Unia E. tonie w kokainie. Zwłaszcza jej szczyty.

Unia tonie w kokainie. Są dane dotyczące Polski

8.12.2025

Kokaina to bardzo silnie działająca substancja narkotyczna. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Kokaina to bardzo silnie działająca substancja narkotyczna. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Kraje Unii Europejskiej są miejscem gwałtownego wzrostu handlu kokainą – napisał w niedzielę hiszpański dziennik „El Pais”, opierając się na danych światowych i unijnych agencji antynarkotykowych. Najwięcej konfiskat kokainy odnotowano w ostatnich latach w Belgii i Hiszpanii.

„Nigdy wcześniej na świecie nie produkowano ani nie konsumowano tak dużej ilości kokainy jak obecnie” – zauważyła gazeta, powołując się na dane Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC).

Według nich co najmniej 25 mln osób zażywa ten narkotyk, w tym około 6 mln w Europie – dwa razy więcej niż dwie dekady temu.

Jak informuje cytowana przez „El Pais” unijna agencja antynarkotykowa (EUDA), konfiskata kokainy w UE pobiła rekord po raz siódmy z rzędu, wynosząc 419 ton w 2023 r. Według szacunków agencji, sprzedaż kokainy w Europie generuje ponad 11,6 mld euro.

Rynek europejski dorównuje już pod względem liczby konsumentów, konfiskat oraz czystości kokainy Ameryce Północnej, tradycyjnie największemu rynkowi zbytu narkotyków – podkreśla UNODC.

Jak zauważa „El Pais”, przyczyniły się do tego m.in. zaostrzone kontrole w USA, nasycenie tamtejszego rynku, a także atrakcyjność ekonomiczna Europy, gdzie kilogram kokainy kosztuje nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów.

Najwięcej kokainy w latach 2019-2024 skonfiskowano w Belgii – ponad 500 ton, więcej niż w jakimkolwiek innym kraju europejskim. Prawie 90 proc. narkotyku skonfiskowano w porcie w Antwerpii, największym punkcie przywozu narkotyków do Europy.

Jak podaje Europol, na granicach UE działa ponad 440 organizacji zajmujących się handlem narkotykami. Najpotężniejsze są grupy pochodzące z Albanii, Belgii, Holandii, Włoch i Hiszpanii.

„El Pais” opublikował – na podstawie danych EUDA – mapę Europy, na której zaznaczył odsetek dorosłych osób w wieku 15-64 lat, które zażywały ten narkotyk w poszczególnych krajach. Największy stwierdzono we Francji i Belgii (2,7 proc.), Hiszpanii (2,5), Irlandii (2,3) i Norwegii (2,2).

Najmniej osób zażywało kokainę we wschodnich państwach UE, w tym w Polsce (0,4), oraz w Portugalii (0,2) i Turcji (0,1).

Narkotykowe tsunami we Francji. „Egzystencjalne zagrożenie dla kraju”

„Białe tsunami” we Francji. Władze biją na alarm. „Egzystencjalne zagrożenie dla kraju”

4.08.2025 https://nczas.info/2025/08/04/biale-tsunami-we-francji-wladze-bija-na-alarm-egzystencjalne-zagrozenie-dla-kraju/

Francja Paryż flaga
Francja.

Narkotykowe „białe tsunami” stanowi zagrożenie dla Francji, a handel narkotykami staje się coraz bardziej brutalny – poinformował dziennik „Le Monde”, powołując się na raport podlegającego francuskiemu MSW Biura ds. Zwalczania Narkotyków (Ofast).

Cytowany przez gazetę międzyresortowy raport „Stan zagrożenia związany z handlem narkotykami” pochodzi z końca lipca. W jego przedmowie minister spraw wewnętrznych Francji Bruno Retailleau użył zwrotu „białe tsunami” w odniesieniu do narkotyków, w tym kokainy, która stała się „egzystencjalnym zagrożeniem dla kraju”.

Raport mówi o rosnącym popycie, konsumpcji i produkcji kokainy we Francji, która jest jednym z najbardziej zagrożonych przez handel narkotykami krajów UE.

„Dzięki 5,5 tys. km wybrzeża, największemu portowi lotniczemu w Europie i centralnemu położeniu w Europie, Francja stanowi doskonałe miejsce zarówno dla konsumpcji, jak i coraz częściej jako punkt tranzytowy do krajów trzecich” – pisze w omówieniu raportu „Le Monde”.

