Naucz swe dziecko, czym jest fisting i na czym polega!

https://stronazycia.pl/
Szanowny Panie,   do bulwersujących scen doszło w tramwajach w Poznaniu. Na umieszczonych w pojazdach monitorach dla pasażerów wyświetlał się tekst… zachęcający do oddawania się perwersyjnym praktykom seksualnym.   Artykuł pojawił się na jednym z poznańskich portali, skąd trafił na ekrany wewnątrz tramwajów. Tego typu treści przygotowywane są przez tzw. „edukatorów seksualnych” i coraz szerzej promowane wśród Polaków, również w miejscach publicznych. Co więcej, z uwagi na rozpoczęty właśnie rok szkolny spodziewamy się intensyfikacji tego typu działań nie tylko w przestrzeni publicznej, ale również w szkołach oraz w internecie. Podróżujący tramwajami w Poznaniu mogli ostatnio przeczytać na ekranach zamontowanych wewnątrz pojazdów artykuł oswajający z obrzydliwą praktykąpolegającą na wkładaniu swojej ręki do odbytu drugiej osoby. Zdjęcie monitora ze skandalicznym tekstem trafiło do internetu, gdzie wybuchła afera. Wiele osób było oburzonych, pojawiły się liczne komentarze. Jednak zarówno twórcy tego typu treści jak i władze Poznania umywają ręce. Jak powiedział mediom pracownik portalu „codziennypoznan”, na którym opublikowano wyświetlony w tramwajach tekst:   „Jest to nasz zawód i piszemy o różnych sprawach.”   Sprawa nie doczekała się żadnego komentarza ze strony prezydenta Jacka Jaśkowiaka i urzędników poznańskiego Ratusza. Zamiast reakcji w tej sprawie, nastąpiła intensyfikacja deprawacji!   Jedna z miejskich spółek, podlegająca Urzędowi Miasta Poznań, jest współorganizatorem trwającego właśnie festiwalu filmów promujących homoseksualny styl życia. Propagandowe filmy LGBT są wyświetlane nie tylko w podległym ratuszowi kinie, ale również… w przestrzeni publicznej na ulicach Poznania. Plenerowe, otwarte pokazy mają odbywać się na Placu Wolności. W repertuarze festiwalu znajdują się produkcje oswajające z perwersjami seksualnymi, a także bluźniercze i pornograficzne filmy. To jednak nie wszystko.   Współorganizatorem wydarzenia jest Grupa Stonewall – organizacja „edukatorów seksualnych”, współpracująca z władzami Poznania. Aktywiści Stonewall prowadzą „edukację seksualną” w szkołach na terenie Wielkopolski oraz organizują tzw. „parady równości” na ulicach Poznania. Jakiś czas temu organizacja wydała za pieniądze Urzędu Miasta Poznań broszurę opisującą orgie homoseksualne z udziałem młodych chłopców, jakie odbywają się w mieście. Wcześniej „edukatorzy” ze Stonewall stworzyli przy pomocy samorządowych dotacji cykl video-poradników, których celem było m.in. przygotowanie odbiorców na seks homoseksualny.   Panie MirosĹ‚awie, aktywiści LGBT, „edukatorzy seksualni” i inni deprawatorzy próbują zawłaszczyć przestrzeń publiczną, aby dosłownie wszędzie promować rozwiązłość seksualną i namawiać Polaków, szczególnie dzieci i młodzież, do oddawania się perwersjom seksualnym. Nośnikiem ich propagandowego przekazu jest już niemal wszystko. Proszę tylko spojrzeć na kolejny przykład.   W Poznaniu otwarto niedawno cukiernię, w której sprzedaje się słodycze w kształcie… genitaliów. Jak mówi jej właściciel:   „Od początku tworzenia koncepcji tego lokalu ważna była dla mnie działalność na rzecz edukacji seksualnej.”   Na czym ta „edukacja seksualna” polega w praktyce? Na możliwości zjedzenia loda lub gofra w kształcie penisa. Wie Pan jak reklamuje się ten lokal w mediach?   „Pierwszy prawdziwy porn food w Poznaniu! U nas nie ma rzeczy niesmacznych! Naszą misją jest osłodzenie tematów tabu.”   Właśnie na tym polega działalność tzw. „edukatorów seksualnych” – na oswajaniu Polaków, w szczególności dzieci i młodzieży, z rozwiązłością seksualną i perwersjami seksualnymi. To oswajanie odbywa się wszelkimi możliwymi kanałami – w mediach, w nauce, w sztuce, w modzie, a teraz już nawet w jedzeniu. „Porn food” – pornograficzne jedzenie, które ma służyć „osładzaniu tematów tabu”, to próba kolejnego przesuwania granic moralnych. Ostatecznym celem tego procesu jest całkowite zniszczenie moralności i obyczajów naszej cywilizacji.   Działania podobne do tych w Poznaniu podejmowane są na szeroką skalę także w innych miastach, m.in. w Warszawie i Wrocławiu, gdzie w ostatnim czasie również otwarto „pornograficzne” cukiernie, oraz w innych ośrodkach miejskich na terenie całej Polski. Swobodę działania dla „edukatorów seksualnych” zapewniają lokalne władze, które czynnie współpracują z aktywistami oraz dotują ich działalność grantami i dotacjami.Antymoralna rewolucja przyspiesza w Polsce również dlatego, że na poziomie krajowym politykom rządzącym brakuje zainteresowania obroną własnych obywateli, a szczególnie dzieci i młodzieży, przed deprawacją i seksualizacją. Władza zainteresowana jest za to wolontariuszami naszej Fundacji.   Kolejny wyrok usłyszał kierowca naszej furgonetki Jan – 380 zł grzywny i kosztów sądowych za ostrzeganie Polaków przed skutkami „edukacji seksualnej” naszych dzieci. Jan został skazany gdyż prowadził mobilną kampanię informacyjną za pomocą auta wyposażonego w plakaty i megafony. W ocenie sądów dwóch instancji był to „czyn społecznie szkodliwy”.   W tym samym czasie „edukatorzy seksualni” swobodnie promują wulgarność, pornografię, rozwiązłość i perwersje w przestrzeni publicznej. Korzystają przy tym z przychylności władz, które nie tylko ich dotują i wspierają, ale też prześladują naszych wolontariuszy. Kilka dni temu prezydent Katowic usiłował zakazać naszej publicznej modlitwy różańcowej i akcji informacyjnej na ulicach miasta, gdyż w tym czasie przez miasto przejść miała „parada równości” LGBT. Z podobnymi sytuacjami spotykamy się w wielu innych miastach. Co więcej, policja zamiast ścigać promotorów deprawacji, ściga nas. Większość z ponad 100 spraw sądowych, które toczą się aktualnie przeciwko działaczom naszej Fundacji, została wytoczonych z inicjatywy funkcjonariuszy policji, którzy mają najwyraźniej rozkazy z góry, aby mnożyć sądowo-administracyjne prześladowania przeciwko nam.   Obrzydliwe praktyki reklamowane w tramwajach, publiczne pokazy uliczne odrażających filmów, handel bezwstydnymi produktami, deprawacja w szkołach i mediach – to wszystko spotyka się z akceptacją władzy i służb, przez co antymoralna rewolucja może zatruwać sumienia i umysły kolejnych Polaków. Dlatego istnieje nasza Fundacja. W całym kraju oraz w internecie prowadzimy niezależne akcje informacyjne, za pomocą których docieramy do Polaków z ostrzeżeniem przed „edukatorami seksualnymi” oraz mobilizujemy społeczeństwo do aktywnej obrony naszych dzieci i naszej młodzieży.   Im więcej osób dowie się prawdy o „edukacji seksualnej” i zacznie zwracać uwagę na jej przejawy nie tylko w szkołach, ale też na ulicach miast, w mediach, w kulturze, sztuce czy modzie, tym więcej młodych Polaków uda się ocalić przed zgorszeniem. Celem deprawatorów jest wmówienie kolejnym pokoleniom, że nie istnieją granice moralne w sprawach seksualności, rodziny i relacji międzyludzkich. Można to krótko podsumować hasłem: „róbta co chceta”.   Przekaz ten płynie obecnie do Polaków na masową skalę niemal zewsząd. Jeżeli nasze społeczeństwo go zaakceptuje, będziemy mieli do czynienia z jeszcze większą falą rozwodów, aborcji, chorób wenerycznych, zaburzeń psychicznych i problemów duchowych. Zniszczy to fundament całego naszego narodu.   Już dzisiaj tysiące polskich dzieci uwikłanych jest w pornografię. Przeprowadzone w ostatnich latach na dużej próbie badania wykazały, że niemal połowa nastoletnich chłopców w Polsce korzysta z materiałów pornograficznych częściej niż raz w miesiącu, zaś ponad 10% robi to codziennie lub częściej! „Edukatorzy seksualni” i aktywiści LGBT chcą iść jeszcze dalej – jeszcze bardziej rozbudzić seksualnie dzieci i młodzież, aby oddawała się kolejnym perwersjom i nałogom. Musimy to powstrzymać. Wkrótce zamierzamy przeprowadzić kolejne niezależne kampanie informacyjne w naszych miastach. Chcemy w szczególności dotrzeć do tych rejonów Polski, gdzie deprawacja jest szczególnie promowana, czyli miast takich jak Poznań, Katowice, Warszawa, Wrocław czy Gdańsk. Musimy być także obecni w innych częściach kraju, tam gdzie antymoralna rewolucja nie zaszła jeszcze tak daleko, aby w porę ostrzec Polaków przed zagrożeniem, dzięki czemu kolejne osoby będą mogły zareagować. W naszych działaniach musimy wykorzystać furgonetki, lawety i przyczepy, wielkoformatowe billboardy, bannery i plakaty oraz megafony.   Podsumowując, w najbliższym czasie planujemy organizację co najmniej kilkudziesięciu niezależnych, ulicznych akcji informacyjnych na terenie miast Polski. Potrzebujemy na ten cel ok. 14 000 zł.   Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o przekazanie 35 zł, 70 zł, 140 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby umożliwić dotarcie do tysięcy kolejnych Polaków z prawdą o ogromnym zagrożeniu, jakie niesie dla naszego społeczeństwa, a w szczególności dla dzieci i młodzieży, tzw. „edukacja seksualna”.   Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia

ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW Wie Pan jaki plan wobec Polski postawili sobie deprawatorzy seksualni? Proszę spojrzeć na jedno z haseł eksponowanych w trakcie tzw. „parady równości”: „Byliśmy. Jesteśmy. Będziemy! W Twojej szkole, pracy, rodzinie, w Twoim sklepie, szpitalu, autobusie, kościele, urzędzie i w rządzie. Zaakceptuj rzeczywistość”.   Innymi słowy – deprawacja i promocja rozwiązłości ma odbywać się dosłownie wszędzie. Akceptacja tej rzeczywistości będzie w praktyce oznaczała upadek naszego społeczeństwa oraz tragedię milionów ludzi i ich rodzin. Musimy działać aby temu zapobiec, dlatego pokazujemy prawdę i ostrzegamy przed skutkami działań deprawatorów. Bardzo Pana proszę o wsparcie tych wysiłków i umożliwienie nam dotarcia do kolejnych Polaków.
Serdecznie Pana pozdrawiam, Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków stronazycia.pl

Ale o siebie i swojaków zawsze potrafią zadbać… Sejm.

Rząd nie zajmuje się pomaganiem, tylko szkodzeniem… (cz. 2)

https://racjonalizm.neon24.info/post/169193,rzad-nie-zajmuje-sie-pomaganiem-tylko-szkodzeniem-cz-2

Ale o siebie i swojaków zawsze potrafią zadbać…

https://wiadomosci.wp.pl/w-2023-r-wydamy-na-sejm-az-o-100-mln-zl-wiecej-dlaczego-6794152985410432a | 25-07-2022

Rekordowe wydatki na Sejm. W 2023 r. wydamy o 100 mln zł więcej

W 2023 r. wydamy na funkcjonowanie Sejm 714 mln zł, czyli niemal 2 mln zł dziennie – podaje „Fakt”, powołując się na dokumenty finansowe Kancelarii Sejmu. To oznacza wzrost w porównaniu z bieżącym rokiem.

Tabloid dotarł do planu finansowego Kancelarii Sejmu na rok 2023 r. Wynika z niego, że koszty utrzymania izby niższej parlamentu wzrosną aż o 23 proc. w stosunku do tego roku. Czyli aż o przeszło 100 mln zł. Dlaczego aż tyle?

W przyszłym roku planowane są wybory parlamentarne. Zmiana kadencji będzie kosztować aż 42,5 mln zł. Posłom, którzy nie dostaną się ponownie do Sejmu, trzeba będzie wypłacać uposażenie przez trzy miesiące po wyborach, a pracownikom ich biur należne będą odprawy. Natomiast nowych posłów trzeba będzie wyposażyć między innymi w tablety i telefony.

Planowana jest też podwyżka uposażeń i diet poselskich. Obecnie wynoszą one odpowiednio 12 826 zł i 4008 zł, a mają wzrosnąć do poziomu 13 826 zł i 4320 zł. A to, jak wylicza tabloid, oznacza wzrost wydatków o 27,6 mln zł.

Do tego wszystkiego w przyszłym roku planowane są szeroko zakrojone prace remontowe w budynku Sejmu. Obejmą między innymi ogrodzenie i kopułę sali posiedzeń.

https://businessinsider.com.pl/finanse/swiete-krowy-chca-duzych-pieniedzy-znamy-plany-budzetowe-sejmu-senatu-i-prezydenta/w1w6djr | 31 sierpnia 2022

Święte krowy chcą dużych pieniędzy. Znamy plany budżetowe Sejmu, Senatu i prezydenta

Nie wszystkie budżetowe wydatki są pod kontrolą rządu. Jest szereg instytucji oraz urzędów, potocznie nazywanych świętymi krowami, które planują swoje budżety same i dopiero posłowie mogą je przycinać. Na przyszły rok chcą one dużych pieniędzy – prawie 16,8 mld zł, czyli o ponad jedną piątą więcej niż zamierzają wydać w tym roku. Kancelaria Sejmu zamierza zwiększyć wydatki o blisko 23 proc., Senat aż o niemal 29 proc., a Kancelaria Prezydenta o nieco ponad 18 proc. Tylko te trzy instytucje będą kosztowały podatników ponad 1,1 mld zł.

Zgodnie z przepisami szereg instytucji sam ustala swoje budżety, a rząd nie może w nie ingerować

Na liście są m.in. Kancelarie Sejmu, Senatu i Prezydenta, Trybunał Konstytucyjny, NIK czy IPN

Instytucje te planują na 2023 r. wzrost wydatków o 21,3 proc. do kwoty ok. 16,8 mld zł.

Na przyszły rok zaplanowano rezerwę celową w wysokości ok. 1,4 mld zł, z której mają być sfinansowane wybory parlamentarne oraz samorządowe

W przyszłym roku święte krowy, czyli 15 instytucji plus sądy powszechne, chcą wydać w sumie blisko 16,8 mld zł, czyli o 21,3 proc. więcej niż zapisano w tegorocznej ustawie budżetowej.

| Bartek Godusławski

Pięć testów z psychologii czyli jak nas kontrolują-

Piątka z psychologii czyli jak nas kontrolują

Kategoria: Archiwum, Biologia, medycyna, Co piszą inni, Kontrowersyjne, Niekonwencjonalne, Polecane, Polityka, Polska, Pudło, Świat, Ważne

Autor: AlterCabrio, 5 września 2022 https://www.ekspedyt.org/2022/09/05/piatka-z-psychologii-czyli-jak-nas-kontroluja/?cn-reloaded=1

Świat to zagmatwane miejsce. Ludzie robią rzeczy, które nie mają żadnego sensu, myślą o rzeczach, które nie są poparte faktami, znoszą rzeczy, których nie muszą znosić, i zaciekle atakują tych, którzy próbują zwrócić im na to uwagę.

−∗−

Tłumaczenie tekstu z serwisu Off-Guardian na temat pięciu najbardziej kluczowych eksperymentów z zakresu psychologii. Jaki był ich cel, w jaki sposób zostały skonstruowane i czy nadal ktoś je przeprowadza… /AlterCabrio/

Pięć eksperymentów psychologicznych, które wyjaśniają współczesny świat

Świat to zagmatwane miejsce. Ludzie robią rzeczy, które nie mają żadnego sensu, myślą o rzeczach, które nie są poparte faktami, znoszą rzeczy, których nie muszą znosić, i zaciekle atakują tych, którzy próbują zwrócić im na to uwagę.

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego, to trafiłeś we właściwe miejsce.

Każdy przypadkowy czytelnik alternatywnych mediów w końcu znajdzie odniesienia do Stanleya Milgrama lub Philipa Zimbardo, „eksperymentu Ascha”, a może wszystkich trzech.

„Dysonans poznawczy”, „rozproszenie odpowiedzialności” i „wyuczona bezradność” to zwroty, które przewijają się regularnie, ale skąd się biorą i co oznaczają?

Cóż, oto ważne eksperymenty psychospołeczne, które uczą nas, jak ludzie myślą, ale co więcej, faktycznie wyjaśniają, jak działa nasz współczesny świat i jak wpadliśmy w ten bałagan.

1. Eksperyment Milgrama https://www.youtube.com/embed/xOYLCy5PVgM

 https://youtu.be/xOYLCy5PVgM

Eksperyment: Zacznijmy od najbardziej znanego. Począwszy od 1963 roku, psycholog z Yale, Stanley Milgram, przeprowadził serię eksperymentów, które obecnie określa się jako Milgram Obedience Experiments.

Warunki są proste, Badany A ma przeprowadzić test pamięci na Badanym B i zaaplikować porażenie prądem, gdy popełni błąd. Oczywiście Badany B nie istnieje, a wstrząsy elektryczne nie są prawdziwe. Zamiast tego aktorzy płaczą, proszą o pomoc lub udają, że są nieprzytomni, podczas gdy Badany A jest zachęcany do dalszego stosowania wstrząsów.

Zdecydowana większość badanych kontynuowała test i aplikowała wstrząsy, pomimo cierpienia „Badanego B”.

Wniosek: W swoim artykule na temat tego eksperymentu Stanley Milgram ukuł termin „rozproszenie odpowiedzialności”, opisując proces psychologiczny, dzięki któremu osoba może usprawiedliwić lub uzasadniać wyrządzenie komuś krzywdy, jeśli uważa, że ​​to nie jest jego wina, nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności lub nie ma wyboru.

Zastosowanie: Niemal dosłownie nieskończone. Wszystkie instytucje mogą wykorzystać to zjawisko do wywierania nacisku na ludzi, aby działali wbrew ich własnemu kodeksowi moralnemu. Wojsko, policja, personel szpitalny – wszędzie tam, gdzie istnieje hierarchia lub wyraźny autorytet, ludzie padną ofiarą rozproszenia własnej odpowiedzialności.

Adnotacja: Nakręcono całkiem przyzwoity film o Milgramie i reakcjach, jakie wywołały jego doświadczenia, pod tytułem Experimenter. W ostatnich latach nastąpił jednak poważny odwrót od tego eksperymentu, artykuły w mediach głównego nurtu atakują odkrycia i metodologię, a nowi „badacze” twierdzą, że „one nie dowodzą tego, co podejrzewasz”.

2. Stanfordzki eksperyment więzienny https://www.youtube.com/embed/TShFPParenk

Eksperyment: Tylko nieco mniej znany niż praca Milgrama jest eksperyment więzienny Philipa Zimbardo, przeprowadzony na Uniwersytecie Stanforda w 1971 roku. Eksperyment ustanawiał na tydzień pozorowane więzienie, z jedną grupą badanych oznaczonych „strażnikami”, a drugą „więźniami”.

Obie strony otrzymały uniformy, a więźniowie dodatkowo numery. Strażnikom nakazano zwracać się do więźniów wyłącznie po numerze, a nie nazwisku.

Istniało wiele innych zasad i procedur, które szczegółowo opisano tutaj.

Krótko mówiąc, w ciągu tygodnia strażnicy stawali się coraz bardziej sadystyczni, wymierzając kary nieposłusznym więźniom i nagradzając „dobrych więźniów”, aby spróbować ich podzielić. Wielu więźniów po prostu zaakceptowało nadużycia i rozpoczęły się bójki między „kłopotliwymi” a „dobrymi więźniami”.

Chociaż technicznie nie jest to „eksperyment” w najczystszym tego słowa znaczeniu (nie było hipotezy do przetestowania ani grupy kontrolnej) i być może pod wpływem „pożądanej charakterystyki”, to jednak doświadczenie ujawnia interesujące wzorce zachowań u badanych.

Wniosek: strażnicy więzienni stali się sadystami. Więźniowie stali się posłuszni. Wszystko to pomimo braku łamania prawdziwych praw, rzeczywistej legalnej władzy i rzeczywistego wymogu przebywania. Jeśli dasz ludziom władzę i odczłowieczysz tych, którzy im podlegają, to staną się sadystami. Jeśli umieścisz ludzi w więzieniu, będą zachowywać się tak, jakby byli w więzieniu.

Krótko mówiąc, ludzie będą zachowywać się tak, jak są traktowani.

Zastosowanie: Znowu bez ograniczeń. Widzieliśmy to przy okazji Covid, jeśli zaczynasz traktować ludzi w określony sposób, większość się z tym zgadza i obwinia mniejszość, która odmawia współpracy. Tymczasem siły policyjne na całym świecie nagle otrzymały nowe uprawnienia i natychmiast ich nadużyły, ponieważ osoby bez masek i niezaszczepione zostały w ich oczach odczłowieczone. Te reakcje były zaprojektowane, a nie przypadkowe.

3. Eksperyment Asch’a https://www.youtube.com/embed/iRh5qy09nNw  

Eksperyment: Kolejny eksperyment z zakresu dostosowania się, nie tak brutalny jak Milgrama czy Zimbardo, ale być może bardziej niepokojący w swoich odkryciach.

Po raz pierwszy przeprowadzony przez Solomona Ascha w latach 50. Założenia są proste: zestawiasz panel uczestników, gdzie jeden z nich jest prawdziwy i kilku fałszywych.

Badani, jeden po drugim, otrzymują serię pytań wielokrotnego wyboru, na które odpowiedź jest zawsze oczywista, a wszyscy fałszywi uczestnicy udzielają błędnej odpowiedzi. Pytanie brzmi, czy prawdziwy badany podtrzyma własną poprawną odpowiedź, czy też zacznie dostosowywać się do grupy.

Wniosek: Podczas gdy większość osób utrzymywała prawidłowe odpowiedzi, „wskaźnik błędu” w grupie eksperymentalnej wyniósł 37% w porównaniu z mniej niż 1% w grupie kontrolnej. Oznacza to, że 36% badanych w końcu zaczęło zmieniać swoje odpowiedzi, aby dostosować się do konsensusu, mimo że wiedzieli, że się mylą.

Około jedna trzecia ludzi albo udaje, że zmienia zdanie w celu dostosowania się, albo, co bardziej niepokojące, faktycznie zmienia swoje przekonania, jeśli znajdzie się w mniejszości.

Zastosowanie: ankiety inscenizowane lub wymyślone, sfałszowane liczenia głosów w wyborach, konta botów w mediach społecznościowych, kampanie astroturfingowe. Nagłówki medialne głoszą, że „każdy zna X” lub „tylko 1% ludzi myśli Y”.

Istnieje wiele narzędzi, których można użyć, aby stworzyć wrażenie fałszywego „konsensusu”, wytworzonej „większości”.

Adnotacja: Eksperyment został przeprowadzony już milion razy w dziesiątkach odmian, ale być może najciekawszym odkryciem jest to, że umieszczenie w panelu chociażby jednej osoby, która zgadza się z badanym, wydawało się zmniejszać dostosowanie o 87%. Generalnie ludzie nienawidzą być samotnym głosem, ale będą tolerować bycie w mniejszości, jeśli mają jakieś wsparcie. Dobrze wiedzieć.

4. Eksperyment dysonansu poznawczego Festingera https://www.youtube.com/embed/Q-e2k7QFU0k  

Eksperyment: Najmniej znany eksperyment na liście, ale pod pewnymi względami najbardziej fascynujący. W 1954 roku Leon Festinger stworzył eksperyment oceniający zjawisko dysonansu poznawczego. Jego konfiguracja znów była dość prosta.

Podmiot otrzymuje powtarzające się i nudne zadanie fizyczne do wykonania (pierwotnie obracanie drewnianych kołków [pegs], ale inne odmiany wykorzystują inne zadania).

Po zakończeniu zadania badany otrzymuje polecenie przygotowania następnego badanego (faktycznie asystenta laboratorium) do zadania, kłamiąc i mówiąc mu/jej, jak interesujące było to zadanie.

W tym momencie badani są podzieleni na dwie grupy, jedna grupa otrzymuje 20 dolarów za kłamstwo, druga tylko 1 dolara.

To jest prawdziwy eksperyment.

Wniosek: Po okłamaniu fałszywych badanych i otrzymaniu pieniędzy, prawdziwi badani biorą udział w wywiadzie poeksperymentalnym i rejestrują swoje prawdziwe przemyślenia na temat zadania.

Co ciekawe, opłaceni 20 dolarami generalnie powiedzieli prawdę, że zadanie było dla nich nudne i powtarzalne. Podczas gdy grupa gdzie otrzymywano jednego dolara, najczęściej twierdziła, że ​​autentycznie podobało im się to zadanie.

To jest dysonans poznawczy w działaniu.

Zasadniczo dla grupy za 20 dolarów pieniądze były dobrym powodem, by okłamać partnera w teście i usprawiedliwić własne zachowanie w swojej głowie. Jednak w przypadku grupy za dolara skąpość nagrody sprawiła, że ​​ich nieuczciwość była wewnętrznie nieuzasadniona, więc musieli nieświadomie tworzyć własne usprawiedliwienie, przekonując samych siebie, że w ogóle nie kłamią.

Podsumowując, jeśli zaoferujesz ludziom niewielką nagrodę za zrobienie czegoś, będą udawać, że się z tego cieszą lub będą wymyślać inny sposób, aby usprawiedliwić ten niewielki zysk.

Zastosowanie: Kasyna, gry komputerowe i inne interaktywne media cały czas stosują tę zasadę, oferując graczom bardzo niewiele korzyści, wiedząc, że przekonają się, że czerpią przyjemność z gry. Duże korporacje i pracodawcy mogą również opierać się na tym zjawisku, aby utrzymać niskie płace, wiedząc, że nisko opłacani pracownicy mają mechanizm psychologiczny, który może ich przekonywać, że lubią swoją pracę.

Adnotacja: Odmiana tego eksperymentu wprowadza trzecią grupę, której nie płaci się za kłamstwo. Ta grupa nie jest dotknięta dysonansem poznawczym i uczciwie ocenia zadanie, tak jak robi to dobrze opłacana grupa.

5. Drabina małp https://www.youtube.com/embed/y-PvBo75PDo  

Eksperyment: Obecnie jest to nieco kontrowersyjny dodatek do listy, ale przejdziemy do tego później. To bardzo znany eksperyment, o którym prawdopodobnie słyszałeś dziesiątki razy.

W latach 60. naukowcy z Harvardu umieścili pięć małp w klatce z drabiną pośrodku. Na szczycie drabiny leży kiść bananów, jednak za każdym razem, gdy małpa próbuje wspiąć się po drabinie, wszystkie są spryskiwane lodowatą wodą. W końcu małpy uczą się unikać drabiny.

Następnie jedna małpa jest usuwana i wprowadzana jest nowa małpa. Naturalnie idzie prosto do drabiny i zostaje zaatakowana przez pozostałe cztery małpy.

Następnie usuwa się drugą małpę i wprowadza się kolejną nową małpę. Naturalnie idzie prosto do drabiny i zostaje napadnięta przez pozostałe cztery małpy… w tym tę, której nigdy nie spryskano.

Kontynuuje się zastępowanie po kolei każdej małpy, dopóki nie usunie się małp, które kiedykolwiek zostały spryskane wodą, a jednak wszystkie odmawiają zbliżania się do drabiny i uniemożliwiają wszystkim nowym małpom zrobienie tego samego.

Oczywistym wnioskiem jest to, że ludzie mogą być uwarunkowani do bezmyślnego przestrzegania zasad, których nie rozumieją.

Jedynym problemem jest to, że nic z powyższego nigdy się nie wydarzyło.

Tak, to właśnie ta kontrowersja, o której wspomniałem wcześniej. Pomimo tego, że można to łatwo znaleźć w każdym zakątku Internetu, pomimo objaśniających to artykułów w czasopismach i opowiadających o tym animacji… to się nigdy nie zdarzyło. Eksperyment wydaje się całkowicie apokryficzny.

Żadnej drabiny, żadnych małp, żadnej zimnej wody.

Więc chociaż ten rzekomy eksperyment tak naprawdę nie uczy nas o mentalności stada, wyjaśnia współczesny świat, ponieważ pokazuje nam, jak łatwo mit można przekuć w rzeczywistość poprzez zwykłe powtarzanie.

BONUS: Drabina małp – reaktywacja https://www.youtube.com/embed/X6kWygqR0L8  

Zgadza się, to nie koniec, jest jeszcze jeden myk.

