Robert Fico, premier Słowacji – o wojnie

Vincent Vandeputte @VincentVandep8

Tłumaczenie z języka niderlandzki [chodzi o holenderski. md]

============================

„OBAWIAM SIĘ, ŻE WSZYSCY TERAZ SZUKAJĄ TYLKO PRETEKSTU DO WIELKIEGO KONFLIKTU MIĘDZY NATO A ROSJĄ.”

  • – Rzekł Robert Fico, demokratycznie wybrany premier Słowacji, uwielbiany przez swój naród i ponadto mężczyzna, który przeżył zamach na swoje życie… Niektórzy uważają jego wypowiedzi wyraźnie za „nie okay”. Niewątpliwie teraz znów spróbują przedstawić Fico jako „miłośnika Putina”.
  • Ale jego przesłanie jest bezsprzecznie słuszne. I taka wojna, na którą niektórzy zdają się niemal desperacko „czekać”, zapewne nie będzie stoczona przez ich własne dzieci. Ani oni sami nie poniosą konsekwencji. Oczywiście byłaby to fantastyczna dywersja od absolutnego bałaganu, jaki zrobili z Europy, a więc dla niektórych pilnie potrzebna lub mokry sen, jak podejrzewam.
  • Ale ci, którzy teraz po prostu z bezpiecznego pokoju czy strychu dopingują do totalnej wojny z Rosją, to kompletni głupcy. Nie mają bladego pojęcia o stratach w ludziach, cierpieniu i zniszczeniach, jakie taka wojna przyniosłaby także tutaj. Czy Ukraina to nie wystarczy? „Odważnie”, kiedy mówisz pod ochroną politycznej „nietykalności” lub stukasz w klawiaturę z anonimowości. Ale z lufą karabinu między oczami szybko by inaczej zapiszczeli i nagle zrozumieliby, jak strasznie głupi byli.