Rosyjska arktyczna droga morska przyspiesza

Rosyjska arktyczna droga morska przyspiesza

Rosja latami inwestowała w rozwój wielkiego korytarza transportowego przez północne arktyczne morza. Rozwijał się powoli, ale teraz nabrał gwałtownego przyspieszenia. To Państwo Środka wkroczyło na polarne szlaki morskie.

O wielkim rosyjskim projekcie przebicia Północnej Drogi Morskiej (PDM) przez arktyczne morza pisałem trzy lata temu („Przerwać się przez lody Arktyki” (Szczęśniak: Przerwać się przez lody Arktyki | Myśl Polska). Projekt rozwijał się powoli, gdyż jego rozmiar i konieczne inwestycje są ogromne.

Ta trasa ma ogromną przewagę nad klasyczną drogą z Azji do Europy przez Pacyfik i Kanał Sueski. Arktycznym szlakiem płynie się 20 dni, a przez Suez – dwukrotnie dłużej. Na dodatek dzisiaj, z powodu wojny, często trzeba płynąć przez Przylądek Dobrej Nadziei. To daje 50-dniową podróż, co dramatycznie zwiększa koszty logistyki.

PDM ma też swoje słabe strony. Największym problemem tej trasy są lody, pokrywające ją przez większą część roku. Tylko od sierpnia (czasami od lipca) do października mogą tam pływać statki nie posiadające klasy arktycznej. Jednak nie obywa się i wtedy bez asysty lodołamacza, gdyż na trasie mogą się niespodziewanie pokazać zwały lodu. Rosja ma ogromną flotę – jedyną w świecie – lodołamaczy o napędzie atomowym (Szczęśniak: Arktyczna atomowa flota | Myśl Polska), jednak wciąż nie jest możliwe utrzymanie całorocznego ruchu. Wymaga to bowiem znacznie większej floty lodołamaczy, prowadzących konwoje statków handlowych. To w końcu aż sześć tysięcy kilometrów między Cieśniną Beringa a Murmańskiem, pierwszym niezamarzającym portem.

W zimie jest nieporównywalnie trudniej. Jedynie tankowce i gazowce najwyższej arktycznej klasy Arc7 wożą LNG z Sabetty, i to głównie w kierunku europejskim, który jest dużo krótszy i łatwiejszy do przepłynięcia zimą. Były podejścia do samodzielnego pływania przez gazowce do Azji, jednak koszty uszkodzeń, spowodowanych zwałami lodu, były ogromne.

Ale w sierpniu rozwój nabrał zupełnie nowej dynamiki – wkroczyli Chińczycy. „Sea Legend Shipping” otworzył pierwsze regularne połączenie z Europą poprzez arktyczną drogę. Statki będą wypływać co tydzień, osiem rejsów z udziałem małych i średnich jednostek. 15 sierpnia, gdy u nas na ulicach defilowały wojska, z portu Ningbo wypłynął 35-tysięczny kontenerowiec Dubai Tower. Wiezie do Europy ładunek urządzeń energii odnawialnej – baterie i moduły fotowoltaiczne. Pokona 7,5 tysiąca mil morskich do brytyjskiego portu Felixstowe. I właśnie w tych dniach ma dotrzeć do Hamburga i Gdyni.

To nie jest pierwsza ich przeprawa arktycznym szlakiem. Rok temu bliźniaczy statek przetestował przejście, sprawdzając warunki. I rzeczywiście dopłynął do brytyjskiego portu w 20 dni.

Ten nowy projekt otrzymał nazwę China-Europe Arctic Express. Dla Chin ma on wartość znacząco przekraczającą oszczędność 20 czy 30 dni rejsu. Arktyczna droga zastępuje dzisiaj używane trasy, wiodące przez bardzo gorące węzły światowej logistyki: Cieśnina Malakka, Ocean Indyjski, Morze Czerwone, Kanał Sueski.

Jeszcze lepiej układa się współpraca z chiński armatorem „NewNew Shipping”, który ma doświadczenie w Arktyce, pływa tam już od 2023 roku, głównie do Archangielska. To on jest przewoźnikiem, który przebija arktyczny szlak transportowy dla Chin. Ten chiński armator do specjalnych poruczeń (by nie narażać na waszyngtońskie sankcje głównego trzonu biznesu) i Rosatom (operator PDM) budują wspólnie sześć kontenerowców klasy arktycznej – po 4,8 tys. TEU. Pierwsze cztery jeszcze w tym roku. A w przyszłym – zaczynają budować lodołamacz arktycznej klasy Arc7, mogący przez cały rok pokonywać tę trasę.