National Geographic faktycznie odtworzyło eksperyment z fikcyjną drabiną małp, używając ludzi:

Jeden z badanych wchodzi do poczekalni w przychodni wypełnionej fałszywymi pacjentami. Kiedy odzywa się dzwonek, wszyscy fałszywi pacjenci wstają na sekundę, a następnie zajmują miejsca.

Po kilkukrotnym powtórzeniu tego procesu fałszywi pacjenci są powoli usuwani jeden po drugim, aż pozostaje tylko obiekt eksperymentu. Następnie kolejno wprowadzani są drugorzędni prawdziwi uczestnicy.

Eksperyment ma na celu znalezienie odpowiedzi na następujące pytania:

a) Czy oryginalny badany wstanie na dźwięk dzwonka, nie wiedząc dlaczego?

b) Czy będą nadal wstawać, gdy zostaną sami w pokoju?

c) Czy nauczą wtedy tego zachowania nowych uczestników?

Odpowiedź na wszystkie trzy pytania wydaje się brzmieć „tak”.

Zatem, choć znacznie mniej naukowy niż pozostałe cztery eksperymenty, dołączam to tutaj z bardzo konkretnego powodu. Powyższy film z eksperymentu nie tylko rejestruje zachowanie dostosowawcze, ale opisuje je jako potencjalnie korzystne. Dodanie tego zachowania stadnego ratuje życie na wolności [w środowisku naturalnym] i pokazuje „jak uczymy się socjalizacji”.

Bardzo ciekawe ujęcie, nieprawdaż?

Tak więc, podczas gdy fałszywy eksperyment z małpami, który nigdy nie miał miejsca, został wykorzystany do nauczenia nas o niebezpieczeństwach mentalności stadnej, jego nieistnienie w rzeczywistości uczy nas o niebezpieczeństwach konfabulacji ze strony niepierwotnych źródeł i świadomości grupowej.

Tymczasem ten prawdziwy małpi eksperyment jest używany, aby sprzedać nam ideę, że mentalność stada jednak istnieje, ale jest potencjalnie dobrą rzeczą. Sugerując możliwość, że całość została zainscenizowana, po prostu w celu promocji zachowań dostosowawczych.

… Czy świat nie jest dziwnym i zagmatwanym miejscem?

I proszę. Oto pięć z najbardziej istotnych badań psychologicznych, jakie kiedykolwiek przeprowadzono. Miejmy nadzieję, że w przyszłości nikt nie pozostanie w ciemnościach niewiedzy, gdy te koncepcje lub eksperymenty zostaną przywołane.

Ale celem tego artykułu jest nie tylko sprawienie, abyś czytelniku zrozumiał te eksperymenty… ma również na celu przypomnienie ci, że one mają miejsce.

Ludzie rządzący, elita, 1%, „Partia”. Ludzie u władzy – nazywaj ich jak chcesz.

Oni znają te eksperymenty. Przestudiowali je. Prawdopodobnie powielali je niezliczoną ilość razy na wielką skalę i w nieetyczny sposób. Sposób, który z ledwością możemy sobie wyobrazić. Któż to wie, co dzieje się w wilgotnych, ciemnych lochach głębokiego państwa?

Pamiętaj tylko, że oni wiedzą, jak działa ludzki umysł.

  • Wiedzą, że mogą zmusić ludzi do zrobienia wszystkiego, jeśli zapewnią ich, że nie będą ponosić odpowiedzialności.
    _
  • Wiedzą, że mogą polegać na ludziach, którzy nadużyją dowolnej władzy, którą im dano, ALBO którzy wierzą, że są bezsilni, gdy ich traktować w ten sposób.
    _
  • Wiedzą, że presja ze strony podobnych zmieni umysły wielu ludzi, nawet w obliczu niezaprzeczalnej rzeczywistości, zwłaszcza jeśli sprawisz, że poczują się całkowicie samotni.
    _
  • Wiedzą, że jeśli zaoferujesz ludziom tylko niewielką nagrodę za wykonanie zadania, wymyślą własne psychologiczne uzasadnienie podjęcia go.
    _
  • Wiedzą, że ludzie będą bezmyślnie robić to, co robią wszyscy inni, nawet nie pytając o powód.
    _
  • I wiedzą, że ludzie z radością uwierzą w coś, co nigdy się nie wydarzyło, jeśli będzie się to powtarzać wystarczająco często.

Oni to wszystko wiedzą. I cały czas korzystają z tej wiedzy – Cały. Ten. Czas.

Każda reklama, którą widzisz, każdy przeczytany artykuł, każdy wydany przez nich film, każdy tekst w wiadomościach, każdy „wirusowy” post w mediach społecznościowych, każdy modny hashtag.

Każda wojna. Każda pandemia. Każdy nagłówek.

Wszystko to jest konstruowane z myślą o tych właśnie zasadach, aby wywołać określone reakcje emocjonalne, które sterują twoim zachowaniem i przekonaniami. Tak działają media, nie po to, by cię informować, nie by cię bawić… ale by cię kontrolować.

I doprowadzili to do perfekcji. Zawsze miej to na uwadze.

_______________

5 Psychological Experiments That Explain the Modern World, Kit Knightly, Sep 3, 2022

−∗−

Zbliżone tematycznie:

Covid-19 jako Eksperyment Ascha
Nazywa się to konformizmem i strachem przed nonkonformizmem, a ten wielki eksperyment może kosztować każdego z nich zdrowie, środki do życia, prawa człowieka, wolności medyczne i każdy posiadany grosz. […]

_______________

“Niech ktoś coś z tym zrobi!”
Pewnego razu powiedziano nam, że szczepionka zakończy to wszystko, jednak ograniczenia pozostają w dużej mierze bez zmian. Pozostaje ci przekonanie, że nic już tego nie naprawi. Pozbawiony nadziei na sprzeciw, […]

_______________

Wolność od strachu czyli koniec zabawy w rządowe gry umysłowe
Przez cały czas ci, którzy są u władzy – kupieni i opłacani przez lobbystów i korporacje – posuwają się naprzód ze swoimi kosztownymi programami. A „my, frajerzy”, obarczani jesteśmy rachunkami […]

_______________

Propaganda czyli jak do nas mówią
Wkrótce perswazja zamieni się w przymus, a z przymusu w jawną siłę. Jest już jasne, że podróżowanie samolotem będzie wymagało paszportów szczepionkowych, a transport publiczny, koncerty, biblioteki, restauracje i być […]

_______________

Świadomy kult ignorancji
A jeśli okaże się, że tworzenie ignorancji jest tak samo podstawową i stałą częścią życia, jak wytwarzanie wiedzy, a ponadto procesy, które ją generują, mają łatwe do zidentyfikowania struktury i […]

„Precz z Polską” – wołają – „niech żyje ludzkość !” Paderewski

Uczą nas szacunku do obcych, a pogardy dla swoich. Każą nam miłować wszystkich, choćby ludożercę, a nienawidzić ojców i braci.. Paderewski.

Precz z Polską” – wołają – „niech żyje ludzkość !”

Za: www.nacjonalista.pl:

„Przez lata ci wszyscy liberalni i lewicowi degeneraci uczyli Polaków nienawiści do własnej tożsamości i historii. Wojna amerykańsko-rosyjska na Ukrainie spowodowała, że dołączyli do nich dotknięci ukroszajbą, równie żałośni i pod butem tego samego pana.

Z zawziętością czekisty tropią „ruskie onuce” i odmawiają polskości wszystkim tym, którzy chcą trzymać Polskę z dala od wojny i nie chcą utożsamiać polskiego interesu narodowego z Moskwą, Kijowem, Brukselą czy Waszyngtonem. Tym bardziej więc zachowują aktualność słowa wygłoszone wiele, wiele lat temu przez wybitnych Polaków.

„Przypomnijmy zatem jakże dzisiaj aktualne słowa prawdy wielkiego kompozytora i patrioty, jednego z ojców polskiej niepodległości, Ignacego Jana Paderewskiego, które wygłosił we Lwowie,  w roku 1910, z okazji 100-lecia urodzin Fryderyka Chopina:”

Jan Rybski

============================

„Uczą nas szacunku do obcych, a pogardy dla swoich. Każą nam miłować wszystkich, choćby ludożercę, a nienawidzić ojców i braci, za to, że nie gorzej, lecz inaczej tylko myślą. Chcą nas wyzuć zupełnie z rasowego instynktu, cały pokoleń dorobek i dobytek oddać na pastwę nieokreślonej przyszłości, na łup chaosowi, którego potworne kształty lada godzina ukazać się mogą ponad tonią czasu.

W odwieczną budowę świątyni narodu, której potężne wrogów ramiona zburzyć nie zdołały, biją dziś już młoty bratnią kierowane ręką: dla nowych gmachów pono naszych tylko gruzów potrzeba, jak gdyby owych budowniczych na własną nie stać było cegłę. Nad białoskrzydlnym, niezmazanym, najczcigodniejszym Ojczyzny symbolem kraczą kruki i wrony, chichocą obce a złowrogie puszczyki, urągają mu nawet swojskie, zacietrzewione orlęta. „Precz z Polską” – wołają – „niech żyje ludzkość!”. Jak gdyby życie ludzkości ze śmierci narodów powstać mogło!…”I.J.Paderewski

Rower bojowy – więc Ukraina zwycięży !!

…dla wojska już w Kielcach. Stalker zaskoczy wroga w ciszy

Tomasz Sewastianowicz https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/8531299,rower-bojowy-stalker-carnivore-cena-wojsko-kielce-mspo-wideo.html

Rower bojowy Stalker Carnivore / Targi Kielce

Stalker Carnivore to rower bojowy idealny dla żołnierzy zwiadu czy sił specjalnych. Potrafi w ciszy rozpędzić się do niemal 80 km/h, przejechać ponad 120 km, ma zdolności off-roadowe i mimo elektrycznego napędu waży tylko 37 kg. Pojazd debiutuje w Kielcach podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego.

Rower bojowy Stalker Carnivore (z fr. mięsożerny)łączy szybkości i lekkości szosówki z wytrzymałością motocykla crossowego. Taką właśnie hybrydę dla żołnierzy zwiadu stworzyła francuska firma Stalker Tactical & Defense i chwali się nią podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach.

– Pomysł stworzenia roweru elektrycznego z zastosowaniem militarnym jest szczególny. Zazwyczaj podobny sprzęt jednak nie kojarzy się z walką – powiedział Andrei G. Mochkovitch ze Stalker Tactical & Defense. – Chcieliśmy usprawnić sposób poruszania się żołnierzy po lądzie, szczególnie podczas ostatnich kilometrów w drodze do celu. Cała idea polegała na stworzeniu lekkiego sprzętu, którym żołnierz mógłby się poruszać korzystając z siły własnych mięśni, a w razie awarii – by mógł go łatwo i szybko naprawić – wyjaśnił.

Rower bojowy Stalker Carnivore dla żołnierzy zwiadu

Rower bojowy Stalker Carnivore może poruszać się zarówno po pustyni, śniegu czy skałach. Jest cichy (generuje tylko 43 dB), co sprawia, że w warunkach pola walki może być nieoceniony…

Rower bojowy Carnivore

Rower bojowy Stalker to aż 120 km zasięgu

Rower bojowy Stalker Carnivore

Na płaskim terenie militarny Stalker Carnivore w trybie elektrycznym potrafi pędzić 78 km/h. Wysoki moment obrotowy sprawia, że także po zjechaniu z ubitej drogi jego możliwości w warunkach off-roadowych robią wrażenie. Akumulator litowo-jonowy jest wymienny, więc zapasowy naładowany prądem zawsze można spakować ze sobą na misję (pakiet może zapewnić do 1440 Wh).

Producent deklaruje ponad 120 km zasięgu. Ładowanie pojedynczego akumulatora ze zwykłego gniazdka trwa ok. 4,5 godziny. Korzystając ze specjalnego zestawu paneli słonecznych uzupełnienie elektronów potrwa 3 godziny.

Rower bojowy zabierze nawet 250 kg sprzętu

Rower z pełnym obciążeniem (żołnierz i jego ekwipunek – ok. 155 kg) i przyczepą, na której można przewieźć 250 kg sprzętu bojowego powinien bez trudu osiągać prędkość od 35 do 45 km/h. Silniki sią dwa – przedni i tylny. Inżynierowie przewidzieli aż pięć trybów pracy.

– Nasz sprzęt to prostota roweru i moc motocykla, doskonałe połączenie – stwierdził Mochkovitch. Żołnierz poruszający się rowerem bojowym nie potrzebuje specjalnego kombinezonu czy dodatkowego wyposażenia – wystarczy standardowe umundurowanie.

Rower bojowy Stalker Carnivore / Stalker Tactical & Defense

Rower bojowy Stalker Carnivore i jego cena?

Ile kosztuje militarny Stalker Carnivore? Elektryczny rower występuje także w cywilnej wersji Scout (od 2900 do 4 tys. euro) i Sport (4,5-8,4 tys. euro; do 40 tys. zł po przeliczeniu). Cena odmiany wojskowej jest ustalana indywidualnie.

Elektryczne rowery pomagają ukraińskim żołnierzom

Podobny sprzęt ukraińska armia wykorzystuje do nękania żołdaków Putina. Lekkie pojazdy elektryczne z pedałami pozwalają żołnierzom broniącym ojczyzny niemal bezszelestnie dotrzeć na linię frontu. Ich produkcją w Tarnopolu zajmuje się firma Eleek.

Władze Kalifornii zapowiadają „nieuchronne braki prądu”. Szósta gospodarka świata na skraju katastrofy

https://pch24.pl/wladze-kalifornii-zapowiadaja-nieuchronne-braki-pradu-szosta-gospodarka-swiata-na-skraju-katastrofy/

========================

A ja w Usa, przed laty, mówiłem na seminarium energo-analityków mniej więcej to, co jest tu: Obrona (tania a skuteczna) przed upałem

To samo dla ni9e lubiących czytać [a takich jest większość Amrykanów]: Tania (a skuteczna) obrona przed upałem. Prof. Mirosław Dakowski u Miry Piłaszewicz

==================

W Kalifornii we wtorek pojawiły się ostrzeżenia, że przerwy w dostawach prądu „mogą być nieuchronne”. Rośnie bowiem zapotrzebowanie na energię elektryczną, a prognozy zapowiadają rekordowo wysokie temperatury.

W normalny letni dzień w Kalifornii zapotrzebowanie wynosi około 30 tys. megawatów. W te super gorące dni sięga blisko 50 tys. megawatów – mówił w telewizji KCRA profesor energii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley Severin Borenstein. Jest on członkiem zarządu nadzorującego system energetyczny w Kalifornii Independent System Operator (ISO).

Lokalne media nazywają temperatury notowane w Kalifornii „brutalnymi”. Zwracają uwagę, że np. w okolicach San Francisco, często oszczędzanych przed ekstremalnym upałem ze względu na bliskość zatoki i oceanu, może być prawie tak, jak najgorętszym miejscu na ziemi. Np. Danville ma osiągnąć 120 stopni Fahrenheita (48,8 st.C), tylko niewiele mniej niż 126 stopni F. (52,2 st.C) w Dolinie Śmierci. W stolicy stanu, Sacramento, przewiduje się rekordową temperaturę 115 stopni F (46,1 st.C).

System ostrzegania EEA 2 obowiązuje od godziny 16.00 do 21:00. We wtorek o 17.30 został jednak zwiększony do „czerwonego” tzw. EEA 3. Według ISO wyłączenia prądu „mogą być wówczas nieuchronne”.

Jeśli każdy zaoszczędziłby 10 proc. zużycia energii elektrycznej między godziną 16 a 22, nie mielibyśmy problemu – przekonywał Borenstein dodając, że na zużycie zdecydowanie najbardziej wpływa klimatyzacja.

Nie prosimy ludzi o wyłączenie klimatyzacji. Prosimy, aby obniżyć temperaturę o kilka stopni – zauważył Borenstein. Eksperci sugerują, żeby termostaty ustawiać pomiędzy godzinami 16.00 a 21.00 na 78 stopni F.(25,5 st. C).

Wzywają, aby unikać uruchamiania urządzeń, jak zmywarka, pralka i ładowania pojazdów elektrycznych w godzinach alertu. Sugerują, żeby to robić do 16-tej lub w nocy. (PAP)

==============

[Nie mają magazynów energii, krótkowzroczne głuptaki. A są one już tanie!!md]

Skutek będzie taki, jak zaplanowano: „Konieczność podniesienia cen energii”. MD

Zbitki metalu we krwi – czyli: A w co uwierzy stado

Zbitki metalu we krwi – czyli w co uwierzy stado

AlterCabrio https://www.ekspedyt.org/2022/09/06/zbitki-metalu-czyli-w-co-uwierzy-stado/

Teraz, gdy prawda o szczepionkach przeciw COVID wreszcie zaczyna się uwalniać, media głównego nurtu zmieniają swoją narrację i obwiniają za to wszystko prezydenta Trumpa, a podwaliny tego położyły już w 2016 roku, kiedy stado miało uwierzyć, że Trump jest dosłownie jak Hitler.

−∗−

Materiał filmowy z serwisu Forbidden Knowledge TV dotyczący szczepień przeciw c-19 i prób przekierowania odpowiedzialności za skutki uboczne zastosowania tych preparatów. Jako bonus krótka wypowiedź dr Reinera Fuellmich’a n/t obecnych liderów w życiu publicznym. /AlterCabrio/

______________***______________

TRANSKRYPCJA

Według bardzo okrojonych badań na ludziach firmy Pfizer, 87% ciężarnych matek po przyjęciu szczepienia straciło dziecko, a u tych, które przeżyły śmiertelne zastrzyki i zachowały zdolności rozrodcze, DNA ich potomstwa jest teraz na zawsze zmutowane.

Obecnie istnieje niepodważalny dowód na to, że szczepionki mRNA są śmiertelną toksyną.

Poza bezwzględnie wyniszczającym białkiem kolczastym, które pozostawia chorym każdego, kto został zaszczepiony, preparaty te dodatkowo zawierają metale. Metale, które zaobserwowano jak gromadzą się samoczynnie na zewnątrz ciała i, co najbardziej niepokojące, metale, które gromadzą się wewnątrz ciała.

Badania pokazują, że metale te znajdują się we krwi 94% osób, które otrzymały szczepionkę przeciw COVID.

A te tajemnicze konglomeraty metalu możemy w końcu znaleźć u osób zmarłych.

Na całym świecie koronerzy odkrywają, że tętnice zaszczepionych zostały zatkane tajemniczymi naroślami. Masy nieorganiczne złożone z metali przewodzących, takich jak aluminium, sód i cyna.

To najprawdopodobniej jest przyczyną wszystkich niewydolności narządów i zawałów serca – zawałów serca u naszych dzieci.

[tu fragment wypowiedzi jednej z matek -tłum.]

Według informatorów, lekarze kłamią na temat zgonów poszczepiennych, aby zarobić kilka tysięcy dolarów.

Czy to dlatego Trump naciska na śmiertelne zastrzyki?

Zabijając własne dzieci za marne milion dolarów?

Teraz, gdy prawda o śmiercionośnych szczepionkach przeciw COVID wreszcie zaczyna się uwalniać, media głównego nurtu zmieniają swoją narrację i obwiniają za to wszystko prezydenta Trumpa, a podwaliny tego położyły już w 2016 roku, kiedy stado miało uwierzyć, że Trump jest dosłownie jak Hitler.

Ty możesz sobie argumentować, że Trump jest niewinny – ale on tak nie robi.

Przechwala się tymi wszystkimi życiami, które uratował – a stado uwierzy w to, w co ma uwierzyć…

________________

The Trump Vaccine, Alexandra Bruce, August 27, 2022

______________***______________

 .

“To jest szerszy program: «Ci ludzie dosłownie próbują nas zabić»”

Dr Reiner Fuellmich: “Musimy zrozumieć, że nie możemy ufać naszym liderom, ponieważ nie są naszymi liderami. Oni przeniknęli do sądownictwa, medycyny, gospodarki i polityki. To są ich przywódcy. Możemy ufać tylko sobie”.

________________

There’s a Bigger Agenda: “These People Are Literally Trying to Kill Us”, Alexandra Bruce, September 4, 2022

−∗−

Podobne tematycznie:

Czy chcą nas zabić?
Co do kampanii masowych szczepień, jest to najbardziej maniakalnie ludobójczy projekt, jaki kiedykolwiek wymyślił człowiek. Po prostu nie ma sposobu, aby obliczyć ilość cierpienia i śmierci, z jaką przyjdzie nam […]

________________

Kto winien czyli zaczęło się wskazywanie palcem
Austriacki minister zdrowia obwinia teraz lekarzy za niepoinformowanie pacjentów o zagrożeniach dla zdrowia związanych ze szczepionkami. Ale oczywiście lekarzom nie wolno obwiniać szczepionek, więc są idealnymi kozłami ofiarnymi. […]

________________

Dr Malone: musimy się ich pozbyć
Musimy pociągnąć do osobistej odpowiedzialności wszystkich polityków, agencje zdrowia i korporacje za ich zbrodnie przeciwko ludzkości, zaszczepianie siłą naszych obywateli, atakowanie naszych dzieci, niszczenie małych przedsiębiorstw i załamywanie się gospodarki. […]

Partia Zielonych: Dead men walking. Jak Zieloni mogą wierzyć, że mogą politycznie przetrwać krach gospodarczy, który powodują?

Partia Zielonych: Dead men walking | Ernst Wolff

Jak Zieloni mogą wierzyć, że mogą politycznie przetrwać krach gospodarczy, który powodują?

Zieloni pojawili się w latach 80. jako partia protestu z ruchów antynuklearnych i pokojowych i szybko znaleźli się w parlamencie. Jej zwolennicy wyznawali oddolną demokrację i pacyfizm, a jej początkowe przywództwo obiecało, że nie stanie się częścią głównego nurtu polityki.

Obietnica ta została szybko złamana. W parlamentach zniesiono zasadę, że żaden poseł nie może sprawować urzędu publicznego przez więcej niż jedną kadencję. W bardzo krótkim czasie, wcześniej radykalni ideolodzy przekształcili się w obślizgłych profesjonalistów politycznych, którzy pławili się w talk-show nadawców publicznych i naturalnie korzystali z przywilejów władzy.

Wraz z przejściem do czerwono-zielonego rządu w 1998 r. prawie wszystkie zasady zostały wyrzucone za burtę. Pacyfizm został pogrzebany, NATO zostało przemianowane z wroga na przyjaciela i nakazano pierwsze powojenne użycie niemieckiej armii po II wojnie światowej przeciwko Serbii.

A to nie wszystko: czasy pracy elektrowni jądrowych zostały wydłużone o 30 lat, a elita finansowa, wcześniej mocno krytykowana, w miarę postępującej deregulacji miała coraz więcej okazji do zarabiania pieniędzy.

Po rozpadzie czerwono-zielonej koalicji na kilka lat znalazła się w opozycji, w której za pomocą agencji reklamowych dopracowywała swój wizerunek i jednocześnie zbliżała się coraz bardziej do globalnych sieci, takich jak Atlantic Council. , Światowe Forum Ekonomiczne lub, w międzyczasie, całkowicie z głównego nurtu, zdominowane przez organizacje pozarządowe, takie jak Greenpeace i Amnesty International.

Fakt, że Zieloni przejęli obecnie wiele kluczowych funkcji w koalicji sygnalizacji świetlnej (określenie pochodzi od kolorów partyjnych partii tworzących obecnie koalicję rządową w Niemczech tj. czerwony,żółty i zielony – przyp. tłum), sprawia, że ​​ich czołowi przedstawiciele są wyraźnie dumni. Ale i wielu obserwatorów jest zakłopotanych, zastanawiają się oni jak można osiągnąć taki szczyt niekompetencji i jak można zrujnować gospodarkę na oczach narodu?

Przede wszystkim jednak zadaje się sobie pytanie: jak Zieloni mogą poważnie wierzyć, że mogą politycznie przetrwać krach gospodarczy, który obecnie powodują?

Odpowiedź na oba pytania brzmi: Zieloni – podobnie jak ich partnerzy z SPD i FDP – są politycznymi oportunistami, którzy oddali ciało i duszę władcom naszych czasów, są upojeni władzą i realizują swój program Wielkiego Resetu i są nimi nawet nie wiedząc, że są.

W przewidywalnej przyszłości skończą jako tych władców szeregowe ofiary.

Można być absolutnie pewnym, że wywołana przez nich zapaść gospodarcza, która zniszczy przede wszystkim klasę średnią, czyli podstawę naszej gospodarki, będzie miała ogromne konsekwencje. Powszechna aprobata nie tylko drastycznie spadnie, ale Zieloni wkrótce staną w obliczu fali odrzucenia, której nie widziano od ponad 40 lat.

Oczywiście ci, którzy mają władzę, skorzystają z tego. Będą chłodno obwiniać za nieszczęście Zielonych i ich koalicjantów i tym samym zapoczątkują ich upadek polityczny.

Innymi słowy, Zieloni i ich bezgranicznie głupie, opętane obsesją władzy przywództwo to nic innego jak tymczasowy instrument elity, którego termin wygaśnięcia zbliża się wielkimi krokami. Przede wszystkim jednak ten rozwój pokazuje nam, że prawdziwi władcy naszych czasów nie zasiadają w parlamentach i nie są wybierani przez lud. Prawdziwi władcy trzymają się bardzo dyskretnie na uboczu i oddają część swojej władzy siłom, które – pod jakimikolwiek hasłami ideologicznymi – całkowicie im się podporządkowują.

Ernst Wolff

Tłumaczył : Paweł Jakubas, proszę o jedno Zdrowaś Maryjo za moją pracę.

Oryginał ukazał się 5.09.2022 roku na stronie : https://apolut.net/die-gruenen-dead-men-walking-von-ernst-wolff/

====================================

mail:

Jakby zmienić tylko nazwę partii to by pasował jak ulał to polskich realiów i innych krajów na świecie też

Odp.: Nic dziwnego, mają wspólnego guru i wspólne finanse

Histeryczny atak na obronę dzieci przed gender w szkołach.

Stawiamy tamę sześciokolorowemu walcowi, który rozjechał już Europę Zachodnią i rozpędza się w kolejnych krajach.

Mail nieczytelny? Zobacz wersję www

https://www.zycierodzina.pl/pomoc/2022.0906m.html

Szanowny Panie, Drogi Obrońco Życia Dzieci!

Nasza fundacja została zaatakowana za obronę dzieci przed gender w szkołach. Lewicowym działaczom i redakcjom nie podoba się oświadczenie rodzicielskie, które przygotowaliśmy i udostępniliśmy do pobierania na naszej stronie. Miłośnicy zboczeń są niezadowoleni, że pozwalamy zabezpieczyć normalną większość przed uleganiem agresywnej i roszczeniowej mniejszości. Oburzenie wylało się na łamach m.in. „Gazety Wyborczej” oraz na gejowskim portalu „Queer”. Obie redakcje relacjonują sprawę w tonie skandalu. Czy wie Pan, który fragment oświadczenia szczególnie ich zezłościł? Ten, w którym piszemy, że nie wolno zmuszać dzieci do traktowania kobiet jak mężczyzn i odwrotnie. Brzmi on następująco:

Nie wyrażam także zgody, aby moje dziecko było pośrednio lub bezpośrednio nakłaniane lub przymuszane do zwracania się do innych osób w szkole za pomocą zaimków i/lub imion innych niż wynikające z płci biologicznej danej osoby ani do traktowania jakiejkolwiek osoby na terenie szkoły w sposób sprzeczny z jej płcią biologiczną (np. w sytuacji korzystania z toalet, przebieralni i w innych sytuacjach, gdy ma miejsce podział na płci).

POBIERZ OŚWIADCZENIE

Jeszcze kilka lat temu można by wybuchnąć śmiechem słysząc o tym, że ktoś wpadnie na pomysł, że chłopiec może żądać, aby go wpuszczać do toalety dla dziewczynek.

Dziś taki jest plan lobby LGBT: wymusić na otoczeniu traktowanie dziewczynek jak chłopców i odwrotnie. Sterroryzować wszystkich wokół i wprowadzić praktykę, a następnie postawić postulat zmian w prawie. Skoro w szkołach traktuje się ludzi zgodnie z ich subiektywnym odczuciem, a nie ich właściwą biologiczną płcią, to czemu nie rozszerzyć tej praktyki na inne obszary życia? Co więcej, plastyczny umysł dziecka najłatwiej zmanipulować, więc presja na kilku- i kilkunastolatki to świetny sposób, aby zaszczepić chore genderowe postrzeganie świata.

Szanowny Panie!

Nie cofniemy się ani na milimetr. Histeryczna reakcja lewicy na treść oświadczenia pokazuje, że trafiliśmy w czuły punkt. Zabezpieczenie dzieci przed gender w szkołach jest kluczowe, jeśli chcemy, aby nie zostały zdemoralizowane. Bo sztab specjalistów od deprawacji jest gotowy do działania.

WSPIERAM

W Polsce działają liczne grupy nakierowane na to, by zwichnąć u dzieci poczucie przynależności do ich naturalnej wrodzonej płci. Nie mają żadnego problemu z tym, że skrzywdzone przez nich dzieci wpadają w depresję i popełniają samobójstwa. Nawet więcej! Grupy te chcą zabronić terapii dzieci z zaburzeń tożsamości. Im więcej samobójstw tych dzieci, tym lepiej dla ideologów LGBT. Każdej śmierci dziecka mogą potem użyć do swojej propagandy. Za każdym razem mogą forsować tezę, że dziecko zabiło się, bo otoczenie nie chciało zaakceptować jego nowej płci. Krzywda dzieci jest potrzebna, by budować piramidę kłamstw.

