Koniec zawieszenia broni?
Iran zaatakował amerykańskie cele
w Omanie i Katarze
12 lipca 2026 pch24/koniec-zawieszenia-broni-iran-zaatakowal-amerykanskie-cele-w-omanie-i-katarze

Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała w niedzielę nad ranem, że w odwecie za naloty USA przeprowadziła uderzenia na jednostki sił amerykańskich w Omanie i Katarze. Z kolei USA zaatakowały ostatniej nocy Iran – tym razem w odpowiedzi na ostrzały statków handlowych w rejonie cieśniny Ormuz.
Siły powietrzne Gwardii Rewolucyjnej dokonały „silnych uderzeń” na jednostki wsparcia i tankowania grupy jednego z amerykańskich lotniskowców, zlokalizowane w porcie Dukm w Omanie – przekazano w komunikacie przytoczonym przez agencję Reutera.
Dodano, że Gwardia Rewolucyjna zaatakowała także pociskami balistycznymi wykorzystywaną przez amerykańskie lotnictwo bazę Al-Udeid w Katarze. Według Teheranu w ataku zniszczono centrum serwisowania myśliwców oraz ośrodek dowodzenia i kontroli.
Iran twierdzi również, że uderzył w amerykańską infrastrukturę militarną w Jordanii i Kuwejcie – dodał Reuters. Armia Kuwejtu poinformowała, że odpiera „wrogi atak powietrzny”. Według agencji AP ataki objęły również cele w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły wcześniej naloty na ok. 140 irańskich celów wojskowych – poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Był to trzeci i według CENTCOM najsilniejszy, amerykański atak na Iran w tym tygodniu. W sumie zaatakowano w nich 300 irańskich celów.
Amerykańska armia podkreśla, że naloty są odpowiedzią na irańskie ostrzały statków handlowych w cieśninie Ormuz. IRGC potwierdziła, że w nocy z soboty na niedzielę zaatakowano dwie jednostki, które nie stosowały się do irańskich zaleceń przy przechodzeniu przez ten akwen.
Kwestia żeglugi przez Ormuz to jeden z kluczowych punktów zawartego 17 czerwca wstępnego porozumienia rozejmowego USA z Iranem. Sprzeczne interpretacje zapisów w sprawie cieśniny doprowadziły jednak do oskarżeń o wzajemne łamanie porozumienia i nowych ataków.

Źródło: PAP