panie Prezydencie.

Z poważaniem

Anna Grega

Leszek Grega

Natalia Grega

Anna Witowska

Henryk Witowski

Anna Kulczak

Tomasz Kulczak

Beata i Mirosław Jaworowscy

Małgorzata Mazur

Grażyna Forst

Maria i Zbigniew Bitka

ks. Andrzej Demitrów

Łukasz Wilczek

Ewa Bućko- Kowcuń

Mirosław Makowski

Katarzyna Słowik

Marzena i Jacek Mielcarek

Marek Kuryło

Iwona Zakrzewska

Jadwiga Dąbrowska

Opolska Grupa Wierni Prawdzie„- Paweł i Anna Janka

Konfederacja Korony Polskiej- Włodzimierz Skalik

Młodzież Wszechpolska- Bartłomiej Czuchnowski

Prof. zw. dr hab. Wanda Laszczak

Łucja Trybulska

Józef Smolnik

Łukasz Gruca

Regina Kamińska

Anna i Grzegorz Pigulscy

Aleksandra i Dawid Pasierowscy

Ada Mazurkiewicz

Kasia i Krzysztof Kazanowscy

Barbara i Mariusz Adamczak