Normalność będzie wtedy, kiedy ludzie, którzy „nie wiedzą, jakiej są płci”, będą mogli spokojnie otrzymać pomoc terapeuty bez wysłuchiwania jazgotu lewackich mediów. Lewica nienawidzi dzieci. Zabija je poprzez aborcję, a tym, które przeżyją, proponuje okaleczenie i zadaje cierpienia psychiczne. Zmusza też otoczenie, aby wykazywało niewrażliwość na problemy z tożsamością i nie pomagało cierpiącemu dziecku wrócić do stabilności psychicznej.

Przed 18. rokiem życia nie można pić ani kupować alkoholu – ze względu na dobro dziecka. W myśl lewicowych ideologów można wtedy natomiast zmienić operacyjnie płeć, co jest procesem nieodwracalnym {}oczywiście nie „zmiana płci”, lecz kastracja itp. MD].

Czy to nie okrutne, co oferują dzieciom bezduszni ideolodzy…?

Dziś spotyka nas atak, bo stawiamy tamę sześciokolorowemu walcowi, który rozjechał już Europę Zachodnią i rozpędza się w kolejnych krajach.

WSPIERAM

Obyśmy nie znaleźli się w sytuacji, gdy za naszymi córkami wchodzi do toalety nastoletni chłopak, a jako pretekst podaje, że poczuł się kobietą.

Obyśmy nie zgodzili się na lewacki terror wobec naszych dzieci w miejscu, gdzie powinny być bezpieczne – w przedszkolach i szkołach. Obyśmy nie pozwolili uczyć ich, że muszą uznawać wynaturzenia za normę i być niewrażliwe na to, że człowiek obok nich ma problem i potrzebuje pomocy.

Serdecznie Pana pozdrawiam!


Krzysztof Kasprzak
Inicjatywa #AborcjaToZabójstwo
Inicjatywa #STOPLGBT
Fundacja Życie i Rodzina
zycierodzina.pl

Apokalipsa teraz?

Stanisław Michalkiewicz http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5244    6 września 2022

Pod koniec lat 70-tych furorę robił amerykański film na kanwie powieści Józefa „Conrada” Korzeniowskiego „Jądro ciemności”, pod tytułem „Apocalypse now!” – co się wykłada jako „Apokalipsa teraz!” Akcja osadzona była w realiach wojny wietnamskiej, co oczywiście „dodawało dramatyzmu”, zgodnie z receptą Stevena Spielberga. Dziwnym zbiegiem okoliczności film ten trafił do Polski z pewnym opóźnieniem i miał być wyświetlany w kinie „Moskwa” w Warszawie akurat w grudniu 1981 roku. Reklamował go stosowny bilboard przed kinem, z wyeksponowanym tytułem obrazu. 13 grudnia proklamowany został jednak stan wojenny, kina zamknięto, a naprzeciwko wspomnianego bilboardu stanął transporter opancerzony typu „Skot”. Jakiś fotograf zrobił zdjęcie, które miało swoją wymowę nawet bez żadnych dodatkowych objaśnień i obiegło świat.

Jak powstało zdjęcie "Czas Apokalipsy" - najpopularniejszy symbol stanu  wojennego?

Film ten po raz pierwszy oglądałem w Paryżu, kiedy pracowałem tam jako pikolak, czyli commis de la salle w restauracji „Chez Raspoutine”. Nie bardzo mi się podobał, bo chociaż były tam piękne sceny, jak np. atak śmigłowców na wioskę opanowaną przez Vietcong przy akompaniamencie „Galopu Walkirii” z potężnych głośników zamocowanych na helikopterach, to w całości wydawał mi się pretensjonalny, zaś przesadne nagromadzenie okrucieństwa, które w założeniu miało epatować widza, nadawało całości niezamierzony efekt komiczny. Ale założenie było ciekawe, bo uczestnicy wydarzeń zupełnie nie mieli świadomości, że oto mogą brać udział w rzeczach ostatecznych – co sugerował tytuł filmu.

Ciekawe, czy Czesław Miłosz inspirował się tym obrazem pisząc swój wiersz o końcu świata – że kiedy się on rozpocznie, to nikt nie będzie zdawał sobie z tego sprawy, nikt tego nie zauważy, bo wszystko będzie tak, jak dotychczas, no a potem będzie już za późno.

Nie ulega jednak wątpliwości, że i film i wiersz Czesława Miłosza inspirowany był „Apokalipsą” św. Jana Ewangelisty, który przedstawił w niej wizję końca świata, ale chyba nie tylko naszego, bo jest tam wzmianka nie tylko o „nowej ziemi”, ale i „nowym niebie” i że „czasu już więcej nie będzie”, co sugeruje, że prawdopodobnie chodzi o koniec świata w skali kosmicznej, koniec Wszechświata. Świadczy o tym również poruszenie Mocy Niebieskich, co Konstanty Ildefons Gałczyński w „Refleksjach z nieudanych rekolekcji paryskich” nazywał „chwianiem się fundamentów światów” („Niebo i ziemia przemijają. Chwieją się fundamenty światów…”).

Mamy tedy do czynienia z monumentalną wizją o rozmiarach przekraczających ludzką wyobraźnię, ale na marginesie tej wizji pojawia się wątek niebywale realistyczny, żeby nie powiedzieć – przyziemny i plugawy. Mam tu oczywiście na myśli „znamię Bestii, którym w czasach ostatecznych będzie napiętnowana większość ludzi, a ci, którzy tego unikną, nie będą mogli nic sprzedać, ani niczego kupić.

Nadejście czasów ostatecznych będą poprzedzały zwiastuny. Jednym z nich ma być „wylanie Ducha na wszelkie ciało”, w związku z czym ludzie będą prorokowali, młodzieńcy będą mieli widzenia, a starcy – sny. Chyba ze 20 lat temu wydawało mi się, że czasy ostateczne właśnie nadchodzą, w powziąłem takie podejrzenie, kiedy JE Ekscelencja, abp. Józef Życiński ofuknął pana Słomkę za podanie informacji, jakoby charyzmatyczny Jerzy Buzek był tajnym współpracownikiem SB i to aż o dwóch pseudonimach. Skąd Ekscelencja wiedział, że to nieprawda – tajemnica to wielka, bo właściwie wiedzieć na pewno o tym nie mógł, więc w tej sytuacji nie było innego wyjścia, jak uprzejmie uznać, że Ekscelencja prorokuje. Pismo bowiem nie wspominało, że Duch wylany zostanie na „wszelkie ciało” jednocześnie, a skoro tak, to od kogoś musi się to wylanie zacząć, a w takim razie – dlaczego nie od JE abpa Józefa Życińskiego? Z uwagi na jego urząd byłoby to nawet jak najbardziej stosowne. Tak czy owak, zwiastuny się pojawiły, ale znowu dotyczyły one tej patetycznej strony końca świata, a nie tej realistycznej, chociaż archiwa IPN niewątpliwie stanowią już konkret.

Ale oto niedawno pojawił się całkiem inny zwiastun, który w dodatku ma ciąg dalszy – czego nie było w przypadku Ekscelencji. Chodzi mi o pana ministra Tadeusza Kościńskiego, który – jako minister finansów – nie ukrywał swego pragnienia zlikwidowania pieniężnego obiegu gotówkowego, a pozostawienia jedynie obiegu elektronicznego.

To już było zbliżone do „znamienia Bestii” nawet nie ze względu na konieczność posiadania „znamion” w postaci kart płatniczych, czy kredytowych, ale przede wszystkim ze względu na to, że przy braku pieniądza gotówkowego, każdego człowieka można byłoby dosłownie „wyłączyć” i nie mógłby on ani niczego sprzedać, ani niczego kupić. Na przykład w stanie wojennym, jako „wróg ludu”, nie miałem kartek żywnościowych, ani żadnych innych, ale za gotówkę można było kupić i rąbankę i wszystko inne – bo „czarny”, czyli wolny rynek działał jakby nigdy nic. Gdyby jednak nie było w obiegu gotówki?

Pan minister Kościński został zdymisjonowany pod pretekstem sknocenia „Polskiego Ładu”. Nie jestem pewien, czy to nie pretekst, bo czyż Polskiego Ładu nie można było nie sknocić, skoro był sknocony od samego początku? Tak czy owak pan Kościński został dymisjonowany, ale oto wrócił na ministerialne stanowisko w Kancelarii Premiera Morawieckiego, gdzie podobno zajmuje się zakupami uzbrojenia dla naszej niezwyciężonej armii. Niewątpliwie musi on mieć jakieś ukryte, a potężne zalety, skoro jest taki niezatapialny. Czy to nie w związku z tym pojawiły się zapowiedzi ograniczeń w obiegu gotówkowym, m.in. w postaci ustanowienia limitów wypłat z bankomatów? Nawiasem mówiąc, coś takiego jest i w Szwecji, a nawet gorzej. Tam są limity wypłat z banków. Bank nie wypłaca właścicielowi pieniędzy tyle, ile on chce, tylko – w granicach limitu. Mieszkająca tam moja znajoma chciała podjąć ze swojego konta większą sumę w gotówce, bo wybierała się do chorej siostry w Ameryce, ale funkcjonariusze banku okazali się nieugięci. Okazało się że nie tylko chodzi o gotówkę, ale w ogóle – o stopniowe ograniczanie prawa własności, stanowiącego od wieków fundament autonomii jednostki wobec politycznych gangów. Rzeczywiście, dzieje się coś złego, co może być kolejnym zwiastunem końca świata.

Kropkę nad „i” postawił tymczasem Narodowy Bank Polski. Na stronie Centrum Pieniądza im. Sławomira Skrzypka pojawiła się informacja o „nowym i niezwykłym nabytku” w postaci „płatniczego implantu podskórnego”. Wyglądem przypomina on agrafkę o rozmiarach 0,5 mm, 7 mm i 28 mm, a waży niecały 1 gram. Wykonany jest z biopolimerów, dzięki czemu organizm ludzki nie reaguje nań, jak na ciało obce. Do jego rozlicznych zalet należy dodać i tę, że dzięki niemu nie będziemy już musieli się martwić zapomnianym portfelem, czy numerem PIN.

Znaczy – ktoś takie implanty już wytwarza – i nie wiemy tylko czy ktoś (KTO?) może je wyłączyć, no bo wtedy nie moglibyśmy ani nic sprzedać, ani – co gorsza – niczego kupić.

Stanisław Michalkiewicz

Nigdy nie doprowadzać do jednoczesnego konfliktu z Niemcami i Rosją. – A może w tym szaleństwie jest metoda? –

Nigdy nie doprowadzać do jednoczesnego konfliktu z Niemcami i Rosją.

W tym szaleństwie jest metoda? – Andrzej Szlęzak

https://www.bibula.com/?p=136037

Przysłuchując się dyskusji o reparacjach, jakie Niemcy miałyby zapłacić Polsce za zniszczenia z okresu drugiej wojny światowej, nasunęło mi się pytanie, dlaczego ta sprawa została tak nagłośniona właśnie teraz?

A po tym pytaniu pojawiło się kolejne, czyli jaka najważniejsza przestroga dla polskiej polityki zagranicznej wypływa z ostatnich dwustu lat naszej historii? Zacznę od odpowiedzi na to drugie pytanie. Ta najważniejsza przestroga uczy, żeby nigdy nie doprowadzać do jednoczesnego konfliktu z Niemcami i Rosją. Taki konflikt przypominał dwa młyńskie koła, które zbliżając się do siebie, ścierają na pył wszystko, co się znajdzie między nimi. W tym wypadku ścierana na pył była Polska. Druga przestroga dotyczy traktowania z najwyższą ostrożnością sojuszy z mocarstwami anglosaskimi. Tyle odnośnie tego, co najważniejsze wypływa z polskich tragicznych doświadczeń historycznych.

Tymczasem to, co wyprawia pod tym względem rząd PiS-u można elegancko określić, że historia uczy, że przynajmniej polityków PiS-u niczego nie nauczyła. Obecna forma polskiej państwowości jest już więcej niż jedną nogą na wojnie z Rosją i rokowania na sukces w tej wojnie są raczej marne. Polska jeszcze nie militarnie, ale już na pewno gospodarczo tę wojnę przegrywa. Nie wykluczone, że dojdzie do wręcz gospodarczej katastrofy.

Historyczne doświadczenie podpowiada, żeby w tak trudnym momencie nie szukać konfliktu z Niemcami, ponieważ fakt, że jesteśmy razem w Unii Europejskiej i NATO niczego nie przesądza. Geopolityczne mechanizmy w naszej części świata działają tak, że jednoczesny konflikt Polski z Rosją i Niemcami sprawia, że porozumienie Niemiec z Rosją kosztem Polski staje się niemal naturalną konsekwencją tego konfliktu. Z tego wyłania się odpowiedź na pytanie dlaczego akurat teraz nagłośniono sprawę reparacji od Niemiec?

Jeśli ktoś w PiS poważnie myśli o tym, żeby Niemcy zapłacili choć część z owych ponad sześciu bilionów złotych, to powinien zrobić wszystko, żeby zgłosić żądanie reparacji w momencie, w którym Niemcy albo będą chcieli, albo będą musieli to zrobić. Tymczasem żądanie zapłacenia reparacji w tym momencie nie daje szans, żeby Niemcy czuli się zmuszeni, a tym bardziej, żeby chcieli zapłacić. Jedynym efektem tego posunięcia pisowskiego rządu jest już nie dalsze psucie, ale wręcz dewastacja stosunków z Niemcami.

Zatem mamy już prawie otwartą wojnę z Rosją i stosunki z Niemcami bliskie kryzysu o rozmiarach nie znanych od zjednoczenia Niemiec.

Ciśnie się pytanie, które stale narzuca się przy ocenie polskiej polityki, czyli jak można być tak głupim? Niemcy mają nieporównanie więcej możliwości – nomen omen – odpłacenia Polsce pięknym za nadobne niż Polska uzyskania kiedykolwiek choć drobnej części z sześciu bilionów złotych. Jedną z tych możliwości Niemiec jest dogadywanie się z Rosją. Już tu kiedyś napisałem, że nikt w Berlinie nie będzie marzł za Kijów. Polityka rządu PiS-u jak mało co sprzyja dogadywaniu się Niemiec z Rosją. Uważam, że nie trzeba będzie zbyt długo czekać na jej efekty. Być może pokażą to pierwsze mroźniejsze powiewy zimy. Oczywiście Niemcy będą używali swoich wpływów w Unii Europejskiej, by szkodzić Polsce, co z resztą już i tak robią.

Na tym tle wyskok z reparacjami staje się jakimś gestem rozpaczy, żeby za wszelką cenę pokazać Niemcom, że ma się jeszcze jakieś możliwości sprawienia im kłopotów i osłabienia ich politycznej pozycji. Tylko kto się w Europie tym przejmie?

A może w tym szaleństwie jest metoda? Jeśli już, to ta metoda zasadza się na „bez- alternatywnym sojuszu” z USA. Według polityków PiS-u to Amerykanie za pośrednictwem NATO wezmą za łeb Europę zachodnią z Niemcami na czele i poprowadzą ją na wojnę z Rosją do ostatecznego zwycięstwa, czyli rozpadu Rosji w obecnym kształcie. Słuchając tego, co o tym mówi Jarosław Kaczyński nie mogę wyjść ze zdumienia, że on na prawdę w to wierzy.

To dla mnie na pewno szaleństwo, ale ta metoda wcześniej doprowadzi obecną formę polskiej państwowości do klęski w wielu wymiarach niż w poważnym stopniu zagrozi integralności Rosji. Jednym z wymiarów tej klęski będzie jakaś forma porozumienia Niemiec z Rosją kosztem Polski. Słuchając czołowych polityków PiS-u, wypowiadających się o relacjach z Rosją i Niemcami, jakbym słyszał polityków sanacji, że nie oddamy ani guzika, albo, że Polska od morza odepchnąć się nie da. A potem był pierwszy września i siedemnasty września 1939 roku.

Andrzej Szlęzak

Za: Mysl Polska – myslpolska.info (5-09-2022) | https://myslpolska.info/2022/09/05/szlezak-w-tym-szalenstwie-jest-metoda/

Wesprzyj naszą działalność [BIBUŁA]

SZABES GOJ – Eustace Mullins

pierwsze wydanie 1968

Wspomnieliśmy o dziwnym pominięciu dzieł, których można by się spodziewać w naszych bibliotekach, prac traktujących o zjawisku pasożytniczych wspólnot w cywilizacjach ludzkich. I zasugerowaliśmy, że te prace nie zostały napisane, ponieważ pasożyt sprawuje kontrolę nad życiem akademickim i naukowym gospodarza. Czy to fantastyczny wniosek? Zupełnie nie. Ponieważ gospodarz jest fizycznie silniejszy niż pasożyt, oczywiście pasożyt nie może go kontrolować siłą fizyczną, musi sprawować kontrolę umysłową. Jak to się robi? Żydowski pasożyt kontroluje gojowskiego gospodarza przez całą klasę Gojów, którą stworzył, i którzy służą mu, utrzymując kontrolę nad gojowskim gospodarzem. Ta klasa jest znana jako szabes goj.

ZAAWANSOWANE CYWILIZACJE

Wskazaliśmy, że żydowski pasożyt jest chorobą bardziej zaawansowanych cywilizacji. Nie można znaleźć Żyda dzielącego wrogą pustynię z australijskim aborygenem. Człowiek prymitywny nie miał doświadczenia z pasożytami. Było mało jedzenia i mniej schronienia. Ale ci, którzy przeżyli, zaczęli panować nad swoim środowiskiem, uprawiać ziemię, udomowili zwierzęta i zaczęły pojawiać się nadwyżki żywności. Teraz pojawiły się szczury i karaluchy, ucztując na tych nadwyżkach (jeden z bohaterów żydowskiego ruchu intelektualnego, Franz Kafka, napisał pracę, w której człowiek wyobrażał sobie siebie jako karalucha, pisząc z jakiejś starożytnej pamięci rasowej, która zdezorientowała tysiące uniwersyteckich studentów, którym profesorowie wsadzili go do gardeł, bez wyjaśnienia jego podtekstów).

Wraz z tymi nadwyżkami pojawił się również nowy typ osoby, odmiana gatunku, która istniała nie produkując żadnych towarów ani usług, ale która stała się biegła w wytwarzaniu złudzenia, że daje towary i usługi. Był to Żyd, który pojawił się na scenie historii jako magik, wróżbita, drobny złodziej, a na otwartym terenie zdradziecki bandyta z zimną krwią. Został lekarzem, nauczycielem, akolitą w jakiejkolwiek grupie religijnej.

Od najdawniejszych czasów praktykował pożyczanie pieniędzy i zawsze na lichwiarskie stopy procentowe.

Wszystkie te żydowskie powołania mają jedną wspólną cechę – możliwość oszustwa. Żyd zawsze działał na podstawie oszustwa i w niesamowity sposób prześlizgiwał się z jednego powołania do drugiego. Żyd praktykuje medycynę w jednym mieście, a za śladem trupów pojawia się w innym mieście jako wróżbita. Po tym, jak niektóre wdowy zostają oszukane o oszczędności życia, ponownie wyrusza w drogę, jak zawsze w asyście międzynarodowej społeczności żydowskiej. W innym mieście zostaje księdzem-klerykiem i wkrótce proponuje nowe śmiałe interpretacje wierzeń religijnych, dopóki jego przełożeni nie odkryją, że potajemnie przekształca każdą zasadę ich wiary w jakiś dziwny i barbarzyński dogmat. Idzie dalej i pojawia się w innym mieście jako wysoce zaufany urzędnik państwowy, szanowany przez wszystkich, aż pewnego wieczoru bramy miasta zostają otwarte dla najeźdźcy, a Żyd staje się wielkim wezyrem zdobywców.

DEFINICJA

Ale czy to pasożytnictwo, czy to tylko przestępstwo? To przestępstwo, tak, ponieważ każde z tych odosobnionych zdarzeń jest przestępstwem, ale całość to nie tylko przestępstwo, to pasożytnictwo. Zdrada, oszustwo, perwersja, wszystkie znamiona żydowskiego życia wśród Gojów w diasporze. I to jest pasożytnictwo. Wszystkie te rzeczy nie są zwykłymi zbrodniami samymi w sobie, są one zbrodniami, które są popełniane jako zasadnicze części pasożytniczego związku Żyda z gojowskim gospodarzem. Musimy pamiętać, że zbrodnia żydowska sama w sobie nie istnieje, ponieważ istnienie żydowskiego pasożyta na gospodarzu jest zbrodnią przeciwko naturze, ponieważ jego istnienie zagraża zdrowiu i życiu gospodarza. Zatem wszystko co robi Żyd w związku z tym pasożytniczym istnieniem jest czynem przestępczym i częścią ogólnej przestępczej egzystencji.

PRZEKONANIE I WYDALENIE

Gojowski rząd, który troszczy się o zdrowie narodu, skazałby żydowskiego pasożyta i odrzuciłby go. W zapisanej historii zdarzało się to setki razy. Dlatego Żyd wie, że jego pierwszym zadaniem po przybyciu do gojowskiej społeczności jest obalenie i przejęcie jej rządu oraz sparaliżowanie ludzi subtelnymi zastrzykami trucizny, aby stali się bezradni i niezdolni do obrony. W ten sposób Żyd zaczyna agitację, by ustanowić „postępowy” rząd, znany również jako „front ludowy”, rząd „demokratyczny”, rząd „ludowy”, rząd „liberalny”, a wszystko to jest synonimem rządu żydowskiego, który będzie chronił obecność pasożyta i strzegł go przed gniewem wyzyskiwanych Gojów.

Kiedy ustanowi ten rząd, zwykle przez działalność wywrotową, Żyd wyrusza na eksterminację wszystkich byłych gojowskich przywódców, których potępia jako „reakcjonistów”, to znaczy tych, którzy mogą zareagować przeciwko obecności pasożyta. Po pierwsze, nie mogą angażować się w jakąkolwiek pracę zarobkową. Wtedy im i wszystkim członkom ich rodzin skonfiskuje się majątek ziemski, konta bankowe i inne aktywa. W końcu, po rozległej agitacji przeciwko nim, Żyd podburza ludność przeciwko nim i są ścigani i zabijani, ponieważ mogą być w stanie stworzyć „reakcyjny” rząd, jeśli pozwoli im się przeżyć. W ten sposób Żyd wprowadził na świat krwiożerczy zwyczaj ludobójstwa, czyli eksterminacji grup.

Czy to nie brzmi znajomo: konfiskata majątku, masowe morderstwa? O tak, Rosja, rok 1917, zwycięstwo bolszewików, realizacja programu komunizmu Marksa, kiedy zainstalowano rząd, który wierzył w zasadę „solidarności”, by zniewolić gojowski naród rosyjski. Car, jego żona i dzieci zostali zamordowani z zimną krwią, ponieważ biologiczny Żyd nie jest zainteresowany rycerstwem w swojej walce o utrzymanie kontroli nad gojowskim gospodarzem. Wystarczy przeczytać sadystyczną Księgę Estery w Biblii, aby szczegółowo zdemaskować żydowski zwyczaj masowego mordu.

SŁABOŚĆ GOSPODARZY

Czy bezradność gojowskiego gospodarza przed atakiem pasożyta jest istotną słabością? Aby uzyskać odpowiedź, wystarczy pomyśleć o silnym, zdrowym człowieku opanowanym przez wirusa grypy. Zdrowie we wszystkich sprawach jest podstawową obroną przed atakiem wirusa pasożytniczego. Przez wieki większy i silniejszy gojowski gospodarz ponosił porażką przed mniejszym i słabszym, ale bardziej śmiercionośnym wirusem pasożytniczym. Przetrwanie gojowskiego gospodarza jest kwestią zrozumienia praw biologicznych. Społeczność gojowska ustanowiła skomplikowane kodeksy, według których żyje, kodeksy honorowe, kodeksy praw i zaufanie, jakie przestrzeganie tych kodeksów wzbudza wśród członków społeczności. Szanują prawo, szanują swoje rodziny, szanują swoją własność i bronią narodu, gdy jest atakowany.

BEZ KODÓW

To kodeks honorowy, który daje żydowskiemu pasożytowi pierwsze otwarcie w zbroi gojowskiego gospodarza, ponieważ ten kodeks obowiązuje gojowskiego gospodarza, a jego członkowie osiągają status w społeczności tylko wtedy, gdy go przestrzegają. Pasożyt jest jednak związany tylko swoją determinacją, aby osiągnąć status pasożyta na gospodarzu. Kodeks Goja jest sam w sobie zjawiskiem biologicznym, ponieważ wyrasta z jego stosunku do wszelkiego życia i jest przejawem jego wrodzonej odwagi, jego honoru i pracy, cnót, na których buduje swój naród.

Kodeks Żyda jest zupełnie inny. Jest to kod, który uchyla wszystkie inne kody. Zgadza się zapłacić jedną cenę, a później rozlicza tylko połowę; pojawia się w sądzie z sfałszowanymi aktami i testamentami, opłacił fałszywych świadków i zatrzymywał sędziów, tym samym przejmując majątki gojowskie. Wykorzystuje gojowskie żony, gdy ich mężowie są w pracy, tym samym je zawstydzając, a w czasie wojny Żyd unika służby wojskowej i zakłóca życie cywilne w domu. W czasach największego niebezpieczeństwa zawiera układy z wrogiem i zdradza naród.

PARADOKS PASOŻYTA

Ponieważ pożywienie pasożyta zależy od gospodarza, przypuszczamy, że zrobiłby wszystko, co w jego mocy, aby pomóc społeczności Gojów stać się bogatszą i potężniejszą. Ale nadrzędnym względem wszystkich innych rozważań jest determinacja pasożyta, aby utrzymać swoją pozycję na gospodarzu. Przez pięć tysięcy lat historia odnotowuje wysiłki gojowskich gospodarzy, by usunąć ich żydowskich pasożytów. Powstają i upadają imperia, odkrywane są kontynenty, eksplorowane i zasiedlane pustkowia, a człowiek robi postępy dzięki nowym wynalazkom. Jednak w tym wszystkim jeden czynnik pozostaje niezmienny. Gojowski gospodarz, bojąc się szkód, jakich doznaje z powodu obecności żydowskiego pasożyta, próbuje go usunąć. Pasożyt przygotował się na takie wysiłki, które zawsze przewiduje, przywiązując się tak bezpiecznie do żywiciela, że ​​żywiciel sam sobie szkodzi w swoich dzikich zmaganiach. W niektórych przypadkach gojowski gospodarz niszczy się w tych wysiłkach. Żydowski gospodarz woli widzieć zniszczenie gojowskiego gospodarza, zamiast pokojowo odejść od wciąż żyjącego gospodarza. Jeśli żywiciel umiera, pasożyt szuka innego żywiciela. Nie ma żadnego uczucia do gospodarza, który dostarczył mu pożywienia. Ta bezduszna postawa jest typowa dla filozofii Żyda, a jej przykładem jest obecne zdanie tak popularne w żydowskim Hollywood: „Komu to potrzebne?”.

Podobnie jak inne żydowskie powiedzenia, to zdanie stało się częścią współczesnego amerykańskiego życia, jednak Goje nie wiedzą, co to znaczy. To znaczy, że Żyd nie potrzebuje gojowskiego gospodarza, bo zawsze znajdzie innego.

CIĘŻKA PRACA

Miliony gojowskich Amerykanów ciężko pracują przez całe życie, wychowując swoje rodziny i wyżywiając się. Kiedy umierają, ledwo pozostaje na pokrycie kosztów pogrzebu. Pomimo tego, że żyli pożytecznym i produktywnym życiem, żaden z zysków nie przypadł im ani ich rodzinom, nie byli w stanie zgromadzić żadnego ze światowych dóbr. Jednak miliony Żydów, którzy nic nie produkują, gromadzą ogromne fortuny i umierają z nieproporcjonalną częścią bogactwa narodu, które następnie trafia do społeczności pasożytów. Dlaczego? Czy to dlatego, że gojowski robotnik jest leniwy? Nie, przez całe życie ciężko pracował. Czy przegrał swoje zarobki? Nie, nigdy nie uprawiał hazardu. To Żydzi stanowią większość hazardzistów wśród narodów.

TEORIA BIOLOGICZNEGO PASOŻYTOWANIA

Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w teorii biologicznego pasożytnictwa. Gojowski robotnik spędził swoje życie na dostarczaniu pożywienia dla żydowskiego pasożyta, umożliwiając pasożytowi życie w luksusie, podczas gdy gojowski robotnik haruje długie godziny każdego dnia, aby żyć na zwykłym poziomie przetrwania. Zarobki gojowskiego robotnika znikają na jego oczach w żydowskim systemie monetarnym, kiedy wchodzą w życie wykalkulowane i zawiłe prawa monetarne. Tymczasem żydowski system edukacyjny poucza dzieci gojowskich robotników, że mogą oczekiwać przywileju pracy przez całe życie, aby wspierać Wybrany Lud Boży, który żyje w stylu, do którego się przyzwyczaili.

Żydowski system monetarny to seria wariacji na temat gry w muszle na jarmarku hrabstwa [u na – gra w trzy karty. md] . Goj jest pewien, że groch znajduje się pod muszlą po lewej, ale kiedy stawia na niego, muszla po lewej nic nie ma pod sobą. Goj odkłada swoje pieniądze na inne żydowskie ziarna grochu, ale cokolwiek kupuje nagle traci na wartości. Obligacje, które kupuje, tracą na wartości, a on sprzedaje ze stratą, aby nie stracić wszystkiego, co ma.

Wielu ludzi wyemigrowało do Ameryki, ponieważ Rotszyldowie nagle doszli do władzy w Europie i teraz plądrowali kontynent. Gdy ci Goje uciekli, chciwe żydowskie pasożyty nałożyły wyższe podatki na tych, którzy pozostali, wcielili młodzież do armii utrzymywanych do wynajęcia innym narodom, i zrujnowali każdy poziom życia swoim zgubnym wpływem.

Teraz cechą pasożyta jest jego mobilność. Kiedy gospodarz się porusza, pasożyt podąża za nim, dogania go i przywraca jego przywiązanie. Amerykańscy pionierzy byli niezadowoleni z wysiłków pasożytów, by podążać za nimi, a jedna z najdłuższych debat w Kongresie Kontynentalnym dotyczyła propozycji trwałego wykluczenia Żydów. W końcu została pokonana przez dziwny argument, że ponieważ Żydzi nie stanowili obecnie problemu, jest mało prawdopodobne, aby tak się stało w przyszłości. To z pewnością szło wbrew wszystkiemu, co było wiadome o Żydach i ich metodach.

ŻYD BIOLOGICZNY – ZNISZCZONE ZAPISY

Zapisy tych debat zachowały się jedynie w kilku notatkach sporządzonych przez niektórych delegatów. Wszystkie projekty Konstytucji zawierające propozycję wykluczenia Żydów zostały zniszczone. Jednym z żydowskich powołań jest być handlarzem starymi księgami i rzadkimi dokumentami. W takich transakcjach zapisy zawierające niekorzystne odniesienia do przeszłości mogą zostać przechwycone i zniszczone. Inne rzadkie dokumenty, które nie zawierają żadnych niekorzystnych wzmianek o Żydach, są sprzedawane gojowskim kolekcjonerom z ogromnymi zyskami. Jak zwykle Żyd korzysta w obie strony, chroniąc swoje boki przez niszczenie wszelkich odniesień do jego działań i finansując to zadanie z gojowskich pieniędzy.

FUNKCJA RZĄDU

Jaka jest funkcja rządu? Jest nią zapewnienie ludziom podstawowych usług, kierowanie obroną narodową oraz promowanie sprawiedliwości i wolnej przedsiębiorczości. Jaka jest funkcja rządu gojowskiego, przejętego przez kierownictwo pasożyta? Główną funkcją rządu kontrolowanego przez pasożyta jest zagwarantowanie mu prawa do żywienia się żywicielem, ochrona go przed wyrzuceniem i umożliwienie innym pasożytom prawa wejścia i pożywienia się żywicielem. Tak więc główna funkcja takiego rządu jest związana z kampaniami na rzecz praw obywatelskich dla mniejszości, liberalizacją wszystkich praw imigracyjnych i atakowaniem innych gospodarzy, którzy grożą wyrzuceniem swoich pasożytów. Wszystkie inne względy rządowe są odsuwane na bok przy wykonywaniu tych funkcji, które są tak istotne dla dobrego samopoczucia pasożyta.

Tak więc w Stanach Zjednoczonych Federalne Biuro Śledcze ignoruje rosnący wskaźnik przestępczości, podczas gdy jego agenci spędzają cały swój czas na walce z gojowskimi „reakcjonistami”, którzy reagują przeciwko szkodliwej obecności pasożyta. Stwierdzamy, że rząd amerykański stał się ogromną agencją poboru podatków na rzecz pasożytów – osiemdziesiąt cztery procent zarobków Gojów są im siłą odbierane i przekazywane pasożytom. Stwierdzamy, że każdy departament rządu interesuje się dodatkową funkcją zagwarantowania stałego bezpieczeństwa pasożyta w jego pozycji wobec gospodarza. Założyli wiele nowych filii ekonomicznych, których zadaniem jest kierowanie wszystkich zasobów ekonomicznych narodu w ręce pasożytów. Stwierdzamy, że Departament Obrony, zamiast strzec naszego narodu, karze go ogromnym rozlewem krwi, wysyłając wiele tysięcy naszej najlepszej młodzieży na rzeź w dżunglach wiele tysięcy mil od naszych brzegów, w wojnach, które wyczarowały w tym celu żydowskie pasożyty w jedynym celu.

JAKA SPRAWIEDLIWOŚĆ?

Zamiast zapewnić wszystkim równą sprawiedliwość, sądy narodu stały się Gwiezdnymi Izbami dla prześladowania tych Gojów, którzy reagują na obecność pasożyta. Ci gojowscy „reakcjoniści” są aresztowani pod takim czy innym pretekstem, albo dowody przeciwko nim są podrzucane przez agentów FBI i są skazywani na długoletnie więzienie.

A co z edukacją? Odkrywamy, że żydowski pasożyt robi fetysz z edukacji. Musi istnieć powszechna edukacja – edukacja dla wszystkich. Ale jaki rodzaj edukacji otrzymuje gojowski gospodarz w państwie zdominowanym przez żydowskiego pasożyta? Po pierwsze, uczy się go, że nigdy nie powinien myśleć samodzielnie, ponieważ jest to grzech pierworodny. Jest dokładnie poinstruowany, jak być posłusznym niewolnikiem do końca życia, przypominającym robota zombie, który nigdy nie będzie w stanie wykorzystać swojego umysłu do własnej ochrony lub awansu.

Dlaczego żydowski pasożyt musi kontrolować rodzimą inteligencję Gojów? Po pierwsze, Żyd nie jest niewidzialny, ma wysoką widoczność. Wie, że Goj musi go zobaczyć, zirytować się jego obecnością i zapragnąć go wyrzucić. Goj musi tylko spojrzeć w dół ulicy na jakąkolwiek główną ulicę w Ameryce, aby zobaczyć, że większość firm należy do Żydów. Miejsce, w którym pracuje, należy do Żyda. Co miesiąc płaci czynsz lub dożywotnią hipotekę bankowi żydowskiemu. Wie, że jest bezlitośnie wykorzystywany przez obce ciało znane jako Królestwo Izraela. Dlatego biologiczny pasożyt rozpoczyna naukę gojowskiego dziecka, jeszcze przed alfabetem, od definicji grzechu zakazanego. Czym jest grzech zakazany? Nigdy nie wolno okazywać „uprzedzenia” drugiemu człowiekowi. Dzieci słyszą to napomnienie codziennie od momentu wejścia do przedszkola. Dziwią się tym, bo dzieci są z natury otwarte i hojne, nikogo nie nienawidzą. Nigdy nie zdają sobie sprawy, że jeśli nauczyciel nie udzieli im codziennej lekcji o „uprzedzeniach”, zostanie zwolniony z pracy.

BEZPOŚREDNI WPŁYW

W szkole średniej i na studiach Goj znajduje się pod silniejszym wpływem żydowskich nauczycieli. Uważają, że żydowscy nauczyciele są interesujący, ponieważ wydają się mieć carte blanche do powiedzenia lub zrobienia, co chcą w klasie, podczas gdy gojowscy nauczyciele wydają się być sparaliżowani we wszystkim, co robią. Żydowscy nauczyciele polecają dzieciom książki pornograficzne, szczegółowo omawiają perwersje seksualne i często godzinami przemawiają na zajęciach na temat zła nazizmu. Ponieważ nigdzie nie ma nazistowskiego rządu, gojowskie dzieci są tym zdziwione. Nie rozumieją straszliwego strachu i nienawiści, które wypełniają naród żydowski na wspomnienie ludu gojowskiego, który zareagował przeciwko nim i wyrzucił ich.

W domu gojowskie dziecko ogląda programy telewizyjne, które w dużej mierze poświęcone są tematom antynazistowskim. Nie jest to zaskakujące, ponieważ żydowskie pasożyty są właścicielami trzech sieci telewizyjnych i nie można oglądać żadnego programu, który nie podlegałby ich wypaczonej cenzurze. Na uniwersytetach Goja naucza się, że cała kultura świata wywodzi się z pism trzech żydowskich pasożytów, Marksa, Freuda i Einsteina. Nie wspomina się już o gojowskich artystach i pisarzach.

NAJWIĘKSZE NIEBEZPIECZEŃSTWO

Zapytaj jakiegokolwiek amerykańskiego absolwenta college’u: „Jakie jest największe zło, jakie kiedykolwiek istniało na tej ziemi?” Odpowie bardzo szybko i energicznie: „Nazizm!”

Udziela tej odpowiedzi, ponieważ tego go nauczono. Właściwie to wszystko, czego go uczono i to jedyny efekt czterech lat studiów wyższych. Nie pytaj go, DLACZEGO Nazizm jest największym złem, jakie kiedykolwiek było znane, ponieważ on nie wie. Będziesz go tylko wprawiał w zakłopotanie i denerwował go na ciebie, ponieważ on nie wie nic DLACZEGO. Został tylko zindoktrynowany uwarunkowanymi odpowiedziami, powtarza lekcję, którą mu wpompowano, aż nauczył się jej na pamięć, z rąk swoich żydowskich profesorów i szabes gojów. We wszystkich setkach książek, które napisano o nazizmie, nie znajdziesz definicji tego, czym jest nazizm. To całkiem zrozumiałe. Żydzi nie chcą, aby ktokolwiek wiedział, czym jest nazizm. Nazizm jest po prostu tym — propozycją, by naród niemiecki pozbył się pasożytniczych Żydów. Gojowski gospodarz odważył się zaprotestować przeciwko ciągłej obecności pasożyta i próbował go zrzucić. Była to nieskuteczna reakcja, ponieważ była emocjonalna i źle przygotowana, jak wszystkie gojowskie reakcje, które poprzedzały ją przez pięć tysięcy lat. I jakie to wszystko było daremne, bo dziś żydowscy bankierzy są właścicielami sześćdziesięciu procent niemieckiego przemysłu, a ich aktywa są chronione przez armię okupacyjną Ameryki.

KIM JEST SHABES GOJ?

Ponieważ pasożyt jest mniejszy i słabszy od żywiciela, musi go kontrolować głównie podstępem. A ponieważ nie ma przewagi liczebnej, musi polegać na aktywnych agentach wśród Gojów. Kiedy już zniszczy rodzime przywództwo narodu-gospodarza, tworzy nową klasę rządzącą, grupę rekrutowaną z najsłabszych i najbardziej zdeprawowanych Gojów. Ta klasa staje się znana jako „nowa klasa” i składa się z urzędników państwowych, wychowawców, sędziów i prawników oraz przywódców religijnych. Ta „nowa klasa” jest znana Żydom jako jego szabes goj, lub jego „szabatowe gojowskie bydło”.

Stworzenie klasy szabes gojów zapewnia, że ​​religia żydowska jest w zasadzie rytualizacją technik kontrolowania gospodarza przez pasożyta. Kluczową zasadą religii żydowskiej jest to, że nie wolno mu wykonywać najmniejszego zadania w szabat. Nie może rozpocząć nabożeństwa, dopóki nie zapalą się świece, ale jego religia zabrania mu zapalania świec, bo to byłaby praca. Musi znaleźć Goja, który zapali dla niego świecę. Ten Goj nazywany jest „szabes gojem”. Tak więc religia żydowska nie może zostać wprowadzona w życie, dopóki Żyd nie znajdzie Goja, który wykona dla niego swoją pracę.* Religia żydowska zabrania również Żydowi pracy dla Goja, chociaż jest to dozwolone przez krótki okres czasu, jeśli Żyd uzna za konieczne zająć taką pozycję w okresie, w którym planuje ukraść interesy Gojów!

Ci Goje, którzy stają się dla Żydów szabes gojami, prowadzą wygodne życie kosztem swoich współbraci, ale nigdy nie mogą przezwyciężyć wstydu, niezależnie od tego, jak bogatymi i potężnymi uczynią ich Żydzi. Klasa wyzyskująca, którą Żydzi tworzą z najbardziej służalczych i godnych pogardy Gojów, to najbardziej nikczemni ludzie, którzy kiedykolwiek zaatakowali ziemię. Chociaż stanowią oni wykształcone i zamożne klasy w kraju będącym gospodarzem, który padł ofiarą żydowskich pasożytów, szabes gojscy nieszczęśnicy nigdy nie wiodą szczęśliwego życia. W Stanach Zjednoczonych dowiadujemy się, że gojowscy bankierzy, sędziowie, rektorzy uczelni i przywódcy wyznań religijnych, których misją jest papugowanie w stylu Pawłowa, na sposób wytresowanego psa każdego kaprysu Żydów, są również ludźmi, którzy mają najwyższe wskaźniki alkoholizmu, najwyższy wskaźnik rozwodów, najwyższy wskaźnik samobójstw i najwyższy wskaźnik przestępczości nieletnich wśród ich dzieci.

DEGENERACJE SEKSUALNE

To „zamożne społeczeństwo” szabes gojów również zrodziło masową falę homoseksualizmu i degeneracji w Ameryce. Czy to zaskakujące? Wystarczy przypomnieć sobie opis wpływu pasożyta Sacculina na swego gospodarza, kraba pająkowatego, Inacus mauritanicus, dokonany przez profesora LaPage’a. LaPage mówi, że jego badania wykazały, że siedemdziesiąt procent. samców krabów pająkowatych nabyło niektóre drugorzędne cechy płciowe samicy, a ich narządy rozrodcze zostały zniszczone przez atak Sacculina wskutek zaniedbania. Stwierdził również, że „brzuch tych samców staje się szeroki, mogą one nabywać, oprócz męskich stylów kopulacji, wyrostki zmodyfikowane tak, aby znosić jaja, a ich kleszcze stają się jednocześnie mniejsze”.

* Drew Pearson opisał ten proces w felietonie w Washington Post, 5 lipca 1968, kiedy cytował burmistrza San Francisco, Josepha Alioto, katolika, w następujący sposób:

„Wychowałem się w cieniu synagogi naprzeciwko mnie, a moim proboszczem był rabin Fine. Co tydzień zapalam świecę w synagodze, a Cyryl Magnin zapala świecę w mojej katedrze”.

Polityczny sukces Alioto był spowodowany jego działalnością jako szabes goja, zapalającego świece dla Żydów.

Czy możemy mieć lepszy opis profesora w średnim wieku, który idzie w ślad za krzepkim piłkarzem? Jedną z cech charakterystycznych narodów kontrolowanych przez Żydów jest stopniowe wykorzenianie męskich wpływów i władzy oraz przenoszenie wpływów na żeńskie formy. To jest zrozumiałe. Siła męska jest z natury agresywna i asertywna, niezależna i samodzielna, odważna i chętna do walki o swoje prawa. Natomiast siła kobieca jest bardziej bierna, chętna do przyjmowania rozkazów i unika bezpośredniego działania. Tak więc Rosja i Ameryka – dwie najbardziej wpływowe potęgi w dzisiejszym świecie kontrolowanym przez żydowskich pasożytów – są zasadniczo siłami kobiecymi, ale dwie siły, które były bardziej męskie w swoich atrybutach, Niemcy i Japonia, i które nie dają władzy żydowskim pasożytom, są małe i mają mniejszy wpływ. Niemniej jednak, jako siły męskie, zachowują wolę ponownego wywierania siły na świat, podczas gdy Rosja woli używać swoich wpływów w złowrogich intrygach, ogólnoświatowej sieci agentów i zabójców, tych, którzy dźgną w plecy. Teraz Ameryka poszła w ślady Rosji ze światowymi siłami Centralnej Agencji Wywiadowczej, a w kraju tajne operacje FBI są wymierzone wyłącznie w kontrolowanie „reakcjonistów” wśród zasobów gospodarza.

MIĘKCY I ZDRAJCY

W kontrolowanym przez Żydów środowisku, gojowscy mężczyźni stają się miękcy i zdolni do jakiejkolwiek zdrady, ponieważ ich nowa klasa, szabes gojowie, są uosobieniem żywego kłamstwa, z ich podstępnymi spiskami w imieniu tajnego rządu pasożytów. W takim świecie pogardza ​​się męskością, siłą i honorem.

Najważniejszą cechą nieszczęśników szabes gojów, jako liberalnych, pozbawionych twarzy przedstawicieli żydowskich interesów, jest to, że nigdy nie rozwiązują problemu. Jeśli mamy dzisiaj problem narodowy, możemy być pewni, że za dziesięć lat będzie gorzej, a za dwadzieścia pięć lat jeszcze gorzej. Wszystkie problemy nasilają się – to podstawowe prawo rządu szabes gojów.

Wystarczy spojrzeć na problem rasowy w Ameryce jako typową ilustrację. Sto lat temu toczyliśmy krwawą wojnę, która spustoszyła większość narodu, aby rozwiązać problem mniejszości murzyńskiej w Ameryce. Sto lat później naród jest ponownie rozdarty przez ten problem, ponieważ szabes gojscy nieszczęśnicy pracowali nieprzerwanie od 1900 roku, aby nasilić ten problem, który był uśpiony od 1870 do 1900 roku. De Tocqueville powiedział wszystko, co należało powiedzieć o problemie rasowym w Ameryce ponad sto lat temu, ale nikt nie zwrócił na niego najmniejszej uwagi.

ŻYCIE BEZ NADZIEI

Jednym z uderzających punktów identyfikacji nowej klasy szabes gojów jest całkowita erozja wszelkiego poczucia odpowiedzialności. Ponieważ życie szabes gojów oznacza, że ​​żyją sami dla siebie, jako wrogowie swojego ludu, zrozumiałe jest, że nie powinni liczyć się z przyszłością, ale idzie to dalej, jako bezpośredni biologiczny skutek działania żydowskiego pasożyta na najsłabszych i najnędzniejszych ludziach-gospodarzach. Dziś główną grupą w Ameryce, która oparła się temu biologicznemu efektowi, jest klasa robotnicza. Wynika to z kilku czynników: po pierwsze dlatego, że klasa robotnicza ma mniejszy wpływ lat „wyższego wykształcenia”, które w tym narodzie jest po prostu rozszerzonym nauczaniem, jak być szabes gojem, a po drugie, jako robotnicy którzy tworzą własne życie, mają większą samodzielność i mniejszą erozję poczucia odpowiedzialności i szacunku do siebie.

Chociaż wyszedłem poza wszelkie możliwe szkodliwe skutki, jakie żydowski pasożyt lub szabes goj mogli mieć na mnie, znam beznadziejność życia mojego ludu. Zostałem uwolniony od tego paraliżu, który Żyd zadaje zdrowym członkom narodu przyjmującego, na dwa sposoby, po pierwsze przez moje życie w sztuce, a po drugie przez moje życie w Chrystusie.

RADOŚĆ ZDROWEGO ŻYCIA

W 1948 roku, kiedy pojechałem do San Miguel de Allende, pięknej wioski w Meksyku, zacząłem żyć sztuką. W wieku dwudziestu pięciu lat było to moje pierwsze przeżycie radości, ponieważ moje życie upłynęło w mroku, jaki cień żydowskiego pasożyta rzucił na Amerykę. Zacząłem rozumieć, czego doświadczył D.H. Lawrence podczas lat rozpaczliwych wędrówek w poszukiwaniu słońca i zdrowego życia. D.H. Lawrence nie tylko umierał na gruźlicę, ale także umierał z powodu straszliwej choroby, która ogarnęła europejską cywilizację – utraty woli życia – zniszczonej przez wieki niewoli żydowskiej i złe rządy szabes gojów.

Na jasnych, skąpanych w słońcu ulicach San Miguel de Allende po raz pierwszy wiedziałem, czym jest światło. Ludzie, choć biedni, byli silni i samodzielni, nie przypominali Amerykanów, których zostawiłem w domu. Chociaż wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy, nie było tu Żydów ani szabes gojów. Teraz zacząłem poznawać radość twórczego życia, moje życie w sztuce, życie umysłu i darowane przez Boga talenty, do których wszyscy się rodzimy i z których okradają nas Żydzi i szabes goje.

Otóż, nie było nic egoistycznego w osiągnięciu tej radości, ponieważ nie odbierałem jej nikomu innemu i od tamtego czasu nie pragnąłem niczego więcej, jak tylko przynieść tę radość całemu mojemu ludowi. Ponieważ to pragnienie stało się teraz głównym kierunkiem mojego życia, zacząłem żyć w Chrystusie, bo chciałem nieść radość innym. Jako że te wysiłki nie przyniosły mi nic prócz ubóstwa i tego, co byłoby rozpaczą, gdybym kiedykolwiek rozpaczał, odnalazłem Chrystusa i zaznałem większej radości niż moje życie w sztuce.

Jeśli Amerykanie nie wiedzieli nic o radości mojego życia w sztuce, o ileż mniej wiedzieli o radości mojego życia w Chrystusie! Teraz pytanie brzmiało, jak uwolnić ich od dwóch tysięcy lat mentalnej niewoli. W ciągu tych wieków Żydzi nieustannie potępiali instytucję niewolnictwa fizycznego, i – podczas gdy narzekali na możliwość fizycznej wolności dla wszystkich – subtelnie narzucali Gojom swój własny rodzaj poddaństwa umysłowego. A jeśli niewolnictwo fizyczne jest przestępstwem, o ileż większym przestępstwem jest niewolnictwo psychiczne, przejęcie umysłu istoty ludzkiej narodzonej na wolności!

Jednym z największych problemów, przed którymi stoi dziś nasz naród, jest pozbawienie praw obywatelskich amerykańskiego robotnika i klasy średniej. Ich głos jest bez znaczenia, jest bezwartościowy, bo bez względu na to, na kogo głosują, ich osobista pozycja życiowa się pogarsza. Podatki rosną, naciski biznesowe nasilają się, a ich życie rodzinne jest przedmiotem terroru i wstydu z rąk agresywnych mniejszości, podsycanych przez nieszczęśników szabes gojów i żydowskich władców.

Z szabes gojami kierującymi wydziałami naszego życia religijnego, naszego życia akademickiego i naszego życia kulturalnego, amerykańscy robotnicy i klasa średnia odkrywają, że gdziekolwiek się zwrócą, mają do czynienia z Żydem. Żyd kieruje orkiestrą symfoniczną – dziewięćdziesiąt procent przypadków. Galerie sztuki są prowadzone przez Żydów, więc gojowscy artyści nie mogą pokazać swojej pracy, chyba że przyjmą zdegenerowane cele Żyda. Trzy sieci telewizyjne są własnością i są zarządzane przez Żydów, podczas gdy studia, producenci i pisarze, którzy prawie wszyscy są Żydami, przynoszą nam programy, w których Goje żartują na żydowską melodię. W rzeczywistości pięcioprocentowa mniejszość przejęła kontrolę nad każdym aspektem amerykańskiego życia.

GŁĘBOKA ALIENACJA

Teraz ta świadomość powoduje, że amerykański robotnik i klasa średnia popadają w przygnębienie z powodu głębokiego poczucia wyobcowania, przytłaczającego poczucia straty. Wie, że to nie jest jego sztuka, nie jego kultura, to nie jego religia, to już nie jest jego kraj, bo obcy przejął każdy dział jego życia. W rezultacie amerykański robotnik i członek klasy średniej traci zdolność koncentracji, nie może już niczego przemyśleć, ponieważ jego edukacja, jego życie kulturalne i jego rząd są w rękach obcych, a ponieważ nie może przemyśleć swoich problemów, traci determinację do działania, pogrąża się w beznadziejnej postawie niewolnictwa psychicznego, które narzucił mu pasożyt.

INTENSYWNE CIERPIENIE

Ale nawet jeśli amerykański robotnik lub członek klasy średniej utracił zdolność myślenia i działania z własnej woli, nadal jest człowiekiem i czuje. W ten sposób znosi intensywne cierpienie psychiczne, ponieważ z jego życia odcięto wszystko oprócz pracy nad karmieniem żydowskiego pasożyta. I chociaż wyszedłem poza to cierpienie, nie mogę odpocząć, bo wiem, co to cierpienie robi z narodem amerykańskim. Nie odczuwam tego cierpienia, z powodu radości życia w sztuce i radości życia w Chrystusie, a znając tę ​​radość, nie potrzebuję Ameryki, a tym bardziej Ameryki żydowskiej. Ale Ameryka jest wytworem Boga i jako taka nie może być pozostawiona żydowskim pasożytom, cierpienie gojowskiego gospodarza musi zostać złagodzone.

ZADANIE PRZED NAMI

Chociaż żyję w radości i pokoju, wiem, że Ameryka musi zostać przywrócona Chrystusowi. Chciałbym ją uwolnić z niewoli szatana w sferze metafizycznej i z niewoli Żydów w sferze biologicznej. Chociaż dzięki poznaniu Chrystusa uwolniłem się od cierpienia, wiem, co cierpienie czyni moim ludziom, którzy zostali ograbieni ze wszystkiego, przemienieni w bezmyślne roboty, które mechanicznie wykonują zadania zgodnie z instrukcjami wszczepionymi im przez żydowskie programowanie i którzy na każde pytanie odpowiadają żydowską odpowiedzią.

Nie podoba mi się fakt, że mój naród i moi ludzie zostali przemienieni w kraj wyhodowanych przez Pawłowa psów i jestem zdecydowany zobaczyć ich ponownie jako mężczyzn. Ponieważ są odcięci od życia twórczego, ponieważ są odcięci od życia swojego narodu przez żydowskiego pasożyta, ich życie jest puste i bezsensowne.

ŻADNYCH BOHATERÓW

Jednym z problemów tego warunkowania Pawłowa jest to, że nie mamy już bohaterów. Teraz naród nie może rozwijać się w zdrowiu bez bohaterów. Przez ostatnie pięćdziesiąt lat nasi bohaterowie byli syntetycznymi wytworami żydowskiego liberalizmu, tymi Amerykanami, którzy z powodzeniem wykorzystywali swój naród dla dobra Żydów i którzy przyspieszyli skundlenie narodu amerykańskiego. Ci syntetyczni bohaterowie są zrobieni z plastiku, nie mają żadnych cech ludzkich. Typowym syntetycznym bohaterem jest Hubert Humphrey, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, którego można wcisnąć w dowolny kształt, jak gumową lalkę, ponieważ nie ma on budowy szkieletowej. Zaakceptował każdy aspekt roli szabes goja i nie ma kultury ani celów poza tymi, które zostały mu wszczepione przez żydowskich programistów.

RAPORT MULLINS

W 1957 roku, zaniepokojony publikacją raportu znanego jako Raport Gaithera, który podkreślał, że każdy aspekt życia szabes gojów i żydowskiego liberalizmu musi być zintensyfikowany w Ameryce, niektórzy z moich współpracowników namawiali mnie do udzielenia formalnej odpowiedzi. Ponieważ ta prośba zbiegała się z niektórymi projektami, w które byłem wówczas zaangażowany, mogłem w ciągu kilku tygodni sporządzić wyczerpującą odpowiedź. Ten raport jest tutaj odtworzony dokładnie tak, jak został opublikowany w sierpniu 1957 przez M & N Associates w Chicago, Illinois:

(Z powodu publicznego zaniepokojenia raportem Gaithera, który przyznaje, że Stany Zjednoczone szybko stają się potęgą drugiej kategorii, ale nie odważają się przyznać, dlaczego jest to nieuniknione, firma M&N Associates zdecydowała się opublikować poufny raport Mullinsa, przygotowany w sierpniu 1957 roku dla grupy amerykańskich przemysłowców. Raport ten wydajemy jako usługę publiczną przez bezstronną organizację badawczą. To już przeszło do historii).

DO 1980 STANY ZJEDNOCZONE BĘDĄ ZAJMOWAĆ W SPRAWACH MIĘDZYNARODOWYCH TĄ SAMĄ POZYCJĘ, CO DZIŚ INDIE. Stany Zjednoczone będą wtedy krajem przeludnionym, zubożałym, ze standardem życia na poziomie 50%. poniżej poziomu z 1957 roku.

W konsekwencji nie ma potrzeby i jest mało prawdopodobne, aby Rosja prowadziła wojnę przeciwko Stanom Zjednoczonym. Gwałtowny upadek Stanów Zjednoczonych jako światowego mocarstwa umożliwi Rosji uczynienie z kontynentów amerykańskich komunistycznych satelitów do 1980 roku, jeśli tak zdecyduje, ale taka perspektywa jest mało prawdopodobna. Ze względów geopolitycznych kontynenty Ameryki Północnej i Południowej będą dla Rosji mało przydatne. Jej polityka europejska i azjatycka pozostanie najważniejsza dla jej bezpieczeństwa narodowego, ale kontynenty amerykańskie będą miały mniejsze znaczenie geopolityczne niż Afryka.

Ze względu na tę perspektywę, Raport Rockefellera i inne żądania rządowe dotyczące zwiększonych wydatków na „obronę” można właściwie ocenić jako ostatnie próby wsparcia sztucznego i skazanego na zagładę dobrobytu. Jak to się stało, że Stany Zjednoczone, które w 1945 roku były niekwestionowaną najwyższą potęgą światową, mogły tak szybko upaść? Aby to zrozumieć, konieczny jest krótki przegląd historii narodu. Kraj został zasiedlony przez odważnych, energicznych północnych Europejczyków, którzy byli gotowi zaryzykować swoje życie w dziczy, aby mieć własne domy i ziemię. Potrzebna była tania siła robocza, ale Indianie nie chcieli zostać służącymi, więc zabijano ich lub umieszczano w rezerwatach. Mieszkańcy Nowej Anglii sprowadzali Murzynów, ale okazali się mniej wydajni niż koszt ich utrzymania, więc zostali sprzedani właścicielom plantacji na południu, gdzie klimat był bardziej odpowiedni, a ich właściciele mniej wymagający. Mimo to ich import został wkrótce przerwany jako niepraktyczny.

Tymczasem pierwotni osadnicy z Europy Północnej prosperowali i rozradzali się. Dysponując dużą przestrzenią i mnóstwem zasobów naturalnych, wkrótce stali się najbardziej wykwalifikowanymi i produktywnymi ludźmi, jakich znał świat. Wylewały się z nich nowe wynalazki i cieszyli się największym dobrobytem w historii ludzkości.

Z Europy napływały kolejne fale taniej siły roboczej. Znaczna fala z Irlandii przyniosła wielu pożądanych obywateli, ale po 1860 roku z Europy Północnej napłynęła niewielka dalsza imigracja. Większość pochodziła z Europy Środkowej i Południowej, z kilkoma Azjatami. Obok osadników z Europy Północnej żyły rozwijające się rodziny ciemniejszych obywateli. Ograniczeni liczebnie na własnych ziemiach ze względu na niższą produktywność, rozmnażali się tu znacznie liczniej ze względu na wyższą produktywność gospodarzy.

Pomimo faktu, że ci ciemniejsi obywatele cieszyli się tu wyższym standardem życia, dzięki lepszej technologii Europejczyków z północy, nie czuli wdzięczności. Zamiast tego trawiła ich nienawiść i zazdrość wobec Europejczyków z północy, z których wielu zgromadziło wielkie fortuny i żyło jak książęta. Do roku 1900 ciemniejsi obywatele amerykańscy utworzyli blok wyborczy, aby walczyć z politycznym przywództwem mieszkańców Europy Północnej. Uformowała się już głęboka schizma rasowa, która skazała młodą republikę u szczytu jej obietnic. Północnoeuropejczycy wkrótce skoncentrowali swoje siły w Partii Republikańskiej, podczas gdy ciemniejsi obywatele stali się Demokratami – partią, która również reprezentowała białych Południowców w wyniku wojny między stanami. Ten dziwny sojusz odniósł swoje pierwsze wielkie zwycięstwo polityczne w 1912 roku, wybierając Woodrowa Wilsona, błądzącego idealistę, który okrzyknął rosyjską rewolucję komunistyczną z 1917 roku „zwycięstwem demokracji nad siłami despotyzmu”. Wilson skierował naród na samobójczą politykę zagraniczną spowodowaną schizmą rasową jego narodu. Ta polityka miała na celu zakończenie wszelkiej niesprawiedliwości rasowej, zadośćuczynienie za grzechy brytyjskiego imperializmu, zganienie imperializmu francuskiego, zatrzymanie imperializmu niemieckiego i ustanowienie światowego protektoratu dla ludów kolorowych.

Amerykanie z Europy Północnej nie mieli pojęcia, co ta polityka miała na celu, i byli zbyt zajęci i zamożni, by się tym przejmować. Naród zyskał bogactwo i władzę, przystępując do I wojny światowej. Kilka lat później krach z 1929 roku zniszczył fortuny i majątek ponad połowy Amerykanów w Europie Północnej. Tak została przygotowana scena dla reżimu Roosevelta, który miał ustanowić rządy ciemniejszych obywateli nad zubożałymi i przygnębionymi białymi Amerykanami, rządy prowadzone przez prezydentów Trumana i Eisenhowera.

Nasze wejście w II wojnę światową miało na celu powstrzymanie „rasistowskich” Niemiec, jak gdyby każda grupa na świecie nie była „rasistowska” i zainteresowana samouwielbieniem. W 1945 roku zwycięskie Stany Zjednoczone potwierdziły swoją rolę obrońcy kolorowego świata. Ale Rosja sowiecka również twierdziła, że ​​jest obrońcą kolorowego świata i wskazała, że ​​biali Amerykanie odmówili zawierania małżeństw z ciemniejszymi obywatelami. Większość białych Amerykanów utrzymywała jednorodne społeczności, szkoły, kluby i miejsca kultu, podobnie jak wszystkie inne grupy w Stanach Zjednoczonych. Jednak spadkobiercy reżimu Roosevelta uznali teraz za nielegalne oddzielanie się białych Amerykanów, chociaż wszystkim innym grupom pozwolono to zrobić bez przeszkód ze strony rządu. Teraz rząd zaczął wprowadzać politykę mieszania ras, chociaż żaden inny naród na świecie, zwłaszcza Rosja Sowiecka, nie stosował takiej polityki. Głównie za pośrednictwem Sądu Najwyższego, instrumentu działającego na mocy uzurpowanej Kongresowi władzy, biali Amerykanie zostali pozbawieni swoich prywatnych instytucji i zmuszeni do uczęszczania do rasowo zintegrowanych szkół i pomieszczeń mieszkalnych. Małżeństwa mieszane były nieuniknione, szczególnie z powodu zalewu propagandy „integracyjnej”.

Wszystkie grupy religijne w Stanach Zjednoczonych zadeklarowały religijny obowiązek łączenia ras, chociaż żaden z ich przywódców nie mógł przytoczyć ani jednego dogmatu, który by tego wymagał. Białe dzieci uczono w szkołach i kościołach, że ich obowiązkiem jest zawieranie małżeństw z ciemniejszymi obywatelami, a prasa, radio, telewizja i filmy naciskały na kampanię kundlizacji. Rząd kontynuował działania prawne przeciwko ostatnim aktom prywatności białych obywateli, chociaż nie podjęto żadnych działań przeciwko instytucjom murzyńskim, żydowskim lub innym grupom. Jednak w chwili, gdy biali Amerykanie byli zmuszeni do mieszania ras, ich umiejętności techniczne były bardziej niż kiedykolwiek potrzebne! Importowani niemieccy naukowcy opracowywali pociski sterowane, ponieważ zubożali biali Amerykanie pracowali fizycznie, nie mogąc kształcić swoich dzieci w szkołach technicznych. Ale brak inżynierów był spowodowany tym, że nie skorzystaliśmy z naszych wspaniałych, murzyńskich talentów; lud, który siedział w zakurzonych kraalach dżungli przez 20 000 lat bez najmniejszej poprawy swoich warunków, został teraz uznany za prawowitych spadkobierców amerykańskiej technologii! Nasze uczelnie zalane były kolorowymi studentami, których czesne opłacały rządowe stypendia i „rasistowskie” fundacje tylko dla kolorowych. Biali Amerykanie, którzy mogli ocalić naszą upadającą technologię, nadal byli robotnikami fizycznymi.

Wszystko to było nieuniknione. Amerykanin pochodzenia północnoeuropejskiego, choć zdawał sobie sprawę, że posiada doskonałe umiejętności, nie żywił niechęci do ciemniejszych obywateli. Ale czarnoskóry mężczyzna nie mógł patrzeć na białego człowieka, nie nienawidząc go, ponieważ biała twarz przypominała mu kolorowemu, że jest ciemny. Albo człowiek kolorowy musi stać się jaśniejszy, albo człowiek biały musi stać się ciemniejszy. Żaden inny środek go nie uspokoi. Każdy, kto widział reklamy „wybielaczy skóry” w murzyńskiej prasie, wie, jak ważna jest ta wśród ciemnych ludzi. Decydujący głos Murzyna spowodował, że biały człowiek został zlikwidowany w kraju, który stworzył, a Sąd Najwyższy oświadczył: „Wszyscy Amerykanie są Murzynami!”. M&N Associates nie komentuje sprawiedliwości lub niesprawiedliwości tego rozwoju wydarzeń. Oceniamy tylko fakty. Nieuniknionym skutkiem było to, że niszcząc pragnienie białego Amerykanina zachowania siebie jako przejawu Świętej Woli Boga i zmuszając go do zawierania małżeństw z kolorowymi, naród został skazany na podążanie drogą innych wielkich mocarstw światowych, Indii, Egiptu, Grecji i Rzym, których biali przywódcy zniknęli w małżeństwach mieszanych z ciemniejszymi ludami.

Odejście wielkiego narodu ze sceny historii świata nie jest ani okazją do smutku, ani do radości. To po prostu wydarzenie historyczne. Proces ten miał być znacznie szybszy w Stanach Zjednoczonych ze względu na tempo współczesnego życia i ogromną presję kryjącą się za wolą ciemnych ludzi do zawierania małżeństw z białymi. W tym samym czasie biała elita menedżerska Rosji Sowieckiej, nie wykazując zamiaru zawierania małżeństw z ciemniejszymi ludami, nadal się specjalizowała. Hodowla selektywna stała się polityką państwa, a tym samym Rosja zapewniła sobie przyszłość, gdyż od dawna wiedziano, że przyszłość należy do tego narodu, który może wytworzyć najwyższy typ elity technologicznej.

Na tym późnym etapie poproszono M&N Associates o ustalenie, czy kolorowych obywateli można powstrzymać w ich agresji wobec białych Amerykanów. Odpowiedź brzmi: nie. Nigdy nie zadowolą się, ciesząc się wyższym standardem życia tutaj, ponieważ nie może to zrekompensować im ciągłego przypominania sobie, że są gorsi. Po raz kolejny odważniejsi biali wyemigrują, tym razem do Australii i Nowej Zelandii. W najlepszym razie Stany Zjednoczone mogą stać się czymś w rodzaju Gujany Brytyjskiej, kolorową kolonią białej Kanady, której dolar jest już wart więcej niż nasz!

Jest już za późno na ratunek białej europejskiej mniejszości liczącej 50 000 000 obywateli, aby umocnić jej przywództwo ponad 120 000 000 mieszańców krwi. Do kolorowych nie można odwoływać się na gruncie patriotycznym, bo nigdy nie mogą poznać narodowości, a jedynie rasę. Tylko naród zdolny do obrony swojej ziemi może znać patriotyzm. Typowa była rada A. Philipa Randolpha dla Murzynów, aby odmówili służby w armii amerykańskiej. M&N Associates nie wierzy, że biały ruch może zdobyć władzę. W USA nie ma już białego rynku, ani komercyjnego, ani politycznego. W najlepszym razie biali mogliby ponownie dokonać secesji jako biała południowa republika, pozostawiając mulatów na Północy, by poszli własną drogą, ale rezultat byłby taki sam – zniknięcie Stanów Zjednoczonych jako światowego mocarstwa. Nasi mulatcy wnukowie spokojnie będą przyglądać się rozpadowi odziedziczonego przez siebie narodu, podczas gdy reszta świata, łącznie z Rosją Sowiecką, nie zwracają na nas większej uwagi, niż obecnie poświęca się mulatom w Indiach. Świat jest realistyczny.

PRZEWIDYWANIE

Kiedy ten raport powstawał ponad dekadę temu, powiedziałem, że to już historia. Od tego czasu pozycja Amerykanów pogorszyła się według precyzyjnych linii, które ustaliłem. Powiedziałem, że nie ma białego rynku, a każdy amerykański polityk od tego czasu potwierdził to. Tylko w jednym punkcie popełniłem błąd; Nie dopuściłem do ewentualnego odzyskania Ameryki przez poznanie Chrystusa, ponieważ w tamtym czasie nie posunąłem się tak daleko – nie przewidziałem tej jedynej możliwości odzyskania Ameryki.

Niektórzy ze sponsorów tego raportu uważali, że jest on przesadnie pesymistyczny. Jednak w ciągu niespełna dekady wiele z naszych wielkich miast, w tym stolica kraju, legło w gruzach, gdy weszliśmy w kryzys gospodarczy, który wydawał się niemożliwy do rozwiązania. Teraz nawet Raport Mullinsa nie przewidział bankructwa narodowego na tle spalonych i splądrowanych miast za mniej niż dziesięć lat! Kto odważy się być wystarczająco pesymistyczny co do następnych dziesięciu lat?

Podsumujmy, jak do tego wszystkiego doszło. W 1945 roku Stany Zjednoczone jako najwyższa potęga militarna na świecie były jedynym krajem uprzemysłowionym, którego fabryki nie zostały zniszczone przez drugą wojnę światową. Militarnie i gospodarczo Ameryka była panem świata, a świat czekał na nasze rozkazy. Wystarczyło podnieść rękę, a nasz rozkaz zostałby wykonany. Anglia, Francja, Włochy, Rosja i Niemcy, a w Azji Japonia legły w gruzach, ich fabryki były wielkim rumowiskiem.

SPARALIŻOWANY PRZEZ PASOŻYTY

Ale nie wydaliśmy żadnego polecenia. Czemu? Ponieważ pasożyty i ich nieszczęśnicy szabes goje mieli tylko jedno pragnienie – odbudować komunistyczną Rosję. Dean Acheson zaproponował, by za pośrednictwem swojej firmy prawniczej Covington and Burling, która tak umiejętnie reprezentowała dziewięć krajów komunistycznych w naszym federalnym korycie, udzielić Rosji ogromnych nowych pożyczek. Powojenna gospodarka amerykańska była sparaliżowana przez komunistycznych Żydów, takich jak David Niles, notoryczny homoseksualista, który chwalił się, że Harry Truman nigdy nie podejmował decyzji bez konsultacji z nim, i który miał jedną siostrę w izraelskim wywiadzie w Tel Awiwie, a drugą wysoko w hierarchii sowieckiego wywiadu w Moskwie. Harry Dexter White, litewski Żyd i przez całe życie komunistyczny agent, nadzorował także decyzje Trumana jako prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Na szczycie tej sterty robaków wił się mistrz-pasożyt Bernard Baruch, sprawny żydowski spekulant, który zarabiał nawet milion dolarów dziennie dzięki uprzedniej wiedzy o decyzjach rządowych, które wpłynęły na giełdę. Nic dziwnego, że Harry Truman nazwał Bernarda Barucha „największym żyjącym Amerykaninem”! Ten mistrz pasożyt pociągał za sznurki hordy podstępnych politycznych łajdaków i zbierał senatorów ze Stanów Zjednoczonych, tak jak pomniejszy człowiek mógłby złapać klatkę pełną chomików. Publicznie chwalił się, że ma w kieszeni takich senatorów jak Harry Byrd, James Byrnes, Harry Truman i wielu innych.

GOSPODARKA HAMSTRUNGA

Teraz konwersja Ameryki do gospodarki czasu pokoju została wstrzymana przez tych Żydów, aby dać Rosji cenny czas na odbudowę jej zrujnowanej gospodarki. Stany Zjednoczone nie tylko zostały sparaliżowane przez żydowskich „planistów gospodarczych”, których jedynym celem było powstrzymanie budowy dobrze prosperującej gospodarki, ale komuniści znaleźli również idealny instrument do osłabienia Ameryki od środka – zaplanowaną wojnę rasową. Wraz z wojną rasową i sparaliżowaną gospodarką w Ameryce komuniści kupili czas, cenną dekadę, czas dla Rosji na zbudowanie bomby atomowej, z pomocą Rosenbergów i ogromnej hordy żydowskich szpiegów, podczas gdy inni agenci rzucili Murzynów gromadzących się na barykadach w lekkomyślnej i niszczycielskiej wojnie rasowej. Teraz rząd Stanów Zjednoczonych praktycznie przestał funkcjonować, ponieważ „spontaniczne” i starannie przemyślane „żądanie” Murzynów ich „praw obywatelskich” miało pierwszeństwo przed wszystkim innym w Waszyngtonie. Szabes gojscy nieszczęśnicy rzucili się do walki po stronie Murzynów, skowycząc z precyzyjnymi odpowiedziami na każdy rozkaz żydowskich pasożytów, ich łapy wymachiwały w powietrzu, gdy łowili niewolników za kawałek surowego steku, ilekroć Żydzi wykrzykiwali „prawa obywatelskie” lub „pokój”.

SĄD NAJWYŻSZY

Jako arcykapłani nieszczęśników szabes gojów, Sąd Najwyższy nadał oficjalny status każdemu żądaniu inspirowanego przez komunistów tłumu w 1954 roku, kiedy orzekł, że wszystkie szkoły muszą być zintegrowane. Żadna inna pojedyncza decyzja Sądu Najwyższego nigdy nie pogrążyła narodu w takim chaosie. Amerykanie byli przerażeni, gdy armie amerykańskich żołnierzy maszerowały do ​​amerykańskich miast, używając bagnetów i strzelając do białych obywateli, którzy próbowali domagać się swoich praw. Ale dekadę później, kiedy zobaczyliśmy amerykańskich żołnierzy ponownie maszerujących do amerykańskich miast, miało to na celu ochronę murzyńskiego motłochu, który bezkarnie plądrował i palił!

W 1945 roku, jak wspomnieliśmy, Stany Zjednoczone jako nowy Rzym zajęły pierwsze miejsce na świecie. Ale w 1955 roku Rosja była na dobrej drodze do odzyskania pozycji światowego mocarstwa, podczas gdy Stany Zjednoczone były słabsze niż w 1945 roku! A w 1965 roku wahadło przechyliło się już na korzyść Rosji, ponieważ w tej dekadzie sowieccy agenci z powodzeniem przeprowadzili wojnę rasową na pełną skalę w Stanach Zjednoczonych, a także zdołali wciągnąć amerykańskich żołnierzy w niekończący się wojenny holokaust azjatyckiej ziemi. Złapane w walkę „człowiek za człowieka” z miliardami Azji, Stany Zjednoczone powoli wykrwawiały się na śmierć, podczas gdy Rosja z dnia na dzień stawała się silniejsza, nie tracąc ani jednego człowieka. A Rosja w swoim kraju była spokojna, podczas gdy Stany Zjednoczone zostały wciągnięte w wojnę rasową, rząd był sparaliżowany, system edukacyjny był sparaliżowany, a naród amerykański nie miał ani jednego przedstawiciela, który broniłby jego interesów.

SZUM ZIEMI

Żydowskie złoto kupiło najbardziej żałosną partię żebraków i złodziei, którzy kiedykolwiek zaatakowali stolicę naszego kraju, ludzi, którzy przekazując miliardy Żydom, sprzedali się za marne kilka tysięcy dolarów za sztukę! Nasi senatorowie i reprezentanci nawet nie zażądali za swoje dusze ceny zdrowego murzyńskiego niewolnika na poziomie sprzed wojny domowej. Po raz kolejny Żydzi kupili naród za jego własne pieniądze. Raport Mullinsa, określający datę 1980 roku, w której Stany Zjednoczone zostały zredukowane do statusu Indii, popełnił błąd o dziesięć lat. Teraz wydaje się, że rok 1970 jest bardziej prawdopodobną datą.

KONIEC DROGI?

Geopolitycy od lat powtarzali, że Ameryka podupadała. Wszystko, co osiągnął nasz naród, zostało zrobione kosztem ogromnego wylania energii i instynktownej inteligencji. Było też dużo rodzimej chciwości i okrucieństwa, bezlitosne gnębienie imigranckich robotników, masowe rzezie wojny domowej i systematyczne niszczenie jedynej rodzimej kultury Ameryki, greckiej szlachty z Południa. To są mroczne rozdziały w historii Ameryki. Ale są też jasne strony, kiedy Ameryka spełniła wszystkie swoje obietnice wolności i ofiary nadziei chorej i zgniłej cywilizacji europejskiej, która powoli wygasała z powodu ekscesów popełnianych przeciwko niej przez żydowskich pasożytów. A teraz nadeszła kolej Ameryki, by chwiać się na krawędzi otchłani, gdy jej gospodarka chwieje się od ataku rewolucyjnego motłochu w kraju i szalonych żydowskich przygód za granicą. Ale wciąż są naukowcy, którzy wyznaczają światu nowe szlaki, być może jeden procent narodu pozostaje konstruktywny w obliczu tych katastrof.

W 1957 roku nie mogłem przewidzieć spalenia amerykańskich miast, podczas gdy policja i Gwardia Narodowa mieli rozkaz „okazywania buntownikom wszelkiej możliwej uprzejmości”. Nie mogłem przewidzieć, że Żyd, któremu trzykrotnie odmówiono poświadczenia bezpieczeństwa, wysłałby na dużą skalę amerykańskie wojska do Wietnamu w celu sabotowania naszej gospodarki narodowej, co było reklamowane jako próba „zatrzymania komunizmu”, podczas gdy CIA planowała egzekucję antykomunistycznego przywódcy narodu, Ngo Diem. Nic dziwnego, że wdowa po nim powiedziała dziennikarzom telewizyjnym: „Mając Amerykę jako przyjaciela, nie potrzebujesz wrogów”.

CZY KOMUNIŚCI SIĘ ZATRZYMAJĄ?

Kosztująca trzysta miliardów dolarów próba powstrzymania komunizmu w Wietnamie byłaby bardziej wiarygodna, gdyby nie została zainaugurowana przez tych samych oddanych przez całe życie marksistów z Departamentu Stanu, którzy sabotowali rząd Czang Kaj-szeka i przekazali Chiny komunistom. Czy naprawdę możemy uwierzyć, że ci zdrajcy, którzy podarowali komunistycznemu światu sześćset milionów ludzi, są teraz gotowi do podjęcia wszelkich wysiłków, by uratować kilku Wietnamczyków przed tym samym losem? Pokazali swoją rękę, odrzucając ofertę Czang Kaj-szeka dotyczącą wysłania wojsk do Wietnamu, tak jak odrzucili jego ofertę wysłania wojsk do Korei, ponieważ planiści z Departamentu Stanu musieli trzymać się swojego planu pokazania Azji, że to „biali imperialiści””, którzy uniemożliwiali Wietnamczykom pokojowe założenie państwa komunistycznego. Gdyby Azjaci zostali wysłani do walki z komunizmem, marksiści w Waszyngtonie straciliby ważny element w swoim programie zniszczenia naszego narodu.

Tymczasem w domu, jak produkt narodowy brutto osiągnął nowe maksima (głównie z powodu niekontrolowanej inflacji), marksiści kontynuowali szaleńcze grabieże Skarbu USA. Typowe było ustanowienie ponad stu „fabryk myślenia” [think tank md], w których żydowskie pasożyty pobierały ogromne pensje za siedzenie i wymyślanie nowych sposobów wykorzystania gojowskiego gospodarza. Nowo otwarty Instytut Hudsona Hermana Kahna – co ujawniono w Nation 13 maja 1968 roku – po przejrzeniu przez General Accounting Office jego kontraktów za milion dolarów rocznie, nie przyniósł nic wartościowego. General Accounting Office scharakteryzował pracę Instytutu Hudson jako „jego pomysły to powtórka”, „powierzchowne”, „bezwartościowe”. The Nation zauważył, że „praktycznie nie przechowuje się żadnych rejestrów ani w Instytucie Hudsona, ani w Generalnym Biurze Rachunkowym, co do sposobu wydatkowania pieniędzy i postępów programów” oraz innych zwykłych procedur biznesowych.

Odkryliśmy, że w tym kraju istnieje około sto podobnych koncernów, odgałęzienia Instytutu Rand, które wydają średnio 50 000 dolarów rocznie na jednego człowieka. Jest to pensja w wysokości tysiąca dolarów tygodniowo dla Żyda siedzącego w biurze i palącego cygaro – rodzaj dobrodziejstwa, które zostało zainspirowane 20-milionową gratką Mortimera Adlera z Fundacji Forda na „studiowanie filozofii”, zwykła bezwartościowa powtórka powierzchownych pomysłów jako jedyny namacalny wynik. Te pieniądze pochodzą ze zwolnionych z podatku fundacji lub z agencji rządowych, głównie z Departamentu Obrony i ani słowa krytyki ze strony naszych senatorów i reprezentantów, którzy nie odważą się krytykować tej metody wykorzystywania gojowskiego gospodarza przez żydowskiego pasożyta.

NISZCZĄCY EFEKT

Gwałtowne pogorszenie stanu Ameryki z pozycji siły do ​​potęgi drugiej kategorii, dręczonej w domu zamieszkami i bankructwem, jest klasycznym przykładem wpływu, jaki żydowski pasożyt wywiera na gojowskiego gospodarza. Pisząc w Washington Post 5 kwietnia 1968 roku, Drew Pearson ujawnił Walta Rostowa jako człowieka, który wysłał masowo wojska do Wietnamu. Rostow jest Żydem, którego ojciec jest zdeklarowanym socjalistą, a sam Rostow – po trzykrotnym odmowie poświadczenia bezpieczeństwa – był odpowiedzialny za nasze bezpieczeństwo narodowe! Człowiekiem, który odmówił mu poświadczenia bezpieczeństwa ze względu na jego pochodzenie, jest lojalny Amerykanin Otto Otepka – od tamtej pory prześladowany. Akta Departamentu Stanu zostały zniszczone, świadkowie przekupieni i popełniono krzywoprzysięstwo, aby uniemożliwić Rostowowi przekształcenie się w kolejnego Dreyfusa, Żyda, który dostał się do najwyższych rad bezpieczeństwa w kraju i którego teraz należy odrzucić z powodu jego przeszłości.

Później, dyrektor naszego bezpieczeństwa narodowego, Walt Rostow i mała grupa wysoko postawionych rządowych Żydów zebrała się pewnego ranka w Pentagonie, aby kibicować izraelskiemu podstępnemu atakowi na sąsiadów i wznosili toasty za siebie, podczas gdy izraelskie samoloty masakrowały amerykańskich marynarzy na USA Liberty na neutralnych wodach!

PLANOWANIE ZABURZEŃ

Zamieszki, które przez trzy lata dewastowały amerykańskie miasta i pozostawiły całe dzielnice w dymiących ruinach, niezwykle podobne do zniszczenia, jakie kilka lat temu nawiedziły kierowane przez Żydów bombowce we Francji i Niemczech, miały swoją początkową inspirację w pismach małego czarnego kanciarza w broszurze zatytułowanej „Pożar następnym razem”. Została opublikowana w organie domowym żydowskich pasożytów, New Yorker Magazine, a później wydana jako książka. W tej pracy James Baldwin obiecał, że Murzyni spalą miasta Ameryki. Baldwin od dawna był znany jako zepsuty ulubieniec żydowskich pasożytów i przez dwie dekady żył z hojnych przelewów, które dawali mu z różnych fundacji zwolnionych z podatku. Niektóre stypendia przyznano w zamian za jego przysługi, inne zostały przyznane, aby zachęcić do jego działań rewolucyjnych, ale o żadnej z tych nagród nie można było powiedzieć, że była szczerym uznaniem jego słabego talentu literackiego. Odkąd wybuchły pożary, rozważnie pozostał w Paryżu, podśmiewając się z serii gejowskich przyjęć na Lewym Brzegu, podczas gdy amerykańskie miasta są niszczone przez czarny tłum, który uważa go za swoją inspirację. W swoich wywiadach, które zawsze pojawiają się w „New York Times”, nazywa Stany Zjednoczone „Czwartą Rzeszą”, co jest żartem wśród pasożytów.

WPŁYWY KOMUNISTYCZNE

Jeśli James Baldwin nadał zamieszkom intelektualny impuls, to faktyczne planowanie zostało wykonane przez chińskich komunistów. Wewnętrzna historia spalenia Waszyngtonu polega na tym, że chińscy komuniści opracowali plan, zgodnie z którym miasto Waszyngton miałoby stać się „wolnym miastem”, odłączonym od Stanów Zjednoczonych i administrowanym przez Komisję Czarnej Mocy. Ta Komisja naliczyłaby wtedy Stanom Zjednoczonym dziesięć milionów dolarów rocznie czynszu za Kapitol, Biały Dom i inne budynki rządowe. Kiedy burmistrz Waszyngton zwrócił się z tym planem do prezydenta Lyndona Johnsona, powiedziano mu, że to nie wchodzi w rachubę. Kilka dni później miasto Washington płonęło. Scena została ustawiona trzy dni wcześniej, na spotkaniu komórki komunistycznej, na którym przywódcy partii zdecydowali o śmierci dr Martina Luthera Kinga. Specjalista z Wietnamu Północnego, Nuy Ti Ganh, został przywieziony do pracy, podczas gdy Amerykanin „Oswald” lub patsy – jak jego imię weszło teraz do języka amerykańskiego – został zamordowany, a jego ciało pochowano tej samej nocy.

Na tym spotkaniu partii komunistycznej jeden ze spiskowców, członek sztabu burmistrza Washingtona, wspomniał, że „nasz brat duchowy, Walter” gwarantował bezpieczeństwo szabrownikom i podpalaczom podczas zbliżającego się spalenia Waszyngtonu. Żaden strzał nie padnie przeciwko nim — takie było zobowiązanie. Obietnica została dotrzymana. W ciągu trzech dni plądrowania i palenia Waszyngtonu ani jeden uczestnik zamieszek nie został ranny przez tysiące policjantów i żołnierzy, którzy stali z rozkazem nie strzelania.

