Umberto Longo: Mason mianowany członkiem Papieskiej Komisji Nauk Historycznych

Date: 15 agosto 2026 Author: Uczta Baltazara babylonianempire/umberto-longo-mason-mianowany-czlonkiem-papieskiej-komisji-nauk-historycznych
13 sierpnia 2026, papież Leon XIV mianował Umberto Longo, dyrektora Włoskiego Instytutu Historycznego Średniowiecza oraz profesora historii średniowiecza na Uniwersytecie La Sapienza w Rzymie, członkiem Papieskiej Komisji Nauk Historycznych. press.vatican.va/salastampa/en/bollettino/pubblico
phd.uniroma1.it/web/Umberto-LONGO
Nominacja ta nastąpiła pomimo istnienia dowodów dokumentalnych łączących go z masonerią, w tym zapisów ze Starożytnego i Uznanego Rytu Szkockiego oraz wystąpień Longo podczas imprez organizowanych w ramach aktywności największej loży masońskiej we Włoszech, Wielkiego Orientu Włoch (GOI).
Na przykład, 9 lutego 2019 r. Longo wziął udział w konferencji „Bóg i ludzie. Republika Rzymska. 170 lat miłości”, zorganizowanej w Rzymie przez GOI oraz Okręgową Radę Czcigodnych Mistrzów z Lacjum. Zachowane nagranie wideo stanowi wizualny dowód wystąpienia Longo podczas owego spotkania, które otworzył Giuseppe Bramucci, mistrz masoński.
Longo wygłosił w szczególności wykład zatytułowany „Dziedzictwo Republiki Rzymskiej”.
grandeoriente.it/roma-i-170-anni-della-repubblica-romana-convegno-della-loggia-dio-e-popolo
radioradicale.it/dio-e-popolo-repubblica-romana-170-anni-di-amore
Republika Rzymska z 1849 r. pozostawała pod głębokim wpływem ideałów wolności, równości i braterstwa, które rozprzestrzeniły się w Europie po okresie Oświecenia i rewolucji francuskiej, a jej powstanie wynikało z nienawiści wobec papieża. Przywódcy Republiki – w tym Giuseppe Mazzini – byli w większości masonami i podzielali charakterystyczną dla tradycji masońskiej wizję moralnej i obywatelskiej odnowy ludzkości, opartej na rozumie i powszechnym braterstwie, a nie na autorytecie religijnym.
W numerze czasopisma „Logos” z 2013 roku, wydawanego przez Starożytny i Uznany Ryt Szkocki we Włoszech, znajduje się artykuł napisany przez „Brata Mówcę Umberto Longo 4°”, należącego do grona funkcjonariuszy Loży Doskonałości Tajemnych Mistrzów „Giano” w Rzymie. Artykuł dotyczy historii, rytuałów oraz rozwoju inicjacyjnego Rytu Szkockiego. ritoscozzese.it/wp-content/uploads/2017/12/LOGOS
Tytuł „Fr.” jest używany w publikacji jako skrót od „Fratello” („Brat”), natomiast liczba wskazuje stopień masoński. W szczególności liczba „4°” oznacza, że osiągnął on czwarty stopień Starożytnego i Uznanego Rytu Szkockiego.
Do tej dokumentacji dochodzi drugie oficjalne źródło, tym razem pochodzące z Wielkiego Wschodu Włoch. Jego czasopismo „Erasmo”, numer 7–8 z 2013 roku, informuje o „Zgromadzeniu I stopnia”, które odbyło się 25 marca w Rzymskiej Loży Masońskiej przy Piazzale degli Archivi. W relacji wyjaśniono, że w spotkaniu wzięło udział wielu braci i Czcigodnych Mistrzów, a wśród tych ostatnich wyraźnie wymieniono Umberto Longo. Nie była to otwarta konferencja naukowa, lecz obrzędy masońskie pierwszego stopnia. grandeoriente.it/wp/2015/05/erasmo (strona 27 PDF)
Jednak prawdopodobnie najbardziej znaczący dowód dokumentalny wynika z zestawienia dwóch odrębnych źródeł z 2014 roku. 8 lipca 2014 r. oficjalna strona internetowa Wielkiego Wschodu Włoch ogłosiła, że następnego dnia, w ramach tzw. „Szkockiego lipca” organizowanego przez Regionalny Inspektorat Lacjum, Umberto Longo wygłosi wykład zatytułowany „Dynamiczna droga doskonalenia się Rycerzy Szkockich. Tradycja i rytuały, odnowa i uniwersalność”. grandeoriente.it/luglio-scozzese-due-appuntamenti-dedicati-alla-tradizione-alla-ritualita-e-ai-percorsi-esoterici-ed-essoterici
Ta sama praca, pod dokładnie tym samym tytułem, ukazała się w numerze czasopisma „Logos” z 2014 roku, wydawanego przez Ryt Szkocki. Tam autor jest jednoznacznie wskazany jako „Brat U. Longo 9 °”. Wielki Orient publicznie przypisuje ten wykład Umberto Longo; publikacja Rytu Szkockiego zawiera ten sam tekst i przypisuje go „Bratu U. Longo”, dziewiątego stopnia. W tym samym numerze zamieszczono ponadto „Tavola d’Agape 2013 Brata Mówcy U. Longo 9°”: tj. coroczną uroczystą kolację loży „Giano”, podczas której modlitwę wygłosił po raz kolejny ten sam “Mówca”, którego magazyn w poprzednim roku zidentyfikował, podając jego pełne imię i nazwisko.
