| Dzień dobry Panie Mirosławie. Niemieckie gazety dla Polaków, jak zwykle przed Wielkanocą, zajęły się promocją odrażających patologii. Polskojęzyczny Newsweek użył do tego celu wywiadu z aborterką Gizelą Jagielską. Gizela Jagielska wyjaśniła w wywiadzie, dlaczego tak chętnie zabija dzieci chlorkiem potasu. Wspomina sytuację, jak wielkim kłopotem była dla niej kiedyś aborcja dziecka w 7 miesiącu ciąży. Jagielska podała środki wywołujące poród, w wyniku którego urodził się żywy noworodek. W wywiadzie nie ma słowa o dalszym losie dziecka. Możemy domyślać się, że nie udzielono mu pomocy, oczekując aż umrze z wyziębienia i głodu. Według zachodnich statystyk, około 20% późnych aborcji kończy się narodzeniem żywych dzieci. Oficjalna propaganda zaprzecza, że dziecko w łonie matki jest człowiekiem, ale żywy noworodek to dla aborterów duży kłopot, bo trudno zaprzeczyć, że jest człowiekiem. Od tego czasu Jagielska zawczasu zabija duże dzieci zastrzykiem z chlorku potasu w serca – aby upewnić się, że dziecko umrze jeszcze w łonie matki. W krajach, w których wykonuje się skazańcom wyrok kary śmierci przez podanie chlorku potasu, obowiązkowe jest podanie wcześniej środka znieczulającego. Jagielska nic nie wspomina o znieczulaniu swoich ofiar. Panie Mirosławie, już jutro Wielki Czwartek – rozpoczynamy obchody śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa. Ewangelia św. Mateusza tuż przed opisem męki Zbawiciela przedstawia nam wizję Sądu Ostatecznego i przekazuje słowa Syna Człowieczego: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.” To jednak nie wszystko. Zbawiciel powiedział też: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili” To słowa skierowane do nas. Co ja robię, gdy widzę lub słyszę, że bestialsko mordowane są bezbronne, niewinne dzieci? Czego nie uczyniłem dla nich, tego nie uczyniłem również Jezusowi. Nasza Fundacja istnieje po to, aby być głosem dzieci, które same bronić się nie mogą i dać wielu osobom możliwość włączenia się w ich obronę. Pan Jezus, który obiecał, że będzie pamiętał o kubku wody podanemu jednemu z najmniejszych, z pewnością nie zapomni o tych, którzy wstawiali się za nimi. Dlatego proszę Pana, aby pomógł nam Pan powstrzymać Jagielską i innych aborterów. W marcu rozpoczęliśmy akcje pod szpitalem w Lubaniu, gdzie aktualnie „pracuje” Gizela Jagielska. Przypomnijmy, że nasi wolontariusze przez 9 lat organizowali działania w Oleśnicy (kiedy Jagielska masowo abortowała tam dzieci) znosząc nieustanne prześladowania, napady, ataki i represje sądowe. Przyczyniło się to do odwołania Jagielskiej. Podobnie może stać się w Lubaniu oraz innych szpitalach. Co razem możemy zrobić? Nasi działacze chcą regularnie być pod szpitalem w Lubaniu – głosić prawdę o aborcji i modlić się publicznie, wytrzymując przy tym kolejne ataki i napady oraz znosząc przesłuchania i kolejne procesy sądowe wytaczane nam za obronę dzieci. Pan swoim zaangażowaniem finansowym może umożliwić im te działania i bronić ich przed represjami. Na co konkretnie przełoży się Pana pomoc? – zakup nowych bannerów, transparentów, megafonów, głośników i namiotów, dzięki którym prawdę o aborcji oraz modlitwę widać i słychać z daleka, – zatankowanie naszych samochodów, co umożliwi transport wolontariuszy (bardzo ważne przy aktualnych cenach paliwa), – wydruk materiałów informacyjnych na temat aborcji (broszur, ulotek itp.), które nasi wolontariusze rozdają każdego dnia setkom ludzi na ulicach i pod szpitalami. Pana pomoc umożliwi również funkcjonowanie Centrum Prawnego naszej Fundacji, które ochrania wolontariuszy przed represjami sądowymi. Jest to dla nas obecnie koszt ponad 10 000 zł miesięcznie. Przypominam, że tylko w 2024 roku nałożono na nas ponad 100 000 zł kar i grzywien za ratowanie życia dzieci pod szpitalem w Oleśnicy, a aktualnie toczy się przeciwko nam ponad 80 rozpraw i procesów. Pańskie wsparcie pozwoli nam przygotować się na kolejne prześladowania. Zarówno ja jak i wolontariusze naszej Fundacji liczymy na Pana. Proszę pomóc nam powstrzymać Jagielską i ratować dzieci przed koszmarem aborcji. Udało się usunąć Jagielską z Oleśnicy, uda się również z Lubania. WPŁACAM Konto Fundacji do darowizn:79 1050 1025 1000 0022 9191 4667 Fundacja Pro – Prawo do życia ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków Z wyrazami szacunku, Mariusz Dzierżawski Fundacja Pro – Prawo do życia KRS: 0000233080 NIP: 1231051050 REGON: 010083573 ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków |