Pepe Escobar ujawnia strategię Iranu: Zadać śmierć przez tysiąc małych cięć

uncutnews-ch/pepe-escobar-enthuellt-irans-verborgene-strategie-tod-durch-tausend-schnitte

Pepe Escobar ujawnia ukrytą strategię Iranu: śmierć przez tysiąc cięć

W poruszającym wywiadzie z 6 marca 2026 roku, znany analityk geopolityczny Pepe Escobar rozmawia z Nemą Parvani o narastającym kryzysie na Bliskim Wschodzie. Dołączając do rozmowy z Azji Południowo-Wschodniej, Escobar rzuca światło na wyrafinowaną strategię Iranu w konflikcie z USA i Izraelem. Opierając się na niedawnym felietonie Escobara, dyskusja analizuje geopolityczne implikacje wojny, która wstrząsa regionem i światową gospodarką.

Zdecentralizowana strategia mozaikowa Iranu: arcydzieło asymetrii

Pepe Escobar opisuje irańskie podejście militarne i strategiczne jako „zdecentralizowaną strategię mozaikową”, oficjalny termin nawiązujący do misternych perskich mozaik w meczetach i pałacach, takich jak te w Isfahanie. Strategia ta, którą nazywa „śmiercią od tysiąca cięć” – nawiązując do chińskich przysłów – jest skierowana przeciwko „syndykatowi abstynencji”, jak Escobar określa sojusz USA i Izraela. Była ona udoskonalana przez wiele miesięcy, osobiście nadzorowana przez ajatollaha Chameneiego i kierownictwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), i obejmuje wielopoziomowy system zastępowania poległych dowódców.

Sednem tej strategii jest decentralizacja: lokalni dowódcy w regionach takich jak Kestan czy irański Azerbejdżan mogą podejmować autonomiczne decyzje bez konsultacji z dowództwem centralnym. Pozwala to na błyskawiczne reakcje, takie jak natychmiastowy odwet zaledwie 30 minut po izraelskim ataku dekapitacyjnym na przywódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. W przeciwieństwie do 12-dniowej wojny, która miała miejsce kilka miesięcy wcześniej, irańska sieć energetyczna była tym razem lepiej chroniona dzięki rosyjskiej pomocy w naprawach. Pierwszego dnia Irańczycy wystrzelili ponad 1200 pocisków i dronów, powodując ogromne zniszczenia w Izraelu.

Escobar podkreśla stopniową eskalację: Początkowo używano starszych pocisków z lat 2012–2014; obecnie Iran przechodzi na nowsze modele, w tym pociski hipersoniczne, które dotychczas były używane oszczędnie do precyzyjnego rażenia celów. Cele są starannie wybierane i wielokrotnie atakowane, aż do całkowitego zniszczenia – w tym amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie, Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze, elektrownie, rafinerie, a nawet hotele, w których stacjonuje personel amerykański. Kontrowersje wokół ataków na Tanurę w Arabii Saudyjskiej lub Azerbejdżanie są uważane za potencjalne operacje pod fałszywą flagą, prowadzone przez syndykat, mające na celu wciągnięcie innych krajów do konfliktu.

Eskalacja i jej wpływ regionalny

Konflikt gwałtownie eskaluje, a Teheran jest poddawany masowym bombardowaniom, co Escobar potwierdza kontaktami na miejscu, w tym profesorem Marandim. Niemniej jednak determinacja Iranu pozostaje niezachwiana: to wojna egzystencjalna, która jednoczy ludność. Ciągłość rządu jest zapewniona, a spekuluje się, że nowym Najwyższym Przywódcą zostanie Modżtaba Chamenei, syn ajatollaha, choć nie zostało to oficjalnie ogłoszone. Groźby Izraela dotyczące zamachu na nowego przywódcę są odrzucane jako absurdalne, podobnie jak twierdzenie Trumpa, że ​​to on mógłby wybrać kolejnego irańskiego przywódcę – stwierdzenie, które Escobar określa jako szczyt głupoty.

Z drugiej strony, Escobar postrzega USA i Izrael jako „nieruchome obiekty” stojące przed dwoma równoległymi torami: Iran musi stawić opór za wszelką cenę, podczas gdy amerykańskie władze panikują. Gospodarka światowa stoi na skraju załamania, a warunki systemowe są już spełnione. Strategia USA zawiodła: szybka dekapitacja i zmiana reżimu w Teheranie przyniosły odwrotny skutek, pozostawiając agresorów jako „ranne zwierzęta”. Plotki z Pentagonu mówią o wojnie trwającej do września, ale Escobar wątpi, czy USA będą w stanie ją utrzymać – amunicja wystarczy tylko na dwa do trzech tygodni.

Państwa Zatoki Perskiej, w tym Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Katar, rozważają wycofanie się z kontraktów i inwestycji USA, donosi Financial Times. Escobar cytuje otwarty list do Trumpa od emirackiego miliardera Khalafa Ahmeda al-Habtoora, który krytykuje kraje Rady Współpracy Zatoki Perskiej za niechętne wciągnięcie ich w wojnę. Finansowanie nieudanej „Umowy Stulecia” (tzw. „Rady Piss” Escobara) pochodziło z Zatoki Perskiej, ale teraz zaufanie między nimi się rozpada. Monarchie uznają swoją rolę jedynie wasali, których dochody z ropy naftowej są przeliczane na dolary amerykańskie, podczas gdy Stany Zjednoczone priorytetowo traktują jedynie Izrael.

Globalne wstrząsy gospodarcze i geopolityczne

Wojna oznacza koniec petrodolara, argumentuje Escobar. Państwa Zatoki Perskiej mogłyby przejść do alternatyw, z Rosją jako nowym kluczowym graczem w OPEC i OPEC+. Wspólna rozmowa telefoniczna Putina z przywódcami Zatoki Perskiej sugeruje mediację, ale Kreml nie jest nią zainteresowany – korzysta na wycofaniu się USA z Azji Zachodniej. Chiny i Rosja dyskretnie wspierają Iran: wywiad satelitarny, systemy Beidou i współpraca wojskowa, w tym ulepszone drony (Shahedy z rosyjskimi komponentami, takimi jak antena Comet).

Zamknięcie Cieśniny Ormuz – dyplomatycznie zaprzeczane, ale de facto zablokowane dla wrogów – winduje ceny ropy i wywołuje panikę w Japonii, Korei Południowej i na Tajwanie, które są uzależnione od ropy z Zatoki Perskiej. Chiny dysponują rezerwami na 240–250 dni i alternatywnymi rozwiązaniami, takimi jak rurociąg Siła Syberii. Europa cierpi z powodu utraty katarskiego gazu i rosyjskiej energii, co prowadzi do auto-sabotażu. Escobar postrzega to jako wojnę energetyczną: Stany Zjednoczone nie będą tolerować kraju takiego jak Iran, który handluje energią bez dolarów amerykańskich, podobnie jak Wenezuela, ale Iran jest mocarstwem średniej wielkości z 47-letnim doświadczeniem w sankcjach, wysoko wykształconą populacją i dziedzictwem cywilizacyjnym.

Rola Rosji, Chin i zdrady Indii

Rosja udziela pomocy poprzez korytarz astrachański bez formalnej prośby ze strony Iranu, co podkreśla Putin. Chiny oferują dyskretne wsparcie. Escobar podkreśla wywiad z ministrem spraw zagranicznych Araghchi, który zasugerował współpracę wojskową z Rosją i Chinami, nie podając szczegółów. To wojna przeciwko BRICS: Iran jako członek, wspierany przez państwa założycielskie, Rosję i Chiny, z Indiami jako zdrajcą. Indie zbombardowały korytarz północ-południe, który dzielą z Iranem i Rosją, i wsparły Izrael – „chorobę psychiczną”, która niszczy BRICS. Escobar wzywa do wykluczenia Indii i włączenia Chin, na przykład w Czabahar, który sam odwiedził.

