
Izraelski think tank. „Żydowski terroryzm” zagrożeniem dla państwa
16 września 2026 kresy/izraelski-think-tank-zydowski-terroryzm-zagrozeniem-dla-panstwa
Izraelski Instytut Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym uznał przemoc żydowskich osadników wobec Palestyńczyków za strategiczne zagrożenie dla państwa. W pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 660 przestępstw na tle szowinistycznym, a zdecydowana większość śledztw prowadzonych w poprzednich latach nie kończyła się aktem oskarżenia. INSS domaga się skuteczniejszego egzekwowania prawa, likwidacji nielegalnych przyczółków osadniczych i odebrania broni osobom używającym jej niezgodnie z prawem.
16 września izraelski dziennik „Haaretz” poinformował o wydaniu przez Instytut Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym (INSS) drugiego w historii tej instytucji alertu strategicznego. Jeden z najważniejszych izraelskich ośrodków analitycznych ostrzegł, że przemoc żydowskich osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu Jordanu przestała być lokalnym problemem i stała się zagrożeniem dla bezpieczeństwa, demokratycznego charakteru oraz międzynarodowej pozycji Izraela. Sam INSS określa to zjawisko jako „żydowski terroryzm”.
Alert wskazuje, że bezkarność sprawców prowadzi do osłabienia instytucji państwa i podważa zasadę jego monopolu na stosowanie siły. INSS zwraca również uwagę na niedostateczne egzekwowanie prawa oraz brak politycznego wsparcia dla służb zajmujących się przemocą na tle nacjonalistycznym.
Czytaj też: Atak na ekipę dziennikarzy i Palestynkę na okupowanym Zachodnim Brzegu [+VIDEO]
660 przestępstw w ciągu pół roku
W pierwszej połowie 2026 roku na Zachodnim Brzegu odnotowano 660 przestępstw popełnionych przez Żydów na tle szowinistycznym. Oznaczało to wzrost o 63 proc. w porównaniu z drugą połową 2025 roku. W atakach zginęło 6 Palestyńczyków, a 140 zostało rannych.
Problem wpływa również na funkcjonowanie izraelskich sił bezpieczeństwa. W niektórych jednostkach wojskowych nawet 80 proc. rejestrowanych zdarzeń ma dotyczyć przestępczości żydowskich nacjonalistów. Konieczność angażowania wojska w takie incydenty odciąga część sił od innych zadań związanych z bezpieczeństwem.
INSS zwrócił również uwagę na skalę nieskuteczności postępowań wobec sprawców. W latach 2005–2025 około 94 proc. śledztw dotyczących tego rodzaju zdarzeń zamknięto bez aktu oskarżenia, natomiast 3 proc. zakończyło się skazaniem.
Think tank ocenił, że utrzymywanie się takiej sytuacji sprzyja dalszej przemocy wobec Palestyńczyków i przejmowaniu ziemi. W alercie wskazano zarazem na brak wystarczającej reakcji ze strony władz.
INSS chce likwidacji nielegalnych przyczółków
Instytut zaapelował o jednakowe egzekwowanie prawa niezależnie od narodowości sprawców. Zaproponował również utworzenie wspólnego zespołu złożonego z przedstawicieli wojska, policji, kontrwywiadu, administracji cywilnej i prokuratury, który miałby zajmować się przemocą osadników.
INSS postuluje ponadto usunięcie 26 nielegalnych przyczółków osadniczych znajdujących się na obszarach Zachodniego Brzegu, gdzie sprawy cywilne pozostają w gestii Autonomii Palestyńskiej, a za bezpieczeństwo odpowiada Izrael.
Kolejnym postulatem jest odbieranie broni osobom wykorzystującym ją niezgodnie z prawem oraz skuteczne egzekwowanie zakazu wstępu Izraelczyków na obszary znajdujące się pod palestyńską administracją cywilną i kontrolą bezpieczeństwa.
Działania te mają również ograniczyć ryzyko załamania się struktur Autonomii Palestyńskiej. Taki rozwój wydarzeń mógłby doprowadzić do chaosu oraz dalszego wzrostu przemocy na Zachodnim Brzegu.
Przemoc osadników rzadziej obecna w izraelskich mediach
Spośród głównych izraelskich mediów alert szerzej opisał lewicowy dziennik „Haaretz”, którego udział w rynku wynosi kilka procent. Przemoc osadników wobec Palestyńczyków pozostaje na marginesie zainteresowania największych mediów w Izraelu, których relacje z Zachodniego Brzegu koncentrują się przede wszystkim na atakach Palestyńczyków na Izraelczyków.
INSS już w styczniu 2026 roku poświęcił temu problemowi osobną analizę. Ośrodek oceniał wówczas, że przemoc wobec Palestyńczyków przestała mieć charakter marginalny i lokalny, a liczba oraz skala ataków zwiększyły się szczególnie po 7 października 2023 roku.
Ponad 500 tys. żydowskich osadników
Izrael zajął Zachodni Brzeg Jordanu i Wschodnią Jerozolimę podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku, a następnie rozpoczął budowę osiedli na przejętych terenach. Obecnie mieszka w nich ponad 500 tys. żydowskich osadników, których enklawy są chronione przez izraelskie wojsko.
Na Zachodnim Brzegu mieszka również około 3,5 mln Palestyńczyków. Obie grupy podlegają odmiennym systemom prawnym. Izraelscy osadnicy podlegają prawu izraelskiemu, natomiast Palestyńczycy prawu wojskowemu i palestyńskiej administracji w zakresie wynikającym z podziału terytorium.
Palestyńczycy uznają izraelskie osiedla oraz obecność wojskową niezbędną do ich ochrony za przeszkodę w utworzeniu własnego państwa na Zachodnim Brzegu.