Chińskie arktyczne przewozy kontenerowe rosną powoli, ale systematycznie. W 2023 r. było ich 7, w kolejnym – 14, w ubiegłym – 24, a w bieżącym roku będzie ich ponad 30 (z ogólnej liczby 64 chińskich rejsów tym szlakiem). Przewozy między portami Chin i Rosji to już prawie 15% całości przewozów PDM. Jednak znacznie większym wyzwaniem jest tranzyt do Europy.

Za Chińczykami szybko pojawili się Koreańczycy, którzy odbywają właśnie pierwszy próbny rejs. Kontenerowiec klasy lodowej Panstar Acro wypłynął 23 sierpnia i ma dopłynąć do Gdańska 15 września. Wiezie 2758 standardowych, 20-stopowych kontenerów (TEU). Mały w porównaniu do gigantów tras Azja – Europa, ale należy do klasy najczęściej spotykanych kontenerowców klasy Panamax.

To już nie jest zaopatrywanie rosyjskich regionów arktycznych, do czego stworzono tę Drogę. To nie tylko eksport surowców energetycznych, i nie jedynie handel z Chinami. Buduje się tranzytowa funkcja PDM, która w tym roku zaczyna przybierać realne kształty. I w warunkach globalnego logistycznego chaosu, może być tą „bezpieczną przystanią”, choć bardzo mroźną.

Andrzej Szczęśniak

Myśl Polska, nr 37-38 (13-20.09.2026)

Chiński statek płynie przez Arktykę. Czas podróży do Europy skrócony dwukrotnie.

Chiński statek płynie przez Arktykę.

Czas podróży do Europy

skrócony dwukrotnie.

admin3 ndz., 16/08/2026 – zmianynaziemi.pl/chinski-statek-plynie-przez-arktyke-czas-podrozy-do-europy-skrocony-o-polowe

Globalny handel wchodzi w nową, kontrowersyjną fazę. Chińska firma żeglugowa Sea Legend uruchomiła pierwsze w historii regularne połączenie kontenerowe między Azją a Europą prowadzące przez Arktykę. Statek Dubai Tower wyruszył w rejs, który ma udowodnić, że Północna Droga Morska (NSR) może stać się realną i opłacalną alternatywą dla tradycyjnych szlaków transportowych.

Największą zaletą nowej trasy jest drastyczne skrócenie czasu transportu. Według zapowiedzi przewoźnika, rejs z Chin do Europy potrwa zaledwie 20 dni. To niemal połowa czasu potrzebnego na dotarcie do celu tradycyjną drogą przez Kanał Sueski. Dla globalnego łańcucha dostaw taka oszczędność czasu oznacza szybszy obrót towarów i potencjalne obniżenie kosztów operacyjnych, co w skali masowego transportu kontenerowego ma ogromne znaczenie ekonomiczne.

Realizacja tego projektu nie była dziełem przypadku, lecz elementem długofalowej strategii Pekinu. Chiny już niemal 10 lat temu ogłosiły, że uznają się za państwo „bliskie Arktyce”. Inicjatywa ta wpisuje się w szeroki program Pasa i Szlaku, który zakłada modernizację i wskrzeszenie historycznych szlaków handlowych łączących Azję z Europą i Afryką. Nowa droga przez Arktykę ma być swoistym, polarnym przedłużeniem Jedwabnego Szlaku.

Logistyka tego przedsięwzięcia jest jednak ściśle uzależniona od warunków naturalnych. Sea Legend planuje realizować rejsy raz w tygodniu, ale tylko w ciągu 2 miesięcy w roku. To właśnie wtedy wody Arktyki są wystarczająco wolne od lodu, aby umożliwić bezpieczną żeglugę statkom kontenerowym. Choć okno pogodowe jest krótkie, sama możliwość regularnych kursów w tym regionie świadczy o postępującym procesie topnienia lodowców, co otwiera nowe możliwości dla biznesu, ale jednocześnie budzi niepokój „ekologów”.

Północna Droga Morska przebiega wzdłuż północnych wybrzeży Rosji, co nadaje całej operacji wymiar nie tylko gospodarczy, ale i geopolityczny. Współpraca Chin z Rosją w zakresie udostępniania wód terytorialnych i infrastruktury portowej w Arktyce zacieśnia więzi między tymi dwoma mocarstwami. Rosja zyskuje wpływ na kluczowy szlak handlowy i potencjalne zyski z opłat za przejście, natomiast Chiny zyskują bezpieczniejszą i szybszą drogę do europejskich rynków, omijając strategiczne punkty zapalne, takie jak cieśnina Bab al-Mandab czy Kanał Sueski.