Niewiedza Trumpa i kryzys systemowy USA

Escobar ostro krytykuje Trumpa: „funkcjonalnego analfabetę” z ograniczonym słownictwem, który słucha jedynie krótkich fragmentów Fox News i ignoruje prawo międzynarodowe. Jego wezwania do dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) do złożenia broni świadczą o oderwaniu od rzeczywistości.

Elita USA postrzega Iran, Rosję i Chiny jako koszmar, ponieważ Eurazja wymyka się spod ich kontroli. Wojna jest asymetryczna: Iran planuje długoterminowo, mając nienaruszone fabryki na wschodzie i tysiące dronów. USA brakuje doświadczenia – nie ma już Raya McGovern ani Chasa Freemana, tylko dyktatorów bez pojęcia o cywilizacji.

Wnioski: Zmiana paradygmatu w Azji Zachodniej

W ciągu zaledwie jednego tygodnia wojna przeobraziła Azję Zachodnią: wpływy USA słabną, petrodolar umiera, a BRICS pogrąża się w śpiączce. Iran płaci wysoką cenę, ale jego przygotowania i sojusze umożliwiają opór. Escobar ostrzega przed nieprzewidywalnymi eskalacjami ze strony „neo-kaliguli” Trumpa, ale „śmierć od tysiąca cięć” może powalić syndykat. Walka trwa – egzystencjalna dla Iranu, katastrofalna dla porządku globalnego.

Scott Ritter i ppułk Daniel Davis: Iran atakuje bazy USA jak żaden inny wróg wcześniej

Scott Ritter i podpułkownik Daniel Davis:

Iran atakuje bazy USA jak żaden inny wróg

W poważnej rozmowie na kanale „Daniel Davis Deep Dive” z 6 marca 2026 roku, były inspektor ds. uzbrojenia ONZ i oficer wywiadu Korpusu Piechoty Morskiej USA Scott Ritter oraz podpułkownik Daniel Davis (emerytowany żołnierz Armii USA) analizują obecną eskalację wojny z Iranem.

Ritter, uważany za jednego z najwybitniejszych ekspertów wojskowych, opisuje konflikt jako katastrofalną porażkę dla USA i Izraela. Wywiad koncentruje się na kłamstwach rządu USA, nielegalnej wojnie, lepszej asymetrycznej obronie Iranu i zbliżających się globalnych konsekwencjach. Jest to zjadliwa krytyka polityki USA pod rządami prezydenta Trumpa.

Kłamstwo przed wojną – paralele z Irakiem 2003

Ritter zaczyna od osobistej refleksji: W 2003 roku, jako inspektor ds. uzbrojenia w Iraku, ujawnił kłamstwa administracji Busha na temat broni masowego rażenia – i nie zdołał zapobiec wojnie. Dziś czuje się, jakby przeżywał ten sam koszmar na nowo. Stany Zjednoczone okłamały opinię publiczną, aby rozpocząć „wojnę z wyboru”, która nigdy nie powinna była zostać stoczona.

Atak na Iran – niespodziewany atak pod fałszywą flagą zawieszenia broni – był zbrodnią wojenną („perfidią” według Konwencji Genewskich). Najwyższy Przywódca Ali Chamenei (ajatollah Chamenei) został zamordowany, co można porównać do ataku na papieża lub patriarchę prawosławnego Rosji.

Ritter podkreśla: Chamenei wydał fatwę przeciwko broni jądrowej, którą uznali nawet Obama (w JCPOA z 2015 roku) i Tulsi Gabbard, przedstawicielka wywiadu narodowego Trumpa. Z powodu jego śmierci i zagrożenia egzystencjalnego, fatwa ta stała się nieaktualna – Iran ma teraz religijne prawo do rozwoju broni jądrowej.

450 kg uranu wzbogaconego do poziomu 60 procent może w ciągu kilku tygodni stać się materiałem nadającym się do produkcji broni.

Nieudany plan zmiany reżimu

Plan USA miał być blitzkriegiem: Ścięcie głowy Chameneiego pierwszego dnia, upadek reżimu, mianowanie nowego prorosyjskiego przywódcy – wszystko na kilka dni przed otwarciem giełdy.

Zamiast tego Iran nie poddał się, lecz odpowiedział atakiem z pełną siłą. IRGC (Gwardia Rewolucyjna) codziennie ostrzeliwuje precyzyjnie rakiety i drony amerykańskie bazy w Kuwejcie, Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Jordanii i innych miejscach.

Zniszczono pięć systemów radarowych THAAD (najnowocześniejszy amerykański system obrony powietrznej), wyłączono wart 1,1 miliarda dolarów radar wczesnego ostrzegania w Al Udeid.

Ritter: „Iran demoluje nas kawałek po kawałku – to największe zniszczenia amerykańskiej infrastruktury wojskowej od czasów wojny secesyjnej”.[1861–1865 md]

Iran korzystał z rosyjskiego i chińskiego wywiadu, aby zapewnić sobie precyzję. Przewaga powietrzna USA? Tylko teoretyczna – Iran nie uzyskał przewagi powietrznej, ale systematycznie demontował amerykańską obronę powietrzną.

Zasoby broni dalekiego zasięgu (pociski rakietowe) są na wyczerpaniu; piloci wkrótce będą musieli latać blisko [ nawet nad Iranem]– duże ryzyko zestrzelenia.

Iran ma 20 lat przygotowań – USA bombardują puste budynki

Ritter porównuje to do Pustynnej Burzy (1991): USA zniszczyły budynki, ale Irakijczycy je odbudowali.

Od czasu gróźb Cheneya z 2005 r. Iran podjął środki ostrożności: utworzono 12 autonomicznych okręgów wojskowych, zbudowano setki podziemnych bunkrów i przygotowano plany ewakuacji newralgicznego sprzętu.

Zbombardowane zakłady (np. Midnight Hammer) często stały puste – a Iran nadal produkuje.

Drony: Iran używa obecnie dronów FPV (z obrazem dla sterującego), które atakują cele amerykańskie i kurdyjskie znajdujące się 15-20 km w głąb lądu.

Bombardowania zabijają cywilów (np. 170 uczennic pierwszego dnia) – na podstawie map celów sprzed 15 lat. Brak aktualnych danych wywiadowczych, brak kuzynów – masowe morderstwo bez uzasadnienia.

Nielegalna wojna i naruszenie konstytucji

Żadnej rezolucji Kongresu, żadnego mandatu ONZ – oczywista wojna agresywna („najwyższa zbrodnia międzynarodowa” po Norymberdze).

Marco Rubio twierdzi, że doszło do „nadmiernego przestrzegania” Ustawy o uprawnieniach wojennych – Ritter to obala: Nie było bezpośredniego zagrożenia, trwały negocjacje (Oman), Iran negocjował w dobrej wierze.

Trump żąda „bezwarunkowej kapitulacji” – absurdalne bez wojsk lądowych. Żadna armia nie jest w stanie tego wyegzekwować.

Ritter: USA nie mają już żadnych sojuszników – zdradzają wszystkich (Kurdów, państwa Zatoki Perskiej, Izrael).

