Homeworking – zdalna praca Pentagonu

Homeworking – zdalna praca Pentagonu

Autor artykułu Marek Wójcik 27. marca 2026

world-scam./homeworking-zdalna-praca-pentagonu

Donald Trump zasłużył jako nieugięty pacyfista, na pokojową nagrodę Nobla.

W najnowszym artykule zatytułowanym „Ataki Iranu zmuszają amerykańskich żołnierzy do pracy zdalnej” dziennik „The New York Times” naprawdę pominął najważniejsze informacje. Artykuł wspomina, że przed wybuchem konfliktu z Iranem Pentagon dysponował w regionie około 40 000 żołnierzy, a obecnie wielu z nich zostało rozproszonych w wyniku irańskiej kampanii bombowej w Zatoce Perskiej – nawet aż do Europy – i musi „pracować zdalnie”.

Powyższy cytat pochodzi z wczorajszego artykułu na ZeroHedge.com: Pentagon przyznaje, że znaczna część działań wojennych w Iranie jest nadzorowana przez personel „pracujący zdalnie”. Źródło.

„Pacyfista” bawi się w wojnę.
Źródło.

Do podboju dużo mniejszego Iraku w roku 2003 zmobilizowano około 300 tysięcy żołnierzy (250 000 żołnierzy amerykańskich wspieranych przez około 45 000 żołnierzy brytyjskich, 2000 australijskich i 200 polskich). Teraz Pentagon wysyła przeciwko Iranowi najwyżej 70 tysięcy, grożąc przy tym boosterem – to takie skojarzenie z wojną biologiczną sprzed 6 lat – 10 tysięcy dodatkowych żołnierzy.

Tymczasem szykuje się kolejna blokada na Morzu Czerwonym, która zamknie okrętom dostęp do Kanału Sueskiego.

Jemen jest gotowy militarnie do przystąpienia do wojny po stronie Iranu i otwarcia kolejnego frontu przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi poprzez wprowadzenie blokady morskiej na Morzu Czerwonym.

Większość z nas uważa, że nasz świat zwariował. Zabijamy nieznanych nam ludzi na podstawie spreparowanych w tym celu zarzutów. Dzielimy świat na wrogi i przyjazny, chociaż po obu stronach są ludzie tacy sami jak my. Po obu stronach propaganda wojenna tworzy z normalnych ludzi potwory, które trzeba zniszczyć. Tak naprawdę, jedynie garstka zbrodniarzy podjudza do takiej nienawiści, ponieważ dostrzega swoje korzyści na prowokowaniu tragedii świata.

Problemy świata zaczęły się, gdy zebry w białe paski zaczęły nienawidzić zebr w czarne paski.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com