Video URL

Sukces Chińczyków nie pozostaje niezauważony przez innych graczy w regionie. Informacje o uruchomieniu regularnych połączeń przez Sea Legend sprawiły, że Korea Południowa również zaczęła analizować możliwość wykorzystania arktycznych szlaków do transportu swoich towarów. Jeśli model chiński okaże się rentowny i bezpieczny, możemy spodziewać się pojawienia się kolejnych operatorów z Azji Wschodniej, co trwale zmieni mapę światowego handlu.

Należy jednak pamiętać, że żegluga przez Arktykę wiąże się z ogromnym ryzykiem. Nawet przy obecnym ociepleniu klimatu, lód morski pozostaje nieprzewidywalny. Każdy rejs zależy od aktualnych warunków pogodowych, a ewentualna awaria statku w tak odległych i surowych rejonach świata stanowiłaby logistyczny i ekologiczny koszmar. Brak rozwiniętej infrastruktury ratunkowej i serwisowej wzdłuż Północnej Drogi Morskiej sprawia, że każdy kurs jest wciąż pewnym eksperymentem.

[Ależ oni wynajmują rosyjskie łamacze lodu, co nie jest specjalnie drogie,a daje poprawę PRĘDKOŚCI I BEZPIECZEŃSTWO. MD]

Mimo tych zagrożeń, uruchomienie regularnej linii przez Sea Legend jest sygnałem, że Arktyka przestała być jedynie obszarem badań naukowych czy wydobycia surowców. Staje się ona nowym korytarzem transportowym świata. Dla konsumentów w Europie może to oznaczać szybszy dostęp do towarów z Azji, jednak cena tego przyspieszenia jest mierzona w postępującej degradacji środowiska polarnego [?? md] . Otwarcie nowej drogi handlowej jest bezpośrednim skutkiem zmian klimatycznych, które paradoksalnie stwarzają nowe możliwości dla globalnego kapitalizmu.

Dubai Tower i kolejne jednostki, które wyruszą w tę podróż, są teraz w centrum uwagi analityków handlu i ekspertów od klimatu. To, czy 20-dniowy rejs stanie się nowym standardem, zależy od tego, jak szybko będą topnieć lody Arktyki i jak stabilne pozostaną relacje polityczne między Pekinem a Moskwą. Jedno jest pewne: mapa transportowa świata właśnie uległa zmianie.

Video URL

https://zmianynaziemi.pl/media/oembed?url=https%3A//www.youtube.com/watch%3Fv%3DaUkL54euktg&max_width=800&max_height=600&hash=9ARjT4wTNypaLIaFMqQuAYAOE99dNvy4fRRBvLISfwo

Źródła:

https://www.cnn.com/2026/08/14/china/china-arctic-norther…

https://www.telegraph.co.uk/business/2026/08/13/chinas-ar…

https://www.asianews.it/en/east-asia/china/china-opens-ar…

https://www.ndtv.com/world-news/chinas-new-arctic-route-i…

https://www.newsmax.com/world/globaltalk/china-arctic-shi…

https://www.straitstimes.com/world/europe/chinese-ship-se…

Arktyczny przełom! Chińczycy zmieniają zasady gry w globalnym handlu uruchamiając rejsy przez Ocean Arktyczny

Arktyczny przełom! Chińczycy zmieniają zasady gry w globalnym handlu uruchamiając rejsy przez Ocean Arktyczny

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/arktyczny-przelom-chinczycy-zmieniaja-zasady-gry-w-globalnym-handlu-uruchamiajac-rejsy


Już jutro do Gdańska zawinie chiński kontenerowiec Istanbul Bridge, który dokonał czegoś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Statek, przewożący ponad 4000 kontenerów, jako pierwszy zrealizował regularne połączenie handlowe z Chin do Europy przez lodowate wody Arktyki, rewolucjonizując tym samym globalny handel morski. Ta przełomowa podróż, która rozpoczęła się 23 września w chińskim porcie Ningbo-Zhoushan, stanowi realizację ambitnej wizji Pekinu, zwanej “Polarnym Jedwabnym Szlakiem”.