Iran łamie obietnicę ochrony złożoną przez USA: monarchie Zatoki Perskiej zdają sobie sprawę, że USA chronią jedynie Izrael.

Paralele z Irakiem, Libanem, Ukrainą – i wymiar religijny

Ritter obala narracje: Iran zajął ambasadę w 1979 r. z powodu tortur stosowanych przez CIA/SAVAK za czasów szacha (zainstalowanego przez USA w 1953 r.).

Bejrut 1983: USA interweniują w wojnie domowej.

Irak: nielegalna inwazja, opór uzasadniony.

Dziś: USA robią to samo na Ukrainie – zabijają tysiące Rosjan, dostarczając na Ukrainę broń.

Wojna religijna? Ritter: Izrael i chrześcijańscy syjoniści (kręgi Trumpa) dążą do biblijnego „Wielkiego Izraela”.

Amerykańscy oficerowie mówią o „czasach ostatecznych” – to czysta pycha („Bóg potrzebuje naszej pomocy”).

Aktualizacja z Ukrainy: Rosja wygrywa wojnę na wyniszczenie

Krótka dygresja: Ukraina podupada gospodarczo i politycznie.

Rosja wygrywa ze stosunkiem strat 10:1, rozszerza swoją armię i dominuje w wojnie dronów (jednostki Rubikonu).

Drony zmieniają wszystko – Zachód tego nie rozumie.

Rosja korzysta na chaosie naftowym na Bliskim Wschodzie – pojawiają się nowe rynki.

Wniosek: USA przegrywają – Iran stawia opór

Ritter: Ta wojna jest przegrana.

Żadnej zmiany reżimu, amunicja się kończy, bazy zostają zniszczone, globalna gospodarka (ropa kosztuje >120 dolarów za baryłkę) chwieje się.

Iran odniósł asymetryczne zwycięstwo – dzięki przygotowaniom, sojuszom (Rosji i Chin) i determinacji.

USA ryzykują wojnę lądową (82. Dywizja Powietrznodesantowa?) – to samobójstwo.

Cena: utrata wiarygodności, izolacja i potencjalnie Iran posiadający broń nuklearną.

Ten wywiad to brutalny rachunek sumienia: USA rozpoczęły nielegalną, nieplanowaną wojnę – i całkowicie ją przegrywają.

Ritter i Davis domagają się: prawdy zamiast propagandy.

Następne dni i tygodnie zadecydują o losie Bliskiego Wschodu – i globalnego porządku.

„Nie mogę pomóc z takim zleceniem”. MEM-y VI.

————————————————————————-

———————————————————————————-

———————————————————————————-

——————————————————————

——————————————————

——————————————————–

—————————————————

———————————-

Sojusz w obronie semityzmu

Sojusz w obronie semityzmu

Autor: CzarnaLimuzyna, 7 marca 2026

AIX

Kto by się spodziewał, że zazwyczaj pokłóceni z lewicową sektą „silnych razem”, słomiani patrioci dołączą, na razie tylko w mediach społecznościowych, do „silnych razem”, a konkretnie do politycznej subkultury „nienawidzących razem” i „kłamiących razem”.

Kult semityzmu i jego obrona

Aby móc się rozwijać każdy kult musi określić strategię dotyczącą docelowego zasięgu swojej uzurpacji oraz określić swoich wrogów. Im większy zasięg tym więcej wrogów, których trzeba zwalczać. Komunizm miał antykomunistów, a semityzm ma antysemitów.

Semityzm ma antysemitów, ale diabeł tkwi w szczegółach ponieważ:

Semityzm jest swoistą kryszą – słowem, które sprytnie ukrywa inne rzeczy. Są to: talmudyczny judaizm i wynikający z niego religijny rasizm idący w parze z rasizmem świeckim i ogólnie z syjonizmem. Z kolei antysemityzm wywołuje zarówno prawdziwe jak i fałszywe konotacje.

Antysemityzmem można nazwać nienawiść do Żydów i Arabów i jest to grzech. Natomiast uzasadniona niechęć i racjonalna krytyka Żydów lub Arabów nie są antysemityzmem.

Z powodu udanej ofensywy propagandowej heretyków – prożydowskich modernistów oraz tzw. „chrześcijańskich” syjonistów ogromna część katolików nie zdaje sobie sprawy, że talmudyczny judaizm jest religią antychrysta.

Czy antydiabelstwo jest antysemityzmem?

22 Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. 23 Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca. – pisze św. Jan (1 J 22,23)

Antychryst to ktoś, kto ma przyjść przed paruzją Jezusa. Św. Jan zakłada też, że istnieje wielu osób cechujących się „duchem Antychrysta” – są to kłamcy i zwodziciele, którzy głoszą, że Jezus nie jest Chrystusem. „Kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest antychrystem, kto nie uznaje Ojca i Syna” / Kim/czym jest Antychryst?/

Wniosek jest jednoznaczny: katolickie antydiabelstwo nie jest antysemityzmem. Doskonałym przykładem na powyższe jest antydiabelstwo Grzegorza Brauna nienajgorzej udokumentowane podczas jego ostatnich wystąpień sądowych. Antydiabelstwo, które jest cenzurowane i zagłuszane wrzaskiem propagandy o antysemityzmie.

Wyznawcy PiS dołączają do „silnych razem”

Patrząc na to, co się dzieje w mediach społecznościowych nie sposób zauważyć, że wektor moralny u słomianych patriotów działa ostatnio bardzo podobnie jak u „nienawidzących razem”. Najczęściej działa tylko jedna wajcha, tylko jeden przełącznik – polityczny – bez używania rozumu i sumienia.

Osoby, które mają odwagę mówić więcej prawdy o realnej geopolityce, negatywnie oceniając Izrael i Ukrainę spotykają się z pomówieniami i wirtualnymi deportacjami do Rosji lub Iranu.

Taki jest niestety poziom intelektualny i moralny politycznej większości w Polsce.

Syn Trumpa na front !!! MEM-y V.

——————————————————————————————-

———————————————-

———————————————————————————–

———————————————

———————————————————————————

————————————————————

—————————————————————

————————————————–

Horror: Iran jest o kilka dni od broni nuklearnej!! MEM-y IV.

————————————————————-

——————————————————————-

————————————————–

——————————————————–

————————————————————————-

———————————————-

————————————————————————

Prognozy wojny a … MEM-y III.

———————————————

————————————————————-

—————————————————————

————————————————————–

———————————————————–

———————————————

——————————————–

Izraelski dziennikarz o wojnie przeciw Iranowi

gold.com/editorials/guest/davidz

Alon Mizrahi, izraelski dziennikarz, jeden z najbardziej godnych Żydów na świecie:

„Jesteśmy świadkami historii. Iran, ku zaskoczeniu wszystkich, niszczy amerykańskie bazy tak gruntownie, na tak dużą skalę i tak zdecydowanie, że świat nie jest na to gotowy.

W ciągu czterech dni Iran zdołał rozszerzyć swoją strefę militarnej dominacji w regionie. Iran zniszczył najcenniejsze i najdroższe na całym świecie bazy wojskowe, mienie i sprzęt.

Amerykańskie bazy w Bahrajnie, Kuwejcie, Katarze i Arabii Saudyjskiej należą do największych obiektów wojskowych na świecie. Budowa tych obiektów kosztowała biliony dolarów przez kilka dekad. Mówimy o tym, że większość wydatków wojskowych realizowanych przez ponad 30 lat poszła w marne.

