Kardynał Gerhard Müller: Tak, Maryja jest Współodkupicielką

Kardynał Gerhard Müller: Tak, Maryja jest Współodkupicielką.

9 października 2026 pch24/kardynal-gerhard-mller-tak-maryja-jest-wspolodkupicielka-oto-dlaczego

Maryja 12.webp

Matka Boża jest Współodkupicielką. Ten tytuł w pełni sprawiedliwie opisuje Jej rolę w Bożym planie zbawienia. Maryja w pełnej wolności wypowiedziała „fiat”, dając w ten sposób wzór doskonałego chrześcijaństwa. Mówił o tym kardynał Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Kardynał Gerhard Müller opublikował artykuł na temat roli Matki Bożej na włoskim portalu „La Nuova Bussola Quotidiana”. To treść przemówienia, które wygłosił w czwartek 8 października na konferencji międzynarodowej „De Maria numquam satis”, która odbyła się w Rzymie na Augustinianum.

Purpurat rozpoczął od kwestii fundamentalnych, pokazując, jaka jest natura relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem. „Bóg niczego nie zyskuje ani nie traci, pozwalając stworzeniom osobowym uczestniczyć w swojej nieskończonej Istocie, swoim Duchu i swojej niewyczerpanej dobroci. Łaska Boża nie wzrasta, im mniej myślimy o człowieku. Jego Majestat nie miażdży nas w proch. Wręcz przeciwnie: Syn, współistotny Ojcu, przyjmuje nasze uniżenie i staje się podobny do nas, ludzi, aż do śmierci na krzyżu, aby wywyższyć nas w swojej osobie ku chwale Boga Ojca. Jego doskonałość objawia się w tym, że stwarza nas bez nas i odkupuje od grzechu pierworodnego i grzechów osobistych czystą łaską” – mówił.

Następnie wskazał, że współpraca człowieka z Bogiem jest najwyższą godnością, jaką Bóg może przekazać ludzkości. „Bóg nie wyklucza nas z dzieła odkupienia, lecz włącza nas, pozwalając nam uczestniczyć i współpracować w dziele odkupienia i udoskonalenia ludzkości we wspólnocie Ojca, Syna i Ducha Świętego. Ludzka współpraca z Bogiem stanowi zatem najwyższą godność, jaką Bóg może przekazać ludzkości, ponieważ natura, stworzona i pobłogosławiona przez Boga, urzeczywistnia się w duchowych aktach poznania Boga i doskonali się w działaniu moralnym w wolnej przyczynowości” – zaznaczył. 
„Musimy zrozumieć, że współpraca stworzenia w Bożym planie zbawienia jest szczytem naszej ludzkiej godności” – podkreślił dobitnie.

Z tego wypływają konkretne wnioski dla prawdy o Matce Bożej.

„Mariologia jest szczytem antropologii katolickiej i kryterium katolickiej ortodoksji, ponieważ całe odkupienie zależy od tego, czy Bóg udzieli Maryi dignitas causalitatis w urzeczywistnieniu swojej powszechnej woli zbawczej. Akt Wcielenia jest wyłącznym dziełem Boga, ponieważ wieczny Syn Ojca przyjął ludzką naturę z Maryi i uczynił ją trwałą w swojej Boskiej Osobie” – wyjaśnił. 

Jak powiedział, ludzka natura Matki Bożej jest „duchową naturą wolnej osoby”; dlatego Jej „fiat” to nie jest tylko „posłuszne wykonanie rozkazu przełożonego, jak w wojsku”. 

„Bóg objawia wielkość swojej łaski w miłości, która nie przytłacza, lecz przynosi zbawienie, podporządkowując się wolnej zgodzie, „ consensusowi ” stworzenia. Bóg uzależnił wypełnienie swojej zbawczej woli we Wcieleniu, Krzyżu i Zmartwychwstaniu swego Syna od dobrowolnej zgody jednej kobiety, powierzając jej w ten sposób zbawienie całej ludzkości w jej dziewiczym i macierzyńskim sercu” – powiedział kardynał.
„Gdyby zaparła się swego „ Fiat ”, wszyscy bylibyśmy na wieki zgubieni. Lecz Bóg nie ryzykował; wręcz przeciwnie, od wieczności wybrał Maryję, aby stała się Matką swego Syna. I z tego powodu, od pierwszej chwili swego poczęcia, została Ona również zachowana od grzechu pierworodnego dla odkupienia świata przez swego Syna. Zatem Jej dobrowolne „tak” nie było arbitralnym wyborem między dwiema równoważnymi możliwościami, lecz wypełnieniem Jej najczystszej miłości, która jednoczy Ją w oblubieńczym przymierzu z Duchem Świętym, właśnie jako Oblubienicę” – kontynuował.
Właśnie to sprawia, że Matka Boża jest w tak wyjątkowy sposób związana ze zbawczym dziełem Jej Syna.

„Maryja deklaruje gotowość, w wolności urzeczywistnionej przez łaskę, do oddania się na służbę powszechnej woli zbawczej Boga, a tym samym do współpracy w jej historycznym urzeczywistnieniu aż do krzyża i zmartwychwstania Chrystusa. To ten sam Duch Święty, który dokonał wcielenia Słowa w Jej ciele i w Jej woli, i który w swoim eschatologicznym wylaniu na uczniów Jezusa czyni Maryję Dziewicą, która otrzymuje wszelką łaskę, i Matką wierzących. Z tego powodu Maryja jest w sposób wyjątkowy i istotny związana ze zbawczym dziełem Chrystusa” – powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.
To z kolei oznacza, że można w pełni sprawiedliwie mówić o współpracy Matki Bożej w dziele Odkupienia.

„Maryja, poprzez swoją konstytutywną współpracę we Wcieleniu, jest nierozerwalnie i ściśle związana z dziełem odkupienia. Jeśli Maryja, swoim „Fiat mihi secundum verbum tuum”, przyczyniła się konstytutywnie do Wcielenia, to obejmuje to również – w imieniu całej ludzkości – Jej współpracę w odkupieniu przez krzyż Jej Syna, obok którego stała i gdzie Jej dusza została przebita mieczem. W istocie, ciało, które wisiało na krzyżu i w którym Chrystus ofiarował się Ojcu dla zbawienia świata, jest tym samym ciałem, które narodziło się z Niej dla zbawienia świata” – wyjaśnił.
Wynika stąd, że tytuł „Współodkupicielka” jest wobec Maryi w pełni adekwatny.

„Kiedy Maryja jest nazywana „współodkupicielką” w katolickiej pobożności i teologii, nie jest to mylące określenie ani entuzjastyczna przesada, lecz prawda obiektywnie zawarta w objawieniu. Tytułu tego nie należy wstrzymywać z powodu jego odrzucenia przez protestantów, którzy, opierając się na swojej doktrynie usprawiedliwienia, rozumieją odkupienie bez dobrowolnego udziału człowieka, a tym samym je minimalizują. Wymaga on wyjaśnienia w ogólnym kontekście bosko-ludzkiego dzieła odkupienia dokonanego przez Chrystusa, Syna Bożego, i Maryję” – zaznaczył.

Źródło: La Nuova Bussola Quotidiana