Istanbul Bridge wypłynął w pionierską podróż Północną Drogą Morską, trasą biegnącą wzdłuż arktycznego wybrzeża Rosji, która stała się dostępna dla żeglugi dzięki postępującym zmianom klimatycznym i topnieniu lodowców. Zamiast płynąć tradycyjną trasą przez Kanał Sueski, statek skierował się na północ, przecinając Cieśninę Beringa, a następnie pokonując wody Oceanu Arktycznego w rekordowym czasie.

Pierwotnie zakładano, że cała podróż z Ningbo do pierwszego europejskiego portu w Felixstowe (Wielka Brytania) zajmie 18 dni, jednak z powodu sztormu u wybrzeży Norwegii podróż wydłużyła się o dwa dni. Mimo tego opóźnienia, 20-dniowa podróż do Wielkiej Brytanii, a teraz 25-dniowa do Polski, wciąż stanowi imponujące osiągnięcie w porównaniu z tradycyjnymi trasami. Typowy czas transportu kontenerów z Chin do Europy przez Kanał Sueski wynosi 40-50 dni, a w przypadku trasy wokół Przylądka Dobrej Nadziei jest jeszcze dłuższy.

“Ten ekspresowy korytarz arktyczny to przełomowe rozwiązanie dla światowej logistyki,” podkreśla Li Xiaobin, dyrektor operacyjny Sea Legend, chińskiego operatora statku. “Znacząco poprawia terminowość dostaw, redukuje koszty i zwiększa prędkość łańcuchów dostaw, jednocześnie zmniejszając emisję dwutlenku węgla o około 50% w porównaniu z dłuższymi trasami.”

Istanbul Bridge, statek typu Panamax o pojemności do 4843 standardowych kontenerów (TEU), pokonał Północną Drogę Morską w zaledwie 5 dni, płynąc ze średnią prędkością 17 węzłów. Co istotne, dzięki letniemu okresowi nawigacyjnemu, kiedy lód morski jest minimalny, jednostka mogła poruszać się samodzielnie, bez eskorty lodołamaczy. Po wizycie w brytyjskim Felixstowe statek wpłynął do Rotterdamu i Hamburga, by jutro zawinąć do Gdańska, kończąc swoją historyczną podróż.

Dla Chin nowa trasa ma ogromne znaczenie strategiczne. Pozwala na dywersyfikację szlaków transportowych i zmniejszenie zależności od potencjalnie problematycznych punktów, takich jak Cieśnina Malakka czy niestabilny region Morza Czerwonego, gdzie od 2023 roku statki handlowe są atakowane przez jemeńskich rebeliantów Huti. Jednocześnie daje Pekinowi mocniejszą pozycję w handlu z Unią Europejską, trzecią największą gospodarką świata, w czasie napiętych stosunków handlowych ze Stanami Zjednoczonymi.

Jednak ta arktyczna rewolucja budzi również poważne obawy ekologów. Organizacja Clean Arctic Alliance ostrzega, że potencjalne korzyści z redukcji emisji CO2 mogą zostać zniweczone przez inne zagrożenia środowiskowe. “Arktyka jest już pod ogromną presją, ocieplając się czterokrotnie szybciej niż średnia globalna,” alarmuje dr Sian Prior, główna doradczyni organizacji. Eksperci wskazują na ryzyko wycieków paliwa, emisje czarnego węgla (sadzy), hałas zakłócający życie morskiej fauny oraz zwiększone ryzyko kolizji ze statkami. Ponadto region ten nie posiada odpowiedniej infrastruktury ratunkowej, co w przypadku awarii może prowadzić do katastrofy ekologicznej. [To bełkot, jak zwykle w tych sferach dezinformacji. md]

Mimo tych kontrowersji, sukces Istanbul Bridge może oznaczać początek nowej ery w globalnym handlu. Choć obecnie Północna Droga Morska pozostaje niszową trasą – w 2024 roku odnotowano na niej około 100 przepraw wobec 13 000 przez Kanał Sueski – chińscy armatorzy systematycznie rozwijają swoją aktywność w Arktyce. Wiele zachodnich firm żeglugowych, jak MSC czy Maersk, deklaruje jednak, że nie będzie korzystać z tej trasy ze względu na obawy środowiskowe.

Źródła:

https://gcaptain.com/chinese-containership-istanbul-bridge-reaches-uk-v…
https://english.news.cn/20251014/db56a0785f0e46aab5fde7c5ca043d5b/c.html
https://www.dailysabah.com/business/transportation/chinese-ship-istanbu…
https://www.cnn.com/2025/10/03/climate/china-arctic-shipping-northern-s…
https://cleanarctic.org/2025/09/24/departure-of-container-ship-for-arct…