Broń nuklearna w Polsce? Nuclear Sharing. To nie tylko głupcy i tchórzliwi zbrodniarze. Coś gorszego…

Prezydent Duda: „Rozmawialiśmy z amerykańskimi przywódcami o tym…”

https://nczas.com/2022/10/05/bron-nuklearna-w-polsce-prezydent-duda-

Problemem przede wszystkim jest to, że nie mamy broni nuklearnej. Nic nie wskazuje na to, żebyśmy w najbliższym czasie jako Polska mieli posiadać ją w naszej gestii. Zawsze jest potencjalna możliwość udziału w Nuclear Sharing. Rozmawialiśmy z amerykańskimi przywódcami o tym, czy Stany Zjednoczone rozważają taką możliwość. Temat jest otwarty – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla tygodnika „Gazeta Polska”.

„Chcę powiedzieć tylko jedno: Polska będzie niezmiennie stała przy Ukrainie. To nasza racja stanu. Ukraina musi się obronić i przetrwać tę wojnę. Naszą racją stanu jest doprowadzenie do sytuacji, w której Rosja będzie musiała wycofać swoje wojska. Ukraina powinna wrócić do międzynarodowo uznanych granic, czyli sprzed rosyjskiej agresji w 2014 r.” – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Prezydent, odpowiadając na pytanie o rosyjskie groźby użycia broni jądrowej, stwierdził, że to wskazuje na myślenie, że „jeśli Rosja ma nie być wielka, to świat mógłby nie istnieć”. Dodał także, że gdyby Rosja zaczęła wojnę nuklearną, to odpowiedzialni za to byliby „wyklęci na całym świecie”. Mówił także o tym, czy w takiej sytuacji Polska nie powinna myśleć o parasolu nuklearnym.

„Problemem przede wszystkim jest to, że nie mamy broni nuklearnej. Nic nie wskazuje na to, żebyśmy w najbliższym czasie jako Polska mieli posiadać ją w naszej gestii. Zawsze jest potencjalna możliwość udziału w Nuclear Sharing. Rozmawialiśmy z amerykańskimi przywódcami o tym, czy Stany Zjednoczone rozważają taką możliwość. Temat jest otwarty” – powiedział Andrzej Duda.

==============

mail:

„Ukraina powinna wrócić do międzynarodowo uznanych granic, czyli sprzed rosyjskiej agresji w 2014 r.”

Tymczasem jednak, zgodnie z dokumentami ONZ granice Ukrainy są NIEUREGULOWANE, czyli Ukraina nie ma szczegółowo określonych i wyznaczonych granic państwowych zaakceptowanych i potwierdzonych dokumentami międzynarodowymi. Dlatego do dnia dzisiejszego nikt nie wypowiedział Aktu Wojny drugiej Stronie, ani Putin Zełenskiemu, ani Zełenski Putinowi bo nie można udowodnić naruszenia Granicy Państwowej w świetle Prawa Międzynarodowego!