Równie wiele mówi sama treść tekstu. Longo nie pisze z perspektywy zewnętrznego badacza, który opisuje rytuały jako przedmiot badań historycznych. Mówi o „przywileju uczestniczenia w rytuale inicjacyjnym”, o korzystaniu z narzędzi, które „udostępnia masoneria”, a także o dążeniach masonów i obowiązkach rycerzy szkockich. ritoscozzese.it/wp-content/uploads/2017/12/LOGOS
Dokumentacja nie kończy się w 2014 roku. W czasopiśmie „Logos” z 2015 roku pojawia się kolejny artykuł zatytułowany „Szkocka piramida rytualna”, podpisany „Fr. U. Longo 9°”. Tekst ten został bez wątpienia napisany przez osobę należącą do tego Rytu. Longo używa sformułowań takich jak „w rytuale IV stopnia kazano nam wykonać” oraz, jeszcze bardziej dosadnie, „Jako masoni i szkoci mamy zatem…””. Trudno wyobrazić sobie bardziej bezpośrednie sformułowanie dotyczące sytuacji, z której pisze autor. ritoscozzese.it/wp-content/uploads/2017/12/LOGOS
W grudniu 2022 roku, Longo wziął udział w konferencji poświęconej Hugo Prattowi, znanemu włoskiemu rysownikowi komiksowemu, który był masonem. Konferencję zorganizowała „Fondazione Scozzese Triveneta” – instytucja kulturalna powiązana ze środowiskiem Starożytnego i Uznanego Rytu Szkockiego.
W swoim wykładzie, Longo z niezwykłą precyzją opisuje etapy masońskiego rytuału inicjacyjnego: “komnatę refleksji”, “pozbywanie się metali”, “wewnętrzną podróż”. Przedstawia je nie tylko jako przedmiot badań historycznych, ale jako „kompletną reprezentację”, którą interpretuje, posługując się językiem osoby dobrze zorientowanej w symbolice Zakonu.
Na zakończenie swojego wykładu Longo podsumowuje, zaliczając siebie, Hugo Pratta, Corto Maltese oraz publiczność do jednej wspólnej kategorii: „Corto i Ugo doskonale wiedzą, że wtajemniczony może być jedynie podróżnikiem… Pratt i Corto uosabiają to wszystko, z łagodnym uśmiechem, bez dogmatów, bez roszczeń do prymatu; są dżentelmenami losu. I w końcu my też tacy jesteśmy”.
Jeszcze bardziej uderzające jest to, że na zakończenie konferencji głos zabrał mężczyzna przedstawiony jako Najwyższy Wielki Komandor Starożytnego i Uznanego Rytu Szkockiego, aby podziękować prelegentowi, zwracając się do niego dosłownie jako do „brata profesora Longo”. (ustawić suwak video na 1.00.00)
INFO: infovaticana.com/it/umberto-longo-un-massone-designato-al-comitato-pontificio-di-scienze-storiche
lifesitenews.com/news/breaking-pope-leo-xiv-appoints-freemason-to-vatican-committee
“Non praevalebunt”: Oto krucyfiks cudownie ocalały z pożaru lasu…

Zrobione 26 lipca 2026 roku, zdjęcie tego oto krucyfiksu błyskawicznie obiegło świat. Krzyż ten znajdował się w samym centrum ogniska pożaru, który spustoszył lasy we francuskim departamencie Gironde. Ten piękny krucyfiks, pozostający nienaruszony pośród całkowicie spalonych drzew, ocalał, co wywołało falę spontanicznych komentarzy o „cudzie” w mediach społecznościowych i prasie.
Zdjęcie kalwarii w Saumos, wykonane 26 lipca przez fotoreportera Patricka Bernarda, wzbudziło natychmiastowy entuzjazm. Wielu dostrzegło w nim cud, znak z Nieba i znak nadziei, przypominający o zwycięstwie Chrystusa nad piekłem.
Tenże entuzjazm i zapał wiary nie spotkały się jednak z przychylnością wśród duchowieństwa miasta Bordeaux. Na stronie internetowej diecezji Bordeaux opublikowano bowiem artykuł ks. Clémenta Barré, który kategorycznie sprzeciwił się nazywaniu tego wydarzenia cudem.
Napisał:
„Jeśli twierdzimy, że Bóg interweniował, aby ocalić ten krucyfiks, to tym samym twierdzimy, że nie interweniował na rzecz domów, lasów, zwierząt, poległych lub rannych strażaków oraz tych, którzy stracili wszystko. Bóg, który miałby ocalić swój wizerunek, a pozwolić spłonąć swoim stworzeniom, nie byłby Ojcem Jezusa Chrystusa. Byłby to bożek, zazdrosny o swoje drewno i obojętny na ciało”. bordeaux.catholique.fr/meditation-sur-le-calvaire-de-saumos/
INFO: fsspx.news/fr/news/un-crucifix-miraculeusement-epargne-par-un-incendie-foret