Widzimy, jak radary kosztujące setki milionów dolarów każdy zostają zniszczone w jednej chwili. Obserwujemy całe bazy wojskowe opuszczane, palone, rabowane i niszczone. I mówię wam, o ile wiem, USA nigdy nie doświadczyły takich zniszczeń w całej swojej historii, może poza Pearl Harbor, ale to był tylko jeden atak.

Żaden wróg w konwencjonalnej wojnie nigdy nie zrobił tego amerykańskim siłom zbrojnym, jak robi to Iran teraz. Trudno w to uwierzyć. Sytuacja militarna jest tak poważna, że cenzura blokuje niemal wszystkie nowe informacje o tej wojnie. Jeśli zauważyłeś, każdego dnia otrzymujemy coraz mniej informacji.

Trzydzieści pięć lat temu, podczas pierwszej wojny w Iraku, pokazano nam niekończące się nagrania z Iraku. Wtedy inteligentne bomby i kamery były nowością, ale każdej nocy pokazywano nam nocne nagrania. Teraz prawie wcale nie widzimy żadnych filmów.

Zrozum to! Rzekomo jest to największa na świecie potęga militarna, posiadająca największe możliwości powietrzne, a czwartego dnia amerykańskiej ofensywy, rzekomo przełamując irańską obronę, nie widzimy żadnych oznak amerykańskiej dominacji na irańskim niebie. Gdzie są wszystkie nagrania wideo naszych samolotów przelatujących nad Teheranem lub jakąkolwiek inną częścią Iranu?

Amerykańscy żołnierze nawet nie mogą marzyć o postawieniu stopy na irańskiej ziemi. A by zrozumieć, jak desperacka jest ta wojna, już czwartego dnia słyszysz najbardziej szalone propozycje i pomysły administracji Trumpa. Proponują wysłanie wojskowej eskorty dla tankowców naftowych opuszczających Zatokę Perską. O czym ty w ogóle mówisz! Chcesz wysłać amerykańskie okręty w strefę zniszczenia przez tysiące irańskich rakiet? TERAZ nikt nie może przejść przez Cieśninę Ormuz.

Irańczycy przygotowują się do tego od dziesięcioleci. [Propagandziści Izraela i pomocników md] …afiszują się z pomysłem uzbrajania kurdyjskich milicji do inwazji na Iran. O czym ty w ogóle mówisz? Widziałeś mapę Iranu!? Wygląda na to, że administracja Trumpa nigdy nie widziała mapy Iranu! Wiesz, jak rozległe to jest? Co oznacza inwazja na Iran!? Czy myślisz, że milicja licząca 10 000 osób mogłaby najechać Iran!? A może nawet 50 000? A może 100 000? Iran ich pochłonie.

USA i Izrael już przegrały tę wojnę. USA i Izrael mogą zabić miliony cywilów w ich domach. Mają potężne bomby i mogą wysadzać budynki, ale nie wygrają tej wojny. Infrastruktura wojskowa i broń Iranu są głęboko pod ziemią na terenie całego IRANU. Ani Amerykanie, ani zwłaszcza Izraelczycy nie mają szans dotrzeć do tego wszystkiego. Są w poważnych tarapatach.

Zaczęli coś, czego nie mają szans dokończyć. Gdy to wszystko się skończy, USA nigdy nie wrócą do Azji Zachodniej. Nie będzie obecności Amerykanów na Bliskim Wschodzie. Mówię ci to teraz z całą pewnością.”

gold.com/editorials/guest/davidz

Operation Epstein Fury. MEM-y II

——————————————-

——————————————-

———————————–

—————————————————————————

——————————————————————–

———————————————————————

—————————————————————–

To Iran chce wojny !! MEM-y I

———————————————–

————————————————————

———————————————————

——————————————————————–

————————————————————————

—————————————-

——————————————————–

Pięciu Polaków, w tym youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela

Pięciu Polaków,

w tym znany polski youtuber,

zatrzymanych w Iraku pod zarzutem

szpiegostwa na rzecz Izraela?

7.03.2026 tysol/pieciu-polakow-w-tym-znany-polski-youtuber-zatrzymanych-w-iraku-pod-zarzutem-szpiegostwa-na-rzecz-izraela

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Pięciu Polaków zatrzymanych w Iraku

– Iracka Służba Bezpieczeństwa Narodowego poinformowała o aresztowaniu pięciu domniemanych izraelskich szpiegów posiadających polskie paszporty po odkryciu „podejrzanej komórki szpiegowskiej w kraju”. – pisze dziennikarz Defence24 Bartłomiej Wypartowicz.

Popularny profil zajmujący się konfliktami na świecie Clash Report publikuje wizerunki zatrzymanych.

Okoliczności zatrzymania

Według informacji wPolsce24 do zatrzymania doszło w samym sercu irackiej stolicy, gdzie od dni trwają burzliwe protesty. Pięciu mężczyzn z polskimi paszportami miało znaleźć się w samym centrum wydarzeń, co miało wzbudzić podejrzenia paramilitarnych oddziałów kontrolujących ulice.

===============================

Bartłomiej Wypartowicz @WypartowiczBa

Iracka Służba Bezpieczeństwa Narodowego poinformowała o aresztowaniu pięciu domniemanych izraelskich szpiegów posiadających polskie paszporty po odkryciu „podejrzanej komórki szpiegowskiej w kraju”. Na zdjęciu widzimy Dawida Fazowskiego, autora kanału „Przez świat na fazie”. W ostatnim czasie udało się na Bliski Wschód z grupą polskich turystów. Bardzo źle to wygląda.

231,5 tys. wyświetleń

Wojna potrwa do końca świata? Nie doszacowano zaciekłości Bestii

Wojna potrwa do końca świata?

Nie doszacowano zaciekłości Bestii

Autor: CzarnaLimuzyna, 6 marca 2026

AIX

O którą wojnę chodzi i o jaką Bestię? O wojnę, która znikła w chaosie wojen proxy. Głupcy ogłosili koniec historii, a po chwili koniec końca, gdy tymczasem nic nigdy się nie zmieniło w sposób zasadniczy.

Aby zrozumieć co się dzieje w historii należy zrozumieć czynnik duchowy, który jest kluczowy, związany zazwyczaj z religią prawdziwą – katolicką i religiami antychrysta – wprost albo w wersji proxy czyli ujawniający się przy pomocy ideologii – mieszanki fałszywej religii i polityki vide satanistyczna herezja o nazwie chrześcijański syjonizm, która obrzezała rozum amerykańskiej elicie.

Nad relacją z Izraelem i wypełnianiem proroctw czuwa Paula White, pastor w wydaniu żeńskim i doradca duchowy Donalda Trumpa.

Politycy trzeciej eRP połknęli pigułkę gwałtu?

Politycy polskojęzyczni od dłuższego czasu sprawiają wrażenie jakby połknęli pigułkę gwałtu. Z „ostrożności procesowej” należy jednak dodać, że całkiem niemała część zachowuje się inaczej, pozując na alfonsów. Pytaniem zasadniczym jest czy któryś z nich cokolwiek rozumie ?

To akurat sprawdzić łatwo. Wystarczy im zadać jedno bolesne pytanie – pytanie Marka Chodorowskiego o trzy projekty Bestii: Izrael, Unię i Ukrainę, których geopolityczne fiasko może poprawić los Polski.

A która wojna jest nasza?

Wojna, którą prowadzi przeciwko nam książę tego świata, grzesząc przeciw Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu przed początkiem czasów.

