Jest agresja, uparta i głupawa. Wnioski.

Radzę tym, którzy potrafią, skopiować moją stronę, oczywiście na medium [pamięć] nie podłączoną do sieci informatycznej.

Stronę uratujemy.

Ale te ataki wskazują, że sytuacja Polski, bo i sytuacja świata, jest niepewna. Więc dupki zabezpieczają się w każdym możliwym miejscu.

=================================

Uzupełnienia nocą:

Pani Elu! To jednak są dupki!

Rzucają się na nas coraz bardziej pokracznym, coraz częściej zbrodniczym [na przykład satanistyczne zabijanie dzieci] – i potwornym „prawem stanowionym„. Ono nigdy nie przemoże prawa naturalnego, a tym bardziej prawa Bożego, objawionego.

Ale to są najczęściej intelektualne miernoty, duży odłam pijany, znarkotyzowany czy zboczony. Aha, no i te pańcie na żenującym pod-poziomie umysłowym …

Wykonują rozkazy z zewnątrz – w miarę swych możliwości… Różnią się od szumowin miejskich czy nachodźczych głównie dostępem do większej siły, też większą bezczelnością. To jednak powyższego określenia nie eliminuje.

Przyzna Pani, że ten sposób prowadzenia dialogów, czy wymiany poglądów – przy pomocy wirusów, botów i włażenia do ogrodu przez dziurę w płocie, by zrobić to, czym marszałek Czarzasty się chwali – jest mało wyrafinowany?

Pijane stado dzików, które wcześniej zaćpały zacier z bimbrowni w lesie, też może być groźne, ale nie przejmujemy się przecież ich poglądami czy planami.

Nie leży ich się tak bać, a w żadnym razie nie należy bać się panicznie. Takie uczucia zostawmy im . My będziemy się bronić .

A oczywiste jest – w dalszej perspektywie na pewno przegrają. Sromotnie.

Mirosław Dakowski

===================================

Ostatnie 3 artykuły z memami otwierają się bez zdjęć, widać je tak:

========================================

dzięki

To te dziki zryły