Wspieranie, wsparcie... na wszystkich ustach
Wpisał: Cisza...   
11.09.2021.

Wspieranie, wsparcie... na wszystkich ustach

Aut.: Cisza...

WSPARCIE.... takie sobie rozważania.

Bez wspierania, wsparcia nie damy rady!

Życie jest trudne, pełne bólu, wysiłku a człek bezradny; potrzebuje wsparcia.

Łaskawi władcy kochają wspierać.

Stało się to priorytetem i najbardziej korzystnym pomysłem.

Jak to u socjalistów; wszak wspierają nie ze swoich ... a korzyści są jak najbardziej ich.

Słowo WSPARCIE wskoczyło na podium najczęściej używanych przez media słów. Zaraz po "polski", "narodowy" etc.

Akcja wspierania rozwinęła się pomyślnie i objęła niemal wszystkich z wyjątkiem tych, którzy są "średni" i zaradni.

Wspierać trzeba było wszystkich: młodych, starych, siłaczy i ułomnych. Bogatych i biednych.

Niemal całe społeczeństwo stało się beneficjentem wspierających je miłosiernie wspaniałomyślnych władz.

Dzieci, emeryci, niepełnosprawni... są wspierani tzw. "sztandarowymi programami".

Szczęśliwcom wśród przedsiębiorców dzięki covidowym lockdownowym "tarczom" udało się przetrwać. Szczęśliwcom....

Molochy państwowe otrzymywały wsparcie na tarczach bez problemu, z tzw. klucza. Zagranicznym też okazano wsparcie.

Media mogły rozkwitać wspierane rządowymi dotacjami [*https://nczas.com/2021/04/23/promocja-szczepien-w-mediach-reklama-kwoty/ ], reklamami preparatów antycovidowych.

Do grona wspieranych dołączyły też "biedne" kraje cierpiące na brak środków do walki z cowidową zarazą!

Teraz planują Polski Ład, coś więcej niż zwykłe wsparcie.

To SPEŁNIANIE MARZEŃ!

https://www.youtube.com/watch?v=xpRLZ_mzRyY

Życie uczy, że nie ma NIC za darmo.

Za każde "wsparcie", przyjdzie nam zapłacić, nie tylko wdzięcznością ...ku radości darczyńców ale żywą kasą. Przez pokolenia.

Czy kto z Was też zauważył opisany tu fenomen?

Czy przesadziłam?

Dobre? Może tak…. nie przyłożyłam się należycie do tekstu notki; wszak temat śliski: wielu, większość uważa temat wsparcia za gest „samarytański”.

https://www.salon24.pl/u/gocha/1164640,wspierajcie-nas

===============

@Zbyszek:

To proces naturalny, w tym sensie, że plutokraci stojący za fasadą państw i mediów, zlikwidowali - w znacznej mierze - wzorzec i etos męskości. Zatem... Państwo wciela się w rolę mężczyzny i zaczyna "dbać" oraz "wspierać". Państwo rozumiane szerzej, jako zbiór różnych instytucji, publicznych i prywatnych. Jest to też pochodna upadku więzi międzyludzkich, atomizacji i skłócania ludzi, którzy w naturalny sposób są dla siebie wsparciem, a teraz "konkurują" ze sobą, o to, kto lepiej zagrabi do siebie, po głowach innych, tworząc równolegle własny wizerunek jako godnej i pokrzywdzonej osoby :)

Cisza:
" Państwo wciela się w rolę mężczyzny i zaczyna "dbać" oraz "wspierać". No tak można powiedzieć, gdy jeszcze mamy w pamięci atrybuty męstwa, męskości.
Ale szczęśliwych dzieci z tego nie będzie....

Ok.60% rodziców rozstaje się. Wiele dzieci nie zna w ogóle ojcowskiej miłości…

Zmieniony ( 11.09.2021. )