Koneczny. Kalwinizm a talmudyzm; skutki widzimy.

Feliks Koneczny, „Prawa dziejowe”, t. XVI „Dzieł zebranych”.

W kwestii stosunku człowieka do Boga oparł się protestantyzm na zasadzie gromadności, mianowicie na gromadnej predestynacji, zaczerpniętej również ze Starego Testamentu. Zwłaszcza kalwin obcuje z Panem, jako członek uprzywilejowanego wyznania, całkiem na wzór żydowski. Z judaizmu przyswojono sobie spowiedź publiczną, która nie dotyka wcale jednostki, gdyż spowiada się za nią gromada. Przejęto nawet „dzień przejednania” i nawet z tymi samymi modlitwami, jak w bożnicy.

Wiadoma jest przewaga Starego Testamentu nad Nowym we wszystkich sektach protestanckich bez wyjątku. Oddano Biblię każdemu do swobodnego czytania, lecz czytuje się przeważnie sam Stary Zakon. Pisma i kazania protestanckie oparte są na nim tak dalece, iż wydaje się, jakby umyślnie unikano Nowego. Stary Testament, a wcale nie Nowy, stał się popularną lekturą i dostarczał tematów do rozmyślań”.

✒️ F. Koneczny, „Prawa dziejowe”, t. XVI „Dzieł zebranych”.

I TO WŁAŚNIE WIDAĆ OBECNIE W KOŚCIELE TZW. POSOBOROWYM.

W ciągu roku liturgicznego do rzadkości należą lekcje z Nowego Testamentu.