| |
|
|
Migawki |
"Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie są trzymane w tajemnicy dzięki niedowierzaniu opinii publicznej" - jakiś cyniczny s...syn, ale pisze tu prawdę [...9/11, 4/10...]
|
| |
|
|
|
|
|
Dyżury pod krzyżem - to obowiązek każdego z nas |
|
Wpisał: Mirosław Dakowski
|
|
27.08.2010. |
|
"W Polsce mamy obecnie do czynienia z potężną próbą zanegowania krzyża, czyli najważniejszego znaku naszej wiary chrześcijańskiej. Jeżeli Polakom nie uda się obronić tego symbolu, to przypuszczam, że nasz Naród i nasze państwo wpadną w jeszcze głębszy kryzys i nie będziemy w stanie rozwiązać podstawowych problemów w nauce, ekonomii czy w ogóle w zarządzaniu Rzecząpospolitą." [-- Ks. Prof. Tadeusz Guz, "Istota Krzyża a totalitaryzmy i nowa lewica"]
Dyżury pod krzyżem - to obowiązek każdego z nas Obrońcy krzyża czuwają pod nim (modlą się, zbierają podpisy pod petycjami; są po prostu obecni) ustalając dyżury tak aby w każdej godzinie dnia czy nocy była grupka osób. Można zgłosić się na godzinę, dwie czy więcej na czas, który nam najbardziej odpowiada. Największe potrzeby są w czasie od 19.00 do 9.00. Wtedy szczególnie potrzebni są mężczyźni (pora nocna, prowokacje). Kontakt w tej sprawie: p. Mirka - 507 737 838 oraz 601 716 156 (łatwiej dostępny) [Internetowa Gazeta Katolików] |
|
Zmieniony ( 27.08.2010. )
|
|
|
Errata do biografii - Józef Mackiewicz |
|
Wpisał: Mirosław Dakowski
|
|
22.08.2010. |
|
Errata do biografii - Józef Mackiewicz / reż. Grzegorz Braun 21 sierpnia, 2010 http://niepoprawni.pl/content/errata-do-biografii-jozef-mackiewicz-rez-grzegorz-braun [na powyższym adresie można zobaczyć CAŁY FILM BRAUNA. Bardzo ważny. Uczestniczyłem w wydaniu paru książek Józefa Mackiewicza w podziemiu lat 80-tych. Nie wiedziałem wtedy, że aż tak nienawistnie reagują nań nie tylko komuniści (to było oczywiste), ale też „kato-lewica”, czy „żydo-masono-komuna”. Ale znaliśmy już hasło „MÓJ WRÓG ŚWIADCZY O MNIE”. md] http://www.tvp.pl/filmoteka/film-dokumentalny/historia/errata-do-biograf... ERRATA DO BIOGRAFII: JÓZEF MACKIEWICZ Polska, 2007, 25 min Reżyseria: Grzegorz Braun Józef Mackiewicz (1902-1985), jeden z najwybitniejszych prozaików polskich XX wieku, jako świadek Katynia, emigrant, antykomunista – przez cenzurę PRL został skazany na nieistnienie. Szersze grono czytelników i zagorzałych wielbicieli zdobył w kraju dopiero w II połowie lat 80., dzięki publikacjom drugiego obiegu. W 1991 roku Czesław Miłosz pisał o nim: "Józef Mackiewicz widział groby katyńskie i napisał, co zobaczył. Przypadkiem był też świadkiem, jak odbywało się mordowanie Żydów w Ponarach, i też zostawił rzeczowy raport. I dopóki będzie istnieć polskie piśmiennictwo, te dwa zapisy grozy dwudziestego wieku powinny być stale przypominane, po to, żeby dostarczały miary, kiedy literatura zbytnio oddala się od rzeczywistości". Równocześnie Adam Michnik definiował poglądy Mackiewicza, jako "tępy, zoologiczny antykomunizm". Kim był pisarz budzący tak skrajne opinie? Dlaczego nadal więcej się o nim milczy, niż mówi? Co powoduje, że żadne wydawnictwo w Polsce nie decyduje się na publikację jego dzieł? O tym opowiadają w filmie pisarze, publicyści i badacze literatury – m.in. Włodzimierz Bolecki, Grzegorz Eberhardt, Włodzimierz Odojewski, Jacek Trznadel, Bronisław Wildstein. Głos zabierają także adwokaci - spór o prawa do literackiej spuścizny Józefa Mackiewicza toczy się bowiem w sądzie... ---------------- [Spuścizną po pisarzu zawładnęła niejaka Nina Karsov - Szechter z Londynu. W sądzie niemieckim podała się za "córkę Barbary Toporskiej" (żony Mackiewicza) (??!). Tym oszustwem uniemożliwiła wydanie legalne dzieł Mackiewicza w Polsce po 90-tym roku, oraz tłumaczenia na wiele języków: francuski, litewski, niemiecki.. "Niezawisłe sądy" mamy więc nie tylko w Polsce "wolnej"... MD]
|
|
Zmieniony ( 22.08.2010. )
|
|
|
Wpisał: St. Michalkiewicz
|
|
21.08.2010. |
|
Jak nie mgła, to dym... Stanisław Michalkiewicz „Dziennik Polski” (Kraków) 20 sierpnia 2010 http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1737 Pan generał Parulski przywiózł z Moskwy 11 tomów kopii akt sporządzonych przez rosyjską komisję, pod przewodnictwem generała Tatiany Anodiny badającą przyczyny smoleńskiej katastrofy. Tymczasem pan Edmund Klich nie może doprosić się różnych materiałów. Najwyraźniej w stosunku do niego obowiązuje wersja podana do wiadomości jeszcze w lipcu przez rosyjskiego wicepremiera Sergiusza Iwanowa, że Polska „otrzymała już wszystko” – natomiast do pana generała Parulskiego ma zastosowanie wersja odmienna. Ale bo też, w odróżnieniu od pana Edmunda Klicha, pan generał Parulski potrafi docenić to, co dostał. Okazuje się , że przekazane mu kopie akt mają „rangę międzynarodową”. Niby oczywiste, bo Rosja przekazała te papiery Polsce w ramach współpracy międzynarodowej, ale czołobitność zawsze była w Moskwie mile widziana. Dlatego pan premier Donald Tusk wprawdzie 2 sierpnia, w ramach groźnego kiwania palcem w bucie, rozkazał podległym sobie dygnitarzom wystąpić do Rosji z „kategorycznym oczekiwaniem”, ale najwyraźniej przestraszony własną odwagą zaraz dodał, że w związku z dymem, jaki na skutek pożarów zasnuł Moskwę, może być trudno o szybkie rezultaty. Ano, w Rosji tak już jest; jak nie mgła, to znowu dym, jak nie dym, to znowu mgła. Stanisław Michalkiewicz |
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 4 z 320 | |
|
|
|
|