W około 60-stronicowym opracowaniu opisano również hierarchię osób zaangażowanych w handel narkotykami. Na samej górze piramidy stoi kilkudziesięciu handlarzy z dostępem do południowoamerykańskich producentów; kontrolują oni prawie cały import do Francji, choć często robią to np. z Afryki Północnej czy Dubaju.

Handlarze narkotyków „zagrażają republikańskiemu porządkowi”, dążąc do „destabilizacji instytucji” – ocenili autorzy raportu, cytowani przez portal France Info, który również miał wgląd do raportu.

W pierwszych sześciu miesiącach 2025 r. konfiskaty kokainy osiągnęły we Francji rekordową wielkość 37,5 tony w porównaniu z 25,8 tony w pierwszej połowie 2024 r., co stanowi wzrost o 45 proc.

Na początku lutego MSW opublikowało dane za 2024 r., według których we Francji przejęto 53,5 tony kokainy, czyli o 130 proc. więcej w porównaniu z rokiem poprzednim. Retailleau określił te liczby mianem rekordowych. W 2024 r. przemoc narkotykowa skutkowała również 110 ofiarami śmiertelnymi.

Oskarżenia o „imprezę kokainową” coraz powszechniejsze po opublikowaniu wideo Macrona z liderami Niemiec i Wielkiej Brytanii

Oskarżenia o „imprezę kokainową”

stają się coraz powszechniejsze

po opublikowaniu nagrania wideo Macrona

z liderami Niemiec i Wielkiej Brytanii

Źródło: https://rmx.news/article/cocaine-party-allegations-run-rampant-after-macron-video-published-with-german-and-uk-leaders/

DR IGNACY NOWOPOLSKI MAY 12

Wideo francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona ukrywającego biały przedmiot podczas podróży pociągiem z brytyjskimi i niemieckimi przywódcami na rozmowy na Ukrainie stało się viralem. Nagranie wywołało wiele spekulacji, niektórzy sugerowali, że przedmiotem była kokaina, podczas gdy inni twierdzili, że obiektem jest po prostu zmięta chusteczka.

O incydencie poinformowało kilka mediów

Wideo, które stało się viralem, rozprzestrzeniło się, pokazując Macrona podróżującego pociągiem z brytyjskim premierem Keirem Starmerem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Podczas spotkania Macron zmiata biały przedmiot ze stołu prawą ręką, a następnie podnosi go lewą ręką pod stołem:

https://twitter.com/i/status/1921568553553240099

Zadziwiająca jest też błyskawiczna reakcja na “dezinformację”. Kiedy pierwszy raz obejrzałem powyższe video, nagranie pokazywało wyraźnie, jak Merz dosłownie wpycha swą mordę do szklanki. Kiedy skończyłem edytowanie i obejrzałem je jeszcze raz, tego momentu już nie znalazłem!

Sytuacja stała się najwyraźniej wyjątkowo niezręczna, gdy dziennikarze nagle weszli do kabiny liderów „koalicji chętnych”. Nerwowość była widoczna wśród europejskich liderów, gdy personel medialny niespodziewanie wszedł do pokoju. Nagrania wyraźnie pokazują, że Macron natychmiast ukrył mały biały przedmiot, a Merz chwycił małą łyżeczkę i schował ją. Użytkownicy mediów społecznościowych spekulowali, że była to „łyżeczka do tabaki”, zwykle używana do chwytania kawałka kokainy i wciągania jej.

“Rozumni” jednak zauważyli, że nagranie niczego nie dowodzi i że ten mały, biały przedmiot to nic więcej niż chusteczka higieniczna, być może z odrobiną cukru dla pokrzepienia mózgów “wybitnych mędrców” przed intensywnymi rozmowami z kokainistycznym błaznem Zełenskim.

Marija Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, zareagowała na nagrania. Jak to ujęła: „Los Europy jest ustalany przez kokainistów”.

Skandal wokół nagrania wideo wybuchł do tego stopnia, że ​​francuski przywódca Macron zareagował na wydarzenia, pisząc: „Kiedy jedność europejska staje się niewygodna, dezinformacja posuwa się tak daleko, że przedstawia prostą tkaninę jako narkotyk. Tę dezinformację rozprzestrzeniają wrogowie Francji, zarówno za granicą, jak i w kraju. Musimy zachować czujność wobec manipulacji”.

Tak!, Tak! czujność przede wszystkim, jak za dobrych bolszewickich i hitlerowskich czasów!