Polityczna sitwa III RP wybrała swojego wroga numer jeden. Jest groźny
Autor: CzarnaLimuzyna , 23 lipca 2026

AIX
Targowica umiarkowana (PiS) wraz z pączkującym „gangiem Pinokia” oraz targowica radykalna (KO) ogłosiły wroga numer jeden. Wybór był prosty. W przedbiegach odpadli wszyscy zdrajcy stanu. Do grupy kandydatów nie załapali się również „zbrodniarze zza biurka” obciążeni tysiącami ofiar wprowadzonego przez siebie lockdownu.
W wyborze pomogły instrukcje otrzymane ze strony naszych wypróbowanych nieprzyjaciół. W skład kapituły rekomendującej kandydaturę wchodzili „najstarsi bracia w nienawiści”, a potem zgodnie ze starszeństwem: Niemcy, Ukraińcy oraz ambasada państwa, które od 1989 roku aż do dziś obdarza obfitym sojuszniczym wsparciem kolonialny status III RP. Głos Unii antyeuropejskiej, która emanuje wartościami Talmudu, również wskazywał na jedną osobę.
Na wybranym polityku nie zostawiono suchej nitki. Mówienie o niepodległości Polski w sytuacji, gdy unijną racją stanu jest likwidacja tego anachronizmu na rzecz większej integracji – jest na rękę Putinowi. Niepodległość? To rosyjska prowokacja! – posypały się intelektualnie wyrafinowane argumenty ze strony KO.
PiS z kolei był bardziej powściągliwy, co wpisywało się w politykę całkowitej utraty niepodległości w sposób stopniowy i z patriotyczną godnością. Ten rodzaj destrukcji był wyrazem starego konsensusu, który wypracowali w kontekście ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego bracia Lech i Jarosław Kaczyński wraz z Donaldem Tuskiem.
Z wyborem “wroga numer jeden” nie zgodził się Witold Gadowski wskazując na kogoś innego, a mianowicie na lidera środowiska, o którym Stanisław Michalkiewicz mawia „Volksdeutsche Partei“.
Panie Kaczyński, bez Grzegorza Brauna nie będzie żadnego rządu anty-tuskowego. Albo to Pan zrozumie, albo niech Pan nie udaje patrioty polskiego.
To prawda. Najbardziej antytuskowy jest Braun. Jest też antypisowski, a co gorsze najbardziej propolski – rzecz nie do przełknięcia dla pozostających w antyprawicowym sojuszu nieformalnej koalicji – nieformalnej, lecz działającej w praktyce politycznej, koalicji KOPiS.