Dwie prawdy? Niebezpieczne związki Izraela w Polsce. O czym nie wolno mówić? Wojciech Sumliński

Dwie prawdy? Niebezpieczne związki Izraela w Polsce. O czym nie wolno mówić? Wojciech Sumliński

Alina@Warszawa, 07.08.2026 naszeblogi./dwie-prawdy-niebezpieczne-zwiazki-izraela-w-polsce-o-czym-nie-wolno-mowic-wojciech-sumlinski

Pojawił się na YT wywiad z Wojciechem Sumlińskim, któremu YT zablokował możliwość publikacji swoich filmów. 

Niebezpieczne związki Izraela w Polsce. O czym nie wolno mówić? Wojciech Sumliński” 

Okazuje się, że w przypadku zbrodni w Jedwabnem (i wielu innych zbrodniach na POLAKACH) prawda występuje w dwóch przeciwstawnych wersjach. Jest prawda POLSKA, oparta na dowodach materialnych, i jest „prawda” ŻYDOWSKA, która zależy od potrzeb żydowskiej propagandy.

Redaktor Sumliński cytuje oryginalne żydowskie kroniki, zapiski. O gettach, których nie dali im budować Polacy, a dopiero Niemcy się zgodzili i pozwolili, na co Żydzi sami zbierali pieniądze. O tym jak Ewa Kurek znalazła w Izraelu w archiwach zapiski, że goje to takie zwierzęta hodowlane wśród Żydów, żeby im Jahwe wybaczył, że nie wszyscy na ich terenie świętują szabat.  O tym jak sami Żydzi wyleczyli dr Ewę Kurek z filosemityzmu. 

Film bardzo ciekawy, wręcz obowiązkowy, kolejny raz pokazuje, że słowa Żyda, rabina Schudricha w Jedwabnem są WAŻNIEJSZE NIŻ POLSKIE PRAWO!!!! Że dziennikarze za duże żydowskie pieniądze dali się przewerbować na ich stronę i dziś udają „niezależnych”. 

PRAWDA jest taka jak mówi Sumliński i ludzi z nim związani. Kłamstwo o Jedwabnem poszło na cały świat i dlatego cały świat musi poznać prawdę, że jeśli Polacy mordowali Żydów, to tylko dlatego, że zostali zmuszeni pod groźbą karabinów, że Niemcy stoją za zbrodnią w Jedwabnem, jak i wieloma innymi w tamtych okolicach

Tak jak red. Sumliński, każdy z nas musi znać i propagować PRAWDĘ o Żydach w Polsce, kiedyś i dziś. Do skutku! Teraz okazuje się trzeba odzyskiwać własność pomnika w Jedwabnem i całego muzeum w Auschwitz! Te przypadki powinny doprowadzić do przepisu, że kierownikami polskich państwowych instytucji nie mogą być ludzie o obcym pochodzeniu. Tak jest o ile wiem we wszystkich niepodległych państwach.