O autorze: CzarnaLimuzyna

==============================================

  1. pokutujący łotr 6 marca 2026
  2. Bardzo dobry, mocny tekst. Zwłaszcza przypadła mi do gustu ta “satanistyczna herezja o nazwie chrześcijański syjonizm, która obrzezała rozum amerykańskiej elicie” oraz “połknięcie pigułki gwałtu” przez politykierów polskich. Dwa nośne, zręczne idiomy, a opisują całą tragedię w jakiej utkwił świat i my razem z nim.
  3. Bezcenny też jest filmik z wrzaskami tej syjonistycznej wariatki, która napędza drugie wariactwo: zalęgłe w starczej łepetynie jej pupila, z rudymi kłakami i czerwonymi plamami rozkładu, jak się podejrzewa, na szyi. Nawet porządnych okularów nie potrafiła sobie sprawić.
  4. Jednak – zgodnie z tym, co powiedział ks. Bąk – my “mamy nad nimi niewidzialną przewagę”. To kolejny wart zapamiętania idiom. Bo my jeszcze w Polsce – tu i ówdzie – mamy Wiarę, tę prawdziwą, katolicką. A Bogu nawet garstka rycerzy wystarczy do przeprowadzenia Jego, a nie ich planu.

Na Węgrzech zatrzymano ukraiński konwój. Prawie 100 milionów dolarów, euro i 9 kilogramów złota [uzupełnione]

Na Węgrzech zatrzymano ukraiński konwój.

Prawie 100 milionów dolarów,

euro i kilogramy złota

6.03.2026 nczas/na-wegrzech-zatrzymano-ukrainski-konwoj-miliony-dolarow-euro-i-kilogramy-zlota

Na Węgrzech zatrzymano transport ogromnych pieniędzy z banku ukraińskiego do austriackiego. Zatrzymano również siedmiu konwojentów. Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha grzmi o „państwowym terroryzmie” i „wymuszeniu”.

Przed północą Sybiha napisał na X, że „w Budapeszcie władze węgierskie wzięły siedmiu obywateli Ukrainy jako zakładników”.

„Przyczyny, ich stan zdrowia i możliwość kontaktu z nimi pozostają nieznane. Tych siedmiu Ukraińców to pracownicy państwowego banku Oschadbank, którzy obsługiwali dwa samochody bankowe, kursujące między Austrią a Ukrainą i przewożące gotówkę w ramach regularnych przewozów między bankami państwowymi. Mówimy tu o węgierskich zakładnikach i kradzieżach pieniędzy. Jeśli to jest ta 'siła’, o której mówił dziś pan Orban, to jest to siła grupy przestępczej. To terroryzm państwowy i wymuszenia” – czytamy dalej.„Wysłaliśmy już oficjalną notę ​​z żądaniem natychmiastowego uwolnienia naszych obywateli” – podkreślił szef ukraińskiego MSZ. „Zwrócimy się również do Unii Europejskiej z prośbą o jednoznaczne zakwalifikowanie bezprawnych działań Węgier, wzięcia zakładników i rozboju” – zapowiedział.

W oświadczeniu Oschadbanku czytamy, że pojazdy stoją w centrum Budapesztu, „w pobliżu jednego z organów ścigania Węgier”. Miejsce przebywania pracowników zaś pozostaje dla Ukraińców nieznane. „Oszczadbank domaga się natychmiastowego uwolnienia pracowników i mienia oraz ich powrotu na Ukrainę” – napisano.

Było to 40 mln. USD, 35 mln. euro i 9 kg. złota” .

Sytuacja między Węgrami a Ukrainą jest bardzo napięta. Aktualnie Węgry podejmują stanowcze działania w odpowiedzi na ukraińską próbę wywołania kryzysu energetycznego w kraju.

Ostatnio też prezydent Wołodymyr Zełeński zasugerował, że sam premier Węgier Victor Orban może być celem ataku ukraińskiej armii.


=============================

Ekonomat @ekonomat_pl

Węgierski rząd opublikował zdjęcia przechwyconej gotówki i złota, które przewozili ukraińscy inkasenci przez terytorium Węgier Na stronie banku, do którego należał pojazd inkasatorski, podano, że pracownicy rzekomo przewozili 40 milionów dolarów amerykańskich, 35 milionów euro oraz 9 kilogramów złota.

Zdjęcie

Zdjęcie

13,5 tys. wyświetleń

=====================================

Szef gabinetu Viktora Orbana Balazs Orban zażądał na platformie X odpowiedzi od władz Ukrainy, ponieważ relacja strony węgierskiej zdecydowanie różni się od oskarżeń Ukraińców.

„Żądamy odpowiedzi od władz Ukrainy! Zdjęcia przedstawiają tzw. operację 'ukraińskiego konwoju złota’. Władze węgierskie zatrzymały siedmiu obywateli Ukrainy – w tym byłego generała wywiadu – którzy przewozili 40 milionów dolarów, € 35 milionów dolarów i 9 kg złota z Austrii na Ukrainę w dwóch opancerzonych pojazdach do transportu gotówki przez Węgry” – napisał Balazs Orban.

Węgrzy wszczęli śledztwo

Poinformował ponadto, że węgierski urząd skarbowy wszczął dochodzenie w sprawie prania pieniędzy, a osoby podejrzane zostały wydalone z Węgier.

„Sytuację tę czyni jeszcze bardziej alarmującą fakt, że od stycznia przez Węgry w stronę Ukrainy przetransportowano podobno ponad 900 milionów dolarów, € 420 milionów dolarów i 146 kg złota” – pisał dalej Orban.

Podejrzane transporty

„Przemieszczanie się przez Węgry pojazdów opancerzonych wyładowanych gotówką i złotem nie jest typowym sposobem przeprowadzania legalnych transakcji finansowych. Prawdziwe pytanie jest proste: kto stoi za tymi pieniędzmi i co mają one przeznaczyć na sfinansowanie? Władze Węgier wszczęły pełne śledztwo. Teraz osoby odpowiedzialne muszą udzielić odpowiedzi” – dodał.

Ukraińcy nie chcą się tłumaczyć? [—-]

Prawda i piękno

Prawda i piękno 10/2026(764)

A po co to komu w XXI wieku? 

Najwyraźniej zapotrzebowanie na piękno i prawdę skończyło się. O prawdzie nie ma co wspominać w dobie, kiedy na czele rządu stoi oficjalny łgarz, który kłamie bez przerwy i co dziwne socjologicznie, bez utraty zaufania swoich wielbicieli. Tym ludziom prawda do życia nie jest potrzebna, wystarczy „zgrabne” pustosłowie.

Przejdźmy zatem do zagadnienia piękna we współczesnym świecie, przynajmniej tym, który znamy. AI może udzielać prawidłowych odpowiedzi zarówno na temat prawdy, jak i piękna, ale kto by je brał pod uwagę. Jakieś tam „zgredy” oglądają jeszcze modelki w pięknych sukniach z tak długimi trenami, że suknie te nadają się jedynie do stąpania po pałacowych schodach. Wygenerowanie stroju praktycznego i pięknego zarazem, jest bardzo łatwe. Ale czy są jeszcze kobiety, które odważyłyby ubierać się pięknie? Wątpię. 

Obawiam się, że nowe pokolenie zrezygnowało z poszukiwania prawdy i nie akceptuje już piękna, a praktyczność w ubiorze upatrują w tym, żeby się nie wyróżniać. Stąd wszyscy noszą czarne kufajki, jak nie przymierzając jakaś chińska armia. 