Burmistrz Waszyngtonu stwierdził na początku zamieszek, że każdy policjant, który strzeli do uczestnika zamieszek, zostanie oskarżony o morderstwo. Zaciekle walczył przeciwko rozkazowi z Gwardii Narodowej i pozwolił na to dopiero po wydobyciu niewiarygodnego zobowiązania od dowódcy Gwardii Narodowej, że żołnierze będą trzymać broń rozładowaną i że będą mogli ładować i strzelać tylko po uzyskaniu pisemnej zgody od przełożonego! To był najbardziej absurdalny rozkaz, jaki kiedykolwiek wydano żołnierzom, którzy znaleźli się w sytuacji bojowej! Warunki te były następnie odczytywane w stacjach telewizyjnych WTOP i WTTG w Waszyngtonie, aby uczestnicy zamieszek wiedzieli, że mogą plądrować i palić bez oddania przeciwko nim strzału.

MASOWE ZNISZCZENIA

W szczytowym momencie pożaru w piątek wieczorem, po tym, jak komuniści zgodnie z planem zamordowali dr. Martina Luthera Kinga, prezydent Lyndon Johnson zadzwonił do burmistrza Waszyngtonu i błagał go, aby pozwolił Gwardii Narodowej wejść. Burmistrz Waszyngton krótko odmówił i odłożył słuchawkę – tak wielka była arogancja murzyńskiego przywódcy.

Następnego popołudnia, kiedy większość Waszyngtonu była w płomieniach, burmistrz Waszyngtonu pozwolił Gwardii Narodowej wejść tylko po to, by chronić szabrowników, ponieważ niektórzy z policji miasta Waszyngton, którzy zostali postrzeleni i pobici przez uczestników zamieszek, grozili walką. Kupcy wiwatowali na nadejście Gwardii Narodowej, ponieważ przypuszczali, że oznacza to zaprzestanie grabieży i palenia. Byli oszołomieni, widząc żołnierzy stojących w pobliżu, podczas gdy Murzyni odwozili cadillaki z Newark i Filadelfii do swoich sklepów, ładowali kolorowe telewizory, najdroższą odzież i inne łupy do samochodów i odjeżdżali, podczas gdy żołnierze nie robili nic, by ich powstrzymać. Gdy sklepy zostały splądrowane, podpalono je i znowu żołnierze nic nie zrobili. *

GWARANCJA BEZPIECZEŃSTWA

O godzinie 15:15 w sobotnie popołudnie burmistrz Waszyngtonu odczytał instrukcje dla Gwardii Narodowej w stacjach telewizyjnych WTOP i WTTG. Zapewnił szabrowników, że „1. Żołnierze mieli rozładowaną broń i że będą mogli ładować broń i strzelać tylko po otrzymaniu pisemnej zgody od przełożonego oficera, oraz 2. że żołnierze i policja otrzymali rozkaz okazania maksymalnej uprzejmości szabrownikom.” Dzięki temu zapewnieniu buntownicy nasilili swoją działalność i zamieszki rozprzestrzeniły się na Baltimore, gdzie obowiązywały te same warunki. Instrukcje burmistrza Washingtonu spowodowały kolejną szaloną noc plądrowania i podpalania. Pięćset pięćdziesiąt osiem budynków spłonęło w Waszyngtonie po splądrowaniu, kosztem skradzionych towarów o wartości osiemdziesięciu milionów dolarów i zniszczenia mienia o wartości dziesięciu milionów dolarów. Jak wyjaśnił jeden z uczestników zamieszek, podczas wywiadu przeprowadzonego przez kamerzystę telewizyjnego, gdy miał ręce wypełnione drogimi ubraniami wartymi setki dolarów: „Człowieku, to cudowne! Nie mogą nam przeszkadzać, bo mamy tam brata duchwego!”

ŁUPIENIE WEDŁUG PLANU

W szczytowym momencie zamieszek dziennikarz WTTG Hal Walker, Murzyn, któremu pozwolono swobodnie poruszać się po mieście podczas zamieszek, przeprowadził wywiad z żydowskim kupcem, Johnem Hechingerem, który był przewodniczącym Rady Miasta Waszyngtonu.

– Czy nie widzisz jakiejś prawidłowości w tej grabieży? zapytał Walker. „O nie, to jest masowe” – odpowiedział Hechinger.

— Ale czy nie palą się tylko niektóre rodzaje sklepów? ścigał Walker.

„Nie” – wymamrotał Hechinger, a wywiad został nagle przerwany.

* The Washington Post, 14 lipca 1968, odnotował śledztwo rządowe, które wykazało, że Murzyni zostali przekonani do spalenia sklepów, ponieważ chińscy komuniści obiecali im, że po wypaleniu się sklepów żydowskich kupców pomoc rządowa umożliwi murzynom otwarcie w ich miejsce własnych sklepów i żeby Żydzi bali się powrotu.

Hal Walker miał na myśli mapę przygotowaną przed zamieszkami w Waszyngtonie, na której zaznaczono każdy żydowski sklep i której trzysta egzemplarzy rozprowadzono w mieście rano przed zamordowaniem Martina Luthera Kinga. Chińscy komuniści mieli namówić przywódców Black Power do zorganizowania masowego antysemickiego powstania przeciwko żydowskim kupcom, którzy ich wykorzystywali. Głównym celem podpalenia było zniszczenie dokumentacji kredytowej i cel ten został osiągnięty. Teraz Hechinger i inni żydowscy kupcy rozpoczęli szaloną kampanię, aby ukryć naturę antyżydowskiego powstania. Jeden z waszyngtońskich kupców, Irv Weinstein, odmówił zgody na to ukrywanie i otwarcie oświadczył, że spalenie Waszyngtonu było największym antyżydowskim powstaniem na świecie od zakończenia II wojny światowej. Wskazał, że ohydna Kristall Nacht w Niemczech podczas reżimu nazistowskiego w 1938 roku, kiedy to zniszczono żydowskie sklepy, spowodowała jedynie straty w wysokości stu tysięcy dolarów, podczas gdy powstanie waszyngtońskie kosztowało Żydów sto MILIONÓW dolarów.

PETYCJE STANOW ZJEDNOCZONYCH

Wbrew życzeniom swoich kolegów Żydów, którzy desperacko próbowali ukryć tę historię, Irv Weinstein próbował złożyć petycję do ONZ, oskarżając burmistrza Waszyngtonu i Radę Miejską o ludobójstwo, ponieważ zachęcali Murzynów do atakowania żydowskich sklepów i odmówili Żydom ochrony policji miejskiej i Gwardii Narodowej.

Ambasador Arthur Goldberg, nasz przedstawiciel przy ONZ, odmówił przyjęcia petycji i zapewnił Irva Weinsteina, że ​​rząd Stanów Zjednoczonych zrekompensuje każdego dolara straconego przez żydowskich kupców. Kiedy wrócił do Waszyngtonu, Irv Weinstein miał wizytę dwóch przywódców Black Power, którzy powiedzieli mu, że zostały mu trzy dni życia. Czterdzieści osiem godzin później zniknął i od tego czasu nikt o nim nie słyszał. Tymczasem inni żydowscy kupcy, którzy ponownie otworzyli swoje sklepy w Waszyngtonie, byli codziennie odwiedzani przez przywódców Black Power, którzy pobierali od nich dziesięć procent brutto na pozostanie w biznesie – taktykę, którą przejęli od mafii. Jeden żydowski handlarz alkoholem, który im odmówił, Ben Brown, został z zimną krwią zastrzelony w swoim sklepie, a burmistrz Waszyngtonu nadal odmawiał kupcom ochrony. W międzyczasie inni Murzyni mordowali każdego wieczoru kierowców autobusów, co powodowało, że kierowcy autobusów zwalniali się z pracy. Cel tej taktyki – zniszczenie życia gospodarczego miasta i jego systemu transportowego – został zaplanowany przez chińskich przywódców komunistycznych w celu sparaliżowania rozmów pokojowych w sprawie Wietnamu. Słusznie rozumowali, że z naszą stolicą w płomieniach i zrujnowanym życiem gospodarczym stracimy twarz i nie będziemy w stanie wygłosić silnej prezentacji na paryskich rozmowach pokojowych. W tym celu zaplanowano morderstwo dr Martina Luthera Kinga.

W międzyczasie odkryto, że agenci Centralnej Agencji Wywiadowczej również odegrali rolę w podżeganiu do zamieszek w Waszyngtonie. Kiedy ujawniono ich rolę, urzędnicy CIA stwierdzili, że spalone budynki były dokładnie zgodne z planem waszyngtońskiej drogi ekspresowej przez miasto, która była proponowana przez ponad dwadzieścia lat, ale której nie można było zrealizować z powodu kosztów nabycia budynków biznesowych i zburzenie ich. Teraz, kiedy zostały wypalone, a drogę ekspresową można było wybudować rozsądnym kosztem.

PROGRAM MONGRELIZACJI

Zamieszki, które spustoszyły amerykańskie miasta, stanowiły nowy etap programu kundlizacji, który żydowskie pasożyty wymyśliły w celu osłabienia Stanów Zjednoczonych, a jeśli Żydzi tacy jak Irv Weinstein wydawali się być przegranymi w tej nowej fazie, to dlatego, że odmówili spójrzenia na długoterminowy program opracowany dla Ameryki przez chińskich komunistów i ich narzędzia – bojowników Black Power.

Program ten został narzucony Ameryce podczas II wojny światowej, kiedy ludzie żyli w stanie wojennym i musieli bez protestu akceptować każdy nowy dyktatorski dekret rządu federalnego. Pod koniec wojny chiński program komunistyczny szybko przesunął się w kierunku wdrożenia programu przymusowej kundlizacji na trzech frontach:

1. Wymuszona integracja wszystkich jednostek wojskowych, aby zapobiec istnieniu jakiejkolwiek uzbrojonej jednostki – jak elitarna biała gwardia – która mogłaby walczyć z komunizmem w kraju.

2. Przymusowa integracja szkół, aby od najmłodszych lat wychowywać dzieci do potulnego przyjmowania rządowych dekretów integracyjnych.

3. Wymuszona integracja kościołów, prywatnych klubów i dzielnic, aby uniemożliwić dorosłym białym Amerykanom miejsce, w którym mogliby się spotykać i dyskutować o możliwych reakcjach na działalność żydowskich pasożytów.

NIEPOWODZENIE REKLAMY

Podczas kampanii na rzecz przymusowej integracji wszystkich jednostek armii amerykańskiej chińscy komuniści stwierdzili, że brakuje Murzynów w siłach zbrojnych i rozpoczęli pośpieszny program przyciągnięcia większej liczby Murzynów do armii. Jedną z tych prób był plakat szeroko rozpowszechniany w murzyńskich dzielnicach biznesowych i mieszkaniowych i eksponowany w murzyńskich tawernach i salonach fryzjerskich. Na plakacie czytamy:

MŁODZI MURZYNI!

Czy jesteście ofiarami uprzedzeń rasowych? Czy białe dziewczyny nie chcą iść z wami do domu? Jako żołnierze Stanów Zjednoczonych możecie podróżować za granicę i stacjonować w ojczyznach naszych sojuszników, gdzie wasza wysoka płaca uczyni was bogatym w oczach ludzi. Twoje pieniądze są warte pięć razy więcej niż ich. Murzyni-Amerykanie! Białe dziewczyny z Niemiec i Anglii z niecierpliwością czekają na Twój zdrowy uśmiech. DOŁĄCZ DO ARMII STANÓW ZJEDNOCZONYCH JUŻ DZIŚ!

Ten plan został nagle przerwany, gdy kopie plakatu wysłano do Europy, gdzie zainaugurowano kampanię prasową, aby powstrzymać planowaną rozpustę białych europejskich dziewcząt przez czarnych żołnierzy – ulubiony cel komunistów, który rozpoczął się wkrótce po pierwszej wojnie światowej, kiedy oddziały czarnych senegalskich żołnierzy armii francuskiej stacjonowały w Niemczech i wydawały rozkazy zgwałcenia jak największej liczby niemieckich dziewcząt.

Rząd Federalny wycofał wszystkie kopie plakatu i zniszczył je. Europejska gazeta oferowała tysiąc dolarów za egzemplarz, ale nie udało się go znaleźć. Jedna z taktyk komunistów przyniosła odwrotny skutek.

POWOLNY PARALIŻ

Znaczącą cechą żydowskich technik powolnego paraliżu wyższych ośrodków myślenia mas gojowskich jest ciągła skuteczność starych metod. Żydowski biologiczny pęd do zniszczenia cywilizacji Gojów poprzez infiltrację i kontrolę centrów nerwowych został scentralizowany w technikach podżegania komunistycznych rewolucji w krajach uprzemysłowionych.

W 1848 roku miały miejsce demonstracje uliczne przeciwko polityce rządów w wielu krajach europejskich, zamieszki, których policja nie była w stanie kontrolować. Niektóre europejskie rządy upadły przed komunistyczną nawałą w 1848 roku. Teraz, sto lat później, okazuje się, że te same techniki demonstracji ulicznych działają równie dobrze, ponieważ demonstranci stają się bardziej agresywni, a każdy departament rządu jest testowany i napięty, aż ustępuje.

Początkowy impet zamieszek pochodzi od uczniów poruszonych przez swoich instruktorów. Powstają plany, studenci są indoktrynowani przez wykładowców i starszych „studentów”. W Berkeley w Kalifornii organizatorami zamieszek studenckich okazali się być „studenci” po trzydziestce lub na początku trzydziestki, a wielu protestujących wcale nie było studentami, ale osobami, które w tym celu zamieszkały w pobliżu kampusu w celu podżegania do zamieszek.

ROLA KOŚCIOŁÓW

Kościoły w Stanach Zjednoczonych odgrywają istotną rolę w zapewnianiu „schronienia” komunistycznym spiskowcom, zbieraniu pieniędzy na demonstracje i serwowaniu posiłków uczestnikom zamieszek, zbyt zajętym pracą nad planowanymi zakłóceniami, aby zajmować się dostarczaniem żywności dla sobie. Oddani marksistowscy organizatorzy, którzy badają każdą słabość społeczności z całą umiejętnością doskonale wyszkolonych chirurgów, od dawna uznali, że kościoły i atmosfera pobożności stanowią idealną przykrywkę dla ich rewolucyjnych operacji. Infiltracja grup kościelnych nie stanowi problemu, ponieważ są one już pogrążone w niezgodzie w kwestiach teologicznych, a administracja składa się z osób wykształconych w college’u, gruntownie indoktrynowanych sprawdzonymi szabes gojskimi technikami kontrolowania mas gojowskich. W ten sposób komuniści infiltrują seminaria duchowne (Józef Stalin rozpoczął swoją rewolucyjną działalność jako ksiądz-kleryk) i z pomocą innych komunistów wspinają się na stanowiska przywódcze we wszystkich wyznaniach religijnych.

ADMINISTRACJA KOŚCIOŁA UJAWNIONA

Rosemary Reuther, jedna z najwybitniejszych uczonych katolickich w kraju wykładająca na George Washington University i Howard University, ujawniła pochodzenie naszych urzędów kościelnych w „The Church Against Itself”, Herder and Herder, NY, 1967, str. 134,

„Pierwsza koncepcja urzędu kościelnego została, co nie jest zaskoczeniem, zapożyczona z żydowskiej synagogi. Sanhedryn, rada starszych, która rządziła każdą gminą żydowską, stanowił pierwszy model urzędu kościelnego. Ten wzór został ustanowiony najpierw w Jerozolimie, gdzie w czasach Pawła udało się zastąpić pierwotną społeczność wyznawców Jezusa i zastąpić strukturę prezbiterialną wzorowaną na sanhedrynie jerozolimskim”.

W ten sposób dowiadujemy się, że administracja kościoła, krótko po tym, jak Sanhedryn zażądał ukrzyżowania Chrystusa, wyrzuciła wyznawców Jezusa i przyjęła dyktatorską administrację Jego morderców. Jest to jedno z najbardziej niesamowitych odkryć, jakie kiedykolwiek ujawniono na temat dziwnej roli kościołów w zapieraniu się Chrystusa i próbach zniszczenia Jego wyznawców! Czytaj to raz za razem, aż zrozumiesz, dlaczego dzisiejsze kościoły przyjmują każdą zasadę komunizmu i odrzucają każdą zasadę Chrystusa.

Zdezorientowani Głupcy

Najcenniejszymi członkami kościoła promującymi walkę klas, są ci, którzy wcale nie są komunistami, ale zdezorientowanymi głupcami nie będącymi w stanie zaakceptować Chrystusa, niezadowoleni ze swojego życia i w jakikolwiek sposób chcą sprowokować Armagedon.

Najbardziej zaskakująca jest ciągła łatwowierność studentów naszych uniwersytetów, zafascynowanych komunistyczną „falą przyszłości” sięgającą wstecz do atmosfery roku 1848. Marksizm brnie wraz z tym samym ponurym zestawem pojęć, z jakim mierzył się z nadejściem rewolucji przemysłowej. Komunizm od ponad wieku nie wpadł na żadną nową ideę, a mimo to stara się sprostać epoce kosmosu z teorią, która była przestarzała, nawet gdy po raz pierwszy przedstawił ją Karol Marks!

UCZNIOWIE NIE SĄ POWIADAMIANI

Nasi studenci nigdy nie są informowani, że ideologiczni mistrzowie komunizmu, Marks i Lenin, byli ludźmi całkowicie oderwanymi od życia społeczeństw, które ich zrodziły. Mówili o „buncie chłopstwa” w czasie, gdy chłopi przenosili się do miast, by podejmować pracę w fabrykach, ale cóż mógł wtedy Marks, siedzący w zakurzonym pomieszczeniu Muzeum Brytyjskiego i wijący się tam i z powrotem jak dręczyły go jego hemoroidy? Cóż wiedział o zmieniającym się świecie poza stosami książek, a co Lenin mógł wiedzieć o świecie w latach, które spędził spokojnie czytając w szwajcarskiej bibliotece, prowadząc życie emerytowanego sprzedawcy ubezpieczeń, aż do nastania XX wieku,ściągnięty z powrotem do Rosji, gdzie stał się chętnym narzędziem morderczego maniaka o nazwisku Lew Bronstein czy Trocki? A jednak amerykańscy profesorowie przedstawiają dziś tych dwóch intelektualnych zaściankowych myślicieli, Marksa i Lenina, jako dwóch najbardziej oryginalnych myślicieli wszechczasów!

PRZEBUDZENIE STUDENTÓW? 

Jednym z powodów, dla których amerykańscy studenci są tak skłonni do przyjęcia doktryny buntu, jest to, że wiedzą, że są okradani, że nie otrzymują wykształcenia, za które płacą, ponieważ „zdrada urzędników” – trahison des clercs – którą zdemaskował francuski uczony Julien Benda, uniemożliwia im zdobycie wykształcenia. Profesorowie szabes gojów, zdradzieccy urzędnicy, wpychają studentom do gardeł przestarzałe filozofie Marksa i Freuda, kiedy potrzebują oni edukacji na erę kosmosu!

ZESPÓŁ MACLEASHA

Jednym z głównych powodów studenckiego buntu jest wszechobecny syndrom MacLeisha, który napotykają na naszych lepszych uniwersytetach, szczególnie w szkołach Ivy League.

Syndrom MacLeisha ma dwie mocne zasady, od których nigdy nie odstępuje się: „1. Cała kultura musi być przedstawiana jako pochodzenia żydowskiego, od tych żydowskich „geniuszy”. Studenci, którym nie wolno znać pracy tak wielkich gojowskich umysłów, jak Ezra Pound, Werner von Heisenberg i setki innych, stają się niespokojni i po dwóch lub trzech latach tej ponurej edukacji rabinicznej ściśle według linii Talmudu są dojrzali do każdej doktryny buntu. Jednak zamiast buntować się przeciwko swoim chorym profesorom, pozwalają profesorom wysłać ich, aby zniszczyli ocalałe instytucje ich gojowskiej cywilizacji.

Syndrom MacLeisha charakteryzuje się tweedowym typem szkockiego teriera, który przez całe życie był ulubieńcem liberalnych non compos mentis. Ze względu na odziedziczone dochody, ten typ emanuje genialną aurą tubylczej wyższości i bawi przywódców studenckich w gabinecie wyłożonym pierwszymi wydaniami prac byłych studentów, i chętnie opisuje, w jaki sposób zorganizował ich publikację.

Służący Murzyn nalewa studentom dobrą sherry, podczas gdy MacLeish bez trudu mówi o konieczności równości między ludźmi. Często niemądry i zawsze nieuczciwy Mac-Leish siedzi królewsko w ogromnym fotelu z hiszpańskiej skóry, pykając rzadką mieszankę importowanych tytoni w fajce, ubrany w czerwoną jedwabną kurtkę od Sulki, podczas gdy czarne lakierowane pantofle Peele z Londynu zwisają z jego stóp. Studenci dosłownie przysiadają u jego stóp, podczas gdy MacLeish sprzedaje rozwodnioną wersję ewangelii według Karola Marksa.

Oszołomieni syndromem MacLeisha studenci wstają i wychodzą w świat, aby przekazać klasyczny marksizm masom, które ta filozofia ma zniewolić. Z zajmowanych stanowisk szybko awansują w sferach edukacji, dziennikarstwa, religii i rządu, a ich awanse zależą wyłącznie od stopnia, w jakim są skuteczni w szerzeniu marksistowskiej ewangelii. Wszelkie wątpliwości uczniów dotyczące tej ewangelii szybko znikają, gdy odkrywają, jak otwiera ona przed nimi drzwi w wybranych przez nich zawodach. Ci, których systemy odrzucają infekcję, odkrywają, że dwadzieścia lat później uczą w gimnazjum w Podunk lub opiekują się opuszczoną biblioteką w East Go-watchee w Pensylwanii.

ŁATWOWIERNOŚĆ

Zastanawiająca jest ciągła łatwowierność studentów, którzy ślepo akceptują jako „falę przyszłości” filozofię Marksa, przestarzałą już sto lat temu. Jak mogą być tak tępi? Po pierwsze, uczeń musi zacząć od tego, na co jest wystawiony, od światła słonecznego, powietrza i wody, które są dla niego dostępne. Teraz, jeśli od swoich żydowskich nauczycieli dowiaduje się tylko o szabes gojach, co jeszcze może wiedzieć? Odcięty od swojej rodzimej zachodniej kultury, student Dzisiejszej Ameryki jest bezkorzeniowym chwastem, pędzonym przez wiatr od jednej głupiej marksistowskiej teorii do drugiej i nieświadomym swojego dziedzictwa, swojego ludu i swojego narodu. Jego złość na stwierdzenie, że edukacja, za którą płaci, jest pustą fikcją, jest zrozumiała, ale jego brak reakcji przeciwko prawdziwym winowajcom sugeruje, że jego wrodzone instynkty zostały zniszczone, ponieważ reaguje raczej przeciwko swojemu społeczeństwu niż przeciwko zboczeńcom całego systemu edukacji.

PRZEBUDZENIE STUDENCKIE?

Niedawne zamieszki na Uniwersytecie Columbia mogą zwiastować przebudzenie ze strony studentów, ponieważ eksmisja prezydenta Graysona Kirka z jego urzędu wydaje się oznaką świadomości studenckiej, jednak te same ponure marksistowskie hasła nabazgrane na ścianach wskazują, że niczego się nie nauczyli. Ci studenci, którzy wypróżnili się na biurko doktora Kirka, mogli okazywać uzasadnioną niechęć, ale także ujawnili swój brak osądu. Zamiast atakować marksizm ich zboczeńców, kierowali nimi żydowscy agitatorzy, którzy krytykowali profesorów za to, że nie są bardziej marksistowscy! Czy w takich studentach pozostała jakaś inteligencja, czy też ich umysły zostały całkowicie zniszczone przez takich żydowskich aktywistów jak Mark Rudd z Columbia University, syna litewskiego Żyda o nazwisku Jacob Rudnitsky, a we Francji przywódcę studenckiego, który zniszczył reżim De Gaulle’a, rudowłosego żydowskiego agitatora Daniela Cohn-Bendita, znanego również jako „Czerwony Danny”?

UZALEŻNIENIE UMYSŁOWE

Trudna sytuacja studentów odzwierciedla nieszczęśliwą sytuację całych mas gojowskich, stan służebnej pańszczyzny. Teraz, kiedy mówimy, że Amerykanie są przetrzymywani w mentalnej niewoli, co mamy na myśli? Mamy na myśli to, że każda gazeta, stacja radiowa, stacja telewizyjna, magazyn, scena i sztuka filmowa zostały zredagowane przez agentów żydowskich, aby usunąć wszelkie odniesienia do ich zbrodni i utrzymać stan snu gentilemassesina. Byłoby to fantastyczne stwierdzenie, gdybyśmy nie mieli pod ręką rocznych sprawozdań organizacji, które dokonują tej cenzury. Przede wszystkim jest Liga Przeciw Zniesławieniu B’nai B’rith, z Amerykańskim Komitetem Żydowskim i Amerykańskim Kongresem Żydów jako innymi ważnymi agentami cenzury.

Grupy te wydają roczne raporty, w których dokumentują fakt, że ich agenci sprawdzają każdą publiczną prezentację wszelkiego rodzaju, pisemną lub wystawioną, i usuwają wszelkie odniesienia do żydowskich występków. Jako pisarz od dwudziestu lat uważnie śledzę operacje ADL. Jeśli prześlę artykuł do Saturday Evening Post, pracownik ADL, którego wynagrodzenie jest wypłacane przez magazyn, sprawdza artykuł pod kątem jakichkolwiek odniesień do działalności żydowskiej, a także sprawdza czarną listę, aby zobaczyć, czy moje nazwisko jest tam jako krytyka Żydów. Nawet jeśli historia nie zawiera odniesienia do Żydów, jest odrzucana, ponieważ moje nazwisko znajduje się na żydowskiej czarnej liście i muszą po pierwsze powstrzymać mnie od zarabiania pieniędzy moimi pismami, a po drugie przed dotarciem do publiczności.

Jeśli przesyłam rękopis do wydawnictwa, najpierw sprawdzają go pod kątem odniesienia do Żydów, a po drugie, czy jego autor znajduje się na żydowskiej czarnej liście. W ten sposób Żydzi uniemożliwiają każdemu gojowskiemu pisarzowi dotarcie do opinii publicznej, jeśli wiadomo, że jest obojętny lub wrogo nastawiony do ich celów, jeśli odmówił zostania członkiem klasy szabes gojów. Każda publikacja, która odrzuca żydowską cenzurę, jest albo wyrzucana z biznesu, albo przejmowana przez żydowskie interesy finansowe. Książka wydana przez Gojów, którzy nie należą do klasy szabes gojów, jest ignorowana przez wydziały recenzowania książek masowych publikacji, a księgarnie odmawiają jej przechowywania, ponieważ ich zapasy są sprawdzane co miesiąc przez podróżujących agentów ADL, którzy wchodzą do sklepu incognito, sprawdzają, a jeśli zostanie znaleziona jakakolwiek publikacja, w której wspomniano o Żydach, właścicielowi grożą różne szykany, procesy sądowe, działania rządu lub zemsta finansowa.

KATASTROFY WYDAWNICZE

Wiele gojowskich publikacji, takich jak Literary Digest, Liberty Magazine i inne, zostało wyrzuconych z biznesu przez ADL, nie dlatego, że publikowały „antysemickie” artykuły, ale dlatego, że odmówiły pozwolenia inspektorom ADL na kontrolowanie ich działalności. Inne czasopisma, takie jak Collier’s, były dobrze prosperującymi publikacjami, ale Żydzi przejęli ich redakcje i zapełniali ich strony histerycznymi inwektywami wobec każdego, kto im się sprzeciwiał, dopóki zniesmaczeni prenumeratorzy nie przestali ich czytać.

„Saturday Evening Post” przemierza teraz tę drogę bez powrotu. Niegdyś męska publikacja, która dotarła do przyzwoitego odsetka amerykańskiej klasy średniej, stała się złośliwym i nieodpowiedzialnym organem żydowskiej propagandy iz tego jednego powodu grozi jej bankructwo. Dla Żydów stało się to tak ważne, że Martin Ackerman, żydowski przedsiębiorca, wpadł niedawno z pożyczką w wysokości pięciu milionów dolarów. Tydzień później ogłosił, że odzyskał swoją pożyczkę, sprzedając listę subskrypcyjną Saturday Evening Post magazynowi Life – typowa operacja. Niemniej jednak Saturday Evening Post jest skazany na pójście drogą Collier’s, gdyż pod obecną redakcją jest to chore i nikczemne wydawnictwo. Agenci ADL wypełniają swoje strony swoimi śmieciami, próbując zrobić pranie mózgu Amerykanom. Typowy był okrutny i niesprowokowany atak na amerykańskiego biznesmena H.L.

Hunt, w ostatnim wydaniu Saturday Evening Post, napisanym przez zawodowego klauna o nazwisku William Buckley. Ten artykuł odnosił się do pana Hunta jako „cycka z przerażająco złymi manierami”, „bufona” i innych szyderczych żydowskich epitetów. Jedną z rzekomych przyczyn ataku Buckleya mogła być odmowa pana Hunta wniesienia wkładu w oszałamiające straty poniesione przez przedsięwzięcie Buckleya w publikowaniu „National Review”, które nie było ani przeglądem narodowym, ani przeglądem.

CZY BUKLEY ISTNIEJE?

