Fervex wycofany ze sprzedaży
Wpisał: Michał Strzałkowski   
12.12.2013.

Fervex wycofany ze sprzedaży

 

Michał Strzałkowski Fervex-wycofany

 

Go­rącz­ka, wy­mio­ty, bie­gun­ka – takie ob­ja­wy może wy­wo­ły­wać zło­wro­ga bak­te­ria En­te­ro­coc­cus fa­ecium, którą wy­kry­to w po­pu­lar­nych le­kach „na grypę” – Fe­rvex. Także tych dla dzie­ci! Trwa akcja wy­co­fy­wa­nia tego spe­cy­fi­ku ze sprze­da­ży.

Jeśli w swo­jej do­mo­wej ap­tecz­ce masz Fe­rvex z ter­mi­nem przy­dat­no­ści od stycz­nia 2012 r. do 28 lu­te­go 2016 r., pod żad­nym po­zo­rem nie po­da­waj go ni­ko­mu! Za­wie­ra groź­ną bak­te­rię En­te­ro­coc­cus fa­ecium.

Może ona za­ata­ko­wać osła­bio­ny or­ga­nizm, pro­wa­dząc nawet do za­pa­le­nia mię­śnia ser­co­we­go! Innym ob­ja­wem będą wy­mio­ty, bie­gun­ka czy go­rącz­ka. Co praw­da spe­cja­li­ści uspo­ka­ja­ją, że ta bak­te­ria dla zdro­wych or­ga­ni­zmów jest nie­groź­na – ale leki po­da­je się prze­cież wła­śnie oso­bom cho­rym! 

Głów­ny In­spek­tor Far­ma­ceu­tycz­ny za­de­cy­do­wał wy­co­fa­nie z aptek serie leków Fe­rvex: Fe­rvex, Fe­rvex Ju­nior i (kilka ty­go­dni wcze­śniej) Fe­rvex Ma­li­no­wy dla dzie­ci. Jest to pre­pa­rat na prze­zię­bie­nie dla dzie­ci i do­ro­słych.

De­cy­zję o wy­co­fa­niu leku pod­jął Głów­ny In­spek­to­rat Sa­ni­tar­ny, za­alar­mo­wa­ny przez pro­du­cen­ta, że par­tia leku jest za­nie­czysz­czo­na. – Ozna­cza to po pro­stu, że pre­pa­rat jest ska­żo­ny bak­te­ria­mi lub grzy­ba­mi – tłu­ma­czy Ja­ro­sła­wa Bator, far­ma­ceut­ka.

Zofia Ulz, Głów­ny In­spek­tor Far­ma­ceu­tycz­ny, tłu­ma­czy, że leki marki Fe­rvex zo­sta­ły wy­co­fa­ne z ob­ro­tu ze wzglę­du na zna­le­zie­nie w nich bak­te­rii En­te­ro­coc­cus fa­ecium. – De­cy­zja o wy­co­fa­niu leku z ob­ro­tu do­ty­czy leków, które za­wie­ra­ją cu­kier, bo w nim zo­sta­ła wy­kry­ta ta bak­te­ria – do­da­je.

Bak­te­ria, którą pro­du­cent wy­krył w swoim leku za­gnieź­dzi­ła się w cu­krze, który jest do­dat­kiem do słod­kie­go le­kar­stwa. En­te­ro­coc­cus fa­ecium może po­wo­do­wać za­pa­le­nie ukła­du mo­czo­we­go, czy za­pa­le­nie wsier­dzia.


Co może się stać w razie za­ży­cia leku? – Mogą wy­stą­pić po­dob­ne ob­ja­wy, jak te przy gry­pie żo­łąd­ko­wej – do­da­je far­ma­ceut­ka. Czyli – wy­mio­ty, go­rącz­ka, bie­gun­ka, a nawet za­ka­że­nie prze­wo­du po­kar­mo­we­go. – To szcze­gól­nie nie­bez­piecz­ne dla dzie­ci – twier­dzi Ja­ro­sła­wa Bator.

Jeśli ktoś ma wąt­pli­wo­ści, czy lek który kupił, jest bez­piecz­ny, może za­nieść go do naj­bliż­szej ap­te­ki i tam się po­ra­dzić. Far­ma­ceu­ci spraw­dzą, czy to opa­ko­wa­nie jest z bez­piecz­nej serii czy już nie. Firma, która jest pro­du­cen­tem leku, jest zo­bo­wią­za­na do wy­co­fa­nia pro­duk­tu z aptek jak naj­szyb­ciej.

Co zatem po­zo­sta­je ro­dzi­com, gdy prze­zię­bi się ich dziec­ko? Far­ma­ceu­ta z każ­dej ap­te­ki do­ra­dzi, jakim spe­cy­fi­kiem można za­stą­pić fe­ler­ny spe­cy­fik.

Michał Strzałkowski