Arabski miliarder z ZEA Al Habtoor opublikował list otwarty do Trumpa: „Kto ci pozwolił zamienić nasz region w pole bitwy?” 

Mario Nawfal @MarioNawfal


Wybitny miliarder z ZEA Khalaf Ahmad Al Habtoor właśnie opublikował list otwarty do Trumpa. To brutalnie prawdziwe.

„Kto dał wam prawo do wciągnięcia naszego regionu w wojnę z Iranem? Kto ci pozwolił zamienić nasz region w pole bitwy?” 

Al Habtoor jest ważną postacią: miliarderem, byłym dyplomatą, głosem politycznym w Zatoce Perskiej. Kiedy mówi, przywódcy ZEA słuchają.

Gulf Cooperation Council – w skrócie GCC): Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

=================================================

Oto jego pytania:
\
 Czy to była twoja decyzja czy presja Netanjahu?
\
 Czy obliczyłeś straty uboczne przed wystrzeleniem?
\
 Umieściliście kraje GCC w samym sercu niebezpieczeństwa, którego nie wybrali
Wasze inicjatywy „Rady Pokoju” były finansowane przez państwa Zatoki Perskiej. Teraz jesteśmy atakowani. Gdzie poszły te pieniądze?
\
 Obiecałeś, że nie będzie wojen. Prowadziłeś operacje w 7 krajach: Somalii, Iraku, Jemenie, Nigerii, Syrii, Iranie, Wenezueli
\
 658 nalotów w twoim pierwszym roku = cała kadencja Bidena (którego krytykowałeś)
\
 Wojna kosztuje 40-65 miliardów dolarów na operacje, prawdopodobnie 210 miliardów dolarów łącznie
\
 Twój wskaźnik aprobaty spadł o 9% w ciągu 400 dni
Amerykanom obiecano pokój. Mają wojnę finansowaną z ich podatków


Najbardziej ostra linia:
 „Zanim wyschnie atrament na waszej inicjatywie Rady Pokoju, znajdujemy się w obliczu eskalacji militarnej, która zagraża całemu regionowi. Dokąd więc poszły te inicjatywy?”

 Al Habtoor nie jest przypadkowym krytykiem. Jest z establishmentu. Połączeni. Kiedy elity Zjednoczonych Emiratów Arabskich zaczynają publicznie kwestionować decyzje Trumpa, najbliżsi arabscy sojusznicy Ameryki mówią „nie podpisaliśmy się pod tym”.
List kończy się: „Prawdziwe przywództwo nie jest mierzone decyzjami wojennymi, ale mądrością, szacunkiem dla innych i dążeniem do osiągnięcia pokoju”.

Związki homoseksualne i decydująca walka o małżeństwo i rodzinę

Związki homoseksualne i decydująca walka o małżeństwo i rodzinę

Związki homoseksualne i decydująca walka o małżeństwo i rodzinę

José Antonio Ureta | 06/03/2026 polskakatolicka/zwiazki-homoseksualne-i-decydujaca-walka-o-malzenstwo-i-rodzine

W lutym 2008 r. kardynał Carlo Caffarra, arcybiskup Bolonii we Włoszech, podzielił się spostrzeżeniami na temat głębokiej duchowej walki, przed jaką stoi Kościół. Po odprawieniu mszy świętej przy grobie Ojca Pio, w wywiadzie dla Tele Radio Padre Pio ujawnił, że napisał do siostry Łucji, ostatniej żyjącej widzącej z Fatimy, prosząc ją o modlitwę za jego misję utworzenia Papieskiego Instytutu Studiów nad Małżeństwem i Rodziną.

Co zaskakujące, siostra Łucja odpowiedziała długim listem, w którym ostrzegła: „Nadejdzie czas, kiedy decydująca bitwa między królestwem Chrystusa a szatanem będzie toczyć się o małżeństwo i rodzinę”. Ta zapowiedź nie tylko podkreśla powagę sytuacji, ale także zapowiada próby, przed którymi staną obrońcy rodziny.

Kontekst historyczny walki rodzinnej

Walka z chrześcijańskim małżeństwem nie jest niczym nowym; ma głębokie korzenie historyczne. Zaczęła się wraz z wprowadzeniem rozwodów podczas rewolucji protestanckiej, ewoluowała poprzez uchwalenie małżeństwa cywilnego podczas rewolucji francuskiej i nabrała tempa wraz z pojawieniem się idei wolnej miłości we wczesnych latach rządów Lenina. W latach trzydziestych dyskusje dotyczące kontroli urodzeń i antykoncepcji stały się bardzo popularne, a Pius XI odpowiedział na nie encykliką Casti Connubii, w której bronił tradycyjnego małżeństwa.

Jednak prawdziwe przyspieszenie tej walki można przypisać rewolucji seksualnej lat sześćdziesiątych, której katalizatorem były takie wydarzenia jak protesty w Paryżu w maju 1968 roku. Ruch ten, pod hasłem „Zakazane jest zakazywać”, nie tylko podważył istniejące normy dotyczące małżeństwa, ale także otworzył drzwi dla ruchu homoseksualnego. Wraz z legalizacją małżeństw osób tej samej płci w wielu krajach zachodnich uwaga skupiła się na ideologii gender, co jeszcze bardziej skomplikowało społeczne poglądy na temat seksualności.

Alison Jaggar, prominentna amerykańska feministyczna badaczka, stwierdziła bez ogródek: „Koniec biologicznej rodziny wyeliminuje również potrzebę tłumienia seksualności. Homoseksualizm, relacje lesbijskie oraz seks pozamałżeński przestaną być traktowane jako jedynie alternatywne formy życia — staną się czymś naturalnym i powszechnym. Ludzkość mogłaby wówczas powrócić do swojej pierwotnej, nieograniczonej i wielokierunkowej seksualności”.

Pojawienie się ruchu na rzecz praw osób homoseksualnych, zwłaszcza po wydarzeniach takich jak zamieszki w Stonewall w 1969 r., stanowiło punkt zwrotny w walce o uznanie i akceptację. Pierwsi zwolennicy ruchu zdawali sobie sprawę, że podstawową kwestią nie były tylko prawa, ale zmiana społecznego postrzegania moralności. Paul Varnell, dziennikarz popierający homoseksualizm, wyraził tę myśl, podkreślając, że zmiana moralnego osądu dotyczącego homoseksualizmu była kluczowa dla sukcesu ruchu.

Aby jednak ta strategia odniosła sukces, homoseksualizm musiał zostać zaakceptowany przez różne religie, zwłaszcza chrześcijaństwo. Aby to osiągnąć, ruch homoseksualny od lat siedemdziesiątych stworzył wiele stowarzyszeń specjalnie w tym celu. Jednym z najbardziej aktywnych obecnie jest ruch Soulforce, który dwadzieścia lat temu opisał swoją misję w następujący sposób:

Uważamy, że religia stała się głównym źródłem fałszywych i podburzających informacji na temat lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych. Fundamentalistyczni chrześcijanie nauczają, że jesteśmy chorzy i grzeszni… Większość konserwatywnych i liberalnych wyznań odmawia nam zawarcia małżeństwa lub święceń kapłańskich. Kościół rzymskokatolicki naucza, że nasza orientacja jest obiektywnie nieuporządkowana, a nasze akty intymności wewnętrznie złe…  Wierzymy, że nauki te prowadzą do dyskryminacji, cierpienia i śmierci. Naszym celem jest przeciwstawienie się tym tragicznym nieprawdom i ostatecznie zastąpienie ich prawdą, że my również jesteśmy dziećmi Boga, stworzonymi, kochanymi i akceptowanymi przez Boga takimi, jakimi jesteśmy”.

