Żydzi wcale nie chcą katolików w swoich synagogach – kompromitacja autorów Listu KEP. Zwalające rozmowy telefoniczne.

Żydzi wcale nie chcą katolików

w swoich synagogach –

kompromitacja autorów Listu KEP

Autor: pokutujący łotr, 28 marca 2026

===============================

Koniecznie proszę wysłuchać poniższe rozmowy. To fascynujące. Mirosław Dakowski

====================================================

Świetna akcja Młodzieży Wszechpolskiej!

Pan Piotr Walczak dzwonił kolejno do Biura Prasowego KEP i do Sekretariatu Archidiecezji Poznańskiej, dokąd go grzecznie acz natarczywie odesłano z Biura Konferencji, wykręcając się, że to jest przecież tylko taki list “do dowolnego wykorzystania przez księży diecezjalnych”.

W Poznaniu, sekretarz (chyba) Archidiecezji mówiący zaczepnym tonem, wdał się w scysję z dzwoniącym gdy sekretarzowi nie spodobał się termin “wiarołomni żydzi”. Zakrzykując rozmówcę, jak nie przymierzając “redaktorki” TVN, oznajmił, że wobec takiego określenia żydów, jego i dzwoniącego drogi “się rozchodzą”.

Po czym okazało się, że nie ma pojęcia o zatwierdzonych nawet przez papieża Franciszka tekstach modlitw Wielkopiątkowych, na które się powoływał.

Jednak ostateczna kompromitacja autorów Listu czekała przy trzecim telefonie, do Gminy Żydowskiej w Krakowie.

Konformiści, czyli Follow Me (“Idź za mną”)

———————————

W stolicy diecezjalnej Kardynała Rysia, sekretarka Gminy, po krótkiej  konsultacji ze swym z szefem oznajmiła, że nic takiego jak jakieś modlitwy katolików z żydami w synagogach nie jest mile widziane.

====================================

Oto totalna osobista kompromitacja Kardynała Rysia i całej Konferencji Episkopatu Polski. Można powątpiewać, czy wiedzą,  co mówią i co podpisują, skoro na koniec okazuje się, że żydzi wcale nie chcą nas widzieć w swoich synagogach.

Po czymś takim, kardynał Ryś powinien dobrowolnie zrzec się zarządzania jakąkolwiek diecezją, bo okazuje się że jest niekompetentny, niedoinformowany i kompromituje swój Urząd oraz cały Kościół.  Tylko kto mu to powie?

Pokutujący Łotr

PS. Tropicielom “antysemityzmu polskiego” wyjaśniam, że piszę o “żydach” z małej litery jako wyznawcach religii, a nie narodzie (ten pisze się z dużej).