Blackout innego rodzaju
1. października 2026 Marek Wojcik world-scam/-blackout-innego-rodzaju
Kiedy pięć lat temu pisałem artykuły na temat groźby blackoutu, miałem na myśli awarie zasilania prądem trwające dłużej niż kilka godzin. Poza jednym przypadkiem w Hiszpanii na szczęście nie było poważniejszej awarii w sektorze energetycznym. Daleki jestem od wzbudzania w czytelnikach strachu, wręcz przeciwnie.
Ten Blog powstał w pierwszym rzędzie z powodu niedorzecznego rozpowszechniania przez media scen kowidowego horroru i ma za zadanie obnażać kłamstwa systemu dążącego do kontroli nad całą ludzkością.

Nie oznacza to jednak, że będę milczał, kiedy widzę realne zagrożenia upadku systemu monetarnego lub kryzysu związanego z energią. Obecny kryzys na rynku paliw, głównie diesla nie pojawił się przypadkowo. Byłoby skrajną przesadą twierdzić, że walczący w Jemenie Huti mają tajne porozumienie z USA skierowane przeciwko Arabii Saudyjskiej. Prędzej podejrzewałbym dostarczenie tym, notabene wrogom USA, „tajnej informacji”, że Stany Zjednoczone nie przyjdą z pomocą królowi z rodu Saudów. To wystarczy, żeby wrogowie prowadzili praktycznie wspólne działania przeciwko największej potędze petrochemicznej świata. Co robi USA w tym kierunku poza pozostawieniem na lodzie byłych sojuszników? Likwiduje swoje bazy wojskowe w ramach niejawnego porozumienia o nowym podziale świata między Chinami, Rosją i USA.
Właśnie ostatni amerykański żołnierz okupujący Irak od 23 lat, zakończył swoją „misję pokojową” w tym kraju.

Jest jeszcze czwarta siła poza trzema mocarstwami, która sprawia, że wojny wciąż trwają. Globaliści potrzebują wojny dla ratowania własnej skóry przed grożącymi im rozliczeniami za ludobójstwo – nie tylko kowidowe. Dlatego koalicja chętnych globalizmowi atakuje rafinerie w Rosji. Wygląda to pozornie, jakby wszyscy działali pod jednym hasłem: im mniej diesla na rynku, tym lepiej!
Jednak panuje tutaj konkurencja na niespotykaną dotychczas skalę. Nagrodą mają być wpływy na losy przyszłego świata. Kto zadecyduje o momencie wybuchu największego światowego kryzysu, ten będzie dysponował lepszymi kartami. Tak wyraziłby się zapewne Trump, gdyby chciał być szczery, ale nie chce.
Niewielu Amerykanów jeździ samochodami z silnikiem Diesla. Jednak prawie połowa Europejczyków jeździ dieslami. Dlaczego? Głównie z powodu podatków. W Stanach Zjednoczonych olej napędowy zazwyczaj kosztował więcej za galon niż zwykła benzyna, ale przy cenie 6,50 dolara za galon jest teraz o około 2 dolary droższy. Europejczycy płacą około 10 dolarów za galon zarówno za benzynę, jak i za olej napędowy.
Różnica tkwi w podatkach. Choć w Stanach Zjednoczonych są one wysokie, w Europie są znacznie niższe. Biorąc pod uwagę, że Europejczycy zazwyczaj mają o 20-30% niższy dochód rozporządzalny niż Amerykanie, ich standard życia się załamuje. Chłopi na całym świecie mogą poczuć się bardzo niespokojni.
Z niedzielnego artykułu na internationalman.com: Doug Casey o kryzysie na rynku diesla i jego wpływie na gospodarkę. Źródło.

Czym objawi się taki dieslowy blackout?
Przede wszystkim wstrzymaniem dostaw do hurtowni i sklepów. Ten transport jest realizowany samochodami ciężarowymi poruszanymi silnikami na olej napędowy, czyli właśnie diesel. Także transport morski stosuje ten rodzaj silników okrętowych. Efektem będą puste półki w sklepach jak za komuny i powszechna walka o zdobycie podstawowych artykułów. Dopiero wtedy uświadomimy sobie, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od towarów kupowanych w marketach. Przeciętny supermarket oferuje zazwyczaj od 12 000 do 30 000 różnych rodzajów produktów. I praktycznie wszystkie znikną z półek sklepowych.
W PRL pozostawał jedynie ocet na półkach i nie było to spowodowane brakiem oleju napędowego, lecz brakiem odpowiednich priorytetów miłościwie panującej partii.
Kolejnym etapem blackoutu będzie wzrost niepokojów społecznych i napadów rabunkowych nie tylko na ulicy, ale także w domach. Zapanuje prawo pięści. A co na to policja? Zobaczcie, co dzisiaj się stanie, kiedy obcokrajowiec dokonuje ataku, a ty staniesz w obronie ofiary? Kogo zaaresztuje policja pod zarzutem nienawiści rasowej? Podczas blackoutu policja nikogo nie będzie aresztować – sami się pochowają, widząc bezsens jakiegokolwiek działania. Naszym zadaniem będzie przeczekanie najgorszego, początkowego okresu kryzysu, w czym pomogą zapasy żywności i podstawowych produktów, żeby nie trzeba było opuszczać w miarę, choć nie na 100% bezpiecznego mieszkania.
Znowu ktoś mógłby mi zarzucić, że niepotrzebnie straszę. Podaję wskazówki, co warto zrobić, żeby się zabezpieczyć przed blackoutem, który nie musi wcale się wydarzyć. Co z tym zrobicie, to jest oczywiście wasza sprawa. Zdecydowanie lepiej jest o tym wiedzieć, niż zostać zaskoczonym.
Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com