Obalenie żydowskich mitów
Autor: Redakcja , 21 kwietnia 2026
Mamy do czynienia z bańką mydlaną, która pojawiła się niedawno w historii Kościoła i która równie szybko zniknie. Postaramy się jednak pokazać, że król jest naprawdę nagi.
Autorzy dokumentu (list KEP) każą nam zaakceptować coś, czego sami nie umieją wyjaśnić.
Jak mamy zatem przyjąć coś, czego sama Komisja nie rozumie. To stanowisko jest gorsze od stanowiska protestanckiego. Tamto jest wprawdzie w całości błędne, ale przynajmniej spójne w prezentacji. Stanowisko Komisji jest zaś niespójne. W takim razie powinna się ona z niego wycofać. Obawiam się jednak, że się nie wycofa, ale z czasem zbliży się jeszcze bardziej do stanowiska niektórych kręgów protestanckich. Autorzy dokumentu spychają siebie i nas w ciemną przepaść.
Jakkolwiek na to spojrzymy, dokument stanowi niebezpieczny precedens. Jest on pokłosiem przyjęcia ideologicznego założenia. Jest zaś poważnym błędem i nadużyciem uzasadniać teologicznie to, co narodziło się z ideologii, interpretując też przy tym tendencyjnie teksty Pisma św. (np. pkt. 17, 18, 23, 27). Skutkuje to tworzeniem pseudo-teologii, bo podporządkowuje się teologię ideologii, a to prowadzi ku herezji (zob. punkt 2).
KS. PROF. WALDEMAR RAKOCY: SYTUACJA RELIGIJNA JUDAIZMU PO NIEPRZYJĘCIU CHRYSTUSA
- Wypełnienie starotestamentowych zapowiedzi w Kościele
- Czy judaizm kroczy do Boga własną drogą – poza Chrystusem?
- Czy Żydzi wierzą w prawdziwego Boga?
- Mit narodu wybranego
- Mit trwałości przymierza na Synaju
- Ocena argumentów z Pisma św.
- Ocena deklaracji soborowej Nostra aetate
- Ocena wypowiedzi Magisterium Kościoła
- Mit zakazu ewangelizowania Żydów
- Mit naszych ojców w wierze i starszych braci
- Mit nieobwiniania Żydów za śmierć Jezusa
- Mit niekrytykowania Żydów za nieprzyjęcie Chrystusa
- Jaki dialog z judaizmem?