Możliwe dla naszego kraju są następujące „pandemie”: Grypa wronia, wróbla, gołębia, srocza, kurza, gęsia, kacza, perliczkowa, indycza, etc.

Możliwe dla naszego kraju są następujące „pandemie”: Grypa wronia, wróbla, gołębia, srocza, kurza, gęsia, kacza, perliczkowa, indycza, etc. etc. …

Jan Rybskijr@basta.org.pl

Rozporządzenie będące kluczem do naszego zniewolenia!!!

WHO może ogłosić w każdej chwili każdy rodzaj przeziębienia, jako „grypę wywołaną szczepem pandemicznym wirusa” lub każde z nich deklarując jako „grypa ptaków” (patrz załącznik, par. 3 poz. 12 na liście), co prowadzić będzie w myśl Ustawy z 2008 roku do naszego zniewolenia i przymusowych śmiercionośnych i zombizujących zastrzyków mRNA zwanymi szczepieniami ochronnymi (Dlaczego? – patrz mój poprzedni mail). 

Możliwe dla naszego kraju są następujące „pandemie”: Grypa wronia, wróbla, gołębia, srocza, kurza, gęsia, kacza, perliczkowa, indycza, etc. etc. …

UWAGA a propose WHO i jej kompetencji jw.: Zbrodniarz wojenny ścigany prawem, przydupas niejakiego Gates’a, pełniący jednocześnie funkcję dyrektora generalnego WHO, niejaki Tedros Ghebreyesus (jaka organizacja taki dyrektor, jaki pan taki sługa) z uwagi na rozłam opinii podjął jednoosobowo w sobotę, dnia 23 lipca br, decyzję o nadaniu małpiej ospie (jaki rozum dyrektora, taka ospa) status „globalnego zagrożenia dla świata” (choroba jest na poniższej liście Rozporządzenia), co jest najwyższym poziomem na skali ostrzeżeń wydawanych przez WHO. Stąd do ogłoszenia przez WHO pandemii tej choroby jeden krok, dlatego i to nieformalne działanie ww. zbrodniarza i jego pośpiech.

Podstawą do debaty na forum WHO nad tą chorobą (trwała ona od 21 lipca br.) było niespełna 17.000 przypadków zachorowań na całym globie liczącym bez mała 8.000.000.000 ludzi. To trochę ponad 2 przypadki zachorowań na 1 milion ludzi, co pokazuje skalę skretynienia, uprawianego w ramach zbrodniczego WHO.

Ponadto nie jest to choroba śmiertelna, i jak sama nazwa wskazuje, do zarażenia dochodzi poprzez bezpośredni bliski kontakt z zarażonym zwierzęciem, czyli małpą. A jak wie pewnie WHO, a jej dyrektor z małpim rozumem na pewno, małpy żyją w każdym kraju na świecie, nawet na Grenlandii, i wszystkie są nosicielami tej choroby. Wiadomym jest jednak, o czym „main-stream’owi” nie wolno pisać, że jest to choroba „kochających inaczej” płci męskiej. Dlatego też jest ona relatywnie popularna w USA. A co tam jest modne, musi być modne na całym świecie.  

Powyższa informacja w sprawie małpiej ospy pokazuje, że prawdziwe jest powyższe twierdzenie dotyczące możliwości „zrobienia” z każdej choroby pandemii, np. z łamiących się paznokci, których dziennie łamie się na świecie pewnie więcej, jak te rozpatrywane na forum posiedzenia generalnego WHO łącznie 17.000 przypadków małpiej ospy – co w przypadku zadrapania złamanym paznokciem i zarażenia krwi brudem znajdującym się pod nim, może nieść ze sobą śmiertelne skutki.

Biorąc pod uwagę śmiertelność przypadków zachorowania na Covid na poziomie globalnym 0,6% oznaczało by, że w przypadku złamanych paznokci (i tego konsekwencji) na zakażenie krwi z tego tytułu musiałoby umrzeć na 17 000 przypadków ok. 100 osób, co biorąc pod uwagę choroby towarzyszące jest wysoce prawdopodobne, tym bardziej, że jedna osoba ze złamanym paznokciem może zadrapać nim wiele osób i pandemia zarażenia krwi z tego powodu gotowa. Ratując ludzi przed złamanymi paznokciami na drodze izolacji posiadaczy takowych – uratujemy świat przed kolejną „zarazą”.  

