Codziennie zabijane są dzieci. Polska na krawędzi. Skąd przyjdzie ocalenie?



Fundacja Pro-Prawo do Życia

Dzień dobry Panie Mirosławie. 
W polskich szpitalach codziennie zabijane są dzieci. Zbrodni dokonuje się de facto na żądanie do końca ciąży. Tysiące kolejnych dzieci zabijają powszechnie dostępne pigułki poronne. Równocześnie, wśród wielu osób sprzeciwiających się aborcji, o konserwatywnych, chrześcijańskich i prawicowych poglądach, pojawia się mnóstwo nieporozumień dotyczących aktualnej sytuacji związanej z aborcją w Polsce. Zamieszanie na temat aborcji wzmacniają niestety również niektóre prawicowo-konserwatywne media.  Ten zamęt w świadomości Polaków konsekwentnie wykorzystują i wzmacniają politycy do osiągnięcia prywatnych i partyjnych celów.  U źródła tego chaosu leży błędne przekonanie, jakoby w Polsce istniała prawna ochrona życia dzieci, która to ochrona została rzekomo wzmocniona po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w 2020 roku. 
To nieprawda – w Polsce nie istnieje prawna ochrona życia.  Wyrok Trybunału Konstytucyjnego NIC nie zmienił w praktyce, a jeszcze przed jego ogłoszeniem aborcjoniści mieli opracowany dokładny plan działania co robić, aby dalej legalnie zabijać dzieci na mocy przesłanek do aborcji, które zostaną w prawie po orzeczeniu TK. Nasza Fundacja ostrzegała przed tym na długo przed 2020 rokiem.
  W świetle aktualnie obowiązującego (już po orzeczeniu TK) prawa aborcja jest wciąż legalna m.in. gdy zachodzi przesłanka bliżej niesprecyzowanego „zagrożenia zdrowia” matki. Wynika to wprost z ustawy w obecnym kształcie. Wystarczy więc, że kobieta przyjdzie do szpitala z kwitkiem od pro-aborcyjnego psychiatry, że ciąża rzekomo zagraża jej zdrowiu psychicznemu. Takie zaświadczenie do aborcji wystawiane jest każdej chętnej kobiecie na żądanie.
 W ten sposób w Oleśnicy zamordowano Felka w 9-tym miesiącu ciąży i codziennie w innych szpitalach morduje się kolejne dzieci. Według opublikowanych niedawno danych NFZ, w pierwszym półroczu 2026 roku w polskich szpitalach zamordowano 573 dzieci.  Jednocześnie aborcja jest bezkarna. Można zamordować dziecko w najbardziej okrutny sposób i prawo nie przewiduje karania, zarówno matki jak i osób, które aborcję przeprowadziły, w aborcji pomogły lub do niej namówiły.
Z tej bezkarności korzystają przede wszystkim aborcyjne mafie, które na masową skalę handlują pigułkami aborcyjnymi. Pociąga to za sobą kilkadziesiąt tysięcy ofiar z dzieci rocznie. Gdy codziennie w okrutny sposób zabijane są kolejne dzieci, w mediach trwa „teatr” w sprawie aborcji.  Liczni politycy tzw. „prawicy” mówią głośno, że aborcja to straszna zbrodnia, której oni są sprzeciwiają. Jednocześnie te same osoby powtarzają nieprawdę, jakoby w Polsce istniała już prawna ochrona życia, w związku z czym nie trzeba zmieniać prawa w kwestii aborcji. 
Tymczasem aby w Polsce zaistniała prawdziwa, realna i pełna ochrona życia, muszą zostać spełnione dwa warunki: 1) Musi zostać wprowadzony całkowity zakaz aborcji bez żadnych wyjątków i „furtek”, 2) Do kodeksu karnego trzeba wpisać dającą się egzekwować karalność za zamordowanie dziecka w łonie matki (podobnie jak za zamordowanie już urodzonego człowieka) oraz za pomocnictwo w tym procederze i nakłanianie do aborcji. 
Tych dwóch warunków obecnie nie ma w polskim prawie, w związku z czym „prawna ochrona życia” jest fikcją, co pozwala aborcjonistom swobodnie mordować, a politykom zbijać kapitał polityczny na werbalnych deklaracjach.
  Co więcej, tych dwóch postulatów wprowadzających realną obronę życia w Polsce nie ma obecnie w oficjalnym programie wyborczym ŻADNEJ partii aktualnej opozycji.  Jeżeli więc za rok, po wyborach, aktualna opozycja przejmie władzę i rząd stworzy prawica (np. PiS z Konfederacją), to według obietnic i zapowiedzi wyborczych NIC nie zmieni się w sprawie aborcji – dzieci będą dalej mordowane w szpitalach na żądanie, pigułki poronne będą swobodnie dostępne, a aborcjoniści pozostaną bezkarni. 
Papież Jan Paweł II nauczał, że: „naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości”. Czy Polska może zawrócić z drogi ku zagładzie?
  Tak – potrzebna jest do tego odnowa moralna. Taka odnowa nastąpiła już w naszej historii 150 lat temu po objawieniach Matki Bożej w Gietrzwałdzie – naród odpowiedział na wezwanie Maryi, co szczególnie przełożyło się na szacunek dla ludzkiego życia oraz na gotowość Polaków na przyjęcie dzieci. Na przełomie XIX i XX wieku populacja Polaków podwoiła się. Podobna odnowa może dokonać się również dzisiaj, ale wymaga to naszego zaangażowania.
 Co możemy zrobić?  Wywierać wpływ na polityków i żądać wprowadzenia w Polsce zakazu aborcji oraz karalności za aborcję oraz modlić się publicznie w intencji powstrzymania aborcji i przemiany serc Polaków. 
Dlatego zapraszamy do wsparcia działań naszej Fundacji lub zaangażowania się w nie osobiście. Każdego dnia wywieramy wpływ w przestrzeni publicznej organizując kolejne akcje oraz modlitwy różańcowe.  Proszę Pana o pomoc finansową dla naszych kolejnych działań.  Jeszcze w tym tygodniu (28-31 października) chcemy zorganizować publiczne akcje informacyjne na temat aborcji w co najmniej 12 miejscowościach. Chcemy być m.in. w: Bydgoszczy, Wieliczce, Warszawie, Zabrzu, Lesznie, Dęblinie, Ełku, Słomnikach, Łukowie, Bielsko-Białej, Zgierzu i Strykowie. 

Aby było to możliwe, potrzebujemy m.in.: – paliwa i transportu wolontariuszy,
– wydruku nowych broszur, ulotek i materiałów,
– zakupu wielkoformatowych bannerów (koszt jednego to ok. 300 zł),
– kupić akcesoria takie jak namioty, stelaże itp.,
– zaopatrzyć wolontariuszy w środki ochrony osobistej. 
Liczymy na Pana zaangażowanie – nasi wolontariusze są gotowi do organizacji kolejnych akcji, a Pan może im to umożliwić finansowo.
WPŁACAM
Konto Fundacji do darowizn:79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Z wyrazami szacunku, 

Mariusz DzierżawskiPodpis e-maila: Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do Życia 
Fundacja Pro – Prawo do życia KRS: 0000233080
NIP: 1231051050
REGON: 010083573
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków

Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego OPP.