Z mediów społecznościowych:
czy lekarze powtarzają to,
co każe mówić rząd?
Lekarze mówią to, co „trzeba” mówić, a nie to, co jest prawdą?
pch24/lekarze-powtarzaja-to-co-kaze-mowic-rzad

(Fot. Pixabay)
Odwrócenie przez amerykański rząd piramidy żywieniowej wzbudziło wiele komentarzy. Jeden z nich zamieścił na platformie Twitter (X) Dawid Pałka, przedsiębiorca i inwestor. Autor nie skupił się na tym, czy tak zasadnicza zmiana zasad odżywiania się – odwrócenie ról diety wysoko-węglowodanowej (pieczywo, makarony, ziemniaki) na rzecz białka, nabiału i zdrowych, niewysokoprzetworzonych tłuszczów – jest słuszna, czy nie. Zajął się natomiast postawą tak środowisk medycznych.
– Tutaj najbardziej dla mnie szokujące [jest to], że po oficjalnym wydaniu tej decyzji przez ministerstwo, American Medical Association, czyli największa organizacja zrzeszająca lekarzy, stwierdziła, że to jest bardzo dobra zmiana, właściwa zmiana; że zdrowe jedzenie jest lekarstwem dla ludzi. Moje pytanie: to co, oni wcześniej o tym nie wiedzieli, to nie wynikało to z jakiegoś stanu wiedzy, z jakichś książek, z badań? Czemu się wcześniej nie odzywali? Czemu wcześniej nic nie mówili? Dopiero kiedy oficjalnie rząd to zaanonsował, to wtedy: „tak popieramy tą zmianę” – zauważył Dawid Pałka.
Według autora, ta sytuacja rzuca cień na wiarygodność gremiów, od których bardzo wiele zależy w kwestii zdrowia publicznego i indywidualnego osób polegających na rekomendacjach uznanych lekarzy.
– No to z całym szacunkiem – jeśli tego typu organizacje lekarskie są na łańcuszku rządowych instytucji i ministerstw, to jak my mamy wierzyć w autorytet lekarzy? No bo, wiecie – przypominam się, ja nie jestem foliarzem, tak? – i nie chcę tutaj mówić złych rzeczy, ale jeszcze kilka lat temu mieliśmy sytuację z pewną pandemią, kiedy oficjalne różnego rodzaju zgromadzenia lekarzy, konsylia mówiły nam pewne rzeczy zgodne z główną linią narracji rządowej – mówił przedsiębiorca.
– Czyli co? Faktycznie tak jest? Lekarze mówią to, co „trzeba” mówić, a nie to, co jest prawdą? A jeśli zmienia się główny nurt i główny przekaz, to wtedy zmieniają tą narracje? No bo jak mamy to inaczej, właściwie interpretować? Wytłumaczcie mi to, proszę – poprosił swoich czytelników Dawid Pałka.
=======================
mail:
Przecież dupki, którym kazano wymyślić 'klimatologię” i „groźny efekt cieplarniany”, [a przecież mamy geofizykę i w niej np. meteorologię], też od swego początku powtarzają bzdurne slogany, a nikt ich na razie nie wsadził do więzienia…