William Buckley, dobrze rozreklamowany „konserwatywny rzecznik”, został opisany jako wytwór wyobraźni George’a Sokolsky’ego. Żydowski prowokator Sokolsky postanowił wykorzystać pieniądze Buckleya na uruchomienie „prawicowego” pisma, które rozpowszechniałoby zatwierdzone żydowskie techniki „antykomunizmu”. Sokolsky i hollywoodzki dziennikarz Morrie Ryskind, stworzyli format National Review, który obowiązuje do dziś. Chociaż Sokolsky zmarł, National Review został skazany na wieczne dryfowanie po morzu swoich mrocznych pomysłów, w którym można było dostrzec tylko trzy zasady. Po pierwsze, Żydzi nie są komunistami, po drugie – antysemityzm był najgorszym złem, jakie można było zadać człowiekowi (deska, którą Sokolsky zapożyczył z sowieckiej konstytucji), a po trzecie – wszyscy Amerykanie są głupcami.

METODY SZABES GOJA

Jedną z technik kontroli ADL jest trzymanie Gojów sobie do gardeł za pomocą wypróbowanych i sprawdzonych metod prowokacji. Kiedy Robert Welch założył gojowską grupę antykomunistyczną, John Birch Society, prowokator ADL przekonał Buckleya, by zaatakował Welcha jako „antysemitę”. Dotknięty tym oskarżeniem Welch pospiesznie wynajął żydowskich redaktorów do nadzorowania jego publikacji, ale Buckley kontynuował swoje ataki, a rzekomy cel National Review i John Birch Society, antykomunizm, zniknął w lawinie obrzucania błotem – typowego imbroglio szabes gojów, podczas gdy Żydzi śmiali się do łez. Morał jest taki, że za każdym razem, gdy uderzysz piłkę przez siatkę, Żyd zdobywa punkt, ponieważ szabes gojowskie uwarunkowanie, niewolnictwo wytresowanych psów przez Pawłowa, ma miejsce zgodnie z planem, ilekroć Żyd wypowiada kluczowe słowo „antysemityzm”. Ale wytresowane psy, jakkolwiek zabawne mogą być w cyrku, nie mogą budować narodu, ani zarządzać takim, który zbudowali inni.

DLACZEGO NIE?

Patrząc na tę sytuację powierzchownie, jak nauczyli nas Żydzi, możemy zapytać: Dlaczego Żydzi nie mieliby przejąć całego naszego myślenia, cenzurować naszych książek i palić wszystkiego, czego nie chcą, abyśmy czytali? Ale jest to sprzeczne z amerykańską legendą wolności i wyrażania siebie, odmawiałoby nam prawa do badania i rozwiązywania naszych problemów narodowych. Ameryka stoi w obliczu poważnego kryzysu ekonomicznego, poważnego kryzysu rasowego i poważnego kryzysu militarnego, ale Żyd nie pozwala nam rozmawiać o tych problemach z obawy, że możemy krytykować rolę pasożyta w wykorzystywaniu gospodarza.

Co ważniejsze, jesteśmy sfrustrowani w poszukiwaniu mądrości. Równie ważne, jak samo utrzymanie życia, jest poszukiwanie mądrości, owocu zdrowego życia, aby przynieść więcej korzyści swojemu narodowi. Ezra Pound powiedział mi kiedyś: „Mężczyzna powinien studiować niemiecką filozofię w wieku od czterdziestu do sześćdziesięciu lat, grecką od sześćdziesięciu do osiemdziesięciu lat, a po osiągnięciu wieku osiemdziesięciu lat jest gotowy zmierzyć się z chińską filozofią”. Ale wszystko, co dostajemy, to żydowska filozofia, od kołyski po grób. Ta filozofia jest nie tylko poświęcona utrzymywaniu przewagi pasożyta nad żywicielem, ale także uniemożliwia nam poznanie Chrystusa. Wielka republika wali się w proch, ale co to obchodzi Żydów? Jak mówi ich slogan: „Kto tego potrzebuje?” Pojadą do innego gospodarza, a Ameryka dołączy do duchów Babilonu, Egiptu, Persji i Rzymu.

TESTOWANE TECHNIKI

ADL ma ogromny arsenał broni do użycia przeciwko tym Gojom, którzy się im sprzeciwiają. Doświadczyłem następujących rzeczy: zwolnienie ze stanowisk zawodowych; uniemożliwiono mi znalezienie uznanego wydawcy moich artykułów i książek; ciągła kampania propagandowa mająca uniemożliwić mi zdobycie zwolenników wśród konserwatywnych Amerykanów.

Chociaż nie wiedziałem nic o ADL, kiedy zacząłem pisać antykomunistyczne artykuły i książki, wkrótce natknąłem się na nich. Czołowy nowojorski wydawca powiedział mojemu agentowi:

„Mullins popełnił wielki błąd, występując przeciwko nam. Jest wszechstronny i płodny, mogliśmy wiele dla niego zrobić. Zobacz, co zrobiliśmy dla innych gojowskich pisarzy: Hemingwaya, Steinbecka, Faulknera, oni byli tylko talentami licealnymi, ale zrobiliśmy ich narodowymi pisarzami w Ameryce. Teraz Mullins nigdy nie będzie miał ani grosza, ponieważ jego książki nigdy nie znajdą zbytu w tym kraju”.

To mi nie przeszkadzało, bo w tym czasie, w 1952 roku, moje prace były coraz bardziej popularne, a niektórzy wpływowi ludzie w Nowym Jorku rozpoczęli akcję zbierania pieniędzy, abym mógł poświęcić cały swój czas na antykomunistyczne pisarstwo. Moje własne fundusze w tym czasie wynosiły sto pięćdziesiąt dolarów, za które dzięki wstrzemięźliwości i gospodarności mogłem przeżyć kolejne trzy miesiące. Nagle zbiórki przestały być skuteczne. Zacząłem słyszeć plotkę tak niewiarygodną, ​​że ją zignorowałem. Ta historia, szeroko rozpowszechniona wśród nowojorskich patriotów, mówiła, że ​​posiadałem duże majątki w Wirginii i że dochód z tych posiadłości pozwalał mi żyć życiem uczonego dżentelmena, podróżować i pisać, jak mi się podoba. W rzeczywistości nigdy nie posiadałem niczego poza ubraniami na grzbiecie i nie mam widoków na odziedziczenie czegokolwiek, ale historia zadziałała – ADL skutecznie zakończyła kampanię wspierającą mnie w mojej pracy.

CICHY ZABIEG

W 1954 roku moje nazwisko zniknęło z „antykomunistycznych” publikacji w Ameryce, chociaż niektóre z nich nadal reklamowały moją książkę o Rezerwie Federalnej, z dokładnie zamazanym nazwiskiem autora! W ten sposób była nadal reklamowana. Tylko jedna patriotka, pani Lyrl Clark van Hyning, nadal dawała mi miejsce w swojej gazecie „Women’s Voice”. To milczące traktowanie dowiodło skuteczności kontroli ADL nad rzekomo „antykomunistycznymi” gazetami i czasopismami w tym kraju, ponieważ w ciągu kilku lat stałem się czołowym naukowcem tej grupy, z moją demaskacją Systemu Rezerwy Federalnej, Rady Stosunków Międzynarodowych i innych operacji szabes gojów. Agenci FBI odwiedzili biura tych publikacji i ostrzegli ich przed drukowaniem mojej pracy lub wymienianiem mojego nazwiska. Przez prawie piętnaście lat spokojnie pracowałem w domu, rozwijając swoje teorie biologicznego pasożyta, podczas gdy większość patriotów przypuszczała, że ​​albo umarłem, albo przestałem działać.

DZIECI SZABES GOJÓW

Wraz z degeneracją wszystkich szczebli życia w Ameryce lat 80-tych, najbardziej wyraźna dekadencja pojawiła się u dzieci zamożnego społeczeństwa, rodzin szabes gojów. Te dzieci utworzyły rozczarowaną klasę, która stała się znana jako „hipisi”.

The Saturday Evening Post przeprowadził wywiady z dużą grupą hippisów w San Francisco. Pewien gojowski młodzieniec powiedział: „Mój ojciec ma uchodzić za ważnego człowieka w naszym mieście, ale widziałem, że zawsze zbierał pieniądze na żydowskie organizacje charytatywne, podpisując petycje dla Żydów i podobne rzeczy. Zapytałem go: 'Jaki to ma sens? Nie przejmujesz się nikim, a tym bardziej Żydami. Powiedział mi, że jeśli odmówi tego, przestanie istnieć w ciągu kilku dni. Mieszkamy w pięknym domu, mamy trzy samochody, kolorowy telewizor, co tylko chcesz. Ale powiedziałem mu: „To nie jest tego warte” i wyszedłem”.

PRAWIDŁOWA REAKCJA

Ta amerykańska młodzież wyraziła słuszną reakcję na zgubny wpływ żydowskiego pasożyta. Dopiero kiedy nasza młodzież zacznie wyrażać swoją pogardę dla każdego członka szabes gojów, każdego wychowawcy, który szkoli młodzież, by stała się gojowskimi niewolnikami, każdego przywódcy religijnego, który mówi swojej kongregacji, że ma obowiązek pracować dla Żydów, każdego urzędnika rządowego, który opodatkowuje Gojów na korzyść Żydów – tylko wtedy możemy mieć nadzieję na „reakcję” przeciwko pasożytom.

To właśnie „trahison des clercs”, zdrada ludzi przez wykształconą klasę średnią, umożliwia dalsze trzymanie się pasożyta. Bez tej aktywnej pomocy zostałby natychmiast usunięty. Każdy aspekt gojowskiej egzystencji jest zatruty przez nędznych, złośliwych i tanich Gojów, którzy stali się biernymi agentami mocy pasożyta. A jednak to oni są przedstawiani jako wzór dla młodzieży narodowej. To oni są prezesami naszych kolegiów, dyrektorami naszych muzeów, szefami naszych wydawnictw, przewodniczącymi naszych wyznań religijnych. Tylko rzucając im wyzwanie na każdym kroku, Goj może rozpocząć proces usuwania pasożytów. Ponieważ ci Goje już pogardzają sobą, nie będą zaskoczeni odkryciem, że są pogardzani przez resztę populacji, w tym ich żydowskich panów. Następnym krokiem jest wypędzenie ich z każdego biura i zastąpienie ich ludźmi, którzy mają „życzliwość”, to znaczy reagują na potrzeby swojego rodzaju i którzy nie sprzedają swoich ludzi za pięćdziesiąt srebrników .

ŻYJĄ W CIEMNOŚCI

Byłoby błędem, gdyby uczony przypuszczał, że cała społeczność szabes gojów rozumie relację pasożyt-gospodarz, lub że nasi edukatorzy, urzędnicy rządowi i przywódcy religijni są aktywnymi agentami w spisku mającym na celu zniewolenie Gojów. W naturze nie ma spisków. Ludzie prowadzą życie, które wyznaczają im ich geny, a tych praw można uniknąć tylko na dwa sposoby: podążając za Chrystusem lub podążając za Szatanem. Pasożyt automatycznie stara się podążać za pasożytniczą egzystencją, a najnędzniejsi, najokrutniejsi i najtańszi z Gojów znajdują swoje jedyne spełnienie w życiu szabes goja. Oni źle edukują, źle rządzą i dezorientują gojowskie masy, ponieważ jest to jedyna rola, jaką mogą poznać w życiu. Bez żydowskiego wsparcia, nasi rektorzy mieliby szczęście znaleźć zatrudnienie jako dozorcy, nasi urzędnicy rządowi zakwalifikowaliby się tylko jako świniopasy.

W Stanach Zjednoczonych wielu szabes gojów należy do trzeciego i czwartego pokolenia profesji szabes gojów. Rodziny Adlai Stevenson i Dulles przemieszczają się tam i z powrotem między wysokimi stanowiskami rządowymi i w żydowskich bankach i firmach prawniczych. Mówi się nam, że są to amerykańscy arystokraci, którzy przewodzą gojowskim masom w gestach aprobaty Pawłowa dla każdego działania Żydów.

POCHWAŁA ZDRADY

Widzimy więc, że amerykańskie masy oklaskiwały okrucieństwa, jakie Izraelczycy popełniają wobec Arabów. Jednak narody arabskie zawsze były przyjaciółmi i sojusznikami Ameryki. Przywódca arabski zapytał: „Jak Amerykanie mogą oklaskiwać oburzenie swoich najgorszych wrogów, Żydów w bandyckim państwie Izrael, i kibicować im w ich agresji przeciwko nam?”

Odpowiedź jest taka, że ​​szabes goje, zajmując dominującą pozycję jako wydawcy, edukatorzy i urzędnicy rządowi, szkolili amerykańskie masy w reakcjach grupowych, jak tresowane psy. Tylko wtedy, gdy niektórzy z naszych młodych ludzi zbuntują się przeciwko roli wytresowanego psa i odmówią szczekania na rozkaz szabes gojów, będzie dla nas nadzieja. Dopiero gdy walczymy z dobrze ubranym motłochem, który umożliwia dominację pasożyta, będziemy mieli szansę. Dopiero wtedy możemy usunąć macki pasożyta z naszego ciała.

W całej przyrodzie pasożyt poszukuje żywiciela. Gospodarz próbuje go usunąć. Jeśli mu się to uda, pasożyt wkrótce powróci. Żydzi byli setki razy wypędzani z narodów europejskich, a jednak są tam dzisiaj. Za każdym razem, gdy pasożyt jest wyrzucany, wyciąga lekcję, następnym razem poprawi swój chwyt. Uczy się przewidywać i kontrolować reakcje gospodarzy, a kiedy zmienia ich narody w ogromne, nędzne więzienia, wpływa na ich najbardziej fundamentalne impulsy i wypacza całe ich istnienie.

BRAK WOLNOŚCI

Taki jest stan dzisiejszych cywilizacji zachodnich. Tylko maszyny mają wolność. Gojowskie masy zachodnich demokracji już umierają. Wiele z nich to zombie, chodzące trupy. Co możemy powiedzieć tym chodzącym trupom? Czy zostało im wystarczająco dużo energii systemu nerwowego, by odpowiedzieć na apel o wyrzucenie ich pasożytów, czy też żydowska trucizna sparaliżowała ich ciała?

Jaka jest etyka relacji pasożyt-żywiciel? Czy to niemoralne? Nie, to naturalne, że pasożyt szuka żywiciela, którym może się żywić, i naturalne jest, że żywiciel usiłuje go usunąć. Żyd jest posłuszny swojemu Bogu, gdy wypełnia swoją życiową misję bycia pasożytem, ​​znajdowania i kontrolowania żywiciela. To poczucie własnej historycznej słuszności – jak to sformułował Trocki w komunizmie – doprowadziło Żyda do przekonania, że ​​jest rzeczywiście Narodem Wybranym, urodzonym, by żyć z pracy innych i zabierać ich dobra i ziemię.

ON JEST WŁAŚCICIELEM WSZYSTKIEGO

Dziś Żyd wierzy, że wszystko, co posiada Goj, pochodzi od pasożyta, że ​​pasożyt przyniósł dobre życie ignoranckiemu gojowskiemu bydłu, dając mu kulturę, system monetarny i religię. Żyd wierzy, że dał propozycję i kierunek życia Gojom, szkoląc Gojów, by stali się jego niewolnikami, bo Żyd wierzy, że ich jedyną rolą w życiu jest służenie mu. Z tego powodu Żyd wierzy, że cała historia jest historią żydowską – jak twierdzi historyk Dubnow. Może mieć rację, o ile większość zapisanej historii to seria wariacji na temat żywiciela-pasożyta.

Jednak Dubnow i wszyscy inni żydowscy historycy odmawiają przyznania jednej rzeczy – niszczącego wpływu pasożyta na gospodarza. Udowodniono to jednak w każdym przypadku, albo przez zapaść, która nawiedziła żywiciela przez obecność pasożyta, albo przez wielki renesans kultury, nauki i mocy żywiciela, kiedy udało mu się pozbyć pasożyta, nawet na stosunkowo krótki czas. Spójrz na elżbietańską Anglię po wygnaniu Żydów. W ciągu kilku krótkich lat Anglicy mieli taki rozkwit, jakiego świat nigdy nie widział – wspaniałe produkcje poezji, dramatu, eksploracji świata i odkryć naukowych. Coca-Cola dała nam w tym okresie prawo zwyczajowe, które stało się podstawą konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Spójrz na Amerykę przed 1860, kiedy kraj był w dużej mierze wolny od zarazy pasożytniczej, młody naród, który był nadzieją cywilizowanego świata. Spójrz na dzisiejsze Niemcy, w których ustawowym przestępstwem jest wymienianie pasożyta z imienia i porównaj to państwo z Niemcami z 1800 roku. Dzisiejsze Niemcy są narodem rozpaczy, ponieważ pasożyt po raz kolejny wbił swoje macki głęboko w gospodarza, z pomocą obcych armii okupacyjnych, i zatruł każdy aspekt niemieckiego życia. Jednak w 1800 roku całe Niemcy żyły, wielcy kompozytorzy pisali symfonie, których dziś słuchamy, a Count von Humboldt zadziwiał świat swoimi odkryciami naukowymi, podczas gdy Goethe stał się znany jako największa postać światowej filozofii.

PRAWO NATURY

Musimy więc przyjąć fundamentalne prawo natury. Jeśli żywiciel nie może usunąć pasożyta, pogrąża się w powolnej, degenerującej traumie choroby i śmierci. Jeśli może usunąć pasożyta, szybko wznosi się na nowe wyżyny osiągnięć i dobrobytu.

Ale jeśli gojowski gospodarz jest zawsze ofiarą podstępu pasożyta, jak może przetrwać? Jest tylko jeden sposób, poganin musi stać się pogodny w Miłości Jezusa Chrystusa, musi uznać, że został wybrany jako narzędzie Miłości Chrystusa, którą Żydzi odrzucili, i kiedy poganin zaczyna poznawać siebie i uznawać się jako wybrany instrument Miłości Chrystusa do wszystkich ludzi, będzie uzbrojony przeciwko wszelkim podstępom, każdej truciźnie, którą pasożyt chce mu wstrzyknąć.

Teraz, pogodny w tej Miłości i znając siebie, przygotuj się na życie pełne oddania swojemu ludowi i pracuj na dzień, w którym gospodarz znów będzie wolny od pasożyta, kiedy każdy członek pobudzonej społeczności będzie współpracował w usunięciu nikczemnych nauczycieli szabes gojów, urzędników rządowych i przywódców religijnych z ich pozycji jako narzędzia pasożytów. Wtedy będziemy mogli żyć we wspólnocie dobroci i miłości, ponieważ uratujemy nasz naród przed żebrakami, złodziejami i szakalami, którzy chcą zainstalować Antychrysta jako naszego pana. Wtedy możemy wypełniać nasze role w życiu tak, jak Bóg tego chciał.

ŻYD BIOLOGICZNY – BIBLIOGRAFIA

PJ VAN BENEDEN — Pasożyty zwierzęce i towarzysze (1878).

FM BURNET — Biologiczne aspekty chorób zakaźnych (1940).

E. BRUMPT — Precis de Parasitologie (1936).

M. CAULLERY — Le Parasitisme et la Symbiose (1922).

A. C. CHANDLER — Wprowadzenie do parazytologii (1944).

HEGNER I HUFF — Parazytologia (1916).

CM. WENYON — Protozoologia (1926).

R. LEUCHART — Pasożyty człowieka (1886) Edynburg.

FANTHAM I THEOBALD — zwierzęce pasożyty człowieka (1916).

J. RENNIE — Rośliny pasożytnicze (Londyn, 1926).

A. AILLIET — Traité de Zoologie Médicale et Agricole (1885).

M. BRAUN I O. SEIFERT — Die Tierischen Parasiten des Menschen (Würzburg, 1903).

A. C. CHANDLER — O pasożytnictwie i chorobach człowieka (1918). W. YORKE I P. A. MAPLESTONE — pasożyty nicieni z

Kręgowce (1926).

Archiv für Protistenkunde (Jena, 1902)

Dziennik Parazytologii, Urbana, 1914.

Journal of Helminthology, Szkoła Medycyny Tropikalnej, Uniwersytet Londyński, 1923.

Annales de parasitologie humaine et comparée, Paryż, 1922.

Pasożytnicze Zwierzęta, autorstwa GEOFFREY LAP AGE, Cambridge University Press, 1951.

Jak zniszczyć Rosję. Raport Rand Corporation z 2019 r.: Sprowokuj przeciwnika do nierozważnego ataku w celu wytrącenia go z równowagi.

Jak zniszczyć Rosję. Raport Rand Corporation z 2019 r.: Sprowokuj przeciwnika do nierozważnego ataku w celu wytrącenia go z równowagi.

„Przesadzanie i nierównowagi w Rosji”

Autor : Manlio Dinucci Global Research, 03 września 2022

=======================

Poniżej znajduje się artykuł Manlio Dinucci opublikowany 25 maja 2019 r., który zawiera podsumowanie Raportu think-tanku Rand Corporation, zatytułowanego: Overextending and Unbalancing Russia .

Sprowokuj przeciwnika do nierozważnego ataku w celu wytrącenia go z równowagi, a następnie zniszcz go. To nie jest opis wydarzeń z maty judo, ale plan przeciwko Rosji opracowany przez Rand Corporation, najbardziej wpływowy thinktank w USA. Z zespołem tysięcy ekspertów Rand zachwala się jako najbardziej wiarygodne na świecie źródło wywiadu i analiz politycznych dla przywódców Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników.

Rand Corp szczyci się tym, że przyczynił się do opracowania długoterminowej strategii, która umożliwiła Stanom Zjednoczonym wygranie zimnej wojny, zmuszając Związek Radziecki do konsumowania własnych zasobów gospodarczych w strategicznej konfrontacji.

To właśnie ten model z tamtej epoki zimnej wojny był inspiracją dla nowego planu Overextending and Unbalancing Russia, opublikowanego przez Rand [1].

Według ich analityków Rosja pozostaje silnym przeciwnikiem Stanów Zjednoczonych w pewnych fundamentalnych sektorach. Aby poradzić sobie z tą opozycją, USA i ich sojusznicy będą musieli realizować wspólną długofalową strategię, wykorzystującą słabości Rosji. Tak więc Rand analizuje różne środki, za pomocą których można zrównoważyć Rosję, wskazując dla każdego z nich prawdopodobieństwo sukcesu, korzyści, koszty i ryzyko dla USA.

Analitycy Rand szacują (w roku 2019), że największą słabością Rosji jest jej gospodarka, ze względu na jej duże uzależnienie od eksportu ropy i gazu. Dochody z tego eksportu można zmniejszyć poprzez zaostrzenie sankcji i zwiększenie eksportu energii Stanów Zjednoczonych. Celem jest zmuszenie Europy do zmniejszenia importu rosyjskiego gazu ziemnego i zastąpienia go skroplonym gazem ziemnym transportowanym drogą morską z innych krajów.

Innym sposobem destabilizacji rosyjskiej gospodarki w dłuższej perspektywie jest zachęcanie do emigracji wykwalifikowanej kadry, zwłaszcza młodych Rosjan o wysokim poziomie wykształcenia.

W sferze ideologicznej i informacyjnej należałoby sprzyjać wewnętrznej kontestacji, a jednocześnie podkopywać zewnętrzny wizerunek Rosji, wykluczając ją z forów międzynarodowych i bojkotując organizowane przez nią międzynarodowe imprezy sportowe.

W sferze geopolitycznej uzbrojenie Ukrainy umożliwiłoby USA wykorzystanie głównego punktu zewnętrznej słabości Rosji, ale należałoby to dokładnie obliczyć, aby utrzymać Rosję pod presją bez popadania w poważny konflikt, który by ona wygrała.

W sektorze wojskowym USA mogłyby odnieść w ten sposób duże korzyści, przy niskich kosztach i ryzyku, zwiększając liczbę wojsk lądowych z państw NATO działających jako siły antyrosyjskie.

USA będą mogły cieszyć się dużym prawdopodobieństwem sukcesu i dużymi korzyściami, przy umiarkowanym ryzyku, zwłaszcza inwestując głównie w bombowce strategiczne i rakiety dalekiego zasięgu skierowane przeciwko Rosji.

Wyjście z traktatu INF i rozmieszczenie w Europie nowych pocisków nuklearnych średniego zasięgu wycelowanych w Rosję wiązałoby się z dużym prawdopodobieństwem sukcesu, ale wiązałoby się również z dużym ryzykiem.

Rozważając każdą opcję, aby uzyskać pożądany efekt – konkludują analitycy Rand – Rosja zapłaciłaby najcięższą cenę za konfrontację, ale USA musiałyby też zainwestować ogromne środki, które w związku z tym nie byłyby już dostępne na inne cele. Jest to również ostrzeżenie przed nadchodzącym poważnym wzrostem wydatków wojskowych USA/NATO na niekorzyść budżetów socjalnych.

To jest przyszłość, którą planuje dla nas Rand Corporation, najbardziej wpływowy think tank Deep State – innymi słowy podziemne centrum realnej władzy opanowane przez oligarchie gospodarcze, finansowe i wojskowe – które determinuje strategiczne wybory nie tylko w USA, ale w całym świecie zachodnim.

„Opcje” określone w planie są w rzeczywistości jedynie wariantami tej samej strategii wojennej, której cenę w postaci poświęceń i ryzyka płacimy wszyscy.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w Il Manifesto. Przetłumaczył  Pete Kimberley.

Manlio Dinucci jest pracownikiem naukowym GlobalResearchCenter

Oryginalnym źródłem tego artykułu jest Global Research

Prawa autorskie © Manlio Dinucci , GlobalReasearch, 2022
Za tłumaczenie i redakcję tekstu w języku polskim: Jan Rybski


Komentarz JR:

Rozważaliśmy, nie ukrywam, opcję „dogrania” przez Rosję jej Specjalnej Operacji Wojskowej rozpoczętej 24 lutego br na Ukrainie z Bestią. Powyżej cytowany Raport ostatecznie rozwiewa prawdopodobieństwo tego scenariusza. Mieli rację liczni rosyjscy geopolitycy (Rosjanie z krwi i kości) niezłomnie twierdząc, że dla anglosaskiej z miejsca zamieszkania (USA i UK, ale i Niemiec), chazarskiej z pochodzenia i kabalistycznej z religii Bestii Rosja od czasów Romanowów stanowiła i stanowi nadal najważniejszego i najtrudniejszego do pokonania wroga, którego należy zniszczyć na drodze do opanowania, czytaj: zniewolenia całego świata.

Masońska Rewolucja Październikowa się udała – imperium rosyjskie zostało przejęte i podporządkowane, ale potem ze Stalinem poszło coś nie tak; mason Gorbaczow (RIP) stworzył warunki pod grabież Rosji, pijany Jelcyn to przyklepał i tak dobrze już szła ta grabież Rosji chazarskim rosyjskim pobratymcom Bestii (90% rosyjskich tak zwanych oligarchów to Żydzi, podobnie jak ukraińskich), aż tu wygląda na to, że zimny i wyrachowany czekista Putin urwał się jej ze smyczy i zaczął grać własną grę. Ale może grał on ją od początku skrywając ją za grą pozorów? Co za pech… Stoimy na pewno w obliczu bardzo ciekawej i ostatecznej rozgrywki. Jak dalece „wspaniali chłopcy” z Rand nie przewidzieli obecnego scenariusza, w którym świat przestał być nagle jednobiegunowy a oś świata przeniosła się na Wschód, pokazują ostatnie konwulsyjne ruchy Bestii na Ukrainie i w samych Stanach Zjednoczonych.

Bestia już wie, że przegrała tą grę o władztwo nad światem. Kwestią jest tylko, jaką ofiarę ten świat za tą porażkę ma złożyć… Gra ta o tyle dla nas powinna być interesująca, że w jej wyniku zadecydują się losy Polski: czy będzie suwerennym i niepodległym bytem na mapie świata, czy też  zostanie tego bytu pozbawiona i stanie się ponownie „hipotezą teoretyczną”, jak mawiał Stalin w Jałcie o Polsce, nie zważając przytomnie na zdanie odmienne swoich kłamliwie i dla pozorów zaangażowanych w sprawę Polski tymczasowych sojuszników.

Ale, czy Polska będzie po upadku Bestii sprowadzona do roli pozbawionej własnego bytu państwowego „hipotezy teoretycznej”, czy też obroni, ba, wzmocni swe niepodważalne miejsce w sercu Europy – zależy przede wszystkim od nas samych. Czas zatem wrogom naszej Ojczyzny, tym zbrodniczym zdrajcom z rządu warszawskiego powiedzieć BASTA!   

-- 
Serdecznie pozdrawiam

Jan Rybski

Nowy straszny świat Yuvala Harariego.[TO TAKI PEDAŁ- ANTYCHRYSTEK]

Nowy straszny świat Yuvala Harariego

https://www.bibula.com/?p=136026

Wielu z nas jeszcze rok temu nie wiedziało o istnieniu Yuvala Noaha Harariego. Dzisiaj taka niewiedza jest znacznie trudniejsza. Dbają o to postępowe media, które przedstawiają Harariego jako proroka nowej epoki, która nieuchronnie nadejdzie w najbliższym czasie. Poglądy Harariego dotyczą sfery bezpośrednio wiążącej się z działalnością Fundacji Pro – Prawo do życia, dlatego przedstawię je pokrótce i powiem o konsekwencjach, które z nich wynikają.

Harari jest ateistą, a jego stosunek do religii dobrze oddaje cytat: Gdy tysiąc ludzi przez miesiąc wierzy w jakąś zmyśloną opowieść, jest to fake news. Gdy miliard ludzi wierzy w nią przez tysiąc lat, jest to religia. (21 lekcji na XXI wiek Źródło: s. 301.)