Także w przypadku wejścia w życie przedmiotowego rozporządzenia (vide załącznik) każde nasze wejście do lasu obarczone będzie ryzykiem zamknięcia w izolatorium i przymusowego przyjmowania zastrzyków i leków niewiadomego składu, działania i skutków (casus „szczepionek na Covid-19” się kłania). Dlaczego? Ponieważ pobyt w lesie powoduje sytuację „styczności pośredniej ze źródłem zakażenia” wścieklizną roznoszoną po lesie przez zwierzęta, która to choroba znalazła się też na poniżej przytaczanej liście. A podczas „badań dla celów nadzoru epidemiologicznego” da się wszystko udowodnić, co testy PCR w przypadku SARS-COV-2 pokazały najlepiej. Wystarczy do tego, aby fikcyjna, chroniona przecież RODO osoba, rzekomo powiadomiła  sanepid o naszej wizycie w lesie (to się nazywa w Rozporządzeniu „uzyskanie innych informacji o podejrzeniu”, czyli mówiąc potocznie – donos).

Science fiction? Nie, proszę Państwa, tak stanowi Ustawa z 2008 roku w połączeniu z załączonym (na razie) projektem Rozporządzenia. 

Gdyż, jak czytamy w par. 3 rozporządzenia: „państwowy powiatowy inspektor sanitarny po uzyskaniu danych lub innych informacji o podejrzeniach (czyli np. donosu „życzliwego sąsiada”) albo przypadkach zakażeń, zachorowań albo zgonów z powodu choroby zakaźnej, kierując się opartą na wiedzy medycznej własną oceną stopnia zagrożenia dla zdrowia publicznego oraz wytycznymi państwowego inspektora sanitarnego wyższego stopnia*, w ramach prowadzonego dochodzenia epidemiologicznego kieruje na badania dla celów nadzoru epidemiologicznego w kierunku:

  1. błonicy;
  2. brucelozy;
  3. cholery;
  4. czerwonki bakteryjnej;
  5. duru brzusznego i zakażeń pałeczkami durowymi;
  6. duru wysypkowego (w tym choroby Brill-Zinssera) i innych riketsjoz;
  7. durów rzekomych A, B, C i zakażeń pałeczkami rzekomo-durowymi;
  8.  dżumy;
  9.  giardiozy;
  10.  gorączki Q;
  11. gruźlicy płuc;
  12. grypy wywołanej szczepem pandemicznym wirusa lub grypy ptaków u ludzi;
  13. jersiniozy;
  14. kampylobakteriozy;
  15. kiły;
  16. kryptosporydiozy;
  17. krztuśca;
  18. leptospirozy;
  19. nosacizny;
  20. odry;
  21. ornitozy;
  22. ospy małpiej;
  23. ospy prawdziwej;
  24. ostrego nagminnego porażenia dziecięcego (poliomyelitis) oraz zakażeń wirusem polio;
  25. płonicy;
  26. różyczki;
  27. salmoneloz oraz zakażeń wywołanych innymi pałeczkami z rodzaju Salmonella niż Salmonella Typhi i Salmonella Paratyphi A, B, C;
  28. tularemii;
  29. wąglika;
  30. wirusowych gorączek krwotocznych, w tym żółtej gorączki;
  31. wirusowych zapaleń wątroby (A, B, C, inne) oraz zakażeń wywołanych przez wirusy zapalenia wątroby;
  32. wścieklizny;
  33. zakażenia wirusem bliskowschodniego zespołu niewydolności oddechowej (MERS);
  34. zakażenia wirusem SARS-CoV-2;
  35. zakażenia wirusem zachodniego Nilu;
  36. zakażeń żołądkowo-jelitowych lub zatruć pokarmowych o etiologii infekcyjnej lub nieustalonej;
  37. zakażeń werotoksycznymi pałeczkami Escherichia coli (STEC/VTEC);
  38. zakażeń wirusem zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS).  ===========================================

* Co oznacza powyższe Rozporządzenie: Otóż to, że to urzędnik sanepidu, nie posiadający kompetencji lekarza ALE natchniony nagle wiedzą medyczną (Polak potrafi) ORAZ posłuszny woli swojego szefa (sam Główny Inspektor Sanitarny, niejaki p. Saczka, z zawodu informatyk, nie ma pojęcia zawodowego o tym, co robi) będzie decydować o naszym życiu i śmierci. Wytłumaczenie, dlaczego tak będzie i na jakiej podstawie tak twierdzę, znajduje się w moim poprzednim mailu… Jak już wcześniej pisałem: Orwell’owi zabrakło fantazji do opisania nadchodzącej faszyzacji życia społeczno-gospodarczego na planecie Ziemia.

================================

mail:

==============================