Republika nie toleruje żadnego wyjątku w aplikacji prawa demokratycznie uchwalonego
Wpisał: Republique Francaise   
11.06.2013.

„Republika nie toleruje żadnego wyjątku w aplikacji prawa demokratycznie uchwalonego”

 

Nie udzielisz ślubu pederastom? Idziesz do więzienia!

 

 

2013-06-11 pch24

Wielu francuskich merów – mimo ustawowego nakazu – nie zamierza udzielać ślubów pederastom. Mimo, iż prezydent Francois Hollande obiecywał w kampanii wyborczej, że merowie będą mogli korzystać z tzw. klauzuli sumienia, prawo dziś stanowi inaczej. Merom broniącym normalności grozi… trzy lata więzienia!

 

Jednym z odważnych merów jest Jean-Michel Colo (UMP), od 31 lat rządzący miejscowością Arcangues . W specjalnym komunikacie stwierdził, że ani on, ani jego zastępcy nie będą przestrzegać nowego prawa, powołując się na wcześniejsze przyrzeczenia Françoisa Hollanda, że merowie będą mogli korzystać z klauzuli wolności sumienia.

Rząd ocenił postawę merostwa jako nielegalną. Minister spraw wewnętrznych, Manuel Valls oświadczył, że ludzie „gwałcący prawo ‘małżeństwa dla wszystkich’, narażają się na bardzo poważną sankcję”.  Merowie, którzy dyskryminują pary homoseksualne mogą być skazani na karę trzech lat więzienia i grzywnę 45 tys. euro.

Zdecydowane stanowisko zajęła też Partia Socjalistyczna. Jej sekretarz ds. społecznych, Marc Coatanéa napisał: „ Od czasu otwarcia małżeństwa dla par tej samej płci, wielu merów odmawia udzielania ślubu takim związkom.  Nie tylko nie chcą ich celebrować, ale zabraniają czynić tego swoim zastępcom. Ostatnim przykładem na to jest mer Arcangues. Taka postawa jest nie do zaakceptowania. Republika nie toleruje żadnego wyjątku w aplikacji prawa demokratycznie uchwalonego”.

- Partia Socjalistyczna przypomina wszystkim merom, że ich funkcja zobowiązuje do przestrzegania również tego prawa. Niektórzy uważają jeszcze, że mogą się od tego uwolnić. Partia Socjalistyczna będzie szczególnie czujna na tym punkcie i będzie donosić o wszystkich dyskryminacjach, jakie mogą zaistnieć – grozi jej sekretarz.

Do merostwa w Arcangues napływają dziennie setki listów z poparciem dla decyzji mera. Uznanie dla jego odwagi wyraził ordynariusz diecezji Bayonne ks.bp. Marc Aillet twierdząc, że merowie mają prawo postępować zgodnie ze swoim sumieniem.

Pederaści, którym mer odmawia ślubu, Jean-Macel i Guy, powiedzieli lokalnemu dziennikowi “SUD Ouest”, że wystąpią na drogę sądową, by ich prawo było respektowane. Kontaktowali się w tej sprawie z prefekturami w Pau i Bayonne. Zagrozili odesłaniem ich kart wyborczych ministrowi sprawiedliwości, Christiane Taubirze i odmową płacenia podatków.

Franciszek L.