Walka wewnątrz Kościoła: przegląd historyczny

Pierwszym koniem trojańskim, który przeniknął do twierdzy katolickiej, próbując zastąpić tradycyjne nauczanie katolickie nową formułą LGBT, był amerykański jezuita, ojciec John J. McNeill. W swojej książce Kościół a homoseksualizm McNeill przedstawił radykalne idee sprzeczne z tradycyjnym nauczaniem katolickim, twierdząc, że orientacja homoseksualna może być postrzegana jako część Bożego planu, a związki homoseksualne jako „pośrednictwo obecności Boga w naszym świecie”.

W 1977 roku Katolickie Towarzystwo Teologiczne Ameryki zleciło ojcu Anthony’emu Kosnikowi redakcję zbiorowego dzieła, w którym stwierdzono, że etyka seksualna Biblii musi być kontekstualizowana, sprzeciwiając się idei absolutnych prawd moralnych. Doprowadziło to do ponownej oceny przez postępowych teologów sposobu, w jaki Kościół podchodził do kwestii seksualności, miłości i związków, szczególnie w odniesieniu do osób z pociągiem do osób tej samej płci.

Ta ewolucja dyskursu teologicznego w postępowych kręgach katolickich sprzyjała tworzeniu grup wsparcia w Kościele pod pretekstem duszpasterskiej pomocy osobom odczuwającym pociąg do osób tej samej płci. Powstanie grup takich jak Dignity w 1971 r. stanowiło znaczący krok naprzód. Pomimo początkowego oporu organizacje tego typu rozprzestrzeniły się na całym świecie, promując ideę, że związki homoseksualne mogą być ważnym wyrazem miłości.

Pojawienie się tych grup interesu i ich ideologiczne podstawy stanowiły dylemat dla Kościoła. Chociaż tradycyjne nauki Kościoła pozostawały jasne, wpływ zmian społecznych i presja wewnętrzna doprowadziły do pogłębiającej się przepaści.

W 1975 r. Kongregacja Nauki Wiary wydała deklarację, w której ponownie stwierdzono, że stosunki homoseksualne są nieuporządkowane w kontekście nauczania Kościoła, zgodnie z którym stosunki seksualne powinny mieć miejsce wyłącznie w ramach małżeństwa między mężczyzną i kobietą, a ich pierwotnym celem jest prokreacja. Ponownie potwierdzono, że doktryna katolicka zawsze uważała akty homoseksualne za grzech ciężki, co potwierdza Katechizm Kościoła Katolickiego: „Tradycja, opierając się na Piśmie świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie (Por. Rdz 19,1-29; Rz 1, 24-27; I Kor 6, 9;1 Tm 1, 10) zawsze głosiła, że akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane (KKK 2357)”. Co więcej, pociąg do osób tej samej płci, z którego wynikają, jest „obiektywnie nieuporządkowany” (KKK 2358).

Następnie w 1986 r. kardynał Ratzinger wystosował list do biskupów, w którym ostrzegł przed naciskami na normalizację zachowań homoseksualnych w Kościele.

Zmiana paradygmatu papieża Franciszka w kwestii homoseksualizmu i jej reperkusje w Wielkiej Brytanii

Wraz z objęciem urzędu przez papieża Franciszka nastąpiła wyraźna zmiana w podejściu Watykanu do kwestii LGBT. Jego wypowiedź podczas konferencji prasowej w 2013 r.: „Jeśli ktoś jest homoseksualistą i szuka Pana z dobrą wolą, kim jestem, aby go osądzać?” wywołała falę poruszenia w Kościele i całym świecie. Wielu zinterpretowało te słowa jako znak akceptacji, wskazujący na potencjalną zmianę stanowiska Kościoła w sprawie homoseksualizmu.

Zmiana ta jest widoczna na przykład w programie nauczania edukacji seksualnej Life to the Full promowanym przez Catholic Education Service, agencję Konferencji Biskupów Katolickich Anglii i Walii. Filmy dla dzieci w wieku od 9 do 16 lat podważają nauczanie katolickie i niszczą niewinność dzieci poprzez fałszywe przedstawianie lub całkowite pomijanie katolickiej nauki o moralności seksualnej oraz przełamywanie ich naturalnej powściągliwości i poczucia wstydu.

Prezenterzy w filmach wypowiadają się pozytywnie o przepisach dotyczących związków partnerskich, związków osób tej samej płci i transpłciowości, podkreślając, że małżeństwa osób tej samej płci i adopcja przez pary homoseksualne są legalne w Wielkiej Brytanii, sprawiając wrażenie, że jedynym poważnym grzechem, jaki Kościół wiąże z homoseksualizmem, jest uprzedzenie wobec osób homoseksualnych

Kontrowersje wokół Fiducia Supplicans

Ruch homoseksualny domagał się od Kościoła katolickiego bardziej wyraźnych gestów otwartości, takich jak publiczne błogosławieństwo par homoseksualnych przez księży. Po szczegółowym zbadaniu tej kwestii Kongregacja Nauki Wiary, kierowana wówczas przez kardynała Ladarię, opublikowała 15 marca 2021 r. szczegółową odpowiedź (Responsum), w której stwierdza się, że błogosławieństwo wymaga, oprócz właściwej intencji osoby proszącej o nie, aby to, co jest błogosławione, było „obiektywnie i pozytywnie ukierunkowane na przyjęcie i wyrażenie łaski, zgodnie z zamysłem Boga zapisanym w stworzeniu i w pełni objawionym przez Chrystusa Pana”.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Gerhard Müller, pospiesznie opublikował notatkę, w której stwierdził, że dokument ten stanowi „doktrynalny skok”, ponieważ „żaden tekst biblijny, żaden z Ojców i Doktorów Kościoła, ani żaden wcześniejszy dokument Magisterium nie potwierdza jego wniosków”. Swoją opinię podsumował kategorycznie: „Błogosławienie rzeczywistości sprzecznej ze stworzeniem jest nie tylko niemożliwe, ale także bluźniercze”.

Z kolei kardynał Robert Sarah, były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego, wezwał konferencje biskupów i wszystkich biskupów do sprzeciwu wobec Fiducia Supplicans. „Każdy, kto to robi, nie sprzeciwia się papieżowi Franciszkowi” – powiedział – „ale stanowczo i radykalnie sprzeciwia się herezji, która poważnie szkodzi Kościołowi, Ciału Chrystusa, ponieważ jest sprzeczna z wiarą i tradycją katolicką”.

Trwająca walka o małżeństwo i rodzinę

Podsumowując, musimy sprzeciwić się stosowaniu Fiducia Supplicans, tak jak św. Paweł sprzeciwił się św. Piotrowi, gdy ten chciał ponownie wprowadzić do wczesnego Kościoła praktyki synagogalne, które budziły oburzenie wiernych pogańskich. Albo tak jak św. Atanazy sprzeciwił się papieżowi Liberiuszowi i zdecydowanej większości biskupów z IV wieku, którzy ulegli herezji ariańskiej. Był prześladowany, ale dziś świeci na firmamencie Kościoła jako jedna z jego najjaśniejszych gwiazd.

Nasze dążenie jest takie samo: uczestniczyć w ostatecznej walce między Panem a królestwem szatana, która, jak napisała siostra Łucja do kardynała Caffarry, „będzie dotyczyła małżeństwa i rodziny”. Musimy walczyć z odwagą, wiedząc, że „Matka Boża już zmiażdżyła jego głowę”.

