Ponad siedmiu na dziesięciu Włochów popiera deportacje nielegalnych imigrantów na dużą skalę

Ponad siedmiu na dziesięciu Włochów popiera deportacje nielegalnych imigrantów na dużą skalę

Ponad siedmiu na dziesięciu Włochów popiera deportacje nielegalnych imigrantów na dużą skalę

Michał Rogalski | 10/07/2026 polskakatolicka/ponad-siedmiu-na-dziesieciu-wlochow-popiera-deportacje-nielegalnych-imigrantow-na-duza-skale


Włochy coraz wyraźniej mówią „dość” niekontrolowanej migracji. Według sondażu Euromedia Research, na który powołuje się Breitbart.com, aż 73% Włochów uważa, że nielegalni imigranci powinni zostać deportowani do krajów swojego pochodzenia.

57% postrzega nielegalną migrację negatywnie, zaledwie 14% pozytywnie. Szeroka zgoda ponad podziałami politycznymi pokazuje, że problem masowej migracji islamskiej dotyka większości społeczeństwa – także części elektoratu centrolewicy.

Migracja i rosnące wyzwania

W latach 2024–2025 do Włoch przybywało morzem około 66 tysięcy migrantów rocznie. To głównie młodzi mężczyźni z krajów muzułmańskich i afrykańskich. Liczba muzułmanów w kraju przekracza już 1,5–2 miliony. Przy braku formalnego uznania islamu przez państwo oficjalnych meczetów jest bardzo mało, jednak mnożą się prowizoryczne miejsca kultu w garażach i magazynach.

Taka sytuacja budzi obawy o przyszłość włoskiej kultury, tradycji i chrześcijańskiego dziedzictwa. Integracja w wielu przypadkach postępuje zbyt wolno, a niektóre środowiska tworzą zamknięte społeczności.

Dramatyczny przykład – brutalny atak w Mediolanie

W ostatni weekend w Mediolanie doszło do bestialskiego ataku. 22-letni Lamin Saidilly, urodzony we Włoszech w rodzinie imigrantów z Gambii, bez żadnego powodu zaatakował nożem 55-letniego Gerardo Pastore. Mężczyzna jadł śniadanie w kawiarni La Giada razem ze swoim starszym ojcem. Napastnik zadał ofierze około dwudziestu ran kłutych w głowę, szyję, klatkę piersiową i brzuch. Nie doszło wcześniej do żadnej kłótni – mężczyźni się nie znali.

Saidilly został obezwładniony przez trzech obywateli Egiptu, którzy przebywali w lokalu. Po aresztowaniu miał powiedzieć policji: „Dobrze się bawiłem, jak tylko wyjdę, zrobię to znowu”. Ofiara przeszła kilka operacji i choć nie jest już w stanie krytycznym, jej stan nadal budzi obawy. Włoskie media, w tym Rai News, opublikowały nagranie z monitoringu pokazujące całe zdarzenie.

Takie incydenty pokazują realne konsekwencje braku kontroli nad migracją i nie bez powodu podsycają społeczny niepokój.

Bezpieczeństwo i przestępczość

Chociaż ogólny poziom przestępczości spada od lat, cudzoziemcy są nadreprezentowani w statystykach. Przy 8–10% populacji popełniają około 30% przestępstw – szczególnie rozbojów, kradzieży i handlu narkotykami. W więzieniach obcokrajowcy stanowią 30-34% osadzonych. Te dane przekładają się na realne poczucie braku bezpieczeństwa wśród mieszkańców.

Polityka rządu i dalsze oczekiwania

Rząd Giorgii Meloni osiągnął częściowe sukcesy – dzięki porozumieniom z Libią i Tunezją liczba migracji spadła niemal o połowę, a deportacje wzrosły. Mimo to napływ islamskich migrantów nadal przewyższa liczbę deportacji (ok. 6 tys. deportacji wobec ponad 66 tys. przybyłych). Wygląda na to, że nowe rozwiązania, takie jak ośrodki w krajach trzecich (np. Albania), idą we właściwym kierunku.

Po stronie prawicy rosną głosy domagające się więcej – m.in. szerszej remigracji nielegalnych migrantów oraz tych, którzy nie potrafią dostosować się do włoskich realiów, a także silniejszego wsparcia dla dzietności rdzennych Włochów. Jak podaje Breitbart.com, te nastroje prowadzą do powstania nowych ugrupowań na prawicy.


Potrzeba zdecydowanych działań

Włosi jasno komunikują swoje oczekiwania: chcą ochrony granic, porządku i zachowania charakteru swojego kraju. Niekontrolowana masowa migracja islamska niesie ryzyko dalszego wzrostu napięć społecznych, kosztów oraz zmian w codziennym życiu.

Kluczowe będą:

  •     Skuteczne deportacje nielegalnych migrantów;
  •     Wymagająca integracja osób legalnie przebywających na terenie Włoch, z poszanowaniem włoskiego prawa i norm;
  •     Mocna polityka demograficzna wspierająca dzietność włoskich rodzin;
  •     Nadzór nad miejscami kultu i ograniczenie obcego wpływu finansowego.

Ponad 70 % włoskiego społeczeństwa popiera twarde działania. Politycy powinni to uszanować i działać konsekwentnie – zanim problemy przybiorą jeszcze większą skalę, jak ma to miejsce w krajach Europy Zachodniej.