Yuval Harari nie praktykuje więc żadnej religii, praktykuje za to homoseksualizm, weganizm i uprawia jogę. Przekonania religijne jakieś ma, bo jest przekonany, że człowiek nie ma wolnej woli, a „…życie ludzkie jest pozbawione jakiegokolwiek znaczenia. Ludzie są wytworem ślepych procesów ewolucyjnych, które funkcjonują bez celu i zamysłu”.

Proroków, głoszących bezsens i rozpacz było w minionych wiekach wielu, można by więc uznać, że nie ma sensu słuchać kolejnego pyszałka, któremu wydaje się, że jest bogiem. Niestety, nadęci pychą durnie wielokrotnie pokazali, że potrafią zmieniać świat na gorsze, a doświadczenia XX wieku są pod tym względem przerażające.

Harari pogardza większością ludzi, podobnie jak Lenin czy Hitler, ale niektórym potrafi schlebiać: Przez całe tysiąclecia kapłani, rabini i mufti tłumaczyli, że ludzie nie są w stanie własnymi siłami opanować głodu, zarazy i wojny. Potem pojawili się bankierzy, inwestorzy oraz przemysłowcy – i w ciągu dwustu lat udało im się właśnie to zrobić. (Homo deus).

Ogólnie życie ludzkie, zdaniem Harariego, jest bez sensu, ale bankierzy, inwestorzy oraz przemysłowcy rozwiązali problemy, które nękały ludzkość, więc możemy im zaufać. Trudno się dziwić, że człowiek, który głosi takie poglądy, zdobył zaufanie bankierów, inwestorów (kiedyś nazywało się ich spekulantami) i przemysłowców. Dzięki nim Yuval Harari jest w każdym miejscu, gdzie dociera Internet.

Również Mateusz Morawiecki, z zawodu bankier, wyraził swoje zaufanie do Harariego, jadąc do Poznania, aby z Hararim się sfotografować i wrzucić zdjęcie do mediów społecznościowych.

A co ze zwykłymi ludźmi? Dla nas Harari nie ma dobrych wiadomości. Ludzie odegrali już swoją rolę w ewolucji wszechświata, a teraz naszą rolę w rozwoju przejmą algorytmy i „sztuczna inteligencja”. My, którzy nie załapiemy się do kasty „bogów”, którym technologia zapewni nieśmiertelność, będziemy skazani na bezsensowną wegetację, bo nie będziemy już potrzebni. Aby pomóc nam znieść mękę istnienia Harari zaordynuje nam kombinację gier komputerowych oraz narkotyków.

Proponowane rozwiązanie problemu bezużytecznych mas wydaje się „mądrością etapu”, póki jeszcze mocodawcy Harariego nie zdobyli pełni władzy. Kiedy to nastąpi, będzie można ostatecznie pozbyć się ludzi, czyli pasożytów niszczących środowisko. Największym zagrożeniem dla globalnego prawa i porządku są właśnie ci, którzy wierzą w Boga i Jego wszech ogarniające plany”. Ci pójdą na pierwszy ogień.

Na „ostateczne rozwiązanie” przyjdzie czas. Na razie przyjaciele Harariego jako pasożyty traktują dzieci w łonach matek i starców. Dla nich ofertą jest aborcja i eutanazja. Nami globaliści zajmą się później.

Mariusz Dzierżawski

Za: Strona Życia (5 września, 2022)


KOMENTARZ BIBUŁY: „Yuval Harari nie praktykuje więc żadnej religii, praktykuje za to homoseksualizm, weganizm i uprawia jogę.” W tym podsumowaniu, Autor pisząc o „żadnej religii”, pomija jedną kluczową kwestię, mianowicie tę, że Harari jest Źydem, „niepraktykującym”, jak to się mówi określając każdego niemal Żyda, który – chce czy nie chce, dopóki nie wyrzeknie się szatańskiego ducha  – jest wyznawcą myśli zawartych w Talmudzie. To po pierwsze, a po drugie, nie wątpimy, że tenże „niepraktujący żadnej religii” jest głęboko zakorzeniony w Religii Holokaustu, którą de facto wyznaje jak każdy współczesny Żyd.


Wesprzyj naszą działalność[BIBUŁY MD]

Drżyjcie! Walczmy!! Unia Europejska chce jeszcze bardziej przyspieszyć „zieloną transformację”

https://nczas.com/2022/09/06/drzyjcie-unia-europejska-chce-jeszcze-bardziej-przyspieszyc-zielona-transformacje/
Unia Europejska twierdzi, że musi jeszcze bardziej przyspieszyć tzw. zieloną transformację. Komisarz UE ds. energii stawia na pakiet Fit for 55, który prowadzi do zubożenia społeczeństwa.
Zielony komunizm Źródło: Twitter

Przyspieszenie wprowadzenia pakietu Fit for 55 tłumaczone jest teraz wojną na Ukrainie. Wspomniana komisarz Kadri Simson uważa, że osiągnięcie celów tzw. Europejskiego Zielonego Ładu w zakresie energii miało zająć jedno pokolenie, ale ostatnie wydarzenia w Ukrainie „nasze plany w tym zakresie nieco utrudniły”.

– Teraz zmierzamy ku uniezależnieniu się od paliw kopalnych z Rosji. Dlatego musimy jeszcze bardziej przyspieszyć zieloną transformację w kierunku odnawialnych źródeł energii. To jest nie tylko ambitny scenariusz dla klimatu, ale też dla bezpieczeństwa energetycznego Europy – twierdzi.

Simson wskazała, że unijna dyrektywa o efektywności energetycznej, którą chce zaproponować Komisja, wprowadzi całkowicie nowe ramy odniesienia systemu promującego odnawialne źródła energii w gospodarce.

– Dzięki nowej regulacji zostanie stworzony zintegrowany system, który jeszcze bardziej poszerzy ambitne plany, jeśli chodzi o ciepłownictwo, chłodnictwo, przemysł i transport, tak aby nasza przyszłość klimatyczna była zrównoważona – przekonywała komisarz.

– Kryzys klimatyczny sprawia, że nasze cele musimy realizować jeszcze szybciej, niż nam się wcześniej wydawało i musimy działać we wszystkich obszarach – twierdziła Simson.

Co to jest Fit for 55?

Unijny pakiet „Fit for 55” zakłada, że do 2050 roku Unia Europejska osiągnie tzw. neutralność klimatyczną. Ponadto do 2030 roku emisja dwutlenku węgla ma być zredukowana o 55 proc. w stosunku do poziomu z 1990 roku. Pakiet „Fit for 55” to integralna część polityki Europejskiego Zielonego Ładu.

Dotyczy ona wielu dziedzin unijnej gospodarki – od energetyki, po transport, rolnictwo i podatki.

W kwestii transportu na przykład oznacza to całkowite przestawienie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego na produkcję aut elektrycznych i zarazem uśmiercenie – poza skrajnymi wyjątkami – napędów spalinowych. Efekt tego będzie taki, że na elektryki mało kogo będzie stać.

O tym, jakie skutki przyniesie unijna polityka energetyczno-klimatyczna, na którą rządy POPiS posłusznie się zgadzają, pisaliśmy w „Najwyższym Czasie!” wielokrotnie. Poniżej tekst z października 2021 roku, który – niestety – już okazuje się proroczy.

Deindustralizacja wedle agend szaleńców postepuje: Hamburg betroffen: Europas größter Stahlkonzern schließt Anlagen

2.09.2022 https://www.mopo.de/hamburg/hamburg-betroffen-europas-groesster-stahlkonzern-schliesst-anlagen/

Drastische Folgen der Energiekrise: Europas größter Stahlkonzern Arcelormittal stoppt wegen der stark steigenden Energiepreise zwei Produktionsanlagen in Norddeutschland. Und auch andere Hamburger Industrien haben zu kämpfen.

„Ab Ende September wird der Konzern bis auf weiteres einen der beiden Hochöfen am Flachstahlstandort Bremen stilllegen“, teilte das Unternehmen am Freitag mit.

„Im Hamburger Langstahlwerk, in dem Arcelormittal Qualitätswalzdraht produziert, wird ebenfalls ab dem vierten Quartal die Direktreduktionsanlage auf Grund der aktuellen Situation und der negativen Aussichten außer Betrieb genommen werden.“ Die bereits in beiden Werken bestehende Kurzarbeit werde deswegen ausgeweitet.

Energiekrise: Anlagen nicht mehr wirtschaftlich

„Die exorbitant gestiegenen Energiepreise beeinträchtigen die Wettbewerbsfähigkeit der Stahlherstellung massiv“, heißt es in der Mitteilung. Hinzu kämen eine schwache Marktnachfrage, ein negativer Wirtschaftsausblick sowie anhaltend hohe CO₂-Kosten in der Stahlproduktion. „Arcelormittal zieht in Deutschland die Konsequenzen, da nicht mehr alle Anlagen wirtschaftlich betrieben werden können.“

„Die hohen Kosten für Gas und Strom belasten unsere Wettbewerbsfähigkeit stark. Dazu kommt ab Oktober die geplante Gasumlage der Bundesregierung, die uns weiter belasten wird“, sagte der Chef von Arcelormittal Deutschland, Reiner Blaschek.

„Mit einer Verzehnfachung der Gas- und Strompreise, die wir innerhalb weniger Monate hinzunehmen hatten, sind wir nicht mehr wettbewerbsfähig in einem Markt, der zu 25 Prozent aus Importen versorgt wird.“

Hamburger Industrie: Ersatz wird importiert

In der Hamburger Direktreduktionsanlage, wo das Vorprodukt Eisenschwamm entsteht, ist nach den Worten des dortigen Werkschefs Uwe Braun der Gasverbrauch bereits stark reduziert worden, indem Eisenschwamm extern aus Amerika zugekauft worden sei. „Die Anlage hat den Betrieb bereits um rund 80 Prozent reduziert“, sagte Braun. Nun werde Eisenschwamm „mit höherem CO₂-Fußabdruck“ vollständig importiert, „um zumindest weiter produzieren zu können“.

Auch andere Hamburger Industrien kämpfen mit den gestiegenen Strom- und Gaspreisen. Auch der Aluminiumhersteller Trimet hat die Produktion bereits heruntergefahren, erklärte der Sprecher der MOPO. (dpa/ncd)

Skandal w Instytucie Pileckiego w Warszawie

Instytut Pileckiego
ul. Foksal 17
00-372 Warszawa


Szanowni Państwo,

Dziś, 5 IX 2022 r. w Warszawie, na ulicy Krakowskie Przedmieście 11, zauważyłem ekspozycję Instytutu Pileckiego. Od pracowników obsługujących ją dowiedziałem się, że poświęcona jest ratowaniu Żydów w czasie II wojny światowej. Uwagę moją zwrócił kontrast pomiędzy logiem instytutu w barwach narodowych, postacią patrona oraz tematyką wystawy z jednej strony a eksponowaną na równi z barwami narodowymi Polski, dobrze widoczną od strony ulicy flagą Ukrainy.

Na niestosowność umieszczenia barw narodowych Ukrainy na wystawie poświeconej żydowskim ofiarom w instytucie pod patronatem polskiego patrioty zwróciłem uwagę pracownikom, pytając jednocześnie o motywy umieszczenia obcej flagi, czy o znajomość przez nich konstytucji RP w odniesieniu do barw narodowych (art. 28). Ponieważ rozmowa z nimi oraz wezwanie do usunięcia obcych barw nie przyniosła skutku, niniejszym zwracam się do Państwa poniżej jako Polak, obywatel oraz jako podatnik z którego danin finansowana jest działalność instytutu o niezwłoczne usunięcie obcych barw narodowych z tego oraz innych miejsc podlegających zarządowi instytutu.

Witold Pilecki – którego obraliście sobie za patrona – był Polskim patriotą. To czy akceptowałby dziś takie czy inne koniunkturalne sojusze lub polityczne układy jest sprawą spekulacji. Natomiast kontekst jego życia pokazuje zarówno to o co walczył jak i przeciw komu.

Warto widać przypomnieć (choć władzom Instytutu Pileckiego fakty te powinny być znane), że:

  • W czasie gdy rotmistrz Pilecki walczył o niepodległość Polski w okresie II wojny światowej i zaraz po jej zakończeniu, to pod ukraińskimi symbolami organizowano i prowadzono w Małopolsce wschodniej czy na Wołyniu masowe ludobójstwo naszych rodaków, mordowanych w wyszukanie okrutny sposób tylko za to, że byli Polakami. A przecież i dziś postaci organizatorów ludobójstwa (Szuchewych, Bandera) otaczane są na Ukrainie oficjalnym kultem.
  • Pilecki był żołnierzem podziemia. O stosunku Ukraińców do polskich formacji patriotycznych najlepiej świadczy los bestialsko zamordowanego wysłannika AK do rozmów z Ukraińcami Zygmunta Rumla. Równie dobrze na jego miejscu, mordowany z podobnym okrucieństwem mógłby znaleźć się Pilecki.
  • Na koniec Pilecki był także uczestnikiem Powstania Warszawskiego w trakcie którego Ukraińcy odznaczyli się bezprzykładnym okrucieństwem i podobnie jak SS-mani ze względu na swoje zbrodnie byli przez powstańców likwidowani. Nie mamy powodów wątpić, że podobną odrazę do zbrodniarzy jak reszta powstańców odczuwał także Pilecki.

Dlatego, biorąc pod uwagę kontekst życia i działalności Witolda Pileckiego oraz wartości którym pozostał wierny, ozdabianie ekspozycji instytutu nazwanego jego imieniem, czynione z pobudek czysto koniunkturalnych, doraźnych i politycznych barwami ukraińskimi, barwami jego antagonistów w walce o Polskę i polskość; a pod którymi i dziś kultywuje się pamięć morderców Polaków, jest nie tylko niestosowne. Jest to po prostu plucie na grób i pamięć Witolda Pileckiego.

Należałoby chyba dodać, iż niestosowność tę pogłębia eksponowanie barw ukraińskich na wystawie poświeconej ratowaniu Żydów. Udział kolaboracyjnych formacji ukraińskich w zagładzie Żydów w okresie II wojny światowej jest dobrze udokumentowany. Co więcej kult symboliki związanej z III Rzeszą, SS Galizien i innych formacji kolaboracyjnych jest do dziś żywy i oficjalnie przez władze ukraińskie podtrzymywany. Tragiczne losy zarówno Polaków jak i Żydów na Ukrainie wyznaczyły już prawie dwa wieki temu strofy „największego ukraińskiego poety” Tarasa Szewczenko (poemat genocydalny Hajdamacy) :

Ni Lacha, ni Żyda!” — głos zagrzmi kozaczy —

(…)

Jak szalony, wiesza, pali,
Sieka trupie ciało:
Dajcie Lacha, dajcie Żyda!
Mało mi ich, mało!

Oczekując na niezwłoczne Państwa działanie w tej bulwersującej sprawie.

Z wyrazami szacunku

PZ

Hongkong – dobrowolny przymus szczepień na kowid i rozwojowy system pełnej kontroli. [popr.!!]

HongkongHongkong – dobrowolny przymus szczepień na Covid-19 i rozwojowy system pełnej kontroli.

Stan: wrzesień 2022

Warto bacznie przyglądać się temu, co dzieje się w Hongkongu, byłej brytyjskiej kolonii,

a teraz porcie wolnocłowym wydzielonym jako specjalna strefa administracyjna Chińskiej Republiki Ludowej z ograniczoną autonomią i większymi swobodami

niż w Chinach, n.p. dostępem do Internetu bez blokowania stron, których władze

w Pekinie nie lubią.

Obecnie można bez kłopotu opuścić Hongkong, trudno jednak wjechać.

Chociaż w większości krajów świata ograniczenia kowidowe zostały wycofane

lub zawieszone, w Chinach, włącznie z Hongkongiem nadal obowiązuje

kwarantanna po przyjeździe i jeśli się wjeżdża do Hongkongu z każdego regionu świata

z wyjątkiem terytorium Chin, wpuszczane są z niewieloma wyjątkami jedynie osoby,

które posiadają dowód „pełnego zaszczepienia”, a więc otrzymały z reguły 3 zastrzyki

lub dowód bycia ozdrowieńcem w połączeniu z zastrzykami,

muszą przedstawić negatywny test PCR oraz dowód rezerwacji siedmiodniowego

pobytu w jednym z wydzielonych hoteli, które przyjmują tylko na kwarantannę:

https://www.coronavirus.gov.hk/eng/inbound-travel.html

Podczas kwarantanny oraz jeszcze 4 dni po jej zakończeniu trzeba poddać się

obowiążkowym testom PCR.

W samym Hongkongu szczepienia są dobrowolne, z czego wynika, że jeśli

ktoś opuści Hongkong bez poddania się „szczepieniom”, to żeby powrócić

musi „zaszczepić” się za granicą lub pożegnać się z Hongkongiem na dobre,

co zresztą wielu czyni, jak n.p. znany dziennikarz po dziesiątkach lat:

https://www.scmp.com/comment/opinion/article/3187982/farewell-hong-kong-you-are-part-who-i-am?module=most_viewed&pgtype=homepage

W obecnej sytuacji do Hongkongu wjeżdżają tylko ci, którzy naprawdę muszą.

Rzadko turysta pozwoli się zamknąć na tydzień i poddać ograniczeniom

nawet jeśli jest „zaszczepiony”. Przymus jest absolutnie dobrowolny.

Izolacja Hongkongu włącznie z systemem kwarantanny skutecznie zapobiegała

zakażeniom kowidowym do grudnia 2021 roku i przestała być skuteczna

z chwilą pojawienia się wariantu Omikron.

Do kwietnia 2022 roku zaraziły się Omikronem się według oficjalnych danych

ponad milion osób, a być może nawet połowa mieszkańców, skutkiem czego osiągnięty

został stan odporności populacyjnej i liczba zakażeń znacznie spadła.

We wrześniu 2022 roku skumulowana liczba zakażeń wynosiła

według oficjalnych danych około 1 milion czterysta tysięcy spośród około

siedmiu milionów mieszkańców:

https://www.coronavirus.gov.hk/eng/5th-wave-statistics.html

Ponad 6 milionów mieszkańców jest „zaszczepionych” co najmniej dwoma

dawkami. Używa się szczepionek firm BioNtech oraz Sinovac. Ta ostatnia

nie jest preparatem mRNA, a co za tym idzie nie ma działań niepożądanych,

jakimi obarczone są preparaty mRNA, jest jednak równie mało skuteczna.

Istnieje nadal obowiązek noszenia maseczek nawet na zewnątrz, do którego

stosuje się przeważająca większość mieszkańców i zakłada je szczelnie

opinając nos i umożliwiając swobodny powrót wydychanego dwutlenku węgla

do płuc:

Nie spotyka się protestów i demonstracji przeciwko wprowadzonym

ograniczeniom sanitarnym, co wydaje się dziwne wobec faktu, że mieszkańcy

Hongkongu jeszcze 3 lata temu brali udział w masowych i często agresywnych

demonstracjach domagając się pełnej niepodległości i uznania Hongkongu za państwo.

Zamieszki zakończyły się po wprowadzeniu tzw. Ustawy o bezpieczeństwie narodowym,

z dnia 30-go czerwca 2020 r. (https://www.isd.gov.hk/nationalsecurity/eng/pdf/NSL_Booklet.pdf) ,

która w połączeniu z ograniczeniami sanitarnymi praktycznie

uniemożliwia przeprowadzenie legalnych demonstracji.

W odróżnieniu od wydarzeń sprzed 3-4 lat, które odbywały się z zakulisowym

lub otwartym poparciem rządów państw zachodnich, głównie USA i Wielkiej Brytanii,

tym razem żaden z tych rządów nie poprze demonstracji, jakich sam przeciw

własnej takiej samej polityce niedawno doświadczył i może doświadczać będzie.

Obecnie Hongkong rejestruje się około 10000 zakażeń kowidowych dziennie, co

wskazuje na nieskuteczność „szczepień” oraz środków mających zahamować

rozprzestrzenianie się wirusa, jak noszenie maseczek, kwarantanna, izolacja

i śledzenie dróg infekcji za pomocą aplikacji na smartfony oraz wykonywane testy.

Na szczególną uwagę zasługuje właśnie aplikacja na smartfony LeaveHomeSafe:

https://www.leavehomesafe.gov.hk/en/

Polega ona na tym, że telefon rozpoznaje kody QR, które wywieszone są

wszędzie identyfikując prawie każdy budynek, biuro, sklep, instytucje

publiczne i na podstawie tej identyfikacji zapisuje na smartfonie gdzie

i kiedy kto przebywał.

Hongkong jest usiany takimi kodami na zielonym tle:

W pierwszej wersji wprowadzonej w roku 2020 funkcja tej aplikacji ograniczała się do

tego, że jeśli ktoś zaraził się kowidem, miał obowiązek wysłać o tym informację

z tej aplikacji do centrum kontroli zakażeń, zaś jeżeli znajdował się w tym samym

czasie w miejscu, gdzie przebywał ktoś zakażony, otrzymywał na tę aplikację

ostrzeżenie i ewentualnie nakaz poddania się testowi.

Wprowadzenie tej aplikacji spowodowało praktycznie obowiązek posiadania

i noszenia przy sobie smartfonów.

Bez smartfona z aplikacją praktycznie nie można wejść do żadnej restauracji

jak i do wielu miejsc publicznych. Właściciele lub personel porządkowy zostali

zmuszeni do podjęcia kontroli i nie wpuszczają osób, które nie mają smartfonów

z tą aplikacją. Jeśli n.p. właściciel restauracji nie zafunduje sobie takiego kodu QR,

i nie będzie kontrolować klientów, to może zwijać interes. Kody QR mają

również taksówkarze, bo każdy pasażer przecież może być zarażony albo się zarazić.

Aplikacja odczytuje i zapisuje kody również wtedy gdy nie ma połączenia z Internetem

lub gdy włączony jest tryb samolotowy. Używając smartfona bez karty działającego

w trybie samolotowym można uniknąć przyjemności, z jakimi związane jest

przyznanie się do zakażenia lub przypadkowe znalezienie się w pobliżu osoby

zakażonej.

Najnowsza wersja tej aplikacji umożliwia oczywiście absolutnie dobrowolnie

wgranie kodu QR, który otrzymuje się jako dowód „zaszczepienia”.

Jeśli kod „szczepienia” nie jest wgrany, po wskanowaniu kodu restauracji

czy urzędu pojawia się odstraszająco brzydki obrazek oznajmiający brak

zapisu „szczepienia”

:

Skutek jest taki, że można nie być wpuszczonym n.p. do restauracji czy kawiarni.

Co innego, gdy w aplikacji jest kod będący dowodem „pełnego zaszczepienia”.

Na ekranie smartfonu pojawia się ładny niebieski kod QR:

Pilnujący porządku skanuje ten kod swoim aparatem i już można usiąść i zamówić

smażony ryż, pieroszki, zupkę z kluseczkami krewetkowymi lub inne przysmaki.

Podczas jedzenia wolno nawet zdjąć maseczkę!

Jak sadzę, doświadczenia zbierane obecnie w Hongkongu w trakcie plandemii zostaną

wykorzystane w przyszłości do innych ważnych celów nie tylko w Hongkongu,

lecz również pomogą bardzo w dalszym rozwoju systemów kontrolnych

w innych krajach azjatyckich, amerykańskich i oczywiście europejskich.

Klausula Schfap

Świat zepsuty. Ignacy Krasicki.


Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić.
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną,
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?
Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna,
Ty mów prawdę, mów śmiało, satyro rzetelna.
Gdzieżeś cnoto? gdzieś prawdo? gdzieście się podziały?
Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały.
Czciły was dobre nasze ojcy i pradziady:
A synowie, co w bite stąpać mieli ślady,
Szydząc z świętej poczciwych swych przodków prostoty,
Za blask czczego poloru zamienili cnoty.
Słów aż nadto, a same matactwa i łgarstwa,
Wstręt ustał, a jawnego sprośność niedowiarstwa
Śmie się targać na święte wiary tajemnice:
Jad się szerzy, a źródło biorąc od stolice
Grozi dalszą zarazą. Pełno xiąg bezbożnych,
Pełno mistrzów zuchwałych, pełno uczniów zdrożnych;
A jeśli gdzie się cnota i pobożność mieści,
Wyśmiewa ją zuchwałość, nawet w płci niewieściej.
Wszędzie nierząd, rozpusta, występki szkaradne:
Gdzieżeście, o matrony święte i przykładne?
Gdzieżeście ludzie prawi? przystojna młodzieży?
Oślep tłuszcza bezbożna w otchłań zbytków bieży.
Co zysk podły skojarzył, to płochość rozprzęże,
Wzgardziły jarzmem cnoty i żony i męże.
Zapamiętałe dzieci, rodziców się wstydzą,
Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą,
Rwą krewni łup sierocy, łzy wdów piją zdrajce,
Oczyszcza wzgląd nieprawy jawne winowajce;
Zdobycz wieków, zysk cnoty, posiadają zdzierce;
Zwierzchność bez poważenia, prawo w poniewierce.
Zysk serca opanował, a co niegdyś tajna,
Teraz złość na widoku, a cnota przedajna.
Duchy przodków! nadgrody cnót co używacie,
Na wasze gniazdo okiem jeżeli rzucacie,
Jeśli odgłos dzieł naszych was kiedy doleci;
Czyż możecie z nas poznać, żeśmy wasze dzieci?
Jesteśmy, ale zgruntu skażeni, wyrodni,
Jesteśmy, ale tego nazwiska niegodni.
To, co oni honorem, poczciwością zwali,
My prostotą ochrzcili; więc co szacowali,
My tem gardzim, a grzeczność przenosząc nad cnotę,
Dzieci złe, psujem ojców poczciwych robotę.
Dobra była uprawa, lecz złe ziarno padło.
Stądci teraz Fenixem prawe, zgodne stadło;
Zysk małżeństwa kojarzy, żartem jest przysięga,
Lubieżność spaja węzły, niestatek rozprzęga.
Młodzież próżna nauki, a rozpusty chciwa,
Skora do rozwiozłości, do cnoty leniwa.
Zapamiętałe starcy, zhańbione przymioty,
Śmieje się zbrodnia syta z pognębionej cnoty.
Wstyd ustał, wstyd ostatnia niecnoty zapora:
Złość zaraźna w swem źródle, a w skutkach zbyt spora;
Przeistoczyła dawny grunt ustaw poczciwych.
Chlubi się jawna kradzież z korzyści zelżywych,
Nie masz jarzma, a jeśli jest taki, co dźwiga,
Nie włożyła go cnota; fałsz, podłość, intryga.
Płodzie szacownych ojców noszący nazwiska!
Zewsząd cię zasłużona dolegliwość ściska,
Sameś sprawcą twych losów. Zdrożne obyczaje,
Krnąbrność, nierząd, rozpusta, zbytki, gubią kraje.
Próżno się stan mniemaną potęgą nasrożył,
Który na gruncie cnoty rządów nie założył;
Próżno sobie pochlebia. Ten, co niegdyś słynął,
Rzym cnotliwy zwyciężał, Rzym występny zginął.
Nie Goty i Alany do szczętu go zniosły:
Zbrodnie, klęsk poprzedniki i upadków posły,
Te go w jarzmo wprawiły; skoro w cnocie stygnął,
Upadł, i już się więcej odtąd nie podźwignął.
Był czas, kiedy błąd ślepy nierządem się chlubił,
Ten nas nierząd, o bracia! pokonał i zgubił;
Ten nas cudzym w łup oddał: z nas się złe zaczęło;
Dzień jeden nieszczęśliwy zniszczył wieków dzieło.
Padnie słaby, i lęże — wzmoże się wspaniały:
Rozpacz podział nikczemnych. Wzmagają się wały,
Grozi burza, grzmi niebo; okręt nie zatonie,
Majtki zgodne z żeglarzem gdy staną w obronie:
A choć bezpieczniej okręt opuścić i płynąć,
Poczciwiej być w okręcie; ocalić, lub zginąć.
========================
Data wydania1830
WydawnictwoU Barbezata
Miejsce wyd.Paryż

Novus Ordo: W „jedynej formie wyrażenia Obrządku Rzymskiego” Bóg jest DJ-em…

https://gloria.tv/post/24g4UYJf3ixPDgpTxLZyAcWHA

DJ Crazy KK z Saarbrücken w Niemczech 3 września w sobotę wieczorem puści „Elektroniczną Muzykę Dance” podczas Eucharystii Novus Ordo w niemieckiej Parafii Św. Bartłomieja w Klarenthal, należącej do Diecezji Trier.

Na plakacie reklamującym wydarzenie widać Chrystusa stojącego za gramofonem oraz napis: „Bóg jest DJ-em, a my jesteśmy muzyką”. Organizatorzy obiecują „posługę inną niż wszystkie!”.

Pastor Lars Meise w nagraniu filmowym zapowiadał „mega posługę duszpasterską” z „zupełnie innej beczki”, podczas gdy na stronie Dj-Crazy-KK.Business.site napisano: „Możecie tańczyć, poruszać się… Nikt nie musi/nie powinien siedzieć na ławie”.

Kiepski dowcip Franciszka dalej odbija się szerokim echem: „jedyna forma wyrażenia Obrządku Rzymskiego”.

#newsGetfmmdzyu