Źródło: tfp.org

Istotą postu nie jest przestrzeganie formalności, ale prawdziwe nawrócenie.

Logo Fundacji Pro-Prawo do Życia
 Już trzy tysiące lat temu prorocy napominali Izraelitów, że istotą postu nie jest przestrzeganie formalności, ale prawdziwe nawrócenie. Izajasz pisał: „Otóż pościcie wśród waśni i sporów i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.”

Dzisiaj kliki polityczne, które opanowały dziedzictwo chrześcijańskiego Zachodu, nawet nie udają, że poszczą. Przypuszczam, że nawet zapomnieli co to słowo oznacza. W swojej pysze oderwali się od rzeczywistości i wydaje im się, że to oni są twórcami zasad moralnych.

90% francuskiej klasy politycznej opowiedziało się za wpisaniem do konstytucji prawa do zabijania dzieci w łonie matki. Parlament Luksemburga właśnie próbuje zrobić to samo.

A w Polsce? 
W Polsce premier nawołuje do wprowadzenia aborcji na życzenie, poprzedni rząd tolerował aborcje nielegalne i poszerzał furtki aborcyjne. Przez ostatnie 20 lat bezbożnicy zmieniali się u władzy z hipokrytami.

Politycy i media polskojęzyczne od dziesięcioleci zajmują się deprawowaniem Polaków i niszczeniem narodu. Media docierają do milionów, a politycy dysponują policją i prokuraturą aby prześladować tych, którzy ośmielają się mówić prawdę. 
Wydaje się, że Izajasz pisał właśnie o nich: „…krwią splamione są wasze dłonie, a palce wasze – zbrodnią. Wasze wargi wypowiadają kłamstwa, a przewrotności szepce wasz język.”

Możemy pomyśleć, że jesteśmy bezsilni wobec ogromu tych kłamstw i przemocy. To pokusa diabelska. 
Pod koniec XIX wieku państwo polskie nie istniało, a naród był rozdarty między zaborców. Matka Boska w Gietrzwałdzie wezwała Polaków do nawrócenia, a naród usłuchał. Nastąpiło odrodzenie moralne, demograficzne, a w konsekwencji polityczne.

Zaczęło się nie od zdemoralizowanych elit politycznych, ale od zwykłych Polaków. Dzisiaj mamy podobną sytuację. Elity polityczne prześcigają się w serwilizmie wobec potęg, które chcą zniszczenia Polski. Ale my wiemy, że Królową Polski jest Najświętsza Maryja Panna, która wspomoże nas. Polska nie upadnie, jeśli będziemy wierni. Wielki Post jest znakomitą okazją, żeby tę wierność okazać i umocnić.

Zderzając się z arogancją polityków i potęgą medialnych monopoli, niezwykle łatwo ulec wspomnianej pokusie bezsilności. Zdemoralizowane elity dokładnie na to liczą – chcą, aby nasza wiara i opór zamknęły się w czterech ścianach prywatnych domów. Tymczasem odrodzenie, które dokonało się po objawieniach w Gietrzwałdzie, nie działo się w ukryciu – w XIX wieku do Gietrzwałdu pielgrzymowały setki tysięcy ludzi, mimo obostrzeń zaborców.

Prawdziwe nawrócenie narodu wymaga publicznego świadectwa.

Zwolennicy aborcji i deprawacji liczą na to, że brak widocznego oporu zostanie odebrany przez społeczeństwo jako milcząca akceptacja dla ich działań. Ich plan zawodzi, gdy wychodzimy w przestrzeń publiczną. Modlitwa, połączona z pokazywaniem prawdy na ulicach miast, budzi sumienia tysięcy przechodniów i daje odwagę milczącej większości. Widok wolontariuszy na ulicach przełamuje bierność społeczeństwa i mobilizuje kolejne osoby do działania w obronie dzieci.

W ten sposób przekuwamy wielkopostną modlitwę w twardy opór społeczny. Właśnie zaczął się marzec. Zaplanowaliśmy na ten miesiąc akcje modlitewne i informacyjne w blisko 100 miastach i miejscowościach Polski.Zdjęcie z publicznego różańca na ulicyAby jednak ten oddolny ruch mógł skutecznie konfrontować się z medialno-politycznym systemem, sam zapał wolontariuszy nie wystarczy. Nasze akcje wymagają środków, organizacji i zaplecza. Pana wielkopostna jałmużna przekłada się tutaj na konkrety:

– utrzymanie stałej logistyki naszych działań (paliwo, dojazdy, transport),
– zakup nowych, wielkoformatowych bannerów, megafonów, głośników, namiotów,
– druk broszur i ulotek,
– szkolenie wolontariuszy,
– kolejne kilometry jazdy furgonetek.
 
Z otrzymywanych od darczyńców środków utrzymujemy w gotowości również nasze centrum prawne, gdyż każde nasze wyjście w przestrzeń publiczną spotyka się z prześladowaniami. Politycy chętnie wykorzystują podległe sobie służby, by cenzurować nasz przekaz i zastraszać wolontariuszy wezwaniami na komendy i procesami sądowymi. Pomoc darczyńców to osłona prawna dla naszych ludzi na ulicy.

Podejmując decyzję o wsparciu, da Pan naszym wolontariuszom do rąk niezbędne narzędzia i zagwarantuje ochronę prawną. W ten zorganizowany sposób, wspólnymi siłami, przeciwstawimy się destrukcji naszego narodu:
WPŁACAM
Konto Fundacji do darowizn: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Z wyrazami szacunku, 
Mariusz DzierżawskiPodpis e-maila: Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do Życia
Fundacja Pro – Prawo do życia
KRS: 0000233080
NIP: 1231051050
REGON: 010083573
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków

Skroplony gaz LNG może nie popłynąć do Polski.

Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia

06.03.2026 tysol/gaz-moze-nie-poplynac-do-polski

Spółka QatarEnergy z Kataru ogłosiła stan „siły wyższej” i wstrzymała produkcję gazu LNG [jest to metan skroplony. md] . Orlen miał otrzymać wiadomość o anulowaniu dwóch dostaw – informuje serwis money.pl.

QatarEnergy wstrzymuje produkcję

Przedstawiciele QatarEnergy poinformowali, że wstrzymują gazyfikację w fabrykach LNG w Zatoce Perskiej. Katarczycy powołali się na „siłę wyższą”, która zwalnia spółkę z kosztów, związanych z niedostarczeniem zakontraktowanych transportów LNG.

„QatarEnergy ogłasza siłę wyższą. W odpowiedzi na ogłoszenie przez QatarEnergy o wstrzymaniu produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) i produktów pokrewnych, QatarEnergy ogłosiło stan siły wyższej wobec swoich dotkniętych kryzysem nabywców. QatarEnergy ceni relacje ze wszystkimi swoimi interesariuszami i będzie nadal przekazywać najnowsze dostępne informacje” – czytamy w komunikacie katarskiej spółki.

Polska nie otrzyma dwóch dostaw?

Według informacji podanych przez serwis money.pl decyzja spółki z Kataru oznacza, że dostawy gazu z Kataru do Polski są zagrożone.

„Orlen miał otrzymać wiadomość o anulowaniu dwóch dostaw zaplanowanych na kwiecień i maj” – podkreślono. Serwis przekazał, że potwierdził tę informację w dwóch niezależnych źródłach.

Gaz otrzymywany od spółki QatarEnergy stanowi niespełna 10 % wszystkich dostaw gazu do kraju.